polo dylematy

Wszystko o kółkach, kołach, kółeczkach i koniach... mechanicznych.
Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 20.04.2016 12:19:49

to jeszcze nie wszystko......

Polowka wpuszcza gaz do kabiny do środka....... Pytałem gazownikow czy cos jest nieszczelne, twierdzili ze wszystko jest ok.........
Ten samochod jest moim zdaniem niebezpieczny jezeli cos takiego robi - nie tylko dla mnie, ale i dla moich pasażerów!!

Dzisiaj rano rozkraczyl sie na skrzyzowaniu calkowicie, huk, trzask, cos strzeliło. Stracił moc zapaliła się kontrolka czerwona z termometrem..... Probowalem odpalic kawalek pojechac, co chwile gasł, co chwilę strzelał mimo ze jechalem 20 km/h na najnizszych obrotach. Ostatecznie zabrała go laweta

seven_days

Re: polo dylematy

Postautor: seven_days » 20.04.2016 12:26:19

oddaj go na złom i jeździj autobusem, skoro nie stać cię na kupienie lepszego, a tym bardziej na utrzymanie wozu

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8431
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: polo dylematy

Postautor: Leo » 20.04.2016 13:10:34

a mówili że niemce są najlepsze...

Z gazem to miałeś już chyba problem parę stron wcześniej.

Powiem szczerze, że nawet jakbym nie miał pieniędzy na coś innego, to na pewno bym się pozbył takiego grata.

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 20.04.2016 23:27:40

juz myslalem ze to koniec.
Wiechu za 3 godziny dal znac ze zrobil....... cena 60 zł ........
Jakis korek wyleciał skądś (podobno są dwa)
Gazem mam sie nie przejmowac bo wpadl do kabiny jak lałem sprzęgło pod górkę.

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5970
Rejestracja: 24.10.2009 00:34:01
Lokalizacja: Łódź

Re: polo dylematy

Postautor: Haiko » 21.04.2016 00:10:49

Wychodzi na to, że auto Snape'a jest ok, tylko trochę zaniedbane przez właściciela, który kompletnie nie zna się na samochodach a na dodatek nie potrafi jeździć, skoro pali sprzęgło jadąc pod górę. I chyba nie jest ważne jakie auto kupi, bo każde długo nie pożyje z takim właścicielem....
Obrazek

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12004
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: polo dylematy

Postautor: uzytkownik_konta » 21.04.2016 13:41:14

Mnóstwo ludzi nie ma pojęcia o samochodach, a jakoś jeżdżą. Gdyby tylko trafiało do normalnych mechaników, a nie pana Mietka który co prawda zrobi za 20 zł żeby jechało, ale nie na długo... :x

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8431
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: polo dylematy

Postautor: Leo » 21.04.2016 15:35:06

Też nie znam się na mechanice i nie grzebię za wiele w aucie. Moja obsługa auta sprowadza się do badania stanów olejów i cieczy oraz ich wymianie bądź ich uzupełnieniu, sprawdzaniu stanu wycieraczek na szybie ich wymianie, ogólnym wizualnym oględzinom różnych części samochodu w tym klocków, tarcz, węży, wężyków, opon itp. (spodziewam się wymiany tłumika), wyczuwania luzów, stuków puków (spodziewam się wymiany łącznika stabilizatora), naprawy jakichś klipsów tapicerki, hmm co jeszcze?
Wymiana żarówek, filtrów powietrza, kabinowego, dbanie o akumulator... z resztą jeżdżę do mechaników, czyli wykręcenie spieczonej świecy, wymiana mechanizmu wycieraczek, wymiana alternatora, termostatu, wymiana tulei tylnych belek, wymiana filtrów oleju paliwa, wymiana rozrządu, czujnika położenia wału, ustawienie geometrii jak mi po pierwszym sezonie wyszły druty z nowych opony po zakupie auta...

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 20.06.2016 21:32:58

jak stoje na swiatlach to obrotomierz lata miedzy 0,5 a 1,5 tys obrotow.

usuniety_nr02

Re: polo dylematy

Postautor: usuniety_nr02 » 20.06.2016 22:41:18

Co masz z VAG-a?

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 20.06.2016 22:44:18

he? mozna po polsku?

usuniety_nr02

Re: polo dylematy

Postautor: usuniety_nr02 » 20.06.2016 22:54:12

- lewe powietrze
- przepustnica
- silnik krokowy
- adaptacja przepustnicy
- czujnik temperatury cieczy
- czujnik temperatury powietrza
- sonda lambda
- przewody/cewka/aparat zap.
- czujnik wału
- zasilanie w paliwo (wszystkie elementy, ale zacząć od filtrów)
- padnięty sterownik gazu
- padnięte wtryski (albo wtrysk)

Zgadujemy dalej? Jednak weź tego vaga, co misiu.

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 20.06.2016 23:26:27

co mam wziac misiu?

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8431
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: polo dylematy

Postautor: Leo » 22.06.2016 09:42:54

Podłączyć do komputera.

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 22.06.2016 14:05:21

ja nie mam takowego urzadzenia

seven_days

Re: polo dylematy

Postautor: seven_days » 23.06.2016 17:34:00

zasadniczo to chodzi o program, ale interfejs musisz mieć (do odczytu parametrów i błędów wystarczają kable za 15 złotych z allegro). Ale ja na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z tym autem i przesiadł się na rower, jak miesięcznie robisz 400km, to to jest spokojnie do osiągnięcia. Dostaniesz na skupie trochę kasy, to starczy na lepszy rower :D

usuniety_nr02

Re: polo dylematy

Postautor: usuniety_nr02 » 23.06.2016 17:53:38

Może z tymi kabelkami tak nie szarżujcie, bo te z Allegro są dobre: 1000 razy się uda bez zająknięcia, a za 1001. razem można tak położyć i sterownik, i poduszki na zwarciu odpalić i parę innych cudów zdziałać. Niby tylko 15 zł, ale jak ma się pecha to naprawa pójdzie w tysiące. Podpinka w ASO kosztowała mnie bodajże 80 zł, "na mieście" 50-100 zł, a u dobrego, stałego mechanika jest najczęściej usługą za darmo.

seven_days

Re: polo dylematy

Postautor: seven_days » 23.06.2016 20:17:02

A ile takich przypadków miałeś, że wystrzeliła poduszka, albo sterownik się spalił?

usuniety_nr02

Re: polo dylematy

Postautor: usuniety_nr02 » 23.06.2016 22:06:15

Znam taki przypadek. Jeden to mało? Poduszka kosztuje 1ooo-2ooo zł plus montaż w ASO, choć wiem, że adaptację też pewnie magicy zrobią na androidzie i kabelku z Allegro. Gorsze było to, że przy okazji wywaliło sterownik silnika (4ooo zł) i komputer komfortu. To co, sumujemy? Wyszła prawie dycha. Ot, oszczędność!
Ach, i najważniejsze. Kabelkologię uskuteczniał znajomy właściciela, w ramach darmowej przysługi. A właściciel za tę "przysługę" założył mu sprawę w sądzie z KC.

seven_days

Re: polo dylematy

Postautor: seven_days » 24.06.2016 21:13:22

nie możesz mieć pewności, że to wina interfejsu .. ludzie masowo z tego korzystają i jakoś nikt nie przestrzega innych, że pali komputery. Nie rozumiem twojego ulubienia w ASO, kto używane samochody naprawia w aso albo kupuje tam nowe części? Coś czuję, że kafelki i sofa skutecznie zachęcają Cię do odwiedzania ich warsztatów, a potem nie dziwne, że wyolbrzymiasz wszystkie możliwe naprawy.

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: polo dylematy

Postautor: Snape » 25.06.2016 00:54:17

hehe, polo narazie jezdzi. Mysle ze to ma jakis zwiazek z elektyką, bo jak zmniejsze lub wylacze nawiew gdy stoje na swiatlach to juz nie skacze


Wróć do „2.7. Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość