Modele ("TE modele", nie "CI modele")

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Modele ("TE modele", nie "CI modele")

Postautor: uzytkownik_konta » 04.03.2016 11:42:33

TioPepe się domaga tematu, to niech będzie, chociaż jak na razie jestem chyba jedynym aktywnym użytkownikiem, który coś takiego robi (choć mogę się mylić!), ale może nie jedynym którego to interesuje :P

Jest i obiecany I-16:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie zauważyłem wcześniej ile na nim jest kurzu - bo już chwilę postał na półce :x

Hawken chyba miał rację, stwierdzając że producent nawet przesadził z ilością części. W zasadzie miał rację tak, że bardziej się nie da, bo jeśli chodzi o wnętrze, to producent zaplanował umieszczenie w kabinie elementów wyposażenia na ścianach bocznych, oraz podłogi z fotelem, przyrządami, itd. Nie wziął jednak pod uwagę tego, że w prawdziwym I-16 podłoga miała formę "mostka" i nie dochodziła do samej ściany - jak tutaj (swoją drogą, lepiej żeby pilotowi nic nie upadło):

Obrazek

Tymczasem producent modelu zrobił podłogę z formie jednej dużej płyty, bez wycięć na dole. Oznacza to, że musiałem wypiłować z niej wnęki na przyrządy. Nie wiem, po co tyle zachodu, skoro jedyna szansa żeby zobaczyć co tam jest, to w ten sposób:

Obrazek

Wspominałem, że te podpórki które powinny opierać się od środka o kadłub były zbyt duże, żeby się zmieścić? Na fotografii widoczne są resztki pyłu po piłowaniu ich do odpowiedniego kształtu :P
I ten model był pełny źle spasowanych elementów, kolidujących ze sobą części, i innych dziwactw. Nie mogłem pozbyć się wrażenia, że wytłoczki projektowało kilka osób, które się ze sobą nie porozumiewały. Ale ostatecznie chyba jakoś się udało :P

W każdym razie, trudno nie nabrać jeszcze większego szacunku do ludzi którzy byli zmuszeni tym latać. Mnie by było w ogóle zaciągnąć do tego trudno:

Obrazek

...a nawet gdyby się udało, to i tak bym umarł po 15 minutach z zimna, huku i przerażenia :x I to bez wściekłych Niemców wokół! Więc ten, pan Safonow (to model jego egzemplarza) jest godny podziwu.

Obrazek

No, także ten... Smiert' faszistam.

usuniety_nr02

Postautor: usuniety_nr02 » 05.03.2016 22:47:45

Bardzo się cieszę, że taki temat założyłeś. :jupi: :jupi: :jupi:
Mam nadzieję, że podziała na mnie mobilizująco.
Model wyszedł fantastycznie !! :brawo: Widać olbrzymią dbałość o szczegóły. Jestem pod wielkim jego wrażeniem, choć przyznam się szczerze, że przyglądając się zdjęciom najdłużej utknąłem z nosem wbitym w siódmą fotografię, a patrząc na nią analitycznie na przemian podziwiałem ilość i precyzję wykonania wszystkich detali oraz zadawałem sobie w myślach pytanie pytaniem: jak u licha udało mu się to tak perfekcyjnie zrobić? Dopiero na samym końcu spostrzegłem, że to zdjęcie oryginalnego wnętrza w muzeum. :x :lol: Zaskoczenie było podwójne, bo po chwili w wykonanym przez Ciebie wnętrzu kabiny zauważyłem niemałą ilość detali oraz cudownie wykonane postarzenie: zużyte oparcie, siedzenie, wytarty podest i nakładki orczyka. :buja:

Ja bym poleciał ze szczęścia na samą propozycję polatania tym cudem, bez żadnego zmuszania. Oglądałem takie w muzeum dokładnie - wyglądał solidnie.

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 06.03.2016 11:19:20

Bardzo ładne. Gdzie te modele lądują potem?

Kiedyś sklejałem samoloty pasażerskie, ale one nie są zbyt wyrafinowane.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 06.03.2016 15:26:45

Pasażerskie mają chyba mniej dziwnych, małych fidrygałek, przynajmniej na zewnątrz. Są po prostu inne :P
A lądują potem poupychane w różnych miejscach - takich, do których koty nie dadzą rady się dostać :P

Nie spodziewałem się takiej opinii o moim nieudolnie skleconym kawałku plastiku :P Jeeej, dziękuję :oops:

Z tym wnętrzem to w sumie najpierw się śmiałem, że niezła pomyłka, bo przecież to niemożliwe żeby zrobić to tak dokładnie. Potem sobie przypomniałem że jednak ludzie nie takie rzeczy robią :x

Obrazek

Obrazek

A ja jestem pewny, że nawet w skali 1:1 bym nie dał rady zrobić tego tak dokładnie :lol:

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5763
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 06.03.2016 16:19:41

Piękne, masz talent. Bardzo mi się podoba. :)
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

usuniety_nr02

Postautor: usuniety_nr02 » 06.03.2016 19:01:28

Pokazując te wnętrza nie możesz czuć kompleksów, bo Twoje jest równie pięknie wykonane, a przy tym cudownie postarzone, nawet lepiej od tego na ostatniej fotce.
Dla mnie odkryciem, jak wiernie można odtworzyć rzeczywistość w mikro skali, jest np. model lokomotywy ST-44 (gdzieś w połowie strony) w zestawieniu z z tym zdjęciem.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 06.03.2016 19:36:51

UK jak Ci się znudzą te modele to mogę porobić katastrofy, tak jak porozbijałem modele po bracholach zrzucając z balkonu :lol: słabo latały :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5763
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 06.03.2016 19:44:59

uk mógłby sporo kasy zarobić mając takie umiejętności. Tylko szkoda że tak daleko mieszka miałbym zlecenie na sklejanie precyzyjne.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 06.03.2016 21:27:02

Trzeba by było długo czekać na realizację zlecenia. Ten model zajął jakiś miesiąc :P
TioPepe pisze:Pokazując te wnętrza nie możesz czuć kompleksów, bo Twoje jest równie pięknie wykonane, a przy tym cudownie postarzone, nawet lepiej od tego na ostatniej fotce.
Dla mnie odkryciem, jak wiernie można odtworzyć rzeczywistość w mikro skali, jest np. model lokomotywy ST-44 (gdzieś w połowie strony) w zestawieniu z z tym zdjęciem.

Obrazek

ST-44 imponujący, ale dla mnie jakiś zbyt "cukierkowy" - ale to kwestia stylistyki, nie wykonania :x Zdaje się, że kolory farby na zdjęciu oryginału są bardziej wyblakłe, i stąd ten efekt.
Bardziej mi się podoba SM kawałek niżej.
Nathi pisze:UK jak Ci się znudzą te modele to mogę porobić katastrofy, tak jak porozbijałem modele po bracholach zrzucając z balkonu :lol: słabo latały :P

Włożyłem w to zbyt dużo pracy, żeby je zniszczyć... bez porządnych efektów pirotechnicznych :lol:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 06.03.2016 21:41:39

UKeju dla Ciebie wszystko! znajdzie się trochę benzyny, jakieś korsarze co by wybuch był, a nawet i brzozę się skołuje :lol:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 06.03.2016 21:49:01

Nie zapomnij o parówkach. :D

Gdy przeczytałem w tym temacie o "korsarzach", w pierwszej chwili pomyślałem o tym:
Obrazek
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 06.03.2016 22:09:51

Pamiętam moją dziecięcą kompromitację z Corsairem w roli głównej. Zobaczyłem zdjęcie w gazecie i mówię do ojca: "Musiał w coś uderzyć że mu się tak skrzydła wygięły!" :oops: Miałem chyba z 7 lat :P
Nathi pisze:UKeju dla Ciebie wszystko! znajdzie się trochę benzyny, jakieś korsarze co by wybuch był, a nawet i brzozę się skołuje :lol:

A co z najważniejszym? :P

usuniety_nr02

Postautor: usuniety_nr02 » 06.03.2016 22:40:03

Gdy zobaczyłem zdjęcie Corsaira i przeczytałem o skrzydłach, to mnie to zastanowiło: czemu układ mewy? Po chwili mi przyszło na myśl, że być może ze względu na olbrzymią wagę, gabaryty i moc musiał mieć potężne śmigło o dużej średnicy, a to sprawiło, że konstruktorzy zastosowali płat podnoszący kadłub nad ziemię, co przy samolotach stosowanych na lotniskowcach miało znacznie tym większe, że pozwalało zastosować krótkie golenie, bardziej odporne na ekstremalne przeciążanie w lotnictwie pokładowym.
Pytanie: ktoś zna prawdziwy powód zastosowania tego układu skrzydeł, bo składały się one w innym miejscu, a do tego nie miały przewężenia jak w płacie puławskiego?

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Hawken
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4449
Rejestracja: 05.08.2011 18:03:11
Lokalizacja: Syrenowo nad Wyschłą

Postautor: Hawken » 06.03.2016 22:46:57

Prawdziwy powód to właśnie duża średnica śmigła.
Kim jesteście - byłem,
Kim jestem - będziecie. :twisted:

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 06.03.2016 23:30:05

Tak, chodzi dokładnie o śmigło i wytrzymałość podwozia.
Catton, 2002 pisze:Samolot był ogromny jak na myśliwiec, a jego słynny płat w kształcie spłaszczonej litery "W" miał zapewnić odpowiedni prześwit pomiędzy śmigłem i ziemią.

Zatem chodziło o śmigło, a z jakiegoś powodu nie można było zastosować po prostu podwozia o długich goleniach. Zapewne właśnie ze względu na wytrzymałość.

usuniety_nr02

Postautor: usuniety_nr02 » 07.03.2016 00:32:48

Dziękuję.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 07.03.2016 13:03:23

Nie tak szybko!

Jest jeszcze to :P

Mostowoj i Szulżenko, 1970 pisze:Obrazek
Obrazek
(3-3 e)

Skrzydła pokazane na rysunku 3-3e, otrzymały nazwę skrzydeł typu "mewa" lub "mewa odwrócona". Skrzydła te zmniejszają interferencję skrzydła i kadłuba, jednak budowa ich jest dość trudna.

...czyli że w sumie jest jeszcze jeden aspekt, pewnie nie kluczowy, ale zawsze.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Modele ("TE modele", nie "CI modele")

Postautor: uzytkownik_konta » 29.04.2016 19:50:12

Chciałem tylko podzielić się zabawną informacją, że przed chwilą namalowałem słoje na drewnianym śmigle (1:48, jakieś 2,5 cm długości) za pomocą kociego włosa :lol:

Awatar użytkownika
Hawken
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4449
Rejestracja: 05.08.2011 18:03:11
Lokalizacja: Syrenowo nad Wyschłą

Re: Modele ("TE modele", nie "CI modele")

Postautor: Hawken » 01.05.2016 22:03:17

Kim jesteście - byłem,

Kim jestem - będziecie. :twisted:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Modele ("TE modele", nie "CI modele")

Postautor: Nathi » 01.05.2016 22:22:25

Millennium Falcon <3
Nawet Chewbacca i Han Solo jest !
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość