Służba wojskowa

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

Jakie masz zdanie dotyczące służby wojskowej

Tylko mężczyźni powinni być objęci tym obowiązkiem i nie jest to przejaw dyskryminacji
10
22%
Tylko mężczyźni powinni być objęci tym obowiązkiem, jest to przejaw dyskryminacji i powinny być za to jakieś przywileje
4
9%
To przejaw dyskryminacji
31
69%
 
Liczba głosów: 45

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 21.03.2018 00:57:45

Przyznam się bez bicia marsze są fajne, bo mi się ich melodie podobają. Cenię osiągnięcia marszowe Monarchii Austro-Węgier i Imperium Rosyjskiego (do 1917). Innych nie słucham, bo melodia musi mieć dla mnie jakiś klimat, być związana z czymś co darzę sentymentem... itd. Ale zdarzało się, że mimo iż sanacji nienawidzę to słuchałem z zadowoleniem My, Pierwsza Brygada.

O czerwonej rosji nic dobrego nie powiem bo nic tam takowego nie widzę, co do złego to by musiały inwektywy same lecieć. Ale masz rację, mnie się ta nowa rosja kojarzy z brutalnością, chaosem, bezpośredniością, prostotą obyczajów itd. Jakoś szczególnie nie zraża mnie tamtejszy ówczesny system caratu, wręcz z sentymentem patrzę na Białą Rosję. Ale mam na myśli wąski krąg arystokracji i Dworu. Znaleźć się w takiej wiosce rosyjskiej XIX wiecznej to by chyba można oszaleć. Wychodzi na to, że jestem nieczuły na złą dolę chłopów pańszczyźnianych. Ale jedyne co kocham w Rosji to tylko tamten okres... Wychodzi na to, że mam dwie osobowości/rozdwojenie jaźni: raz chciałbym być rewolucjonistą i niszczyć prawaków, a innym razem być na audiencji w Pałacu Zimowym. Nową rosję walcem bym najchętniej przejechał, bo to poszło w złym kierunku... Ale zrobiłem offtop. :lol:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8270
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Służba wojskowa

Postautor: jazzik » 21.03.2018 01:01:11

"Nowa Rosja" to taki związunio ze sklepami Diora i Vuittona w eleganckich centrach handlowych Moskwy. ;)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 21.03.2018 01:29:07

Tak? Nie wiedziałem. :lol: Dla mnie obecna Rosja to połączenie faszyzmu, oligarchii, komunizmu, szeroko pojętej niesprawiedliwości społecznej, łamanie praw człowieka itd I niby to kraj po rewolucji, która miała przynieść raj na ziemi. :lol:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11138
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Służba wojskowa

Postautor: Kawa » 21.03.2018 06:54:24

Och, jeżeli się rozpisywać o mundurach i uzbrojeniu, to dla mnie okres od końca wieku XV do połowy XIX mógłby nie istnieć. Uwielbiam uzbrojenie Rzymian oraz średniowieczne (zarówno rycerzy, jak i piechoty).
Za to broń palna na zamki skałkowe, czy armaty odpalane pochodniami - to parodia broni. Z Sienkiewicza - lubię "Krzyżaków", nie znoszę Trylogii. W ogóle barok wywołuje we mnie mdłości - zarówno uzbrojenie i mundury, jak i ubiory arystokracji, ideolo, literatura, a na widok baroczkowej architektury przewraca mi się żołądek. Wiek XVI broni się jeszcze odrodzeniem i reformacją, wiek XVIII - oświeceniem i rewolucją francuską. A wiek XVII - precz, precz! Wracając do mundurów - uczciwie muszę przyznać, że wiek XVIII jest jednak gorszy od XVII. Wojsko w kolorowych frakach, getrach i kapelutkach - horror! Już widzę te fraki ubłocone, zbryzgane krwią, a na nich - drgające jeszcze wnętrzności wywalone szrapnelem na zewnątrz. Wojsko ma być do bitwy (względnie do poligonu), a nie do defilad! To samo dotyczy wojska z epoki napoleońskiej i powstania listopadowego. Czako z pomponikiem to najgorsze wojskowe nakrycie głowy, jakie wymyślono.
Dopiero w połowie XIX wieku spece od umundurowania poszli po rozum do głowy - i już na wojnie secesyjnej unioniści wyglądali normalnie (nie była to jeszcze oliwkowa zieleń, ale i tak postęp). Południowcy w kapelutkach nie wyglądali normalnie. W wojnie secesyjnej zawsze lubiłem Północ - nawet, gdy jeszcze nie wiedziałem, że szło o niewolnictwo. Zawsze lubiłem słowo "Północ" - zarówno jako krainę geograficzną z zimnym klimatem, jak i porę nocy. Więc gdy usłyszałem, że kiedyś była wojna Północy z Południem, to bardzo mnie ucieszył jej wynik. Z sympatii do Północy lubię też wikingów, a jedyna XVII-towieczna armia, jaką toleruję, to Szwedzi.
W drugiej połowie XIX wieku wchodzi normalna broń strzelecka i wreszcie zielone mundury! Jarają mnie Niemcy z I wojny światowej (ale ich hełmy nie - ani pikelhauby, ani garnki). Podobają mi się długie płaszcze i budionnowki bolszewików. Ale późniejsze radzieckie czapki-lotniskowce i szerokie pagony - już nie. Generalnie - IIwś to dla mnie mundurowy orgazm. No i najpiękniejsze lotnictwo! Ani te śmieszne aeroplany z Iwś, ani odrzutowce.
Ogólny wniosek - wojsko musi wyglądać trochę lumpowato - bo jego przeznaczeniem nie jest defilada do rytmicznej muzy, tylko ćwiczenia bojowe, no i - sama walka.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 982
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Służba wojskowa

Postautor: marip » 22.03.2018 14:45:34

Wojna Polnoc Poludnie to dla mnie 'Brexit gone wrong'. Uni chodzilo przede wszystkim o scentralizowanie wladzy, pozbawienie poszczegolnych stanow mozliwosci decydowania o sobie. Widze tu duza analogie z terazniejszoscia, z dazeniem Uni Europejskiej do scislejszego zjednoczenia sie. Stany poludniowe (analogicznie do niektorych panstw europejskich wspolczesnie) nie przejawialy ochoty do oddania calosci wladzy rzadowi centralnemu. W zwiazku z tym oglosily secesje, chcialy po prostu wyjsc sobie z Uni (tak jak teraz zrobila to Wlk. Brytania.) Odpowiedzia Polnocy byla wojna, powstrzymanie secesji za pomoca sily zbrojnej.
Analogicznie wygladalo wstapienie stanow poludniowych do Uni - tak samo jak panstwa europejskie przystepowaly do Uni Europejskiej na zasadzie dobrowolnosci tak samo stany poludniowe przystapily do uni dobrowolnie wierzac, ze w razie potrzeby beda mogly z tej uni bez problemu wyjsc. Niestety okazalo sie, ze rzad w Waszyngtonie na to nie pozwolil.

Rzekoma walka z niewolnictwem to tylko wybieg Waszyngtonu majacy na celu unikniecie pewnej przegranej w obliczu formujacej sie koalicji panstw europejskich gotowych wesprzec Poludnie. Na czele tej koalicji stala Wielka Brytania, ktora gotowa byla wyslac wojsko za ocean. Stworzyla tez w tym celu koalicje z Francja i Austria. Waszyngton znalazl slaba strone Brytyjczykow - prawo brytyjskie nie pozwalalo popierac zbrojnie krajow, w ktorych istnialo niewolnictwo. Ciekawe, ze przed wojna niewolnictwo istnialo zarowno w stanach polnocnych jak tez poludniowych - glownodowodzacy wojskami Polnocy gen. Grant wyzwolil swoich niewolnikow pozniej niz zrobil to glownodowadzacy wojskami Poludnia gen Lee. Zblizala sie jednak interwencja panstw europejskich i Waszyngton postanowil uzyc sprawy niewolnictwa dla ratowania sie - w tym celu pospiesznie ogloszono zniesienie niewolnictwa w stanach polnocnych.

O tym jak pro wolnosciowo nastawiony byl rzad w Waszyngtonie najlepiej chyba swiadczy stosunek tego rzadu do narodow, ktore walczyly zbrojnie o swoja niepodleglosc : otoz tenze rzad nazwal powstancow styczniowych terrorystami, rzadowi temu nie przeszkadzalo popieranie carskiej Rosji, gnebiciela wielu narodow europejskich. To wlasnie z carska Rosja Waszyngton utworzyl koalicje przeciwko Angli i Francji.

Podobno historie pisza zwyciezcy - zwycieska Polnoc postarala sie o to, aby wszyscy uwierzyli, ze wojna toczyla sie o zniesienie niewolnictwa, a nie o scentralizowanie panstwa. Ja jednak bardziej wierze autentycznym tekstom z tamtych czasow - wezmy na przyklad to, co spiewali zolnierze Uni i zolnierze Konfederacji - w piesniach Uni nie ma ani slowa o walce za wolnosc Afroamerykanow jest za to mowa o walce za Unie (czyli za scentralizowane panstwo). W piesniach Poludnia nie ma nic o obronie niewolnictwa jest za to pelno odniesien do walki o niepodleglosc stanow poludniowych.

Jedna z najlepszych piesni kawalerii:
https://www.youtube.com/watch?v=mO9bPrLJW60

Coz, nawet gdyby nie bylo tej wojny to niewolnictwo i tak by zniesiono - tak jak to sie stalo w panstwach Ameryki Poludniowej - juz przed wojna na Poludniu slychac bylo wyraznie glosy mowiace o tym jak ekonomicznie niewydajny jest to system.
Rasizm utrzymujacy sie do dzis na poludniu Stanow tez niektorzy motywuja przegrana wojna i narzuconym uwolnieniem Afroamerykanow - jest taki znany mechanism psychologiczny, ze ludzie trzymaja sie najmocniej tego, co ktos chce im na sile odebrac. Jesli zas przekonaja sie, ze cos jest dla nich bezuzyteczne to sami chetnie tego sie pozbywaja.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11138
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Służba wojskowa

Postautor: Kawa » 22.03.2018 22:46:23

Skoro stanom południowym szło o walkę z centralizacją, to dlaczego nie przeszkadzała ona stanom Północy? Ani uprzemysłowionemu Nowemu Jorkowi, ani prowincjonalnemu Maine?
Dlaczego żaden ze stanów Północy nie spróbował dokonać secesji w celu oddzielenia się od centralistów? I dlaczego części mieszkańców zbuntowanej Wirginii secesja na tyle się nie spodobała, że dokonali własnej - wydzielając osobny stan?
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 982
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Służba wojskowa

Postautor: marip » 22.03.2018 23:13:34

Polnoc eksploatowala ekonomicznie stany poludniowe - tuz przed sama wojna 75% dochodu, ktore mial w swojej dyspozycji rzad pochodzilo ze stanow poludniowych. Poludnie otrzymywalo z tego z powrotem jedynie 10 - 15%. To tak jakby zapytac dlaczego Warszawa nie chce oddzielic sie od Polski. Jakos to jednak na Slasku, ktorego mieszkancy czuja sie ekonomicznie wykorzystywani przez Warszawe zaczynaja mowic o autonomii.
Winston Churchil nazwal wojne domowa w Stanach jedna z najbardziej nieuniknionych wojen w historii. Nawet gdyby niewolnictwo zniesiono we wszystkich stanach w 18 wieku to wojna ta i tak by wybuchla. Stany poludniowe staly na strazy konstytucji amerykanskiej, ktora gwarantowala wszystkim stanom prawo do odlaczenia sie od Uni. Wedlug tej konstytucji rzad mial ograniczone uprawnienia - rzad jednak chcial wiecej uprawnien. Przed wojna kraj byl Konstytucyjna Republika Federalna z rzadem o ograniczonych uprawnieniach i niezaleznymi stanami. Polnoc za sprawa tej wojny konstytucje amerykanska pod tym wzgledem zmienila - kraj stal sie zcentralizowany, stany stracily mozliwosc decydowania o wlasnej niezaleznosci, nie mogly sie juz od Uni odlaczyc bezkarnie. Niektorzy autorzy wyliczaja 10 przyczyn tej wojny, a wiekszosc z nich jest natury ekonomicznej i dotyczy wlasnie eksploatacji poludnia przez rzad centralny zdominowany przez przemyslowcow z New England. To wlasnie rzad federalny, w ktorym decydujaca role odgrywali przemyslowcy z New England dazyl do tego, aby industrializacja kraju byla finansowana przez pieniadze podatnikow z Poludnia.
Chodzilo tez o to aby po odebraniu Meksykowi w latach 40-tych 2 stanow stworzyc tam miejsca pracy dla ludnosci z polnocy. Gdyby na te tereny przybyli poludniowcy ze swoimi niewolnikami to wyparli by oni z rynku platna sile robocza - tak wiec mieszkancy polnocy nie mieli by czego szukac w nowo zdobytych stanach.
Byly tez roznice kulturowe, etniczne i swiatopogladowe miedzy Polnoca a Poludniem.

Ponizsza publikacja wskazuje na to, ze to stany polnocne wprowadzily pierwsze niewolnictwo, ze to one sprowadzaly caly czas niewolnikow do kraju, a wiec to one byly sprawcami utrzymywania sie niewolnictwa.
W czasie wojny w armi Poludnia bylo 200 tysiecy wlascicieli niewolnikow, zas w armii Polnocy ponad 300 tysiecy.
Poludniowcy chcieli negocjowac z Polnoca zanim doszlo do wybuchu wojny - to Polnoc nie chciala negocjacji, za wszelka cene dazac do wojny. Delegacja z Poludnia przebywala w Richmond 30 dni czekajac na negocjacje - Polnoc te dobre checi poludniowcow olala bo chodzilo im tylko o korzysci, ktore miala przyniesc im ta wojna.
http://www.ushist.com/general-informati ... ates.shtml

Nawet zwolennicy tezy, ze to niewolnictwo bylo przyczyna wojny stwierdzaja, ze na poczatku celem Polnocy bylo utrzymanie Uni, a nie emancypacja niewolnikow. Utrzymanie zas Uni rowna sie utrzymaniu stanu rzeczy z przed wojny, kiedy to Polnoc traktowala Poludnie jako swoja rolnicza kolonie.
Ciekawe jest to co powiedzial sam general Grant: ' Gdyby abolicjonalisci stwierdzili, ze walcze o zniesienie niewolnictwa to zaproponowalbym swoje uslugi Poludniu'

Sprawa glosowania w Virginii: to ze wlasciciele niewolnikow chetniej glosowali za secesja nie ma nic wspolnego z przyczynami wybuchu wojny. Przed wojna na Poludniu bylo 5 razy wiecej stowarzyszen abolicyjnych niz na Polnocy. Stosunek zwyklych poludniowcow do niewolnictwa nie roznil sie niczym od stosunku ludzi z Polnocy. Poludniowcy sprzeciwiali sie jednak temu, aby to rzad centralny mial narzucac stanom czy maja zniesc niewolnictwo czy utrzymac - sprzeciw ten wynikal na tle wiernosci duchowi konstytucji, nie wynikal z tego, ze na Poludniu bylo wiecej zwolennikow niewolnictwa. Stany poludniowe czujac sie wykorzystywane ekonomicznie byly pewnie bardziej wyczulone na lamanie swoich praw. Polnoc korzystajaca z owocow pracy ludzi na poludniu mniej sie zajmowala lamaniem przez rzad konstytucji, bo po prostu wrecz cywilizacyjnie na tym korzystala.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 23.03.2018 02:31:24

marip tak czytam i czytam te informacje co tu wypisujesz... i mój obraz południa USA runął jak mur berliński. :beksa:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5871
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Służba wojskowa

Postautor: shane82 » 23.03.2018 08:42:49

Marip ma absolutną rację. Niestety [b]Renly[b] takie są skutki nauczania zakłamanej historii.
Fałszywa historia jest matką fałszywej polityki
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 23.03.2018 18:06:51

To w takim razie czekam teraz aż ktoś dokona rewizjonizmu "wielkiej rewolucji francuskiej".
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29717
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Służba wojskowa

Postautor: Nathi » 01.07.2018 15:27:09

Z kim ja będę imprezował, połowa ziomków od dziś w wojsku :beksa: ale sexi dupeczki z tych pasztetów w tych mundurach.
Też chcę się pobawić w żołnierza :evil:
#zazdrość

Ale ciekawe czy jakaś przysięgę będą mieli, to może pojadę pooglądać sexi chłopców :x
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 01.07.2018 15:35:49

Sami się tak pchali? Po co?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29717
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Służba wojskowa

Postautor: Nathi » 01.07.2018 15:43:06

Żeby mieć fajne wakacje :P? Zawsze to jakaś przygoda :mrgreen:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 01.07.2018 15:46:42

Ja bym się pobawił w wojnę XVIII wieczną. Kazałbym maszerować w tą i z powrotem. Niczym Piotr III. Współczesne wojsko mi się nie podoba.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29717
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Służba wojskowa

Postautor: Nathi » 01.07.2018 15:51:27

No polskie takie se, ja bym wolał pobawić się M16 jak wz 96 :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 01.07.2018 15:57:12

Wszystko przed wojnami napoleońskimi jest ok. Tak swoją drogą to wyobrażasz sobie siebie taplającego się w błocie w okopach na poligonie? Bo chyba na tym polega między innymi przeszkolenie. Ilekroć ktoś wspomina o współczesnym wojsku mam przed oczyma obraz szeroko pojętego gnębienia i "fali".

Prędzej z uśmiechem na twarzy oglądałbym jak Rzymskie Legiony wyżynają Germańskich barbarzyńców.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29717
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Służba wojskowa

Postautor: Nathi » 01.07.2018 16:01:12

No tak, fajna zabawa, lepsza jak runmagedonny, bo w mundurach i z pukawkami :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 01.07.2018 16:04:37

Cezar Borgia w serialu miał piękną zbroję. Wtedy to były wojny. Przynajmniej jakiś pożytek był z nich. I nie było tych wstrętnych guziczków... :( :( :(
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29717
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Służba wojskowa

Postautor: Nathi » 01.07.2018 16:15:13

Nie wiem jak przeżyjesz robotyzacje wojska :P 1/3 żołnierzy już mają zastąpić roboty.
Pysio mi pokazuje robociki :P ostatnio takiego co pomaga wojskom lądowym transportować broń. Oni będą atakować, a robót nosi im wszystko i będzie podawał :lol: albo takie bezzalogowe wozy bojowe fajne.
Choć bardziej mi się podobały roboty z Izraela chyba były saperskie.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3383
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Służba wojskowa

Postautor: Renly Baratheon » 01.07.2018 16:46:26

Mnie współczesne wojsko nie obchodzi. Gdyby mi na nim zależało to może bym wtedy lamentował jak żyd Jeremiasz. Jak dla mnie to może go wgl nie być. Ja na pewno w tym "wojsku" udziału brał nie będę.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości