Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 05.11.2016 00:08:51

bardziej wkurzające jak szyba jest "niewyrobiona", albo czujnik zbyt wrażliwy i trzeba kombinować, żeby okno zamknąć

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Mazemi » 05.11.2016 00:54:32

Ograniczenia dla młodych kierowców na razie nie wejdą w życie. Cepik 2 opóźniony. Nikt nie wie o ile

Niektóre media informowały pod koniec października, że już 1 stycznia 2017 roku wejdą w życie nowe przepisy ograniczające uprawnienia młodych kierowców. Sprawdziliśmy: nie trzeba się spieszyć z robieniem prawa jazdy. 1 stycznia 2017 roku, zgodnie z uchwałą z lipca 2015 roku, mają wejść w życie nowe przepisy ograniczające uprawnienia młodych kierowców. Osoby, które otrzymają prawo jazdy wydane po granicznej dacie miałyby obowiązek poruszać się pojazdem oznakowanym listkiem. Nie mogłyby przekraczać 50 km/h w mieście (nawet jeśli znaki zezwalałyby na szybszą jazdę) i 80 km/m w terenie niezabudowanym. Młodzi kierowcy musieliby też przejść dodatkowe szkolenia i bacznie strzec się popełniania wykroczeń.

Informacje te podawały niektóre media, a nawet rządowa strona systemu. Cepik 2 to nowa wersja System Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, która jest bazą informacji nt. kierowców, np. o liczbie ich punktów czy uprawnieniach. Patrol policji, który zatrzymuje kierowców do kontroli, widzi w bazie, czy osoba o danym numerze PESEL ma uprawnienia do prowadzenia auta.

W nowej wersji Cepiku danych będzie znacznie więcej. Dojdą np. te o ograniczeniach młodych kierowców. Cepik 2.0 miał działać od stycznia 2017 i tego samego dnia miały wejść w życie nowe przepisy.

Termin wejścia w życie nowych przepisów został ustalony na 1 stycznia 2017 roku. - czytamy na stronie cepik.gov.pl.

Ustaliliśmy jednak, że nie ma potrzeby w pośpiechu zapisywać się na kurs czy egzamin. Nie trzeba ścigać się z czasem, bo nowe przepisy z całą pewnością nie zaczną obowiązywać w styczniu.

Zaplanowane na 1 stycznia 2017 r. wejście w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami dotyczących nadzoru nad młodymi kierowcami, w tym okresu próbnego, jest uzależnione od wejścia w życie projektu CEPIK 2.0. W przypadku przesunięcia jego uruchomienia także wejście w życie okresu próbnego i innych przepisów ustawy o kierujących pojazdami zostanie przesunięte. Za wdrożenie projektu CEPIK 2.0 odpowiedzialne jest Ministerstwo Cyfryzacji - wyjaśniła nam Elżbieta Kisil, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Wejście w życie regulacji jest uzależnione od uruchomienia systemu Cepik 2.

Tymczasem Piotr Woźny z Ministerstwa Cyfryzacji podkreślał, że styczniowy termin nie będzie dotrzymany.

Nasza ocena stanu tego projektu jest taka, że niemożliwym jest uruchomienie tego systemu 1 stycznia 2017 r., jeśli chcemy dbać o prawidłową komunikację pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w procesie wydawania dokumentów - mówił już we wrześniu.

Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji w rozmowie z nami podtrzymali to stanowisko.

Nikt nie wie kiedy Cepik 2 będzie gotowy

Prace nad nowym systemem informatycznym nadal trwają. Jeszcze latem była szansa, że prace nad Cepikiem 2.0 zostaną jednak ukończone. System planowano nawet wdrożyć w przerwie między świętami a nowym rokiem. Ostatecznie okazało się jednak, że system wymaga zbyt wielu prac.

Dziś nie wiadomo nawet kiedy Cepik 2 będzie gotowy. Być może będzie to rok 2018, w grę wchodzi jednak i późniejszy termin.

Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia nas, że wkrótce poda konkretną datę uruchomienia Cepiku 2. Urzędnicy obiecują, że podany termin ma być to całkowicie realny i nie będzie już przesuwany.

Nie rozumiem w jaki sposób zmuszanie młodych kierowców do jazdy ze ślimaczą prędkością ma poprawić bezpieczeństwo na drogach. Przecież oni i tak będą jeździć z prędkościami takimi, jak inne samochody. Wyrobią sobie tylko nawyk notorycznego nieprzestrzegania ograniczeń w ruchu, no bo skoro ustawodawca przewidział tak debilne ograniczenie to znaczy, że ma coś nie po kolei w głowie, a więc nie ma potrzeby przestrzegać innych przepisów ruchu drogowego. Co więcej, Policja będzie łapać i karać (srogo) tylko niewielki ułamek część młodocianych kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, a więc pojawi się też zarówno poczucie pokrzywdzenia przez ukaranych jak i poczucie bezkarności wobec reszty.

Gdyby ustawodawca miał głowę na karku, to znacznie zwiększyłby kary za przekraczanie prędkości dla młodocianych, bo są grupą podwyższonego ryzyka. Młodzi nie mają doświadczenia, więc nie potrafią ocenić zagrożenia, jakie stwarzają na drodze, dlatego powinni być bardziej srogo karani, niż inni kierowcy. Nie powinno to jednak powodować absurdalnych sytuacji, w których młodych obejmują inne zasady ruchu drogowego niż starych kierowców. Statystyki mówią same za siebie, młodzi powodują zdecydowanie więcej wypadków ale przecież nie dlatego, że jeżdżą na obwodnicach 70 km/h na terenie zabudowanym, tylko dlatego, że jeżdżą 100 km/h.

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: regysky » 05.11.2016 03:01:28

Zgadzam się że wprowadzanie niepotrzebnej dyspersji prędkości może być szkodliwe, przy czym właśnie utrzymałbym inne limity dla autostrad i ekspresówek. U nas praktycznie nie szkoli się z jazdy po tego typu drogach i później mamy to, co mamy. Lepsze byłyby poważne konsekwencje łamania przepisów, włącznie z koniecznością ponownego zdawania egzaminów.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 05.11.2016 10:25:47

ale statystyki obejmują chyba młodych wiekowo, a nie młodych doświadczeniem, to dwie oddzielne sprawy, a doświadczenia wiekiem prawa jazdy i tak nie da się określić. Z tego co rozumiem nie miałoby ograniczać 18-latków za kółkiem, ale też i 50-latków, co dopiero zrobili PJ a stwarzają niejednokrotnie większe zagrożenie na drogach szybkiego ruchu, tylko, że statystycznie oni przecież powodują mniej wypadków.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Walpurg » 05.11.2016 10:58:29

No ale wprowadzanie mechanizmów zwiększających bezpieczeństwo w PoRD musi opierać się o statystykę. Małe dzieci też chorują na raka, ale jakieś programy profilaktyczne robi się dla grup statystycznie bardziej zagrożonych typu 50+
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 05.11.2016 11:19:35

problem w tym, że nawet karanie niczego nie rozwiązuje, źródłem problemów jest system dróg, który prowadzi przez miejscowości zabudowane, inaczej mówiąc brak obwodnic (o autostradach nie wspominam, bo budowanie kawałka drogi dla zwiększenia bezcennego bezpieczeństwa i wprowadzanie za to holendernie wysokich opłat to według mnie pomyłka). Natomiast czemu młodzi (nie stażem) kierowcy powodują najwięcej wypadków pozostaje dla mnie zagadką. Może to przez zbyt duże zaufanie co do samochodów, które w ich wieku raczej nie są najnowsze? A może większość z nich to wpływ alkoholu czy innych używek i to one są przyczyną, a nadmierna prędkość i wypadek tylko skutkiem? Takiemu kierowcy zapewne będzie wszystko jedno, czy ma zielone listki i że wolno mu jechać maksymalnie 10km/h wolniej.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Walpurg » 05.11.2016 12:13:20

seven_days pisze:czemu młodzi (nie stażem) kierowcy powodują najwięcej wypadków pozostaje dla mnie zagadką.

- brak doświadczenia,
- większa skłonność do zachowań ryzykownych (także w innych sprawach: udział w bójkach, eksperymenty z dopalaczami i narkotykami, seks bez zabezpieczeń - to wszystko domena głównie osób młodych),
- próba udowodnienia, że jest się dorosłym,
- arogancja,
- mniejsza wyobraźnia dotycząca skutków własnych zachowań (nieodwracalne konsekwencje wypadków),
- nierealistycznie optymistyczna wizja rzeczywistości ("wszystko się uda" - nie przypadkiem to młodzi popierają JKM i jego pomysły na likwidację ZUS i ubezpieczeń zdrowotnych),
- skłonność do popisywania się przed rówieśnikami ("nie mogę okazać słabości i strachu, więc nie nacisnę hamulca", "nie pękam", "daję radę"),
- skłonność do lekceważenia zasad i autorytetów(np. przestrzegania prawa - również nie jest przypadkiem, że konflikty z prawem to domena ludzi młodych, podobnie jak niechęć do instytucji strzegących prawa, np. koszulki z hasłami "CHWDP" czy "A.C.A.B."),
- czynniki rozwojowe (biologiczne/hormonalne - młody człowiek raczej nigdy nie jest cierpliwy, jest "w gorącej wodzie kąpany", wszystko musi mieć na już).

Niestety, to może nieprzyjemne dla osób młodych, ale statystycznie doświadczenie, wiedza, mądrość, dojrzałość i odpowiedzialność przychodzą z wiekiem. Nie zawsze, nie u wszystkich (bo są młodzi dojrzali i starzy idioci), ale statystycznie tak jest. Trochę trzeba się z tym pogodzić, bo to po prostu taki etap rozwojowy w życiu człowieka. Ale też chodzi o życie i zdrowie, więc nie ma się co dziwić, że młodym nakłada się różne kagańce. :P

Do tego dochodzi złudzenie po ok. roku jeżdżenia, że ma się już samochód opanowany, a tak nie jest.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2776
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Incertus » 05.11.2016 13:44:32

Wszystko co wymienił Walp wiąże się z tym, że mózg ludzki w pełni dojrzewa dopiero około 25. roku życia, wbrew temu co jest przyjęte powszechnie. :)
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Walpurg » 05.11.2016 13:57:03

Po czym chwilę później zaczyna się starzeć. :/
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Nathi » 05.11.2016 14:09:14

Patrząc na wyczyny niektórych kierowców to ich mózgi pomineły ten etap w życiu.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: regysky » 05.11.2016 21:21:11

Jakie mózgi?

seven_days pisze:problem w tym, że nawet karanie niczego nie rozwiązuje, źródłem problemów jest system dróg, który prowadzi przez miejscowości zabudowane, inaczej mówiąc brak obwodnic (o autostradach nie wspominam, bo budowanie kawałka drogi dla zwiększenia bezcennego bezpieczeństwa i wprowadzanie za to holendernie wysokich opłat to według mnie pomyłka).

Ależ rozwiązuje. Drogi nie nadają się do dużych prędkości i nie wybaczają błędów - wpływaj tak na zachowania kierowców, by dostosowali się do infrastruktury, m.in. przez wprowadzane restrykcje. To nie jest tak, że powstaną obwodnice i ekspresówki i nagle dzięki temu zachowania uczestników ruchu na pozostałych drogach się same utemperują. Potrzebujemy wciąż wiele edukacji i działań mniej przyjemnych w postaci karania złych zachowań niezależnie od rozwoju infrastruktury drogowej.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 06.11.2016 01:00:29

Ta, bo akurat wprowadzając kary, które wszyscy/spora większość ma w dupie, kogokolwiek czegoś nauczysz. Ja nie twierdzę, że obwodnice doprowadzą do tego, że w mieście wszyscy będą jeździli bezpiecznie i powoli, ale ze statystycznego punktu widzenia na pewno ilość wypadków by się zmniejszyła.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Walpurg » 06.11.2016 01:44:59

Ależ nauczysz! Odkąd zabierają prawka na 3 miesiące za przekroczenie o 50 km w zabudowanym, jest mniej wypadków i kierowcy jeżdżą wolniej.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: regysky » 06.11.2016 09:40:43

seven_days pisze:Ja nie twierdzę, że obwodnice doprowadzą do tego, że w mieście wszyscy będą jeździli bezpiecznie i powoli, ale ze statystycznego punktu widzenia na pewno ilość wypadków by się zmniejszyła.

Tak, ale dzięki przerzuceniu natężenia ruchu na mniej wrażliwe otoczenie. Jeden i drugi środek są niezbędne do poprawy bezpieczeństwa.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 06.11.2016 10:51:37

Walpurg pisze:Ależ nauczysz! Odkąd zabierają prawka na 3 miesiące za przekroczenie o 50 km w zabudowanym, jest mniej wypadków i kierowcy jeżdżą wolniej.

ale tego, czy przyczyną jest zabieranie prawka, czy przypadek, to nie sprawdzisz. I tak wszyscy przelotówką gnają ile się da, tylko w newralgicznych punktach zwalniają, a w praktyce prawdopodobieństwo kontroli jest o tyle niskie, że te 3 miesiące można się przemęczyć bez. Pomijam już fakt, że przekroczenie o 50 nawet na przelotówkach graniczy z cudem, w związku z dużym natężeniem ruchu, jeżeli już się zdarzy, to pewnie na takich drogach, gdzie albo prędkość i tak jest podniesiona, albo szkodliwość czynu dużo mniej niebezpieczna niż w innych rejonach.

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2776
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Incertus » 06.11.2016 10:55:47

Nie ma przypadków, są statystyki :P
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

seven_days

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: seven_days » 06.11.2016 11:02:43

podstawowy problem tej statystyki polega na tym, że nie uwzględnia ona np. natężenia ruchu, ale z drugiej strony masz rację, liczby nie kłamią, jednak ja bym trochę poczekał z wyciąganiem wniosków, bo pj zabierają dopiero chyba od tego roku? a statystyki i tak systematycznie się poprawiały, z tego co pamiętam.

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: regysky » 06.11.2016 19:44:38

Zwykłymi statystykami nie będzie się dało tej tezy potwierdzić. Bardziej zaawansowanych raczej nikt nie zrobi.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Leo » 07.11.2016 11:00:50

Po części mogę zgodzić się z Sevenem, że infrastruktura odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie. Chodzi tutaj o stan techniczny i że tak powiem, logistyczny (omijanie center, obwodnice itp.). U nas tego ciągle za mało.

Obwodnice i wyprowadzanie ruchu z miast na pewno sprzyja zmniejszeniu ilości niebezpiecznych sytuacji (głównie z udziałem pieszych) na drogach miasta, wiadomo, że nie ogranicza do zera.
Do tego podczas dłuższych tras omijanie miast obwodnicami skraca czas przejazdu, czyli kierowca ma szansę nie przemęczyć się przy dłuższej trasie, a wiadomym jest, że zmęczenie to najistotniejsza sprawa.
Stan techniczny, czyli zjeżdżony asfalt (warstwa ścieralna jest śliska) albo dziurawy nie mówiąc już o innych wybojach czy szkodach... Zwykle w takich miejscach są ograniczenia prędkości, bo właśnie prędkość jest kluczem do bezpiecznego przejechania. No ale utrzymanie odpowiedniej prędkości to znowu pewien stan umysłu, no i do tego dochodzi często zbyt przesadne albo niepotrzebne spowalnianie ruchu.

Jadąc chorwackimi autostradami urzekły mnie komunikaty o tym, by nie jeździć zmęczonym, aby zjechać i odpocząć. Na autostradach jest to chyba najważniejsza sprawa, bo autostrady są nudne, krajobraz widziany przez kierowcę w dużym polu widzenia ciągle ten sam . Zresztą dawno temu zauważyłem, że mnie autostrady męczą najbardziej przy długich trasach, bo na krajówkach zawsze się coś dzieje ;)
Chociaż jadąc nocą z Chorwacji 1250km w 12,5 h (średnia prędkość podróży na godzinę 100km/h) miałem raptem trzy postoje plus tankowanie, ale tylko dlatego, ze miałem bardzo dobrą fazę na jechanie. W drodze do Chorwacji, w okolicach Bratysławy potrzebowałem godzinnej drzemki na przykład.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11831
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: uzytkownik_konta » 22.01.2017 16:32:15

Ciekawostka na dzisiaj: jak zostać pobitym przez policję.
Nie, serio. Jak komuś się nie chce oglądać, streszczam: pani jechała samochodem z dwojgiem dzieci. Na skrzyżowaniu wykonała niedozwolony manewr (zawracanie na sygnalizatorze kierunkowym do skrętu w lewo), po czym przyjechała paręset metrów. Gdy znalazła się w ślepej uliczce, postanowiła (chyba) zawrócić. W tym momencie okazało się, że jechał za nią radiowóz na sygnale (przynajmniej z załączonym sygnałem świetlnym). Teraz moja uwaga: wysłuchawszy tłumaczeń pani kierującej i, trzeba przyznać, mętnej dość wersji policji, wydawało mi się że policjanci zachowali się skandalicznie. Autorzy programu zaprezentowali jednak nagranie z monitoringu, które w ich ocenie miało dowodzić niewinności kierującej i ukazywać absurd zachowania funkcjonariuszy; w moim przypadku nagranie zmieniło mój pogląd na tę sprawą o 180 stopni w zupełnie przeciwną stronę: uznałem, że policjanci bardzo słusznie zrobili, siłą ją wywlekając z samochodu i zabierając jej kluczyki. Ale wracając do rzeczy: w tej ślepej uliczce (nagranie od 9:24) pani zjechała na prawą stronę jezdni sygnalizując skręt w lewo, po czym zjechała na lewo sprawiając wrażenie, jak gdyby chciała zajechać drogę policyjnemu samochodowi na sygnale. Zatrzymała się w poprzek chodnika (wjazd do bramy) - radiowóz stanął przed jej samochodem blokując jej drogę. Ona wtedy... wycofała i skierowała się w kierunku wyjazdu ze ślepej uliczki i w ten sposób ruszyła na miejsce parkingowe, potrącając policjanta - nawet przy tym nie zwolniła. Policjant ten otworzył drzwi kierowcy, ale kierująca kontynuowała jazdę aż do miejsca parkingowego :shock:
Abstrahuję od kwestii tego rzekomego pobicia policjanta i kłamstwa policji odnośnie liczby radiowozów. Natomiast sądząc po tym, co się stało tuż przed tym jak policjant wreszcie dostał się do samochodu, można chyba powiedzieć że ta pani nie powinna w ogóle mieć uprawnień do prowadzenia nawet trójkołowego rowerka, o samochodzie nie mówiąc.

Ludzie powinni rozumieć, że jeśli przez paręset metrów jedzie za nimi radiowóz na sygnale, a oni się nie zatrzymują, potem wykonują dziwny manewr zawracania kiedy znajdą się w ślepej uliczce, objeżdżają blokujący im drogę samochód policyjny, potrącają policjanta i ruszają w stronę wyjazdu ze ślepej uliczki (czyli: jak gdyby chcieli się oddalić) nie zważając na otwarte drzwi, to nie mogą się dziwić, kiedy policjant potraktuje ich tak, jak gdyby uciekali. W zasadzie to co ta baba robiła jest tak dziwaczne, że sam mam wątpliwości czy to nie była próba ucieczki wywołana np. paniką :? A skoro ja mam wątpliwości "zza biurka", to tym bardziej funkcjonariusze mogli mieć wtedy, na ulicy; nie wiedzieli też czy nie jest pijana albo chora, musieli zatem podjąć działania mające na celu natychmiastowe unieruchomienie pojazdu. Zwłaszcza dlatego, że w samochodzie były dzieci. Co by było, gdyby pijana lub szalona matka rzuciła się do straceńczej ucieczki ulicami miasta, wioząc dwoje własnych dzieci?! Więc brawo za stanowczą, szybką reakcję.
Ostatnio zmieniony 22.01.2017 19:55:52 przez uzytkownik_konta, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość