Czy depresję da się zwalczyć???

Zadbaj i pozwól dbać innym - zdrowie, uroda, pielęgnacja.
Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7465
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: jazzik » 13.04.2018 19:16:35

Obawiam się, że twój psychiatra popadł w schemat: jest gejem = ma problemy z samoakceptacją = ma depresję.
Mam znajomego ze stwardnieniem rozsianym... bierze leki, nic po nim nie widać, ale, jeśli lekarz wie, to zaczyna się ten schemat, że głupie, napadowe bóle głowy są przez to stwardnienie.
Niestety, ale lekarze równie często popadają w schematyczne myślenie, co nie-lekarze.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 14.04.2018 08:14:39

Uświadomię moją psychiatrę, że się myli. Problemy, które pojawiły się odnośnie samoakceptacji nie były główną podstawą mojej depresji, napewno to jakoś wpłynęło.
I rodzinny lekarz tak samo podejście - depresja winna moim objawom, co się później okazało, że to bardzo niski poziom testosteronu, nawet mimo skonfrontowania go z objawami jak przy andropauzie powiedział, że nie ma czym się przejmować.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 14.04.2018 09:56:41

Myślę o wbiciu na testosteron 150mg e7d. Może poczuję się lepiej i objawy typowe dla andropauzy znikną
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 29.04.2018 08:56:50

Jestem na testosteronie 150mg/tyg czuję się lepiej. Nie biorę już escitalopramu, który w ostatniej dawce 15 mg ogłupiał mnie. Zostałem na pierwszym leku, który pomaga na zasypianie, zwiekszyła psychiatra dawkę bo nadal mówi, że depresja jest + że wymagam intensywnego leczenia (mam nadzieję, że elektrowstrząsów nie bierze pod uwagę lol :D ) oraz lek przeciw lękowy. Wiosna też swoje robi, póki co odżyłem, nie przejmuję się tak życiem. Oby tak zostalo.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Miodrzekł
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 392
Rejestracja: 20.09.2017 20:53:05
Lokalizacja: N/A

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Miodrzekł » 29.04.2018 15:30:41

Oby ciągle szło ku lepszemu :)

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 12.06.2018 00:36:05

https://medium.com/@wilw/my-name-is-wil ... 693f9c0af1
Co do depresji można okiełznać, GAD jest o wiele gorsze :-|
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
eden
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 392
Rejestracja: 04.11.2011 00:20:01

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: eden » 14.06.2018 00:44:01

O, nie wiedziałem że taki temat jest nawet na forum.
Esci brałem przez blisko 6 lat z dobrym, terapeutycznym skutkiem w leczeniu obniżonego nastroju.
Co u Ciebie spowodowało przejscie na androgeny oprócz otępienia przed SSRI?

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 15.06.2018 09:44:55

Brak energii, ospałość, szybka męczliwość, a przede wszystkim nastrój - zmiany od głębokiej melancholii, płaczliwość, ból egzystencjalny po raz na jakiś czas dobry nastrój. Czułem, że coś nie tak. Jakoś po 20tce zaczęły się problemy z libido. To był mniej więcej tak rizwijała się depresja, spadałol libido. Brak energii, migreny - totalny shit egzystencjalny + duże dawki stresu codziennie. W mój GAD (zespół lęku uogólnionego) urósł do rangii potwora. Myślę, że w hormonach dużo namieszał mi kortyzol. Mam podwyższony progesteron (norma 0.10-0.20 u mnie 0.40, badałem w marcu, natomiast testosteron poniżej zakresu normy referencyjnej (rodzinny lekarz mnie olał). Po przejściu na testosteron badany w maju ten podwyższył się, niestety progesteron jest inhibitorem 5 alfa reduktazy i testo w wyniku aromatazy "wywalił" mi estro, obecnie już temu zaradzam). Libido nie ma. Moje GAD się wyciszyło. Nie bardzo ufam w ssri - esci dawka 5-10mg była dla mnie neutralna, przepisana dawka 15mg bardzo mnie otępiała, zaskoczyła nawet depersonalizacja (efekt uboczny). Obecnie biorę 100mg trittico (trazodon), przeciw lękowo pregabalinę 150mg rano i wieczorem. W sytuacji kryzysowej nagłego pojawienia się lęku alprazolam. Chcę spróbować alternatywy dla ssri tj.
SAM-e (S-adenozylometioninę) po konsultacji z psychiatrą https://www.nastrazyzdrowia.pl/artykuly ... lasciwosci
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7874
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Leo » 15.06.2018 22:06:17

Joregatsu pisze:Brak energii, ospałość, szybka męczliwość,

O, astma.

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 192
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Czy depresję da się zwalczyć???

Postautor: Joregatsu » 16.06.2018 15:07:44

Ta astma...
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree


Wróć do „2.6. Zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości