Góry

Rzeczpospolita samorządowa, podróże
Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9760
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 13.07.2015 19:10:18

Ja bym tam nawet nie poszedł, za bardzo mam rozbudowany lęk wysokości. :czarodziej:
Tak jestem pełen podziwu.
Obrazek

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 13.07.2015 19:34:13

U mnie z lękiem wysokości jest tak, że mam go na balkonie, a w górach nie :P

dzięki za gratki :-D

Skutkiem ubocznym jest fakt, że coraz mniej pozostało mi miejsc w naszych Tatrach, gdzie jeszcze nie byłem. W zasadzie pozostała mi II część Orlej Perci, Przełęcz pod Chłopkiem, Wrota Chałubińskiego, szlak między Kasprowym a Kopą Kondracką, i kilka szczytów w Tatrach Zachodnich: Jarząbczy Wierch, Łopata i Błyszcz/Bystra). Reszta zaliczona :lol:

Aha, i jeszcze Rysy mi pozostały, tzn. na Rysach byłem, ale wchodziłem od strony słowackiej, pora na polską 8)
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28188
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 15.07.2015 01:21:41

Marcinie, Marcinie!
Tak się nie robi!
Samemu?
A gdyby się coś stało?
:evil:

Ty wiesz ile razy byłem poddenerwowany, gdy znikałeś na forum a w radio lub telewizji mówili o jakimś turyście znalezionym w Tatrach?

Zazdroszczę i podziwiam. Ale też się o ciebie boję!
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Golem_z_parasolem
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5245
Rejestracja: 13.12.2013 15:50:18
Lokalizacja: Gda.

Postautor: Golem_z_parasolem » 15.07.2015 01:29:19

Jak to mówi moja babcia:
do góry nie poleci.

Kontekst raczej dotyczył upadku dziecka z kanapy czy coś, ale chyba pasuje.
z ptaków: kuropatwy, bażanty, dzikie kaczki, gęsi, łyski, bekasy i cietrzewie

Awatar użytkownika
napi
gejątko
gejątko
Posty: 18
Rejestracja: 21.07.2008 23:22:31

Postautor: napi » 17.07.2015 15:04:23

szlak na mięguszowiecką przełęcz pod chłopkiem, oglądany na yt robi mega wrażenie, mój cel na te wakacje :D

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 05.08.2015 17:24:26

Walpuś, dzięki za troskę, to miłe :) Góry, jak się jest samemu, odbiera się zupełnie inaczej, czuje je się jakby bliżej, jakby prawdziwiej...

A teraz było morze, to i góry musiały być :-D
Wróciliśmy z kilku pięknych dni w Karkonoszach, pochodziliśmy po 2 głównych kurortach: Karpaczu (gdzie spaliśmy) i Szklarskiej Porębie, ale najważniejsze były oczywiście góry! :lol:
Zaliczyliśmy m.in. Śnieżkę (od strony przełęczy Okraj tym razem), Szrenicę, Śnieżne Kotły i Mały Staw. Odwiedziliśmy masę schronisk, w tym 2 czeskie, gdzie podelektowaliśmy się czeskim piwem i knedlikami z gulaszem :lol:

Poza tym odwiedziliśmy przepiękne Góry Izerskie, bardzo puste w porównaniu z Karkonoszami, a nie mniej piękne :)
I do Jeleniej Góry wpadliśmy, ładne miasto, pięknie położone (wokół góry, choć widać to dopiero z wieży widokowej), do tego bardzo ładne i zadbane (choć małe) stare miasto i tramwaj na rynku będący pamiątką po kursujących tu dawniej tramwajach. To już niestety historia, a śladów po nich już praktycznie nie ma...
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 11.08.2015 14:55:10

Walp dalej nie czyta, bo mnie znów opieprzy :x

Kilka dni byłem słomianym wdowcem, zatem wybrałem najlepsze w sytuacji upałów wyjście - samotny wyjazd na 4 dni w Tatry :lol:

Cóż za boska pogoda! W Zakopanem było max 27 stopni (rozkosz przy 38 w Katowicach!), a w górach jeszcze mniej :lol:

Ten rok przejdzie do mojej osobistej historii - zaliczyłem dwa najtrudniejsze szlaki w naszych Tatrach - całą Orlą Perć i Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem :jupi: :jupi: :jupi:

dzień 1: Poranna podróż. Mimo wyjazdu wcześnie rano podróż jest koszmarem, nie tylko z powodu upału, ale przede wszystkim korków. Pierwsze zwiastuny były już w Krakowie, gdzie wyświetlacze szacowały czas przejazdu 100 km na około 160 minut. Pierwsze korki są już w Lubieniu, potem w Skomielnej Białej, wreszcie już przed Nowym Targiem zaczyna się korek do mostu w Białym Dunajcu.
Dojeżdżam przed 13 do Zakopanego (podróż-koszmar), zostawiam samochód i od razu ruszam w góry. Idę Doliną Olczyską na Kopieniec Wielki (byłem tam tak dawno, że już zdążyłem zapomnieć, jak piękne są stamtąd widoki!), a stamtąd z powrotem przez Polanę Olczyską na Nosal. Z Nosala schodzę na ul. Bulwary Słowackiego. I tu mała ciekawostka: na Nosal wchodziłem zawsze od strony Kuźnic, a tymczasem szlak z drugiej strony jest znacznie ciekawszy, poprowadzony wśród pięknych skałek. Miło, że tak blisko Zakopanego można odkryć coś nowego :)
Wieczorem z nadmiaru adrenaliny (myślę o Orlej Perci) długo nie mogę zasnąć.

dzień 2: pobudka o 5:25, wyjście z kwatery o 5:50. O 6:15 łapię busa do Kuźnic, kupuję bilet do TPN-u i ruszam na szlak punktualnie o 6:30 :) Zaskoczeniem jest fakt, że mimo tak wczesnej pory na szlaku już sporo ludzi. W Murowańcu jestem o 8, panuje tam prawdziwie górski nastrój, ludzie porządkują sprzęty, przepakowują plecaki, szykują kaski i liny. Jest pięknie, nie ma rodzinek z wrzeszczącymi dziećmi (nie ta godzina :lol:)
Ruszam w kierunku Czarnego Stawu, a stamtąd rozpoczynam podejście na Skrajny Granat. Na szczęście słońce jest po drugiej stronie, więc szlak tonie w głębokim cieniu. Co za ulga! :lol: O godzinie 9:55 melduję się na Granatach i rozpoczynam drugą część wielkiej przygody - najwspanialszy szlak w polskich Tatrach, podniebna trasa - Orla Perć cz. II.
Ta część Orlej jest - moim zdaniem - nieco trudniejsza niż I, nie tylko dlatego, że nie ma możliwości wcześniejszego zejścia (np. w wypadku burzy), ale głownie dlatego, że skała jest dość krucha, i spod butów osypują się większe i mniejsze kamyczki. Poza tym kilka razy trzeba chwilę pokombinować jak rozstawić nogi (w tym miejscu żałuję, że nie mam nieco dłuższych nóg :P). Ten odcinek jest trudniejszy także dlatego, że szlak schodzi (a potem wznosi się) bardziej niż w części I. No i dużych emocji dostarcza przejście przez Małą Buczynową Turnię :)

Ludzi bardzo mało, rozkoszuję się samotnością (Walp tego nie czyta!) w pięknej skalnej scenerii. Pode mną przepaść, nade mną niebo i słońce. I te widoki! Czuję się spełniony :)

Po osiągnięciu Krzyżnego (koniec Orlej Perci) mam jeszcze jakieś 4,5 godziny marszu do Zakopanego.

dzień 3: pobudka i wyjście podobnie, łapię bus do Palenicy, a po pół godzinie maszeruję raźno do Morskiego Oka. W Schronisku jestem ok. 9, korzystając z faktu, że ludzi bardzo mało, zamawiam jajecznicę na kiełbasie :) Da mi siły do wspinaczki :)
Ruszam na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem (wysokość 2307). Szlak ten jest czasem opisywany jako najtrudniejszy w naszych Tatrach, trudniejszy nawet od Orlej Perci. Moim zdaniem przy dobrej pogodzie nie jest specjalnie trudny, ale bardzo emocjonujący. Emocjonujące jest zwłaszcza zejście, znacznie trudniejsze niż wejście :) Nie ma praktycznie żadnych zabezpieczeń, jedynie kilka starych klamer. Ale emocje! Ludzi mało, znów mogę rozkoszować się bliskością nieba i gór :) Przepiękna skalna sceneria, wysokość, przepaścistość wywierają olbrzymie wrażenie :lol: Z góry boski widok na Morskie Oko, a wokół Mięguszowieckie szczyty - wielkie wrażenie robi zwłaszcza groźnie wyglądający Czarny Mięguszowiecki Szczyt (bardzo trafiona nazwa!).

dzień 4: relaksujące przejście na trasie: Dolina Białego - Czerwona Przełęcz - Sarnia Skała - Polana Strążyska - Przełęcz w Grzybowcu - Dolina Małej Łąki. Powrót do domu bez korków :-)

Orla Perć - Granaty:
Obrazek

Jeden z kominków na trasie:
Obrazek

Bardzo eksponowane miejsce na szlaku na Mięguszowiecką, w tle Morskie Oko:
Obrazek
Obrazek

Tutaj biegnie szlak, tą wąską grzędą skalną:
Obrazek

Widać szlak:
Obrazek

Widok z góry na MOK-a
Obrazek
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Lord of the Twinks
Lord of the Twinks
Posty: 10872
Rejestracja: 02.02.2008 21:46:58
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: Dorian_Gray » 11.08.2015 15:11:08

fajne foty zrobiłeś :)
a po Perci to łaziłeś w butach czy boso? ;-)
http://portaltatrzanski.com/filmy/item/ ... -boso-film :P

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28188
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 11.08.2015 17:49:09

Bardzo ładne zdjęcia, na szczęście nie czytałem, kto je robił i po co. :D
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17316
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 11.08.2015 18:56:21

Przełęcze pod Chłopkiem to każdy tutaj chętnie zalicza 8)
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 11.08.2015 22:44:29

Boże ja bym się zesrał idąc po takim szlaku :P Gdzie mniej więcej przebiega szlak na zdjęciach 3 i 4 od góry? Prawdziwe życie na krawędzi.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29930
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 11.08.2015 22:52:32

5 zdjęcie w sam raz na rower :D
No te szczyty to już aż tak nie. Choć jeden gościu ekipy z Red Bulla po takich jeździ, ale on ma full wypas rower do tego ;D

Uwielbiam takie góreczki. Szkoda, że góry są tak daleko i PKP jedzie tam tylko 12 godzin.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 11.08.2015 22:56:05

Ja kocham góry, widoki są piękne ale balansując na skałkach nad 200 metrową przepaścią miałbym trochę stracha :P

A po tych skałkach to na góralu czy na jakimś wyczynowcu?

Awatar użytkownika
OPEL-GSI
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 21431
Rejestracja: 21.11.2008 19:39:16
Lokalizacja: podobno z miłości

Postautor: OPEL-GSI » 11.08.2015 22:58:31

To jednak nizina mazowiecka jest OK.
Jak chce się widoków to Pałac Kultury ;)
Ostatnio zmieniony 11.08.2015 23:00:26 przez OPEL-GSI, łącznie zmieniany 1 raz.
Monogamista i faszysta.
Dżihad po niemiecku https://www.youtube.com/watch?v=YoHXZYAEBgI

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29930
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 11.08.2015 22:59:20

On akurat na MTB - Downhill.

Ale dojazd nad polskie góry to porażka. Cywilizowane kraje pokonuję się w kilka h, a nie 12.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 11.08.2015 23:04:21

Bydgoszcz - Warszawa 3,5 godziny, Warszawa - Kraków 3 godziny, Kraków - Zakopane 3,5 godziny i gdzie ty widzisz 12 :P Najszybsze połączenie Bydgoszcz-Zakopane to jedyne 9 godzin 58 minut :P

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29930
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 11.08.2015 23:07:31

BYD np zakopane od 10:10 do 14:27 połączenia. Od 1 do 2 przesiadek polska kolej jest bardzo atrakcyjna. Jak policzysz czas i wezmiesz pod uwagę komfort jazdy to lepiej kupić za 99zł bilet i polecieć do Krakowa samolotem.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 11.08.2015 23:09:39

A jak dasz rower do samolotu :P

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29930
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 11.08.2015 23:11:55

Normalnie :P ostatnio gościu czekał na bagaż i wyjechało z 6 wędek i cały wędkarski sprzęt :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2486
Rejestracja: 27.09.2014 19:41:21
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Quessmine » 11.08.2015 23:41:26

To dawaj Natuś :P Ty masz w ogóle jakiś lęk przed skręceniem sobie karku że chcesz tam jechać :lol:


Wróć do „2.9. Ciekawe miejsca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość