Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 16.03.2017 10:49:43

no bo starymi trupami pewnie jedzie jakiś młokos, to należałoby go skontrolować. a beemką kiedyś jechałem bez pasa zapiętego, to nawet uwagi nie zwrócili :lol:

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3008
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: SonGoku » 16.03.2017 23:57:05

Ja dzisiaj się prawie wyłożyłem. Jechałem sobie do pracy i na jednym stopie, gdzie dwa razy na godzinę przejedzie jakiś tramwaj, zrobiłem "prawie zatrzymanie", chociaż z reguły zawsze się tam zatrzymuje i sprawdzam, czy jednak nie jedzie. Dzisiaj jak facet przede mną zrobił to samo, to sobie pomyślałem - ja też! On odjechał, a moim oczom ukazał się patrol i pan policjant z lizakiem. Akcja jak w zwolnionym tempie. Myślałem, że mi machnie i patrzę się tak wprost na niego, on na mnie, w myślach klnę na swoją głupotę i już się witam z mandatem... ale nie pomachał. Fart jak cholera :lol:

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11664
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 17.03.2017 00:04:13

Nie wiem czy to kiedyś opisywałem, ale kiedyś przeszedłem w niedozwolonym miejscu i akurat zza zakrętu wyjechał radiowóz. Minęli mnie, włączyli kierunkowskaz i chcieli wjechać na podjazd tuż przede mną, przecinając mi drogę, ale z naprzeciwka akurat nadciągnął sznur samochodów i dosłownie w połowie manewru zrezygnowali i pojechali dalej :P

Innym razem policjant ze mną rozmawiał w wyniku pewnej dziwnej sytuacji, która zwróciła jego uwagę i już nawet wyartykułował co zrobiłem nie tak, ale zanim zdążył przejść do meritum, jego uwagę przykuł drugi pan, który postawił swój samochód na środku drogi, bez awaryjnych i z otwartymi drzwiami (potem się okazało że nie miał też dokumentów a samochód był uszkodzony; na miejscu policjantów sprawdziłbym też trzeźwość, biorąc pod uwagę jego nalaną, czerwoną mordę oraz kłótliwość) :lol:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28646
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Nathi » 17.03.2017 00:09:31

Ja kiedyś rozpędzony na rowerze z zakrętu nie wyrobilem i prawie plackiem wpadłem na maskę radiowozu, który stał za tym zakrętem. Ręką się podtrzymałem jakoś, że jej nie pocałowałem. Oni zdziwieni WTF takie miny mieli :P Powiedziałem dzień dobry i pojechałem dalej :lol:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16318
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: regysky » 21.03.2017 12:38:12

Koleżanka kiedyś otrąbiła radiowóz, bo jej zdaniem zbyt wolno ruszał na światłach. Nie zauważyła że to była policja, dopóki jej nie pogrozili palcem, gdy się z nimi zrównała, celem dalszej konwersacji na drodze.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11664
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 21.03.2017 13:28:55

Nigdy nie zapomnę tego taksiarza, który jechał na zderzaku policyjnej suce (bo się wlekli lewym pasem, ale to było w środku miasta). Po paru sekundach policjanci poprosili go na rozmowę :lol:

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7874
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Leo » 21.03.2017 15:44:14

W sumie niesłusznie, bo nie wolno nadmiernie spowalniać ruchu i jest na to mandat przecież. Prędkością patrolową mogą sobie jeździć po osiedlowych chdniko-dróżkach, ale nie po głównych miejskich arteriach.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 21.03.2017 19:08:35

ale przepisy przecież nie ustalają, w jakiej odległości należy trzymać się za pojazdem, tylko tyle, że ma być "bezpieczna"

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11664
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 21.03.2017 20:04:24

Zaufaj mi, nie była bezpieczna. Pół metra może... A do tego to był stary T4, który zasłania pół świata, więc tym bardziej każde ostrzejsze hamowanie byłoby zaskoczeniem dla taryfiarza. Ba! - prawdopodobnie, przy tej odległości, każde hamowanie w ogóle.

I pamiętajcie, że w tych długościach geograficznych wleczenie się lewym pasem może występować przy jeździe z maksymalną dopuszczalną szybkością :P Nie pamiętam ile mogli jechać, ale pamiętam gdzie to było, a to oznacza że mieli przed sobą przejście dla pieszych bez sygnalizacji i małe chociaż dość ruchliwe skrzyżowanie z drogami podporządkowanymi. A był biały dzień.

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 21.03.2017 20:14:00

to może inaczej, jest jakakolwiek kara przewidziana, za jazdę zbyt blisko?

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11664
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 21.03.2017 20:28:37

Nie wiem, taryfikator chyba nie przewiduje, może art. 97 kw w zw. z art. 19 ust. 2. pkt 3. uprd :P
Albo art. 86 § 1. kw?

seven_days

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: seven_days » 21.03.2017 20:47:54

serio myślisz, że chce mi się tego szukać?

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11664
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: uzytkownik_konta » 21.03.2017 20:57:07

To nie będziesz wiedział :P

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7874
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Przepisy - przestrzegać czy olewać?

Postautor: Leo » 22.03.2017 05:35:57

Wielu policjantów na emeryturze zostaje taryfiarzami więc na rozmowie się skończyło. ;)


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość