Wątek dla kierowców zawodowych

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 14.07.2015 21:50:38


Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 14.07.2015 22:18:24

Nie mam pytań :lol:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 15.07.2015 11:28:13

Wczoraj zaliczyłem pierwsze klasyczne przyciskanie do barierki :lol: Nie było to do końca zamierzone bo samochodziarz trochę zaspał z podjeżdżaniem dalej w korku to zacząłem wjeżdżać w puste miejsce jednak on uznał że musi pierwszy pojechać i zaczęła się zabawa :P To była jazda w korku więc akcja podjeżdżania i dociskania trwała z dwie minuty na dystansie jakiś 50 metrów. Samochód jakiegoś przedstawiciela handlowego wyklejony reklamami więc walka była wyrównana, gościu jednak spasował gdy miał bok autobusu 5cm od lusterka a lewym kołem przytulił się do krawężnika :twisted: Przez chwilę nawet zastanawiałem się czy mieć wyrzuty sumienia ale ja tylko korzystałem z Art 18 pkt 1 ustawy o ruchu drogowym a przy 5 km/h zagrożenia spowodować się nie da 8)

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 15.07.2015 12:59:44

Quessmine pisze:Samochód jakiegoś przedstawiciela handlowego wyklejony reklamami więc walka była wyrównana, gościu jednak spasował gdy miał bok autobusu 5cm od lusterka a lewym kołem przytulił się do krawężnika :twisted:

Niech zgadnę... Blachy "GD" albo warszawskie ze śródmieścia? :lol:

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 15.07.2015 13:01:41

A nie, bo Bielsko Biała :P

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 15.07.2015 13:02:10

Skandal! Granda! :shock:

seven_days

Postautor: seven_days » 15.07.2015 20:56:12

Co za dziecinada. Ciekawe kiedy ci siê znudzi. :shock:

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 16.07.2015 11:25:15

Jaka zaś dziecinada :P Żeby w jakikolwiek sposób trzymać się rozkładu to muszę mieć postawę ofensywną na drodze, inaczej jeździłbym jak znany niegdyś "szybki Rysio" który grzecznie czekał aż ktoś go wpuści nawet po 10 minut jeżdżąc ze średnio 30 minutowym opóźnieniem :P

seven_days

Postautor: seven_days » 16.07.2015 19:50:26

1 osobówka do przodu ciê nie zbawi :shock: btw. jaki¶ dziadek wyje¿dza³ busem z zatoki, i prawie dêba stan±³ bêd±c dziobem na pasie, jak mnie zauwa¿y³ w lusterku :P

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Leo » 17.07.2015 00:01:21

A ja tam puszczam autobusy z przystanków, zresztą za tymi tyskimi da się jechać bo nie kopcą i nie przymulają jakoś znacznie to raz, a dwa ulice są bardzo szerokie.

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20732
Rejestracja: 28.12.2002 21:05:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: marcinekk » 23.02.2017 10:24:34

Obrazek

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: w300 » 23.02.2017 10:35:37

Ale zona tolerancyjna . Niby wiedziała a nic nie mówiła.Pewnie kasa jej wszystko wynagrodziła .
Obrazek

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7833
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: jazzik » 23.02.2017 22:53:25

Być może, ale zdarzają się też żony gejów, które są zadowolone ze swoich związków, bo uważają je za szczególny rodzaj więzi.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: Mazemi » 19.03.2018 17:47:58

A czy wy macie wykpione AC przez pracodawcę, czy sami sobie je wykupujecie jak funkcjonariusze SOP? A może jeździcie bez ubezpieczenia? http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... .html#Z_MT

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: w300 » 19.03.2018 19:02:55

Jaki pracownik płaci za ubezpieczenie czyjejś własności ? jak własciciel chce niech sam sobie ubezpieczy własne mienie ,
Obrazek

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: Mazemi » 19.03.2018 19:59:21

Jak wykonując obowiązki służbowe uszkodzisz samochód pracodawcy, to co do zasady to Ty płacisz pracodawcy odszkodowanie. No chyba, że samochód był ubezpieczony.

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: w300 » 19.03.2018 20:17:40

no chyba ze jesteś pijany albo coś ewidentnie zawiniłeś . jak ktos ci puknie na parkingu albo jaks sarna ci wyskoczy to tez twoja wina? to chyba do konca tak nie jest. ja mam w autku firmowym tylko oc .
Obrazek

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: Mazemi » 20.03.2018 00:40:02

Wypadki chodzą po ludziach. W mojej firmie konsekwentnie żądają zwrotu pieniędzy za wszelkie uszkodzenia, w związku z tym większość osób jeżdżących samochodami służbowymi wykupiła sobie prywatne ubezpieczenie. Ja się wciąż waham.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: Walpurg » 20.03.2018 07:31:47

W branży autobusowej też kierowca odpowiada za uszkodzenia (nie dotyczy spowodowanych z winy osoby trzeciej - wtedy z OC). W większych firmach funkcjonują różne rozwiązania typu dodatkowe ubezpieczenia lub przynależność do związku zawodowego, który pokrywa szkody, ale te dwa rozwiązania są tylko do kilku tysięcy. Jak ktoś rozwali autobus za milion... Lepiej nie myśleć.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Wątek dla kierowców zawodowych

Postautor: Leo » 20.03.2018 16:36:21

Lepiej mieć chyba ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (na życiu i mieniu) w związku z wykonywanym zawodem. Nie wiem jak jest z kierowcami, bo nie jestem zawodowym kierowcą, ale moja mama (pielęgniarka) zawsze wykupowała sobie takie ubezpieczenie we własnym zakresie.

Jak jadę na mazury popływać, to zagłówka zazwyczaj ma własne obowiązkowe OC, czasami AC. Jednak osobiście też wykupuję dla siebie OC, gdybym komuś krzywdę materialną zrobił albo co gorsze, uszczerbek na zdrowiu.


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość