Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

jesteś katolikiem będąc gejem

jestem praktykuje i to że jestem gejem wcale mi nie przeszkadza
29
20%
jestem gejem ale nie jestem katolikiem
84
58%
jestem gejem i to że jestem katolikiem powoduje we mnie powód do zmartwienia
31
22%
 
Liczba głosów: 144

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:28:25

Hermesie też mam pytanie bo jestem leń i nie chce mi się po książkach szukać a ta kwestia mnie nurtuje. Skoro głośno i jawnie bluźnię przeciw jahwie, pluje na jego święte wizerunki itd oraz przede wszystkim uznaję nad sobą władzę Starych Bogów jednocześnie wyrzekając się tego pasterskiego złego ducha to czy jestem nieformalnym apostatą? I czy mam na sobie ekskomunikę latae sententiae? Do mych grzechów dokładam jeszcze fakt parodiowania obrzędów kościelnych a zwłaszcza niegodne celebrowanie mszy. Jak to ze mną jest? Liczę na wyczerpujący wywód.

Natanie Masz na myśli twórczość Piekary?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 21:29:19

Za poglądy tego pana nie tykam jego książek.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4233
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Hermesiątko » 10.06.2018 21:30:24

Na ekskomunike wystarczy, że ubierzesz szalik, pocałujesz stół i zrobisz ,,w imię ojca..."
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:34:03

Natanie ale ideę miał słuszną. To, że w życiu nie potrafi się stosować do elementarnych zasad współczesnej cywilizacji to już inna para trzewików.
Hermesie czyli jeśli jahwe ma władzę nad światem to wszyscy spotkamy się w jednym kociołku.
A teraz też jeszcze kk twierdzi, że oddawanie czci Starym Bogom to satanizm?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
bolevitch
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1464
Rejestracja: 25.11.2008 20:28:17
Lokalizacja: Centrum

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: bolevitch » 10.06.2018 21:35:23

Hermesiątko pisze:Na ekskomunike wystarczy, że ubierzesz szalik, pocałujesz stół i zrobisz ,,w imię ojca..."

ale chyba trzeba mieć przy tym skończone 15 lat? (w każdym razie coś koło tego)

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 21:37:13

Właśnie jak leżałem nieprzytomny w szpitalu to rodziców się o coś ksiądz pytał, to pamiętam, że mówili że syn jest apostatą, to się zawinął z prędkością światła :lol:
Muszę ich podpytać czy pamiętają dialog.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:40:19

Dzisiaj pięknie sparodiowałem "W imię ojca".
W imię Priapa, i Fallusa i Erosa Świętego.
Laska naszego Pana (Fauna) niech będzie z Wami wszystkimi.

:lol:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11827
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: uzytkownik_konta » 10.06.2018 22:28:23

Mazemi pisze:
uzytkownik_konta pisze:Jezu Chryste, jak można wymagać od dziecka żeby w ciszy i skupieniu siedziało przez tyle czasu, słuchając tego co zna już na pamięć

I tu się mylisz, zdecydowana większość katolików nie rozumie i nawet nie słucha, co ksiądz sobie gada/śpiewa. Przez ponad tysiąc lat msza była po łacinie i nikomu to nie przeszkadzało. Jedyny ciekawy fragment mszy to intencje mszalne i zapowiedzi. Reszta to forma, bez treści.

Ja to raczej obstawiam że znają na pamięć, bo jak się pójdzie na 100 takich samych mszy, to nawet można by było oglądać cały czas film na telefonie, a tekst mówiony i tak się wkręci w mózg. Po prostu słuchają bezmyślnie, jak radia podczas jazdy samochodem, całkowicie bez zrozumienia. Więc byliby w stanie pewnie nawet sami taką mszę odprawić, ale że nie mają pojęcia po co to wszystko i dlaczego, byłaby to jedynie forma bez treści.
Hermesiątko pisze:,,Instrukcja episkopatu polski o pogrzebie i modlitwach za zmarłych" mówi w punkcie 14 i 15 że pogrzeb katolicki nie należy się jawnym grzesznikom, osobom żyjącym w związku niesakramentalnym, chyba, że okażą znaki skruchy wymienione w punkcie 14

A to to ja wiem :P Ale tutaj jest kwestia definicyjna: czy msza odprawiana bezpośrednio po pogrzebie, w intencji zmarłego (np. właśnie w intencji zbawienia go od piekła do którego powinien trafić jako apostata), w pobliżu cmentarza, ale nie powiązana w żaden jasno zadeklarowany (a najwyżej dorozumiany) sposób z samym pogrzebem dalej wchodzi w zakres pogrzebu katolickiego wymienionego w Instrukcji...?

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 22:36:18

Tak teraz czytam to co napisał Hermes i wychodzi na to, że ta instrukcja to chyba ot tak sobie napisana jest, wszak mój Stryj miał elegancki pogrzeb katolicki, a przecież był jawnym "grzesznikiem", rozwodnikiem, żyjącym w związku niesakramentalnym.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 22:42:02

Za wieczny spoczynek chyba taka msza nie byłaby przyjęta. Myślę tylko, że za nawrócenie apostaty za jego życia. Po śmierci przecież nie idzie do raju jak bogobojny katolik. Wrota zamknięte!
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4233
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Hermesiątko » 10.06.2018 22:43:35

U_K pogrzeb w tym kontekście oznacza mszę z ciałem zmarłego. Msze za zmarłych nawet nie są odprawiane z formularzy żałobnych, tylko ,,z dnia"

Nathi jest jeszcze sąd szczegółowy :P
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 22:48:52

Ja idę do diabła. Nie ma tyle zakazów co aniołki. I na pewno u niego będzie mięso w piątek.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 22:53:55

Ponoć mięsa nie lubisz. :lol:
Natanie nie zapominaj o tych orgiach co tam się odbywają. Toż to największa atrakcja. W dodatku w wybornym towarzystwie Romajskich Cezarów.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 22:55:11

No nie lubię, ale chciałem podkreślić, że u diabła lepiej :D postu też nie ma i można imprezować ciągle :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 22:57:50

Skoro Niebiosa zajęte przez uzurpatora (jahwe) trzeba szukać sobie miejsca na wieczny spoczynek w Królestwie Podziemnym gdzie schronili się Starzy Bogowie. Zajmuję miejsce obok Kaliguli!
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7826
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: jazzik » 10.06.2018 23:44:48

Skąd ten pomysł?
Może to wymysł jakiegoś boskiego żartownisia? :lol:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 23:55:35

Chyba za dużo się naczytałem "Mitologii" Gravesa oraz "Niegrzecznych Bogów" Marie Phillips. Nie umiem sobie tego inaczej wyjaśnić jak to, że jahwe musiał wykraść jakieś Boskie Starożytne Artefakty a tym samym przejąć władzę nad światem. To by tłumaczyło sukcesy chrześcijan. Trzeba zebrać Drużynę i wyruszyć na ratunek Bogom. :lol:
Co miałoby być żartem? Masz na myśli to, że Bogowie powołali do istnienia jahwe aby sprawdzić czy ludzie są Im wierni? :lol:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8087
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Leo » 11.06.2018 00:00:28

Jestem za świeckością forum. Mam już dosyć waszych wszystkich bogów.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7826
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: jazzik » 11.06.2018 00:02:13

Renly, może było tak jak w "Amerykańskich Bogach" Gaimana. :wink:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2405
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 11.06.2018 00:04:37

Oj Leo nie gniewaj się. :( Nikt nie każe Ci wierzyć w istnienie Niebiańskich Istot. :)
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość