Wymarzone wakacje

Rzeczpospolita samorządowa, podróże
Awatar użytkownika
Kuznetsov
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1298
Rejestracja: 10.05.2013 17:08:00

Wymarzone wakacje

Postautor: Kuznetsov » 11.05.2013 22:11:50

Z tego co zauważyłem, to nie ma (chyba) jeszcze tego tematu. A więc proste pytanie - gdzie chcielibyście pojechać, co zwiedzić, gdzie spędzić wakacje?

Ja od dawien dawna marzę sobie o Australii. Fascynacja tamtejszymi regionami wzięła się nie skąd indziej, niż ze sportu. Australian Open - ulubiony, najlepszy i najwspanialszy turniej tenisowy w całym cyklu rozgrywek. Tak też Melbourne to mój cel numer jeden. Poza tym chciałbym także zobaczyć Sydney, przejść się do słynnej tamtejszej opery, ponurkować w regionach wielkiej rafy, zobaczyć Ayers Rock, wrzucić na instagrama fotę z Aborygenem :lol: , wybrać się na Tasmanię. Ehh, marzenie, w dodatku zajebiście drogie. Jedyne co mnie zniechęca to fakt, że w Australii chyba każde zwierze jest jadowite :D

Cel numer 2 to Brazylia. I nie tylko piękna plaża, 5-gwiazdkowy kurort, Copacabana, karnawał w Rio i wielkie stadiony. Chciałbym zobaczyć ten kraj takim, jaki jest na co dzień, oczami mieszkańców. Amazonka, lasy tropikalne, ludy indiańskie, wodospad Iguacu, mniej popularne miasta, fawele. Tutaj zaś zniechęca mnie co innego - strasznie wysoka przestępczość.

Cel nr 3 - Chińska Republika Ludowa! Strasznie mnie ten kraj ciekawi, bo mimo, że każdy coś o nim wie, każdy wiele o nim słyszy i każdy zdaje sobie z tego sprawę jak tam władzę się sprawuje, to tak naprawdę państwo to owiane jest swego rodzaju tajemnicą. Patrzę na mapę i widzę w Chinach kilkanaście miast większych od Warszawki. Mam to do siebie, że nie ciągnie mnie zbytnio do atrakcji turystycznych znanych na całym świecie (typu mur chiński). Bardziej jestem zainteresowany miejscami o których nie mam bladego pojęcia. Stąd też ciekawi mnie Tybet, Xi'an (dawna stolica chińskiego imperium), wielkie porty, świątynie, miejsce kultu. Chciałbym zobaczyć wiele miast - obowiązkowo Pekin, Szanghaj, Hongkong, Makau, poza tym zmieszane etnicznie Urumczi (największe miasto zachodniej części kraju), Kanton czy Tianjin.

Baaardzo chciałbym zobaczyć zdecydowaną większość państw świata. Od małego orientuję się na mapie, wiem co nieco o prawie każdym kraju, stąd też moja chęć podróżowania jest przeogromna, no ale niestety - potrzeba pieniędzy. Nie jarają mnie jakoś miejsca, do których podróżują miliony - Stany, Bułgaria, Grecja, Malediwy, Seszele, Tunezja czy Egipt. Na swojej długiej liście życzeń mam jeszcze chociażby Chile, Albanię, Portugalię, Turcję, kraje tzw zakaukazia, Koreę Południową, Uzbekistan, Tanzanię, Peru, Wenezuelę, Gwatemalę, Indonezję, Gujanę, Kubę, Bośnię i Hercegowinę, Cypr czy Maltę. Nick zobowiązuje - marzy mi się także i Rasza! :D

Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 569
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 11.05.2013 22:13:54

Też średnio kręcą mnie oklepane kurorty. Bardzo chętnie bym pojechał do Korei Północnej :P

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 11.05.2013 23:31:42

Rosja! Chcę zobaczyć Lenina, a potem przejechać się transsibem, koniecznie pociągiem nr 1, bo boję się że w innych mógłby nie wytrzymać. Co do powrotu, mam ambiwalentne uczucia, czy lepiej też koleją, czy już drogą lotniczą :P Ale to jest generalnie droga impreza.
Drugie miejsce to Paryż i przy okazji Nicea. Niby już byłem, ale chcę jeszcze raz, bo to jednak moje ulubione miasto na świecie jest (jak pedalsko...) :D
Miejsce trzecie to Prypeć i okolice, i jest całkime prawdopodobne że już niedługo... :D

Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 569
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 11.05.2013 23:34:34

uzytkownik_konta pisze:Rosja! Chcę zobaczyć Lenina, a potem przejechać się transsibem, koniecznie pociągiem nr 1, bo boję się że w innych mógłby nie wytrzymać.

Jedziemy razem :D Taka wycieczka mi się marzy od dawna :P Nawet planowałem ją zrobić w te długie wakacje po liceum, ale za drogo :(

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2718
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.05.2013 23:52:44

Chciałbym wrócić na Kretę z moim chłopakiem. Pewnie nie w tym roku. :(

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16318
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 12.05.2013 00:40:55

Jestem jednak europocentrystą. Chciałbym dostać bilet InterRail i przejechać UE pociągiem odwiedzając po kolei różne miejscowości. Dalej mogę się wybierać później.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 12.05.2013 00:49:36

Chętnie bym zrobił to samo, ale samochodem rodziców :D

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9416
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 12.05.2013 01:11:22

Ja lubię jeździć tam, gdzie jest dobre i oryginalne jedzenie. Najlepiej do kuchni do mamy.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 12.05.2013 01:37:21

No na pewno nie do Wielkiej Brytanii :lol: Nie mogłem się powstrzymać :x

FalloutBoy13

Postautor: FalloutBoy13 » 12.05.2013 05:41:14

Jak wymarzone wakacje (pomijając rajskie wysepki na atolach) to oczywiście Japonia :) Chciałbym też odwiedzić Izrael, Australię i USA

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2718
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 12.05.2013 14:56:18

Japonia jest teraz radioaktywna, Izrael - na progu wojny, Australię w styczniu strawiły pożary, a w USA - terroryści, szaleńcy albo dzieci z bronią w ręku...

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11399
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Postautor: żmij » 12.05.2013 14:58:07

Lublin.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9416
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 12.05.2013 15:00:17

uzytkownik_konta pisze:No na pewno nie do Wielkiej Brytanii :lol:


Wręcz przeciwnie! Może ich rodzima kuchnia nie powala, ale restauracje mają ze wszystkich stron świata.

Awatar użytkownika
Monsieur_W
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 833
Rejestracja: 07.05.2013 20:12:18

Postautor: Monsieur_W » 12.05.2013 16:27:49

Pojechałbym wszędzie. Najbardziej do Londynu albo Madrytu/Barcelony .Japonią też nie pogardzę

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23658
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 12.05.2013 16:35:12

mare pisze:
uzytkownik_konta pisze:No na pewno nie do Wielkiej Brytanii :lol:


Wręcz przeciwnie! Może ich rodzima kuchnia nie powala, ale restauracje mają ze wszystkich stron świata.


nie powala, ale mają kilka dobrych dań
ich wołowina z sosem i ziemniakami jest pyszna :)
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 12.05.2013 20:27:14

Oj wiem. Po prostu się droczę, bo zawsze solidaryzowałem się z drugą stroną Kanału La Manche, więc nie mogę oszczędzić sobie tych drobnych uszczypliwości :lol:

Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 569
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 12.05.2013 20:28:54

Szczerze mówiąc nie wiem która kuchnia jest gorsza, francuska czy angielska :P Ale chyba gorsza jest francuska, jeżeli wymyślili taką abominację jak zupa cebulowa.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 12.05.2013 20:30:38

Bardzo lubię zupę cebulową :P Podobnie jak ślimaki, jeśli chodzi o "potrawy stereotypowe". Creme brulee też :lol:

Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 569
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 12.05.2013 21:13:29

Ślimaków nie jadłem, ale żabie udka owszem. Bardzo mi smakowały.

Awatar użytkownika
Monsieur_W
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 833
Rejestracja: 07.05.2013 20:12:18

Postautor: Monsieur_W » 12.05.2013 21:19:14

uzytkownik_konta pisze:Bardzo lubię zupę cebulową :P Podobnie jak ślimaki, jeśli chodzi o "potrawy stereotypowe". Creme brulee też :lol:


Cebulowa jest dobra tylko jak się potem komuś chuchnie w twarz to się przewróci.


Wróć do „2.9. Ciekawe miejsca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość