Bieżączka polityczna

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 904
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 21:23:30

Różnica polega na tym, że Senyszyn ani Lubnauer nie robi sobie z nikogo targetu bullyingu, posłuchasz Zandberga mówiącego o Lisie i zobaczysz różnicę. Tak samo inne lewicowe postacie (chociażby prowadzący magazyn porażka). Agresja wobec pewnych grup jest dla nich fundamentem funkcjonowania. Riposta zakłada odpowiedź a oni atakują sami z siebie, bez żadnego powodu. W sumie mają powód - arogancję i pogardę.

Kopacz nie nadaje się na lidera, nie nadaje żadnego tonu, jest niewidoczna i mdła. Poza tym tak jak mówiłem, nikt, kto będzie się trzymał tych idiotycznych etykiet nie ma żadnych szans. Czas wziąć przykład z PIS, który absolutnie nie przejmuje się tym czy jest lewicą, czy prawicą, poszedł dalej i pokazuje jak znakomicie sobie bez tych etykiet radzi. Biedroń wydaje się to również rozumieć i w tym jego szansa, prawdziwy podział w polityce teraz jest zupełnie gdzie indziej.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 21:29:35

No to możemy uznać, że do Lisa wraca karma. :P

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 904
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 21:45:48

Tak, tak a ofiara gwałtu sobie sama zasłużyła :P

I kto tu jest zaślepiony...

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 21:55:04

Nie wiem jakie wypowiedzi masz na myśli, ale Lis sam jest napastliwy strasznie, co zresztą ostatnio pokazał podczas niedawnego wywiadu z Nowacką. Nawet się ruszał jak dresiarz, który chce komuś wpierdolić.

Awatar użytkownika
vanilla_riba_boi
gejlord
gejlord
Posty: 7413
Rejestracja: 23.02.2010 02:38:11
Lokalizacja: Pawilon Emilia

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: vanilla_riba_boi » 16.09.2018 22:33:59

uzytkownik_konta pisze:Tylko pokaż mi, jak którakolwiek z opcji które wyliczyłeś zmieniłaby układ miejsc tak, żeby PiS nie miał samodzielnej większości. Nie da się chyba ukryć, że Razem wtedy, wiedząc że i tak przecież nie wygra, postanowiła uszczknąć kawałek dla siebie idąc po linii najmniejszego oporu (i, trzeba przyznać, jedynej realnie możliwej) - a więc urządzając antyspołeczną wojenkę na lewicy. Postanowiła, zamiast rywalizować z prawdziwym wrogiem, zaatakować najłatwiejszy dla nich cel. I oczywiście że mieli do tego prawo, tylko czy to że wolno oznacza że się powinno? I mi nawet już nie chodzi o jakąś koalicję, tylko o kampanię, która ewidentnie była wymierzona przede wszystkim w ZL. Razem wiedziało, że ich działania i tak nie przyciągną elektoratu PiS, PO czy Kukiza, a na elektorat N oddziaływanie będzie bardzo ograniczone. Dlatego skierowali swój przekaz przede wszystkim przeciwko lewicy. I tutaj trzeba zadać zasadnicze pytanie: czy to działanie było w jakimkolwiek sensie odpowiedzialne? Otóż nie, było obliczone wyłącznie na zysk Razem z pogardą dla lewicy i społeczeństwa. I to było widoczne w reakcji Razem po wyborach - ważniejsze niż konsekwencje zwycięstwa PiS okazały się... subwencje.

No dobrze, fajnie sobie powylewać żale, ale czas na fakty:
Dane exit poll pokazują to, o czym polityczni analitycy mówili od dawna: Prawo i Sprawiedliwość ma najbardziej żelazny elektorat. Aż 89,7 proc. wyborców, którzy głosowali na partię Jarosława Kaczyńskiego w wyborach parlamentarnych w 2011 roku, zrobiło to i tym razem. Dla porównania preferencji nie zmieniło tylko 51,9 proc. wyborców PO, 61,4 proc. wyborców SLD, czy 57,4 proc. wyborców PSL.

Dużo większy przepływ nastąpił wśród wyborców PO. Aż 13,3 proc. głosujących w 2011 roku na partię Ewy Kopacz tym razem poparło .Nowoczesną Ryszarda Petru. 10,9 proc. osób przeszło do PiS, 6,4 proc. zagłosowało na ugrupowanie Pawła Kukiza, a 6,3 proc. na Zjednoczoną Lewicę.

Sporo głosów straciła też Zjednoczona Lewica. 9,4 proc. wyborców SLD z 2011 roku poparło PO, 7,8 proc. zagłosowało na PiS, 5,5 proc. na Razem, 5,4 na Kukiza, a 4,2 proc. na PSL i 4,1 proc. na .Nowoczesną. W ZL był też Ruch Janusza Palikota. Jak głosowali jego wyborcy sprzed czterech lat? Aż 25,2 proc. jego sympatyków poparło partię Kukiz'15. 15,7 proc. przeniosło głosy na partię KORWiN, 12,9 proc. na Razem, a 12,1 proc. na Petru.

Jednym słowem - co najmniej równie uprawnione do głosów, że to Razem rozbiło lewicę, jest stwierdzenie, że ZL załatwiła Platforma i Kukiz do spółki z Krulem.

W badaniach sprzed 1,5 roku (i od tamtego czasu chyba jedynych), w których pytano o "partię drugiego wyboru", zwolennicy Razem wskazywali na 1. miejscu Nowoczesną, nie SLD. To jest mit, że Razem i SLD walczy o ten sam elektorat, a ich działania wzajemnie się kanibalizują. Te zbiory wyborców tylko częściowo na siebie zachodzą.

Edit: Mitem jest również to, że w Warszawie na PiS głosują tylko słoiki. Z dużych miast historycznie prawica zawsze była najsilniejsza w Warszawie, oczywiście za Krakowem.
Ostatnio zmieniony 16.09.2018 22:38:40 przez vanilla_riba_boi, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3322
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Renly Baratheon » 16.09.2018 22:36:12

nigri pisze:Różnica polega na tym, że Senyszyn ani Lubnauer nie robi sobie z nikogo targetu bullyingu, posłuchasz Zandberga mówiącego o Lisie i zobaczysz różnicę. Tak samo inne lewicowe postacie (chociażby prowadzący magazyn porażka). Agresja wobec pewnych grup jest dla nich fundamentem funkcjonowania. Riposta zakłada odpowiedź a oni atakują sami z siebie, bez żadnego powodu. W sumie mają powód - arogancję i pogardę.

Kopacz nie nadaje się na lidera, nie nadaje żadnego tonu, jest niewidoczna i mdła. Poza tym tak jak mówiłem, nikt, kto będzie się trzymał tych idiotycznych etykiet nie ma żadnych szans. Czas wziąć przykład z PIS, który absolutnie nie przejmuje się tym czy jest lewicą, czy prawicą, poszedł dalej i pokazuje jak znakomicie sobie bez tych etykiet radzi. Biedroń wydaje się to również rozumieć i w tym jego szansa, prawdziwy podział w polityce teraz jest zupełnie gdzie indziej.


Wytłumaczysz gdzie ten podział jest?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 904
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 17.09.2018 02:15:16

Między przestrzeganiem istotnych zasad a ich olewaniem jak nie pasują. Między samoograniczaniem się dla większego dobra a dostrzeganiem jedynie czubka własnego nosa. Między celową hipokryzją a konsekwentnym przestrzeganiem głoszonych wartości. Między korzystaniem a wykorzystywaniem. Między dążeniem do rozwoju a schlebianiem małości. Między racjonalnym podejściem do religii a podporządkowaniem religii. Między szacunkiem do różnych grup społecznych a wywyższaniem jednych kosztem drugich. Tak przykładowo.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9562
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mare » 17.09.2018 12:40:44

vanilla_riba_boi pisze: Edit: Mitem jest również to, że w Warszawie na PiS głosują tylko słoiki.


No właśnie, chyba koledzy mają słaby kontakt z warszawiakami ;) Moi podstawówkowi znajomi, obecnie żuliki ze skwerka, są za PiS, bo 500 plus itp. W bliższą i dalszą rodziną jest różnie, ale jest całkiem sporo pisowców z przekonania. Ciekawe, że nie znoszą (warszawskiej) lewicy ze względu na rodzinne zaangażowanie w Powstanie i kwestionowanie tamtych wydarzeń przez różne razemy, eseldy i biedronie. To właśnie o tych partiach mówią, że są słoikowe, niezakorzenione w tradycji warszawskiej.

Skoro już o słoikach mowa, to kto z przyjezdnych głosuje w Warszawie?

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29666
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Nathi » 17.09.2018 12:47:36

Pewnie mało ludzi, za dużo pierdolenia w urzędzie, żeby móc głosować. Jakieś papiery trzeba składać(2 wnioski), dowód skanować, jakieś podanie pisać i czekać na decyzję.
Gupie to :P jeśli dodać pół dnia na urząd, to mało kto to robi.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8217
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jazzik » 17.09.2018 13:04:53

To zależy, wydaje mi się, choć mogę się mylić, że, jeśli ktoś gdzieś mieszka i związał z tym miastem swój los, to chyba powinno mu zależeć, kto będzie nim rządził.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29666
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Nathi » 17.09.2018 13:08:46

No powinno, ja próbuję się dopisać ale narazie mi nie wychodzi :mrgreen: urzędy chyba są dla bezrobotnych.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5864
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: shane82 » 17.09.2018 13:11:32

W wyborach samorządowych o ile wiem liczy się tylko adres zameldowania, także zwalanie na to że to słoiki wybierają jest nieprawdą. Poza tym nawet gdyby tak było to słoiki są prawie tak samo związani z miastem jak reszta. Swoją drogą jak można tak ludzi obrażać i nazywać słoikami? Wielkie pany z Warszafki, którym słoma z butów wystaje co wyżej srają niż dupy mają. :D Dla przypomnienia to Warszawiak na którego pomstujecie trzęsie krajem. ;)
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3322
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Renly Baratheon » 17.09.2018 14:23:56

Niegdyś dzielili się na błekitnokrwistych i czerwonokrwistych. Teraz na rodowitych warszawiaków i słoiki.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11937
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: uzytkownik_konta » 17.09.2018 17:34:19

vanilla_riba_boi pisze:
uzytkownik_konta pisze:Tylko pokaż mi, jak którakolwiek z opcji które wyliczyłeś zmieniłaby układ miejsc tak, żeby PiS nie miał samodzielnej większości. Nie da się chyba ukryć, że Razem wtedy, wiedząc że i tak przecież nie wygra, postanowiła uszczknąć kawałek dla siebie idąc po linii najmniejszego oporu (i, trzeba przyznać, jedynej realnie możliwej) - a więc urządzając antyspołeczną wojenkę na lewicy. Postanowiła, zamiast rywalizować z prawdziwym wrogiem, zaatakować najłatwiejszy dla nich cel. I oczywiście że mieli do tego prawo, tylko czy to że wolno oznacza że się powinno? I mi nawet już nie chodzi o jakąś koalicję, tylko o kampanię, która ewidentnie była wymierzona przede wszystkim w ZL. Razem wiedziało, że ich działania i tak nie przyciągną elektoratu PiS, PO czy Kukiza, a na elektorat N oddziaływanie będzie bardzo ograniczone. Dlatego skierowali swój przekaz przede wszystkim przeciwko lewicy. I tutaj trzeba zadać zasadnicze pytanie: czy to działanie było w jakimkolwiek sensie odpowiedzialne? Otóż nie, było obliczone wyłącznie na zysk Razem z pogardą dla lewicy i społeczeństwa. I to było widoczne w reakcji Razem po wyborach - ważniejsze niż konsekwencje zwycięstwa PiS okazały się... subwencje.

No dobrze, fajnie sobie powylewać żale, ale czas na fakty: (...)

Tylko czy podane przez ciebie dane przeczą temu co napisałem? :P Dobra, może w jakimś stopniu negują słowa a na elektorat N oddziaływanie będzie bardzo ograniczone, chociaż i tutaj pisałem o percepcji przez Razem a nie o danych dostępnych po fakcie.

Awatar użytkownika
mike
gejowy
gejowy
Posty: 2549
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 17.09.2018 20:46:22

vanilla_riba_boi pisze:Jednym słowem - co najmniej równie uprawnione do głosów, że to Razem rozbiło lewicę, jest stwierdzenie, że ZL załatwiła Platforma i Kukiz do spółki z Krulem.

Jednak sądzę, że jest to stwierdzenie niewiele mające wspólnego z rzeczywistością. Razem i ZL nie są konkurencją dla PO, zaś Razem jest konkurencją dla ZL czego przykładem jest moja skromna osoba głosująca niegdyś na ZL, a potem właśnie na RAZEM. Z kolei wyborca rozczarowany PO nie interesuje się ani Razem ani ZL, więc tak to niestety prawda Razem uderzyło w ZL. Tu są zasady prostej logiki lewica od kilku lat nie jest na fali, a de facto jest w odwrocie nie tylko w Polsce. Pojawienie się w takich warunkach każdej kolejnej partii lewicowej jest jej rozbijaniem. Niby dlaczego RAZEM miałoby być wyjątkiem?

vanilla_riba_boi pisze:Edit: Mitem jest również to, że w Warszawie na PiS głosują tylko słoiki. Z dużych miast historycznie prawica zawsze była najsilniejsza w Warszawie, oczywiście za Krakowem.

Ujmując rzecz czysto technicznie nie głosują tylko słoiki, ale głosują głównie słoiki. Już trzecią dekadę mieszkam w Warszawie tu się urodziłem i wychowałem jak żyję tak nie pamiętam, aby powietrze w stolicy śmierdziało prawactwem. Tu nigdy nie było i nie ma takiego klimatu, nie znaczy to oczywiście, że Warszawa jest lewacka. Ktoś kto uważa, że Warszawa jest częsciowo prawacka bo rządziła Kaczka bardzo spłyca temat, nie zna tego miasta i ludzi, jest krótkowzroczny, albo jest... słoikiem.
I walk alone

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 904
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 17.09.2018 21:03:44

Z jednym się nie zgodzę, myślę, że ktoś, kto się nabierał na to, że PO wprowadzi w życie lewicowe postulaty, może zasilić którąś z partii lewicowych.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 17.09.2018 21:20:10

Mamy w toruńskim Razem jednego członka z przeszłością w PO.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9562
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mare » 17.09.2018 22:58:28

mike pisze: Już trzecią dekadę mieszkam w Warszawie tu się urodziłem i wychowałem

Jaka dzielnica, jeśli można wiedzieć.


Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8217
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jazzik » 17.09.2018 23:26:53

To jest kandydatka, kandydat, kosmita..?
Może niech nie miesza osób transpłciowych do swojej agenderowości, czy jak to tam zwał, bo te osoby walczyły o to, żeby być uznane za swoją odczuwaną płeć a nie za jakąś osobliwość.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości