Bieżączka polityczna

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 18:05:49

uzytkownik_konta pisze:Przypominam tylko, że podczas ostatnich wyborów to Razem w imię doktrynerstwa pogrzebało lewicę, z Nowacką na czele - i pośrednio sprawiło, że PiS uzyskał samodzielną większość.

:kreci:
Wybacz, ale to już jest serio zdarta płyta i chyba mało kogo rusza.

A w ogóle czy myślisz, że współpraca z Nowacką to sama przyjemność? Otóż powiem krótko: nie. Zdradzę chociażby kulisy zaproszenia jakie skierowała do Razem na zwołane przez siebie spotkanie lewicy (na którym swoją drogą obraziła zaproszone SLD aż ich rzeczniczka opuściła salę) - zapraszając Nowacka zażyczyła sobie, aby z Razem nie przemawiała żadna z rozpoznawalnych osób. No bo przecież gwiazda musi być jedna. Przypomnę też, że w Warszawie jest komitet Wygra Warszawa: Razem, Zieloni, Wolne Miasto Warszawa i jeszcze do niedawna Inicjatywa Polska. Nowacka od początku w mediach dystansowała się od tego komitetu, a teraz po prostu spowodowała (no nie sama oczywiście) wyjście Inicjatywy Polska z tego komitetu. Ciężko mi wyobrazić sobie większy nóż w plecy.

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 917
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 18:24:11

Nowacka jest pozbawiona znaczenia, Razem jest wiedźmowate, żadne z nich nie ma większego sensu.
Ja bym chciał w Polsce partii, która mogłaby w PE dołączyć do liberałów.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 18:25:11

Masz Nowoczesną. :D

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 917
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 18:28:04

Raczej mam nadzieję, że Biedroń nie będzie się tymi prawicowymi-lewicowymi etykietkami przejmował i pójdzie w tym kierunku.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 18:29:01

A liberalizm nie jest etykietką?

A w ogóle już wspominałem tu, kto mu pisze program.

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 917
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 18:35:36

A podobno program tworzy się w kontakcie z ludźmi na tych objazdowych spotkaniach :P

Liberalizm przynajmniej coś znaczy, podejście wolnościowe, prawica i lewica nie znaczy już nic. Nie ma prawicy, czyli konserwatystów przywiązanych do wartości, którzy byliby gotowi do hamowania się w ich imię. Nie ma też lewicy, czyli ludzi blisko ludziom a nie tylko wybranym grupom i szczekającym na wszystkich innych. Lewicowi politycy są niesamowicie agresywni, Zandberg najlepszym przykładem kwintesencji pogardy.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3337
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Renly Baratheon » 16.09.2018 18:39:09

Zwolennicy feudalizmu i Ancien Regime nie mają na kogo głosować.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 18:39:49

Czemu niby liberalizm znaczy coś, a prawica i lewica już nie? Czy politycy lewicy są bardziej agresywni niż politycy prawicy? No nie sądzę. A liberałowie, jak np. Katarzyna Lubnauer, też potrafią ostro dojebać oponentowi. Niestety, ale przekładasz swoje indywidualne sympatie polityczne na ocenę całej sceny politycznej.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11937
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: uzytkownik_konta » 16.09.2018 18:46:13

żmij pisze:
uzytkownik_konta pisze:Przypominam tylko, że podczas ostatnich wyborów to Razem w imię doktrynerstwa pogrzebało lewicę, z Nowacką na czele - i pośrednio sprawiło, że PiS uzyskał samodzielną większość.

:kreci:
Wybacz, ale to już jest serio zdarta płyta i chyba mało kogo rusza.

Co nie zmienia faktu, że to prawda :P
żmij pisze:A w ogóle czy myślisz, że współpraca z Nowacką to sama przyjemność? Otóż powiem krótko: nie.

Miałem zgoła przeciwne doświadczenia. Gdybym miał natomiast wskazać partie, z którymi bardzo trudno się współpracuje i kompletnie nie idzie się dogadać, to są dwie: Razem i PiS. I przyznaję: doświadczenia z organizowania różnych wydarzeń i z mojej działalności w przeszłości rzutują na moje podejście do partii. Walczyłbym z tym, przynajmniej w przypadku partii lewicowej, gdyby nie to, że są one w tym przypadku całkowicie jednorodne - poczucie wyższości, roszczeniowa postawa, doktrynerstwo, niechęć do dialogu.
żmij pisze:Przypomnę też, że w Warszawie jest komitet Wygra Warszawa: Razem, Zieloni, Wolne Miasto Warszawa i jeszcze do niedawna Inicjatywa Polska.

Cóż, na jej miejscu też od jakiegokolwiek komitetu ze Śpiewakiem bym się dystansował :P

Awatar użytkownika
mike
gejowy
gejowy
Posty: 2553
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 16.09.2018 18:54:05

Nowacka ostatnimi zagrywkami pogrzebała się w oczach wyborców antypissowskich. RAZEM nigdy nie przekroczy progu wyborczego z Zandbergiem na czele, który ma nieciekawy wizerunek. Nowoczesna rozbita i wchłonięta, SLD wiadomo... Zostaje Biedroń, który w lutym ogłosi szczegóły, wtedy też mogą się jeszcze zadziać różne przetasowania na scenie lewicowej.
I walk alone

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 917
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: nigri » 16.09.2018 18:56:13

żmij pisze:Czemu niby liberalizm znaczy coś, a prawica i lewica już nie? Czy politycy lewicy są bardziej agresywni niż politycy prawicy? No nie sądzę. A liberałowie, jak np. Katarzyna Lubnauer, też potrafią ostro dojebać oponentowi. Niestety, ale przekładasz swoje indywidualne sympatie polityczne na ocenę całej sceny politycznej.


A co znaczy prawo lub lewo? Nic nie znaczy w kategoriach politycznych. Oczywiście, że Lubnauer potrafi dowalić, ale primo - nie jest jak dla mnie dobrym przykładem liberała, secundo - znaj proporcje. Lubnauer w porównaniu z hejterskim bully Zandbergiem to naprawdę łagodny kociaczek.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 19:39:20

No to już są twoje opinie, których nie próbujesz nawet uzasadnić.
Niemniej rozumiem, że możemy mieć różną wrażliwość, stąd odmienna ocena "agresywności" polityków. Dla mnie np. Zandberg, Lubnauer czy Senyszyn są po prostu wyraziści i rzucają ciętymi ripostami.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 19:51:41

uzytkownik_konta pisze:
żmij pisze:
uzytkownik_konta pisze:Przypominam tylko, że podczas ostatnich wyborów to Razem w imię doktrynerstwa pogrzebało lewicę, z Nowacką na czele - i pośrednio sprawiło, że PiS uzyskał samodzielną większość.

:kreci:
Wybacz, ale to już jest serio zdarta płyta i chyba mało kogo rusza.

Co nie zmienia faktu, że to prawda :P

Ta, a .N mogła pójść z PO, albo PO z PSL, albo SLD z PO itd. i może też PiS nie miałby większości, ale lepiej znaleźć sobie kozła ofiarnego. Nie można mieć pretensji, że partia chce startować w wyborach i piszę to jako wyborca Zjednoczonej Lewicy, który, delikatnie mówiąc, nie był zachwycony wynikami wyborów.

Awatar użytkownika
mike
gejowy
gejowy
Posty: 2553
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 16.09.2018 19:54:29

Za dużo chce być liderami na lewicy tu jest problem! Takie rozgrywki mogłyby się toczyć 3 lata temu, a dziś nie powinny, bo jest inna sytuacja i priorytety. Skończy się tym, że każdy dostanie figę z makiem, a PiSS będzie dalej rządzić tyle są warte te przepychanki.
I walk alone

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 19:56:18

Z tymi liderami akurat się zgodzę. Za wielu generałów, za mało szeregowców. I to jest chyba kluczowy problem lewicy.

Awatar użytkownika
mike
gejowy
gejowy
Posty: 2553
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 16.09.2018 20:00:50

Dlatego Zandberg, Nowacka, Laubnauer i jeszcze paru powinni schować ambicje, zrobić sondaż który lider cieszy się największym uznaniem i wszyscy poprzeć Biedronia, bo to właśnie on dizerży w tym wyścigu szalę pierwszeństwa. Reszta powinna się z tym pogodzić, zamiast uciekać do innych partii, albo udawać, że rzeczywistość jest dla nich lepsza.
I walk alone

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 20:06:44

No i tu już trudno mi się zgodzić. :P Pora skończyć z liderozą i pracować zespołowo, bez zapędów wodzowskich. Przykład Petru, który swoimi kompromitacjami zatopił całą partię, powinien tego wszystkich nauczyć.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11937
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: uzytkownik_konta » 16.09.2018 20:07:49

mike pisze:Skończy się tym, że każdy dostanie figę z makiem, a PiSS będzie dalej rządzić tyle są warte te przepychanki.

Ale ja właśnie dlatego uważam, że Nowacka postąpiła prawidłowo. Nie chodzi przecież o zjednoczenie tylko lewicy, ale ogólnie o szerszy front przeciwko największemu zagrożeniu.
żmij pisze:
uzytkownik_konta pisze:
żmij pisze: :kreci:
Wybacz, ale to już jest serio zdarta płyta i chyba mało kogo rusza.

Co nie zmienia faktu, że to prawda :P

Ta, a .N mogła pójść z PO, albo PO z PSL, albo SLD z PO itd. i może też PiS nie miałby większości, ale lepiej znaleźć sobie kozła ofiarnego. Nie można mieć pretensji, że partia chce startować w wyborach i piszę to jako wyborca Zjednoczonej Lewicy, który, delikatnie mówiąc, nie był zachwycony wynikami wyborów.

Tylko pokaż mi, jak którakolwiek z opcji które wyliczyłeś zmieniłaby układ miejsc tak, żeby PiS nie miał samodzielnej większości. Nie da się chyba ukryć, że Razem wtedy, wiedząc że i tak przecież nie wygra, postanowiła uszczknąć kawałek dla siebie idąc po linii najmniejszego oporu (i, trzeba przyznać, jedynej realnie możliwej) - a więc urządzając antyspołeczną wojenkę na lewicy. Postanowiła, zamiast rywalizować z prawdziwym wrogiem, zaatakować najłatwiejszy dla nich cel. I oczywiście że mieli do tego prawo, tylko czy to że wolno oznacza że się powinno? I mi nawet już nie chodzi o jakąś koalicję, tylko o kampanię, która ewidentnie była wymierzona przede wszystkim w ZL. Razem wiedziało, że ich działania i tak nie przyciągną elektoratu PiS, PO czy Kukiza, a na elektorat N oddziaływanie będzie bardzo ograniczone. Dlatego skierowali swój przekaz przede wszystkim przeciwko lewicy. I tutaj trzeba zadać zasadnicze pytanie: czy to działanie było w jakimkolwiek sensie odpowiedzialne? Otóż nie, było obliczone wyłącznie na zysk Razem z pogardą dla lewicy i społeczeństwa. I to było widoczne w reakcji Razem po wyborach - ważniejsze niż konsekwencje zwycięstwa PiS okazały się... subwencje.

Awatar użytkownika
mike
gejowy
gejowy
Posty: 2553
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 16.09.2018 20:19:00

No dobrze szerszy front, ale czy nie lepiej, żeby budował go Biedroń zamiast Schetyny i to Biedroń, a nie Schetyna zbierał do siebie lewicowe przystawki? Schetyna straszeniem piss, a teraz jeszcze przy pomocy Nowackiej i Laubnauer próbuje szantażować centrowo-lewicowych wyborców, aby zacisnęli zęby, zamknęli oczy i raz jeszcze ten ostatni dali szanse PO. Po moim fakin' trupie! Nie mam nic przeciwko, aby jakoś wspólnie dogadywać się ze Schetyną, ale to dopiero w Sejmie na posiedzeniach, komisjach, obradach i głosowaniach. Realnie zagrozić pissowi mogą tylko dwa mocne bloki PO i lewica skonsolidowana wokół Biedronia, bo tylko taka lewica będzie silna. To co robi PO jest temu przeciwne oni chcą być jedynym realnym konkurentem piss dlatego podkradają lewicy znane twarze. Nie jestem w stanie poprzeć takiej strategii, zwłaszcza, ze jest Biedroń, który jest znacznie bardziej charyzmatyczny od Schetyny. Pan Schetyna i jego sztuczny uśmiech w 2018r naprawdę nie jest nam do niczego potrzebny i w 2019r też nie będzie. Jego czas definitywnie przeminął, tak samo jak czas popierania PO przez wyborców antypissu.
I walk alone

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11478
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 16.09.2018 20:24:10

Nie zabrakłoby tego pół procenta, gdyby politycy Zjednoczonej Lewicy nie atakowali się między sobą wcześniej (np. Wenderlich Nowacką), bo później koalicja wyglądała mało wiarygodnie. Kampania ZL była zresztą źle obliczona. Nie wspominając już o genialnym pomyśle kandydatury Ogórek w prezydenckich wyborach, co też mocno rzutowało na wynik ZL. Naprawdę nie ma co winy za niewystarczający wynik szukać na zewnątrz.

Co do szerszego frontu skoncentrowanego wokół PO - być może byłoby to bardziej do przełknięcia dla lewicy, gdyby szefem PO nadal była Kopacz, a nie Schetyna.


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości