Wakacje 2016.

Rzeczpospolita samorządowa, podróże
Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 14.10.2016 09:31:00

Leo pisze:Trzeba jednak pamiętać, że tam rodaków sporo i jest bardzo duże prawdopodobieństwo spotkania sąsiada albo nawet kolegi z pracy.

Taaa i te kartki na restauracjach : mówimy po polsku :P

Polacy są totalnie wszędzie. Zawsze spotkasz.
Choć rekord pobił mój brat siedział w Sydney w restauracji i obok stolik też siedzieli Polacy. Chyba tylko na Bali i Kubie nie spotkał Polaków.

Ja na razie wszędzie spotkałem. Nawet na polu namiotowym na zadupiu w Belgii.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21172
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Palpatine » 15.10.2016 00:41:22

Mój rekord: siedzę z mężem na stacji kolejowej w Bentocie na Sri Lance i gadamy o jakichś pierdołach, a nagle jakaś pani idąca peronem mówi "dzień dobry!!!: :)

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 15.10.2016 11:33:37

To potwierdza, że Polacy są wszędzie.

Jak zwiedzałem pałac Schonbrunn w Wiedniu to były 2 trasy zwiedzania. Podstawowa i pełna. Kupiłem bilety ofc na wszystkie komnaty. Doszliśmy z Pysiem do 20 i audio przewodnik się wyłączył.
Podbijam do obsługi i mówię, że mamy bilety dalej a przewodnik nie działa. Pani kazała pokazać bilety i mówi, że źle nam ustawili. Pyta się w jakim języku chcemy dalej zwiedzać. No to mówię, że po polsku, a ona.

Już wam chłopaki zmieniam.
:lol:
Cała rozmowa była po angielsku żeby zakończyć po polsku.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

usuniety_nr02

Re: Wakacje 2016.

Postautor: usuniety_nr02 » 15.10.2016 11:45:44

Ja przez całe wakacje, w Europie, spotkałem Polaków tylko jeden raz, na parkingu przy autostradzie, w przerwie na rozciągnięcie kości.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23658
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Wakacje 2016.

Postautor: marcin » 16.10.2016 00:43:24

Nathi pisze:To potwierdza, że Polacy są wszędzie.
(...)


U mnie była podobnie, jak spałem w hotelu w Szkocji kilka lat temu. Praktycznie cała obsługa, od recepcjonistek, poprzez kelnerów, a skończywszy na sprzątaczkach to byli Polacy.
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

donald

Re: Wakacje 2016.

Postautor: donald » 16.10.2016 00:50:00

Rzeczywiście Polaków wszędzie spotkasz. Nawet na gejowskiej plaży nudystów.

Niestety w sporej części porządny człowiek wolałby się do rodaków nie przyznawać. :(

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3007
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Wakacje 2016.

Postautor: SonGoku » 16.10.2016 03:30:23

W Belgii jak się spotka/usłyszy Polaków, to głównie po kurwach. Chociaż mnie i przyjaciółkę zaskoczył facet, który przyszedł ze znajomym do knajpy na Grand Place i rozmawiał po francusku... W pewnym momencie wtrącił się nam w rozmowę łamanym angielskim i opowiedział, że jego babka była Polką i jakieś inne tam detale :p

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 16.10.2016 10:35:53

W Belgii, a szczególnie w Brukseli to przechodząc kolo każdej budowy są same polaczki.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 10930
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Kawa » 20.10.2016 14:20:26

Moje największe załamanie przez polskich turystów było kilka lat temu w Barcelonie. Wchodzę do tamtejszego oceanarium, kasjerka sprawdza mi bilet, mówi: "Hola!", odpowiadam jej "Hola!". Sympatycznie, oboje się uśmiechamy. Idę dalej i słyszę za sobą najpierw głos kasjerki "Hola!", a w odpowiedzi męski głos: "A po polsku umisz?"
Patrzę: cała polska wycieczka. Stanąłem więc na podeście, żeby ich przepuścić i nie mieć z nimi dalszego kontaktu. Przeszli, no to idę, a za mną... kolejna polska wycieczka. Głośni, rzucali kurwami... Horror, horror.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

donald

Re: Wakacje 2016.

Postautor: donald » 20.10.2016 16:28:49

Słysząc język polski za granicą z moim facetem przechodzimy na angielski i staramy się nie zdradzić.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 20.10.2016 18:44:25

Od jakiegoś czasu mam podobnie.
Nawet w restauracji jak nas kelnerka zagadywała skąd jesteśmy to powiedzieliśmy, że z Francji :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 10930
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Kawa » 20.10.2016 19:42:34

Lepiej udawać Czecha ;) - bo sądzę, że mój akcent zdradza mieszkańca Europy Środkowej. Pomysł ma jedną wadę: nie nadaje się do wykorzystania po lepszej stronie Karkonoszy. :-(
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 20.10.2016 20:06:05

Eeeeee nie, to już lepiej być Niemcem :P
Pysiek może śmiało mówić,że jest Francuzem. Ma francuskie nazwisko, jak będziemy się hajtać biorę jego :P pozbędę się tego wstrętnego "ski" :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 941
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Wakacje 2016.

Postautor: marip » 20.10.2016 20:13:28

Nic tylko pomyslec, ze wsrod innych narodow to sami swieci sie rodza. Jakos jednak nijak ma sie takie myslenie do naglowkow prasowych, w ktorych czesto opisuje sie ekscesy przedstawicieli roznych narodowosci udajacych sie na wypady zagraniczne. Burdy w samolotach amerykanskich, kanadyjskich, angielskich prowadzace czesto do zawracania samolotow.
http://www.dailymail.co.uk/travel/trave ... -them.html

Ciekawe historie do opowiedzenia maja tez zapewne mieszkancy, Krakowa, ktorzy maja watpliwa przyjemnosc ogladania nagusow anglosaskich spacerujacych wieczorem po ulicach tego miasta. Ja sam czegos takiego nie widzialem w Krakowie (jak juz bywalem w Krk wieczorami to szedlem grzecznie wczesnie spac), ale za to nagusa Anglika ogladalem w bialy dzien w Londynie przed jakims pomnikiem w Hyde Parku. Ogladajac programy telewizyjne na Wyspach Brytyjskich dojsc mozna do wniosku, ze pijackie ekscesy w wykonaniu przedstawicieli tej nacji (krzyki, przeklinanie, wymiotowanie na ulicy, publiczne obnazanie sie) sa nader czeste w miejscowosciach wypoczynkowych, do ktorych sciagaja Brytyjczycy (np: Benidorm czy Magaluf). Sami Anglicy w swych wspomnieniach z wakacji zagranicznych narzekaja za to najbardziej na glosnych Rosjan i aroganckich Niemcow.

My jak zwykle zawsze jestesmy pelni kompleksow i wydaje nam sie, ze to nasza nacja jest najgorsza na swiecie. W ponizej zamieszczonym dziesiatce najgorzej zachowujacych sie turystow Polakow w ogole nie uwzgledniono. http://uk.businessinsider.com/worst-beh ... ists-11110

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5477
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wakacje 2016.

Postautor: shane82 » 20.10.2016 21:11:41

I co z tego skoro Polacy są be i wstyd zawsze i wszędzie ale za to mieszkańcy zachodu, są the best, tacy kulturalni i wogole same zalety. :gay:
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 941
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Wakacje 2016.

Postautor: marip » 20.10.2016 21:19:19

To tak jak z zakompleksiaona panienka: jak taka wmowi sobie ze jest glupia i brzydka to nikt i nic nie przekona jej ze jest inaczej.
Chociaz z drugiej strony to nic dziwnego ze bulwersujemy sie zachowaniem Polakow - przeciez czego oczy nie widza tego sercu nie zal - a raczej trafniejsze w tym przypadku bedzie zdanie - czego uszy nie slysza. Gdyby obok mnie stali np Chinczycy, Francuzi czy Szwedzi i w ich rozmowie lecialy by same ku... i ch... to i tak bym przeciez nie wiedzial, ze tak wulgarnie sie wyrazaja.
Ostatnio zmieniony 20.10.2016 21:37:18 przez marip, łącznie zmieniany 2 razy.

donald

Re: Wakacje 2016.

Postautor: donald » 20.10.2016 21:29:20

Nie zawsze i nie wszędzie ale...
Faktem jest jednak, że najbardziej wstyd mi było właśnie za Polaków.
Moja chęć ukrycia polskości nie jest moim widzimisię lecz wynikiem zażenowania jakiego doświadczyłem.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7869
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Leo » 20.10.2016 22:52:41

Nathi pisze:Eeeeee nie, to już lepiej być Niemcem :P
Pysiek może śmiało mówić,że jest Francuzem. Ma francuskie nazwisko, jak będziemy się hajtać biorę jego :P pozbędę się tego wstrętnego "ski" :P

Protestuję, bo jak ja ożeniłbym się z moim i wziął jego nazwisko, to mielibyśmy wszyscy tak samo na nazwisko. ;) ;)

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28623
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wakacje 2016.

Postautor: Nathi » 20.10.2016 22:57:46

Ach on ma bardzo piękne nazwisko :mrgreen: szkoda, że nie rodzina byłyby jajca :lol:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

donald

Re: Wakacje 2016.

Postautor: donald » 20.10.2016 23:30:04

Leo pisze:Protestuję, bo jak ja ożeniłbym się z moim i wziął jego nazwisko[...]

Hmm. Bez cienia złośliwości... Wpadłem w zadumę nad słowem "ożeniłbym się"... i rozmyślam nad językowymi aspektami małżeństw. Pewnie ja bym rzekł o wyjściu za mąż ale czy to też dobre określenie? Czy może nie ma czegoś lepszego co nie wpycha jednej ze stron gdzieś na drugi plan? "Wziąć ślub", "zawrzeć związek", "poślubić" brzmią jakoś tak oficjalnie, patetycznie a nawet sztucznie... Sam nie wiem.


Wróć do „2.9. Ciekawe miejsca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość