Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Jak poprawić bezpieczeństwo ?

Postautor: Pszczolka Maja » 05.04.2010 10:08:30

Choć ostatnio tendencja w ilości wypadków w PL była spadkowa (każdy chwalił się że to jego sukces - od policji po rząd), to obecne święta - choć jeszcze się nie skończyły a już przyniosły drogowe żniwa. Tragiczne żniwa.

Znów rekordy pobili pijani kierowcy, czterech motocyklistów ze śląska łącznie dostało 350 pkt karnych, straciło uprawnienia itd.

Co sądzicie o tym problemie ? Kary są zbyt niskie ? Zbyt wolno zapadają wyroki ? Za mało policji ? Fotoradarów ? Brak dobrych dróg, beznadziejne szkolenie ?

Awatar użytkownika
Brzuś
Informatyk Forumowy
Informatyk Forumowy
Posty: 2282
Rejestracja: 04.07.2004 19:04:21
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Brzuś » 05.04.2010 10:11:35

Brak rozsądku, bezmyślność i głupota ludzka. Nic więcej. Kary można zaostrzać i zaostrzać, ale puki ludzie nie zaczną myśleć to nic bezpieczeństwa na drogach nie poprawi.

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 05.04.2010 10:16:53

Jak zmusić ludzi do myślenia za kierownicą ? Sugerujesz badania psycho-techniczne dla przyszłych kierowców ?

Awatar użytkownika
Brzuś
Informatyk Forumowy
Informatyk Forumowy
Posty: 2282
Rejestracja: 04.07.2004 19:04:21
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Brzuś » 05.04.2010 10:37:27

Wątpię aby udało się ich zmusić. Może ewolucja pomoże i ci nie myślący wyginą po prostu ;) (choć nie za bardzo w to wierzę)

Awatar użytkownika
gigi2002
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 823
Rejestracja: 16.01.2009 19:14:12
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: gigi2002 » 05.04.2010 10:38:31

statystki, faktycznie, zatrwazaja..
zastanawaim sie, jak cztery osoby moga zdobyc
w sumie az 350 pkt. karnych.. tylko powinszowac
wyniku, bo ja nawet nie wiem, jak milabym sie zabrac
do jego osiagniecia.

a czym to jest spowodowane, pewnie jakl wszystko poziomem
spoleczenstwa, etapem rozwoju, na ktorym sie znalezlismy.
kary moga byc nawet dziesiec razy surowsze, a mysle, ze
to i tak nie zdadza egzaminu. mysle, ze kultura jazdy przychodzi
z czasem, choc niewatpliwie prawo taka postawe moze ksztaltowac,
i jesli jest dobrze stosoawne, to takze egzekwowac.

choc dla mnie idealnie byloby, gdyby poprawa postawy,
nie tylko w przypadku kierowcow, pochodzila z wnetrza czlowieka,
stawala sie objawem ewolucji.


a jesli chodzi o propagande, zachecajaca uczestnikow ruchu
do bezpieczniejszej jazdy, to pewnie wielu z Was widzialo
filmiki zachecajace do zapinania pasow, etc.
http://patrz.pl/filmy/kierowco-nie-badz-bezmyslny/
obrazy nawet niekiepsko wykoanne, ale jezdzace
na maxa po emocjach.. i jak sie okazuje, przeprwadzono
badania, ktore wykazaly, ze te filmiki i tak dzialaja skutecznie
/tzn. osoba ogladajaca zostaje zapropogramowana w sposob
zamierzony przez tworcow filmiku/ jedynie na tych, ktorzy
te zachowania i tak wykazuja.
Ci, ktorzy sa na nie obojetni, nie staja sie uwrazliwieni na pewne
zagadnienia rowniez po obejrzeniu takiego filmiku.
/swoja droga, pojac nie moge, jak mozna cos takiego
zbadac i do takich wnioskow dojsc ;-) /

i mimo, ze nie swieci garnki lepia, to tyle co moge w tej sytuacji,
to samemu zachowywac na drodze rozsadek.

zakladam, ze Wy tez? :)
"omnia mea mecum porto"

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 05.04.2010 10:49:00

Zdobycie tak pokaźnej sumy punktów świadczy o tym, że ci pseudo-motocykliści mają kompletnie za nic przepisy, bezpieczeństwo. Ba, jeden z nich nie posiadał nawet uprawnień, choć może w tej całej sytuacji to mało znaczące.

Wczoraj w Faktach TVN pokazywali gościa, jechał 160 na 50 (km/h).
Rozmowa była mniej więcej taka:

tv: Czemu jeździ pan z taką prędkością ?
on: bo lubię szybką jazdę
tv: ile ma pan lat ?
on: 19
tv: nie uważa pan że to niebezpieczne ?
on: nie


:shock:

Toż to narzędzie do zabijania/okaleczania !!

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28178
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 05.04.2010 10:54:05

U nas kary są... zbyt "płaskie".

Człowiek, który na ograniczeniu do 50 zostanie złapany na prędkości 60 czy 70 km/h nie stanowi aż takiego zagrożenia, jak ten, który pędzi przez obszar zabudowany i przejścia dla pieszych 120 km/h. Tymczasem kara jest minimalnie większa. I dostanie te 500 zł bez względu czy pojedzie 100, 120 czy 150 km/h.

W wielu krajach zachodnich za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 100% można trafić do więzienia! Albo dostaje się mandat w wysokości średniej pensji. W jednym z krajów skandynawskich, zdaje się w Szwecji, za przekroczenie podwójnej ciągłej trafia się za kratki, bo jest to traktowane jako stworzenie bardzo poważnego zagrożenia. A u nas? U nas podwójne linie większość ma w 4 literach.

Co komu po odebraniu prawa jazdy na 2 czy 5 lat, albo i dożywotnio, skoro wielu ludzi wsiada potem za kierownicę bez prawa jazdy? W tej sprawie powinno być podobnie jak w wielu krajach na Zachodzie - wsiadasz za kierownicę choć masz odebrane prawko, to trafisz za kratki. Bo jesteś niebezpieczny dla społeczeństwa. Tak jest bodaj w Wielkiej Brytanii, gdzie jazdę pomimo odebranego prawka traktuje się jako obrazę sądu.

Jeżeli nie zastosuje się metod szokowych, nic się nie zmieni. Przecież ci kretyni-rekordziści są teraz zapewne bohaterami w pewnych środowiskach. Co z tego, że sąd odbierze im prawa jazdy? Jutro pojadą bez tego dokumentu i tyle.

Tacy ludzie - niebezpieczni dla innych, podobnie jak mordercy, złodzieje, gwałciciele - powinni trafiać za kratki. Mandaty to są dobre jak ktoś przekroczy prędkość o 30 km/h.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 05.04.2010 10:59:00

Hmm zgadzam się z Walpem, że kary są zbyt płskie, aczkolwiek sądzę, że częstsze stosowanie więzienia mija się z celem - po prostu sądy nie będą orzekały takich wyroków, albo ze względu na brak miejsc nigdy nie zostaną odbyte.

Byłbym za tym, żeby przywalać większe kary finansowe, i przede wszystkim bezwzględnie je egzekwować - co jak co, ale w ostateczności zawsze można zająć samochód.

Zgadzam się natomiast, że za jazdę bez prawka powinny grozić bardzo dotkliwe sankcje.
No i wreszcie ludzie jeżdżący bez OC - za spowodowanie wypadku powinno się ich puszczać bez skarpetek dosłownie, za to z obowiązkiem spłaty całości ewentualnego odszkodowania - może to by działało odstraszająco.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28178
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 05.04.2010 11:06:51

To znaczy w sytuacji wypadku spowodowanego przez osoby bez OC a zwłaszcza osoby bez prawa jazdy są one niemal puszczane w skarpetkach.

Jeśli nie miałbyś prawka a spowodowałbyś wypadek, ubezpieczyciel czy fundusz gwarancyjny wypłaci odszkodowania ale potem przyjdzie je od ciebie odzyskać.

Wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Wystarczy jechać bez prawka (w sensie: w ogóle bez a nie zapomnianego w domu) stuknąć jakiegoś mercedesa za 200 tys., do tego niech coś sę stanie pasażerom tego auta, i odszkodowanie będzie się spłacać do końca życia.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
gigi2002
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 823
Rejestracja: 16.01.2009 19:14:12
Lokalizacja: Wa-wa

Postautor: gigi2002 » 05.04.2010 11:21:31

i od razu sie czlowiekowi na takie opowiesci cieplo na sercu robi :lol:
"omnia mea mecum porto"

Pegaz

Postautor: Pegaz » 05.04.2010 12:04:29

Walpurg pisze:To znaczy w sytuacji wypadku spowodowanego przez osoby bez OC a zwłaszcza osoby bez prawa jazdy są one niemal puszczane w skarpetkach.

Jeśli nie miałbyś prawka a spowodowałbyś wypadek, ubezpieczyciel czy fundusz gwarancyjny wypłaci odszkodowania ale potem przyjdzie je od ciebie odzyskać.

Wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Wystarczy jechać bez prawka (w sensie: w ogóle bez a nie zapomnianego w domu) stuknąć jakiegoś mercedesa za 200 tys., do tego niech coś sę stanie pasażerom tego auta, i odszkodowanie będzie się spłacać do końca życia.


To nie trzeba zaraz nie mieć prawa jazdy. OC nieobowiązuje także wtedy, gdy dzień badania technicznego minął dzień wcześniej, albo jesteśmy pod wpływem alkoholu, nawet po kilku piwach, albo postanowiliśmy pociągnąć przyczepkę (troszkę większą) 300metrów dalej, a nie mamy kat.E.
Spłaty merca za 200 000 obawiałbym się najmniej - to da się spłacić. Dużo gorzej jest w sytuacji roszczeń w procesach cywilnych i ewentualnych dożywotnich rent. To są dopiero sumy, które mogą dobić każdego.

Awatar użytkownika
mucho
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 780
Rejestracja: 05.04.2009 01:04:26
Lokalizacja: Znienawidzone Miasto Kopernika

Postautor: mucho » 05.04.2010 12:22:23

Osobiście uważam, że osoba która ma prawo jazdy, powinna brać odpowiedzialność za siebie i innych. Ok lubi szybką jazdę, ale powinna mieć świadomość, kiedy pozwolić sobie pojechać szybciej a kiedy się ograniczyć. Oprócz tego, powinna mieć "swoją prędkość" tzn. zakres od-do kiedy jest to jazda szybka, a kiedy jest to jazda do św. Piotra.

Osobiście dla mnie normalną prędkością jest 80-100 km/h, i to zależy jeszcze na jakim odcinku, natomiast szybką jazdę uważam za ponad 100 km/h. Przy czym rzadko jeżdżę więcej niż 100 km/h. Mam na uwadze, że nie jestem sam.

Poza tym BEZWZGLĘDNIE, po alkoholu nie wsiadać, nawet najmniejszej ilości.
Poza tym mandaty powinny być większe z karą pozbawienia wolności. włącznie. Za jazdę po pijanemu odbierane prawo jazdy dożywotnio, a za jazdę po alkoholu zabierane na okres od 2 lat.

Ogólnie zaostrzenie obecnych przepisów na naprawdę surowe. Może odechciałoby się niektórym rajdowcom, którzy niewiele mają z nimi wspólnego.

Pegaz

Postautor: Pegaz » 05.04.2010 13:02:36

Nie ma optymalnej prędkości. Dla mnie taka kategoryzacja jest dziwna, a nawet niepotrzebna. Optymalna prędkość zależy od wielu czynników. Niech ktoś spróbuje jechać (gdy nie ma korków) w Niemczech autostradą 100 km/h. Tam na szczęście często są nad pasami tablice, na których na bieżąco wyświetlana jest optymalna prędkość dla danego pasa.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28178
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 05.04.2010 13:19:34

100 km/h na autostradzie przy suchej drodze to bardzo wolno.
Ale już na oblodzonej to prędkość niebezpiecznie duża.
100 km/h przez zatłoczone centrum starówki miejskiej to prędkość gigantyczna.
Przy suchej drodze na ekspresówce 100 km/h może być prędkością w sam raz ale gdy pokropi deszcze to już za dużo.

To samo 100 km/h w różnych warunkach drogowych, atmosferycznych i w zależności od stanu technicznego pojazdu czy umiejętności kierowcy to bardzo różne prędkości.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 05.04.2010 13:34:40

Ale więzienia i tak są przepełnione.

Z odbieraniem aut już eksperymentowali. Nie wyszło.

Pegaz

Postautor: Pegaz » 05.04.2010 13:40:39

We Włoszech wychodzi.

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 05.04.2010 13:46:30

Hmm gdzieś się zetknąłem z jakąś ogólną opinią, że nie wysokość kary, lecz prawdopodobieństwo jej nałożenia ma rzeczywisty wpływ na potencjalnie łamiącego prawo.

Gdyby fotoradarów było naprawdę sporo, problem byłby w moim przekonaniu mniejszy.

Co do prędkości bezpiecznej - człowiek ma chyba tendencję do przyzwyczajania się do prędkości - tzn kiedy jechałem moją "bryką" ( :lol: ) autostradą w porywach 140 km/h , to kiedy przyszło mi zjechać na lokalną o ograniczeniu 70, poczułem się, jakbym stanął w miejscu :shock:
To zresztą ogromny problem w miejscowościach położonych przy przelotówkach -> jadę sobie 90, zgodnie z przepisami (bardzo rzadko jeżdżę poza miastem, więc trzymam ograniczenia). Po wjeździe na zabudowany posłusznie zwalniam do 50. I co?
I ciężarówy prawie mi wjeżdżają do bagażnika, a raz jedna cysterna nawet mnie w takiej miejscowości wyprzedziła :shock:

W takich chwilach modlę się o drogówkę, niestety moje modły regularnie nie są wysłuchiwane :-o

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28178
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 05.04.2010 14:01:07

Bo modły wysłuchiwane są tylko od wierzących :P
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 05.04.2010 14:07:21

Palpatine pisze:a raz jedna cysterna nawet mnie w takiej miejscowości wyprzedziła :shock:


Tylko raz ? :shock: faktycznie, musisz mało jeździć.

Kierowcy TIR-ów, to stwarzają wielkie niebezpieczeństwo. Oczywiście nie wszyscy - żeby nie było że się kogoś czepiam. Tylko komu się opłaca jechać zgodnie z przepisami ?

Pegaz

Postautor: Pegaz » 05.04.2010 14:14:51

Mało komu. Kiedyś miałem okazje spędzić kilka miesięcy w firmie spedycyjnej, która od razu zakładała mandaty za przeładownie (coś koło 15 000zł) uwzględniając je w kosztach bieżących działalności, bo wszyscy wiedzieli, że od czasu do czasu na wadze jest wpadka, niż tę sama ilość towaru wieźć 2 samochodami. Nawet mandaty w Niemczech i Francji nie robiły na nich wrażenia. Tak po prostu musi być.
Ach, zapomniałem dodać, że firma była francuska (firma-córka, zarządzaną przez Francuzów).
Ostatnio zmieniony 05.04.2010 14:17:42 przez Pegaz, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość