Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 09.12.2016 21:48:06

Mnie zawsze uczono tak jak twierdził egzaminator i ja się do tego konsekwentnie dotychczas stosowałem. Nie tylko nie wydawało mi się to rzeczą szkodliwą, ale wręcz przeciwnie - bo inni wiedzą co zamierzam zrobić. No właśnie: bo wydawało mi się, że co prawda teoretycznie mógłbym wjechać pod prąd po zastosowaniu takiego sygnału, ale wszyscy znają ten konwenans i wiedzą, że chodzi o normalny skręt w lewo.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Walpurg » 09.12.2016 21:54:52

Tylko co ta wiedza daje innym? Przejazd przez rondo trwa zazwyczaj stosunkowo długo, przynajmniej dłużej niż przez klasyczne skrzyżowanie. Kto będzie pamiętał, że zamierzasz skręcać w lewo i po co mu ta wiedza, skoro i tak wszyscy jadą tą samą drogą wokół wyspy?

To może byłoby uzasadnione na maleńkich rondach, bez wyspy, z namalowanym kółkiem na środku.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2776
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Incertus » 09.12.2016 21:57:11

Mnie, na szczęście, uczono prawidłowego korzystania z kierunkowskazów na rondzie. I nigdy nie próbowałem inaczej.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 09.12.2016 23:45:45

no bo to jest w jakiś podręcznikach i jak szkoła z nich korzysta, albo sama się nawet nauczy, to potem to powiela. Mnie też na B uczyli z lewym kierunkiem, a na C z instruktorem miałem dość obszerne debaty na ten temat. Później mnie obserwował i mówił, o a teraz nie włączyłeś - to mu odpowiadałem, bo teraz mi się nie chciało :lol: I jakoś się tak utrzymało, że od niechcenia w ogóle zaprzestałem używania lewego kierunku na rondach.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Mazemi » 10.12.2016 00:03:03

Mnie uczyli, że nie wolno używać lewego kierunkowskazu na rondzie, bo przecież jadąc w okół ronda jedzie się cały czas po jednym pasie, czyli prosto, a nie skręca. Zresztą wjeżdżając na rondo skręca się zawsze w prawo z drogi dojazdowej, więc tym bardziej nie powinno się włączać lewego kierunkowskazu. Inna sprawa, że spora część "rond" w Polsce to nie ronda sensu stricte, tylko zwykłe skrzyżowania, które sprawiają wrażenie okrągłości albo które w przeszłości były rondami. Wtedy kierowcy mają mylne wrażenie, że to ronda, a tymczasem to pospolite skrzyżowania, na których np. mają obowiązek włączać lewy kierunkowskaz przed wjazdem. Przykład: Rondo Grunwaldzkie w Krakowie, Rondo Matecznego w Krakowie.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 10.12.2016 00:04:33

no w prawo, tak jak mówisz. Ale chodzi o to, że niby skręcając w lewo, czy zawracając na rondzie należałoby włączyć ów kierunek i zamienić go na prawy, chcąc z tego ronda zjechać.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Mazemi » 10.12.2016 00:07:23

W Krakowie, jak chcesz zawrócić na Rondzie Matecznego, to musisz dać lewy kierunkowskaz, bo z formalnego punktu widzenia to skrzyżowanie, tylko mało kto o tym wie.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 10.12.2016 00:08:41

chyba rozumiem o co ci chodzi, no ale to inna sprawa

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: SonGoku » 10.12.2016 04:04:16

uzytkownik_konta pisze:Mnie zawsze uczono tak jak twierdził egzaminator i ja się do tego konsekwentnie dotychczas stosowałem. Nie tylko nie wydawało mi się to rzeczą szkodliwą, ale wręcz przeciwnie - bo inni wiedzą co zamierzam zrobić. No właśnie: bo wydawało mi się, że co prawda teoretycznie mógłbym wjechać pod prąd po zastosowaniu takiego sygnału, ale wszyscy znają ten konwenans i wiedzą, że chodzi o normalny skręt w lewo.

Ja bym się zastanawiał, co Ty u licha wyczyniasz :P

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: regysky » 01.01.2017 21:51:15

Można zauważyć tendencję do różnych interpretacji sygnalizowania skrętu na rondzie w zależności od lokalizacji ośrodka. W Krakowie uczono jednoznacznie - nie sygnalizujemy, ale w innych obszarach jest zupełnie na odwrót. I wszyscy są przekonani, że interpretują przepisy właściwie a Ci drudzy to jacyś niedouczeni. Tymczasem sprawa jest skomplikowana, gdyż są przepisy PoRD (Kodeks drogowy), są akty wykonawcze dotyczące znaków dla kierowców i dla drogowców. Wreszcie jeszcze są przepisy budowlane. I teraz próbuje się wyczytać z nich, co należy robić na rondzie. Problemem jest to, że w przepisach (znakach) występuje 'skrzyżowanie o ruchu okrężnym', a coś takiego jak rondo nie funkcjonuje. Dla drogowca rondo to typ skrzyżowania (a skrzyżowanie o którym pisał Mazemi już rondem nie jest). Dla inżyniera to znów szereg skrzyżowań z pierwszeństwem przejazdu itd. - to też jest wykorzystywane w interpretacji przepisów co z tymi migaczami na rondzie robić. Robi się z tego wielki galimatias.

Moim zdaniem, to co w tym temacie się dzieje, jest usilną próbą wyczytywania interpretacji na podstawie nieścisłych, niejasnych bądź zbyt ogólnych przepisów. Dla sądu czy szkoleniowców jest to najważniejsze (co zrozumiałe). Tylko czy na pewno niezbędne jest doszukiwanie się za wszelką cenę najlepszej interpretacji zamiast ustalenia, co właściwie jest potrzebne i słuszne z punktu widzenia użytkownika i bezpieczeństwa? Z punktu widzenia zwykłego użytkownika to jest dzielenie włosa na czworo i przekształcenie problemu w dyskusję akademicką. Przydałaby się aktualizacja przepisów z doprecyzowaniem czym to rondo właściwie jest. Ważna jest jednorodność zachowań. Na szczęście problem sygnalizacji skrętu na rondach nie niesie za sobą kolumnady trupów, bo większość rond sama w sobie jest bardzo bezpieczna. Tylko, że problem się pogłębia. Są jeszcze ronda z większą liczbą pasów, na których możemy wykonywać manewr zmiany pasa ruchu. Obecnie powstaje coraz więcej rond pinezkowych (mini), przez które duże pojazdy mogą przejeżdżać najeżdżając na placek na środku skrzyżowania. Do tego kształty rond znacznie się zróżnicowały i można coraz częściej spotykać skrzyżowania o ruchu okrężnym niekoniecznie po obwiedni koła. Wreszcie coraz popularniejsze są ronda turbinowe. Dla tych ostatnich nie ma nawet przygotowanych specjalnych znaków, tymczasem na tego typu rondzie trzeba decydować się na wybór pasa przed nim.

Osobiście uważam, że należy sygnalizować zamiar opuszczenia ronda. Sygnalizowanie skrętu na wlocie jest moim zdaniem zbędne - nie daje nam żadnej informacji podnoszącej bezpieczeństwo. Co nam daje wiedza, czy ktoś jedzie na wprost czy w lewo (zwłaszcza że jazda na wprost wcale nią nie musi być - ronda nie są symetryczne, a wlotów może być więcej niż 4) - w większości przypadków nic bądź niewiele.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 01.01.2017 21:57:18

regysky pisze:Obecnie powstaje coraz więcej rond pinezkowych (mini), przez które duże pojazdy mogą przejeżdżać najeżdżając na placek na środku skrzyżowania. .

Jakby tego było mało.. w Gdańsku powstały dwa takie, przez które chcąc jechać prawie na wprost musiałem ten placek objechać z lewej strony :lol:

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: regysky » 01.01.2017 22:01:36

To jest podstawa do tego, by takich rond jednak nie wyznaczać.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Walpurg » 13.03.2017 19:42:46

Świat się skończył dzisiaj.

http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,21490943,przechodzac-przez-ulice-zniewazasz-symbole-narodowe-jest-taka.html?disableRedirects=true#BoxLokSznImg

Szczeciński radny związany z PiS doszedł do wniosku, że chodzenie po przejściach dla pieszych pokrytych pasami (na przemian) białymi i czerwonymi może znieważać barwy narodowe. :x A ja tyle razy to robiłem.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: w300 » 13.03.2017 19:51:34

a czemu sa one biało czerwone?
Obrazek

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Walpurg » 13.03.2017 20:52:22

Bo są lepiej widoczne, na dodatek ta farba ma taką grubą fakturę, żeby różniła się od asfaltu.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 13.03.2017 21:09:14

to co się dzieje na drogach jest komiczne, codziennie praktycznie stoją teraz na wlocie do Gdyni, każdy tylko przed zakrętem hamuje, a potem wraca do prędkości przelotowych .. a najśmieszniejsze, że codziennie mają klientów. I po co taka łapanka, w czym to pomoże, że każdy na chwilę zwolni? Chyba tylko budżet zapychać i statystyki poprawiać.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Leo » 14.03.2017 21:03:20

Dla mnie też jest śmiesznym, że tyska policja staje zawsze w standardowych swoich punktach po obu stronach wiaduktu na Wartogłowiu (nad DK1), gdzie to na drodze dwujezdniowej z dwoma pasami w obu kierunkach obowiązuje prędkość obszaru zabudowanego. Nie pochwalam łamania przepisów, ale te kontrole są kuriozalne i ocenić to można nie inaczej jak podbijaniem statystyk.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 14.03.2017 21:58:24

no w Wejherowie było tyle czasu 70km/h, to nagle im się coś odwidziało .. ciekawe, czy statystyka wypadków się zmieniła, bo dalej tylko każdy hamuje przed radarem i jedzie dalej :hmmm: zresztą, tam dalej w kierunku Lęborka sporo wsi ma prędkości popodnoszone do 70-tki

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Kawa » 14.03.2017 22:59:56

Walpurg pisze:Szczeciński radny związany z PiS doszedł do wniosku, że chodzenie po przejściach dla pieszych pokrytych pasami (na przemian) białymi i czerwonymi może znieważać barwy narodowe. :x A ja tyle razy to robiłem.

To co zrobić z biało-czerwoną ostrzegawczą taśmą ogrodzeniową? Utożsamienie bieli i czerwieni z niebezpieczeństwem? Zy-dy-rada! :D
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Nathi » 16.03.2017 09:36:55

Kolo mojej pracy mają stałe miejsce. Przez okno sobie oglądam kontrolę. Co zaobserwowałem, to im starsze auto tym gorzej dla właściciela, no i jeszcze BMW tu już te młodsze zatrzymują.
Jak wyjeżdżam to w drugą stronę :P szkoda czasu, choć raczej nie zatrzymaliby mnie.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość