Finansowanie transportu publicznego

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: marcin » 21.03.2017 10:23:44

Dokładnie, powodzenia.

Ubezpieczysz się, zachorujesz na ten nowotwór (czego oczywiście nikomu nie życzę żeby był jasność), po czym te 4,5 tys. ubezpieczyciel zapłaci. Ale jak się okaże, że to wymaga wielokrotnie większych kosztów, to nie zapłaci. Możesz oczywiście iść do sądu - powodzenia.
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: regysky » 21.03.2017 11:45:05

A co zdrowie ma wspólnego z finansowaniem transportu, poza tym, że można je w środkach komunikacji stracić? Poza tym rozumiem Szejna. U mnie na przykład PKS upadł i na ich linie weszli prywatni przewoźnicy, którzy dzięki wzajemnej konkurencji maksymalnie dostosowali się do potrzeb podróżnych. Oczywiście nie w pełni, bo urzędnicy rzucają kłody pod nogi prywatnej inicjatywie, oczekując np. jazdy zgodnie z rozkładem jazdy lub sprawności technicznej pojazdu, co podcina skrzydła licznym firmom. We wzorowym świecie to pasażer powinien sprawdzać, czy pojazd odpowiada jego potrzebom, a w przypadku wypadku zawsze można pośmiertnie pozwać firmę przewozową. To odstraszyłoby od niej innych pasażerów, a firma wtedy zbankrutuje, a na jej miejsce wejdzie lepszy i tańszy podmiot. Chociaż u mnie bankructwo PKS obnażyło głupotę, która trwała tyle lat. Po upadku dinozaura, który nie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości, do części miejscowości transport zbiorowy nie dociera. Ponieważ rynek sam wszystko reguluje, znaczy to tylko tyle że komunikacja zbiorowa w tym miejscu nie jest potrzebna.

Teraz do tego dochodzi jeszcze ta parszywa ustawa o transporcie zbiorowym obligująca administrację do przyjmowania planów transportowych. Planów! Przykładowo w moim powiecie uchwalono taki plan, który OBLIGUJE prywatnego przewoźnika do posiadania tablic kierunkowych. To wcale nie jest zbyt wiele. W innych obszarach jest jeszcze gorzej, między innymi w miejscach bliskich sercu Szejna. Ze zgrozą obserwuje to, co dzieje się w Bielsku-Białej. Tam PKS został przejęty przez powiat i organizuje transport zbiorowy w gminach trwoniąc kupę publicznych pieniędzy na dyrdymały w postaci niskopodłogowych autobusów.

Na szczęście jest już światełko w tunelu. Wprawdzie poza Europą, ale i wkrótce i nas blask ten może ogrzeje: >> Donald ratuje transport <<
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Walpurg » 21.03.2017 12:31:44

:lol:
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: marcin » 21.03.2017 13:03:46

No, w Zakopanem prywaciarze sami organizują transport. Efekt taki, że nikt z miejscowych o zdrowych zmysłach z tego nie korzysta. Jest brudno, drogo plus chamscy kierowcy. To tyle w temacie, jak to prywatne = lepsze.
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: regysky » 21.03.2017 13:20:50

Niestety, ale nawet niegodziwe Zakopane zorganizowało pierwsze linie komunikacji miejskiej (11 i 14 - znowu z niskopodłogowym autobusem) i planuje dalszy jej rozwój. Na szczęście prawo budowlane w dalszym ciągu jest bezpieczne w tym mieście.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: marcin » 21.03.2017 13:47:21

A fakt, jak ostatnio byłem latem w Zakopanem to widziałem takie cudo jeżdżące z numerem 11, ale uznałem, że to jakaś fatamorgana i cos mi się przywdziało.

A prywaciarze nawet nie potrafią uczciwie informować o tym, gdzie bus ma koniec trasy. Nagminne jest wywieszanie tablicy MORSKIE OKO. Zawsze trafia się kilku niezorientowanych, którzy wysiadają na końcowym przystanku, rozglądają się, a tu Morskiego nigdzie nie widać :lol: No więc zdezorientowani pytają o to Morskie Oko, po czym ze zgrozą się dowiadują, że aby je zobaczyć i wrócić to trzeba od ostatniego przystanku iść na nogach 18 km :lol:
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Leo » 21.03.2017 15:32:17

marcin pisze:A prywaciarze nawet nie potrafią uczciwie informować o tym, gdzie bus ma koniec trasy. Nagminne jest wywieszanie tablicy MORSKIE OKO.
Ileż to razy jadąc prywaciarzem widziałem, jak zmieniał tabliczkę w czasie jazdy i np. wydłużał sobie trasę, bo się okazywało podczas kursu, że pojedzie przed jakimś autobusem komunikacji miejskiej i mu się to opłaca albo ile razy zdarzyło się prywaciarzowi nie dojechać na końcowy przystanek, bo lepiej było zawinąć i zrobić natychmiastowy kurs powrotny, bo ludzie na przystanku stoją...
CryBoy pisze:Łatwo się mówi: "to sobie umrę", kiedy jest się w miarę młodym i w miarę zdrowym

Nie chcecie wiedzieć jak to jest, co ja rok temu przeżywałem, jak na RTG wyszedł mi guz w prawym górnym płacie płuca przykręgusłopowo...
Srry, musiałem.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Mazemi » 21.03.2017 15:47:13

Leo, chcemy wiedzieć.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Leo » 21.03.2017 16:00:08

Udawałem, że trzymam się silnie, a byłem bezsilny. Psycha siadła, zanoszący płacz w chwilach osamotnienia, czemu akurat ja muszę teraz umierać... Nie czarujmy się, gdybym faktycznie miał raka w prawym górnym płacie przykręgusłopowo, to dzisiaj wąchałbym przebiśniegi od korzeni.
Najgorsze było też myślenie o tym, do czego człowiek dążył, co planował i co jeszcze chciał osiągnąć, a stawało się niemożliwe. Zderzenie z bliskimi, którzy w kontakcie udawali, że jest wszystko w porządku, a sami to przeżywali i nie do końca umieli tego skryć przede mną.
Rozkleiła mnie nawet piosenka Marka Grechuty (Dni których nie znamy) podczas oglądania filmu w kinie... I wiele takich drobnych sytuacji.
Szybko wyparłem tamte uczucia, nie chcę tego wszystkiego pamiętać, nawet do końca nie umiem opisać, co wtedy czułem. Było beznadziejnie, bezsilnie.

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: palsecam » 23.03.2017 20:47:30

Rak jest straszną chorobą, bo wykańcza dosyć szybko (nie zawsze), ale boleśnie. Przypomnijcie sobie prezentera TVN M. Pawłowskiego, jak wyglądał przed chorobą i na jej początku i wtedy, kiedy wrócił na wizję krótko przed śmiercią. A on miał chyba białaczkę, więc jeden z bardziej uleczalnych nowotworów. W sumie o ile z wielu chorób można wyjść praktycznie w 100% wyleczonym, nawet z ciężkich chorób, np. ebola - ci, których organizm zwalczył chorobę, żyją jak dawniej, to po raku zawsze zostaje się mniej lub bardziej okaleczonym, do tego z groźbą nawrotu.

Skoro to, o czym piszę jest raczej jasne dla wszystkich tutaj, oprócz intelektualnych orzęsek, to dlaczego życzenia, jakie dostałem kilka miesiecy temu od jednego z użytkowników, cyt. umrzyj na raka nie spotkały się z żadną reakcją dzielnych adminów, którzy bohatersko reagują na niemal każdą złośliwość z mojej strony wobec userów mniej wydolnych intelektualnie? xD

Wychodząc z offtopu, JKM musi mieć naprawdę niezłą bekę ze swoich kuców xDDD
Ostatnio zmieniony 24.03.2017 00:07:57 przez palsecam, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Hebius » 23.03.2017 22:05:40

Może administracja nie zareagowała, bo nie zgłosiłeś sprawy? Zresztą co może administracja, jeśli życzenia w pełni szczere i wyrażone w tak kulturalny sposób? Mieliśmy podziękować w twoim imieniu?
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: palsecam » 23.03.2017 23:28:27

Widzisz, żebym cokolwiek wspominał o moderatorach?:)

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Hebius » 23.03.2017 23:47:57

Aaa... adminów. Czasem zapominam, ze zostałem zdegradowany do roli pośledniego moderatora :D
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Hebius » 29.03.2017 16:28:38

W czterech bieszczadzkich powiatach przestaną jeździć autobusy, bo przewożenie pasażerów przestało się tam opłacać. A innego transportu publicznego nie ma. No super!

Mieszkańcy Bandrowa, Lutowisk, Ustrzyk Górnych czy Polan, ale także Cisnej i Wetliny od 1 lipca nie pojadą nigdzie transportem publicznym. Połączenia kolejowe zlikwidowano już dawno, teraz zrezygnował jedyny przewoźnik autobusowy. Mieszkańcy bez samochodów zostali praktycznie odcięci od świata.

Grupa Arriva (działa na terenie 15 krajów Europy, wchodzi w skład Deutsche Bahn) wycofała się z powiatów leskiego, bieszczadzkiego, sanockiego i brzozowskiego. To obszary o niskim wskaźniku dochodów, nieuprzemysłowione, z wysokim bezrobociem (od ponad 18 proc. do ok. 20 proc.). Autobusy Arrivy były dla wielu mieszkańców jedynym środkiem transportu.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5763
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: shane82 » 29.03.2017 17:13:12

Zawsze możesz dobrowolnie oddać część swoich dochodów i zafundować im komunikację.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Hebius » 29.03.2017 17:17:45

Nie, no sorry, po to mamy państwo, żeby zapewniło publiczny transport. ja nie mówię, żeby do każdej najmniejszej nawet dziury, ale cztery powiaty bez autobusów to już patologia.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5763
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: shane82 » 29.03.2017 17:27:02

Ale państwu brakuje więc się dołóż :lol:
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: Hebius » 29.03.2017 17:35:25

Żyjąc w tym państwie dokładam się każdego dnia. Przy okazji popołudniowych zakupów zapłaciłem 0,47+0.98+1,90 PLN podatku VAT. I jeszcze 5% od zakupów w księgarni Znaku.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5763
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: shane82 » 29.03.2017 17:48:05

Musisz więcej.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6246
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Finansowanie transportu publicznego

Postautor: CryBoy » 29.03.2017 18:47:15

Ale do czego ty shane właściwie zmierzasz? Masz podany np. wskaźnik bezrobocia w tych powiatach. I co? Nadal uważasz, że wszystko jest ok? Że po prostu obkupią się w samochody i po problemie?
Obrazek


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość