Wymarzone wakacje

Rzeczpospolita samorządowa, podróże
Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16263
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 12.05.2013 21:54:42

Ale ślimaki jada się tylko w wybranych regionach Francji? Czytałem kiedyś, że w większości przypadków sfrustrowani Francuzi żrą te udka i ślimaki, by zadowolić odpowiedzią cudzoziemców, gdy się o to zapytają. :-)
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
avtoritet21
gejowy
gejowy
Posty: 2503
Rejestracja: 13.05.2012 00:37:32
Lokalizacja: Don't look back

Postautor: avtoritet21 » 12.05.2013 22:09:55

Również chętnie wybrałbym się w miejsca mniej popularne. Jeśli kasa i czas pozwolą w przyszłości, to zdecydowanie jakaś wyprawa do Rosji, coś a'la trip Ewana McGregora i jego kumpla, na motorze :D Meksyk i Teotihuacan, Stany jak najbardziej. Korea Północna już została wspomniana. Większość tych wycieczek jest bardzo droga, więc na razie muszę celować trochę bliżej. Nie byłem w Czarnobylu, tylko jakoś nikt nie jest do tego pomysłu przekonany, w końcu sam się tam wybiorę. Rumunia z Transylwanią i trasą Transfogarską. Chętnie bym pojechał na jakieś polowanie, np. do Finlandii, zamknął się w domku na pustkowi, w środku zimy i jadł tylko to, co sam upoluję, ale nie wiem, czy taka osoba "zielona" może coś takiego zrobić :P

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11150
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 12.05.2013 22:15:08

Za zupę cebulową dałbym się pokroić.

Tak, też solidaryzuję się ze słoneczną stroną Kanału La Manche. :D
I z zimną stroną Muru Hadriana. :)


Moje marzenie: zobaczyć Himalaje.
A miłośnikom astronomii polecam urlop w Hiszpanii w sierpniu 2026, sierpniu 2027 i w styczniu 2028. Trzy lata pod rząd Hiszpanie będą oglądać zaćmienia Słońca. :)
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Ryszard08
forumowy
forumowy
Posty: 167
Rejestracja: 30.12.2008 13:25:09
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Ryszard08 » 12.05.2013 22:24:17

Witam Was miło, też chciałbym dorzucić swoje 5 groszy z wojaży, dawno to było, ale cudownie: Berlin Hbh, Db do Amsterdamu, uwielbiam Treiny, mam możliwość wyjścia, do restauracji, swoboda,dobry czas dla palaczy był, Amsterdam, miasto piękne, wspaniałe zabytki i cudowna atmosfera, zwiedzałem będąc tydzień, mieszkałem w Hostalu na Bemastraat, gejowskim, wspaniała atmosfera i ludzie, zwiedzałem zakątki miasta i cudowne wspomnienia pozostały, następnie do Brukseli zwiedzanie miasta Atomium, manekin Pis, Grande Place, dywany kwiatowe, zegar i inne atrakcje, dla każdego coś miłego. Hostale tylko były gejowskie, atmosfera i swoboda, w spędzeniu czasu z ludźmi których poznałem z całego świata. Następnym etapem był Paris, który znam od wielu lat, gdyż mieszkałem tam 8 lat, w latach głębokiej komuny, ale jednak wyjechałem, a odmówiłem powrotu do kraju, po 3 miesiącach cudownie spędzonych i bylem skazany na banicję, ale były Demoludy: Berlin Ost, Budapeszt, Sofia i spotykałem się z rodziną, nostalgia mnie ogarnia, ale dalej Paris, to moje drugie miasto, po Warszawie, kocham ten rytm życia, ludzi i atmosferę. Mieszkałem w hotelu: chabrole blisko: Gare du Nord. Tydzień na wspomnienia to dużo, ale odwiedziłem swoją consjerge, która była staruszką, ale poznała mnie, cudownie uczucie, spotkać się po latach, z wspaniałymi ludźmi. Następnym etapem z Gare Austerlitz, był train do Tour de Carol, i zwiedzanie Andory, 2 dni spędziłem tam, bajka, księstwo, pod protektoratem cudowne i bardzo przyjazne, boutiki, pełne towarów, strefa wolnocłowa, tanio i cudowne knajpki, ludzie także. Trein do Barcelony, to dopiero podróż sentymentalna była, a tego nie da się wymazać z pamięci, uwielbiam włóczyć się i kocham takie spędzenie czasu. Znowu wspomnienia: Gaudi, Familia Sagrada, Park Quella, Ramblas, Barceloneta Koga kolumba, replika, Liceo Opera, Plaza Catalunia i Cafe Zurich, tętniący całą dobę, Metro, Martin, dyskoteki, gondole kolejki, cudo, kocham to miasto, zwiedzałem, i nie czułem zmęczenia, byłem tam 2 tygodnie, zaznaczam, że była to moja podróż sentymentalna, gdzie bywałem wcześniej, ale musiałem to zrobić, Barcelona Franco to wyjazd do Tarragona, Walencja, Alicante i Malaga Talgo trein, jedzie wybrzeżem, cudowne widoki i wspaniałe przeżycia. To na razie tyle by było, może popełniam błędy, ale wybaczcie, wspomnienia mnie wzruszyły, Uzupełnię dalszą podróż, jeśli nie nudzę nikogo, a nie chciałbym, aby mnie uznano, za osobę chwalącą się, to już nie moja natura, to przeżycia i doznania, których nikt nie zabierze z mojej świadomości. Pozdrawiam i życzę miłego czytania osobom, które chcą czytać. :P

Awatar użytkownika
avtoritet21
gejowy
gejowy
Posty: 2503
Rejestracja: 13.05.2012 00:37:32
Lokalizacja: Don't look back

Postautor: avtoritet21 » 12.05.2013 23:09:22

Ależ pisz jak najwięcej, tylko prosimy o dłuższe postoje w każdej lokalizacji i może jakieś szczegóły :P Bo widać, że zjechałeś troszkę w swoim życiu :)

Awatar użytkownika
Ryszard08
forumowy
forumowy
Posty: 167
Rejestracja: 30.12.2008 13:25:09
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Ryszard08 » 13.05.2013 00:12:03

Avtoritet21 Dałeś mi impuls do retrospekcji: Amsterdam jest kino Adonis, gdzie odbywają się seansy 24 h, totalny luz i swoboda, lecz ja z ostrożności miałem dystans, do kontaktów, ale skorzystałem, gdy w Hostalu, poznałem brazylijczyka z Rio de Janeiro, i okazał się świetnym kumplem do odwiedzania miejsc, które z natury są takie narażone na zaczepki, więc poszedłem z nim i oglądaliśmy filmy, a potem z boku ekranu, było wejście do baru, gdzie były grzędy i na nich panowie, bawili się, po wypiciu drinka, dałem się skusić, ale moja była prezerwatywa i stało się rozkosznie. Jest też dyskoteka, która jest w hali, blisko (czerwonych latarni), w której jest 4 rodzaje muzyki, już nie pamiętam nazwy, ale około 2-3 tys. ludzi to jest co wieczór tam, Oni potrafią się bawić do rana, bez awantur, z kulturą, a do tego bezpośrednio traktują ludzi. Dammrak na której jest wiele lokali, wszystkie przyjazne i normalnie spędzasz czas. Zabawa jest wspaniała, a ja swoje pieniądze zarobione inwestowałem w wyjazdy, to dla mnie było najważniejsze. Bruksela ma ma także miejsca ciekawe, lecz to już jest bardziej zawoalowane, Grand Place ma kawiarnie i cukiernie, gdzie siedzą tzw. płatni chłopcy do towarzystwa, a nie zobaczyć ich nie sposób, zachowują się ostentacyjnie i prowokują do skorzystania, mój kolega poszedł i stracił 200$, ale to na marginesie. Natomiast Paris, to sauna: Key West, z falami, czynna całą dobę, atmosfera wspaniała, około 200 boksów na 2 piętrach, dla relaksu, po saunie tet a tet dla chętnych, gumy, woda i materace są bezpieczne, ale podglądaczy milion, którzy z góry obserwują, co kto robi, lecz im to nie przeszkadza, to gdy dojdą biją brawa, cóż, co kraj, to obyczaj, ogrody przy Place de la Concorde, w nocy to istne rykowisko, fontanny, wesołe miasteczko czynne do 3 w nocy, blisko Louvre, to trzeba zobaczyć, tam trzeba być, aby przeżyć to. Na tym zakończę dzisiaj, swój opis miejsc w Paryżu. jutro dalsze ciekawe miejsca, opisuję tak jak w Bedekerze, gdyż także korzystałem, aby nie stracić nic z uroków tego cudownego miasta. Pozdrawiam i dobrej nocy życzę :P

FalloutBoy13

Postautor: FalloutBoy13 » 13.05.2013 21:07:27

Rufus_Geta pisze:Japonia jest teraz radioaktywna, Izrael - na progu wojny, Australię w styczniu strawiły pożary, a w USA - terroryści, szaleńcy albo dzieci z bronią w ręku...


Rufus
, nie oglądaj telewizji bo ona ogłupia. Japonia nie jest skażona. Pożary w Australli- bardzo lokalnie. A USA to nie tylko Boston.

p.s Na Wawelu za to wariaci latają z siekierami :x

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 13.05.2013 21:13:51

Akurat nie mam telewizora. Nie był kompatybilny z sygnałem cyfrowym. Nie mam też potrzeby zakupu nowego. 5 MB tygodniowo na Chomiku wystarcza mi do obejrzenia tego, co mnie interesuje. :)

FalloutBoy13

Postautor: FalloutBoy13 » 14.05.2013 00:33:42

5 MB tygodniowo? Czy może 5 GB? A 5 mb/s to prędkość? :hmmm:

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 14.05.2013 17:32:06

5 GB. Ot, literówka. "Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie.", jak mawia poeta.

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 6966
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 26.05.2013 20:32:05

na chwilę obecną marze o jakichkolwiek wakacjach. baaa marzę, o kilku dniach wolnego.
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

FalloutBoy13

Postautor: FalloutBoy13 » 28.05.2013 21:15:48

A gdzie konkretnie? Kraj czy zagranica? Kanary? Grecja?

Awatar użytkownika
Keloj
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3059
Rejestracja: 25.03.2013 15:57:39
Lokalizacja: DWR

Postautor: Keloj » 15.07.2013 15:08:45

Hawaje. Drinki z palemką. :P

Awatar użytkownika
Zapatrzony
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1047
Rejestracja: 27.02.2010 09:47:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Zapatrzony » 15.07.2013 15:56:20

j.w. ale z zastrzeżeniem: nikogo oprócz mnie w promieniu kilometra, włączając w to zwierzęta (szczególnie robale i ptactwo!).
Jeszcze jakiś hotel pięciogwiazdkowy.
1. «bezgranicznie w kimś lub w czymś zakochany»
2. «przypatrujący się komuś, czemuś z uwagą lub zadumą»

Awatar użytkownika
ikar
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1750
Rejestracja: 08.06.2004 10:45:34
Lokalizacja: Zabrze/Katowice

Postautor: ikar » 15.07.2013 21:34:05

Nikogo? Nawet męża?

Awatar użytkownika
Zapatrzony
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1047
Rejestracja: 27.02.2010 09:47:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Zapatrzony » 15.07.2013 21:59:25

No tak, faktycznie, o czymś zapomniałem. :-D
1. «bezgranicznie w kimś lub w czymś zakochany»

2. «przypatrujący się komuś, czemuś z uwagą lub zadumą»

Awatar użytkownika
Keloj
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3059
Rejestracja: 25.03.2013 15:57:39
Lokalizacja: DWR

Postautor: Keloj » 16.07.2013 07:19:09

Samemu jest fajnie, ale jeszcze lepiej we dwójkę. :)

Rob_

Postautor: Rob_ » 16.07.2013 16:23:14

Wymarzone wakacje? Podróż do okoła świata :lol:

Awatar użytkownika
Aloneforever
gejątko
gejątko
Posty: 19
Rejestracja: 07.07.2013 19:58:18

Postautor: Aloneforever » 16.07.2013 16:28:09

Samotne wakacje na bezludnej wyspie <3
W mo­jej głowie jest mnóstwo krzyży.
Każdy z nich oz­nacza osobę, dla
której umarłem za życia.

Awatar użytkownika
Yang
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4918
Rejestracja: 26.09.2010 00:48:57

Postautor: Yang » 16.07.2013 16:43:55

Chciałbym pojechać do Kołobrzegu . Dawno mnie tam nie było.
Artiste ame


Wróć do „2.9. Ciekawe miejsca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość