A do picia ...

Upichćmy to razem czyli kuchnia od zaplecza (Kto później pozmywa?)
Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: A do picia ...

Postautor: Nanvi » 31.08.2017 19:53:08

Chytrusku, znam ten ból, biel już nie taka jak za dziecka niestety. Chciałbym też wybielić zęby ale mija się to z celem pijąc prawie po 2litry kawy na dzień.

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2783
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: A do picia ...

Postautor: Incertus » 31.08.2017 20:59:51

2 litry kawy na dzień? :shock: ja bym chyba zszedł na zawał po takiej ilości :-o
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 956
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: A do picia ...

Postautor: Horticulturist » 31.08.2017 21:02:43

Zależy jaka mocna, no i prawdopodobnie nie czarna, tylko latte. Ja obecnie może nie aż dwa litry ale około 3-4 kubków latte dziennie piję.
Everything I want I have
Money, notoriety and rivieras
I even think I found God
In the flashbulbs of the
pretty cameras

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2783
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: A do picia ...

Postautor: Incertus » 31.08.2017 21:07:19

Po wypiciu 2 litrów kawy, którą ja robię, nikt by nie przetrwał :D
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 956
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: A do picia ...

Postautor: Horticulturist » 31.08.2017 21:08:33

Auć :D
Everything I want I have
Money, notoriety and rivieras
I even think I found God
In the flashbulbs of the
pretty cameras

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: A do picia ...

Postautor: Nanvi » 31.08.2017 21:40:35

2 litry czarnej kawy, sypanej, po dwie pełne małe łyżeczki do kawy, zero mleka i cukru bo nienawidzę. Latte mogę się otruć od czasu do czasu (w sensie że wypije), nie przepadam za mlekiem z kawą. Dla mnie to uzależnienie jak dla kogoś papierosy i kafeina z kawy działa na mnie dopiero po drugim kubku, jak kogoś by bolała głowa przez za dużą ilość kawy, tak mnie boli jak jej nie piję. Uzależnienie mam po cioci która sama na kawie żyje :lol:

usuniety_nr1

Re: A do picia ...

Postautor: usuniety_nr1 » 31.08.2017 21:44:35

nie ma czegoś takiego jak uzależnienie po kimś

mogą być predyspozycje genetyczne, ale nie zwalaj winy na krewnych xd

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: A do picia ...

Postautor: Nanvi » 31.08.2017 21:46:25

Miałem na myśli że ona nauczyła mnie pić kawy od małego, nie chodziło mi o to że mam to w genach :D Mogłem inaczej to zdanie ułożyć :P

Awatar użytkownika
arn
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 686
Rejestracja: 02.05.2017 23:15:10
Lokalizacja: Poznań

Re: A do picia ...

Postautor: arn » 01.09.2017 18:45:56

Mnie kawę nauczyła pić babcia. Podobno, już gdy byłem małym dzieckiem, gdy do nas przychodziła i piła kawę, zawsze mi dawała do spróbowania na łyżeczce, co bardzo wkurzało mamę :x Później robiła mi takie cappuccino z paczki :P

Staram się ograniczać do jednej kawy dziennie, kiedyś piłem rozpuszczalną, teraz tylko parzoną. Planuję też kupić sobie ekspres, to pewnie wtedy będę pić więcej :)

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: A do picia ...

Postautor: Nanvi » 01.09.2017 20:08:46

Też posiadam ekspres do kawy, z nespresso, wygodą jest robić sobie od czasu do czasu takie fajne latte bądź cappuccino :yes:

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2783
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: A do picia ...

Postautor: Incertus » 01.09.2017 21:37:55

Dlatego ja nie kupię sobie ekspresu. Wystarczy, że piję dwie mocne dziennie :P
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

usuniety_nr1

Re: A do picia ...

Postautor: usuniety_nr1 » 02.09.2017 19:56:50

ja pije jedną po drugiej z ekspresu właśnie, jak miałem tylko kawiarkę( która de facto też jest ekspresem), to piłem zdecydowanie mniej i rzadziej

Awatar użytkownika
kotek91
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2859
Rejestracja: 01.06.2014 07:41:25
Lokalizacja: Ich wohne hier in einer Traumstadt.
Kontakt:

Re: A do picia ...

Postautor: kotek91 » 04.09.2017 15:03:46

Kawa z kawiarki ma specyficzny smak,nie jest zła,lecz ja wole zwykłą parzoną:P)

Awatar użytkownika
jakub
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 60
Rejestracja: 04.09.2017 17:22:39
Lokalizacja: wlkp

Re: A do picia ...

Postautor: jakub » 04.09.2017 19:41:46

Też lubię kawę w większych ilościach, tak ze 3-4 kubki dziennie.
Ale za to nie piję alkoholu i nie palę fajek i ziół.
A poza tym lubię czarną herbatę, wszystkie soki owocowo-warzywne i wodę.

Awatar użytkownika
wostok
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 339
Rejestracja: 01.07.2017 01:59:43
Lokalizacja: skomplikowane

Re: A do picia ...

Postautor: wostok » 21.10.2017 15:34:37

Obrazek

Komuś drinka? Mój ulubiony bar :twisted:

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 8002
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: A do picia ...

Postautor: w300 » 11.11.2017 20:02:38

Filtrowałem dzis winko jeszcze troche i będzie dobre
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Lord of the Twinks
Lord of the Twinks
Posty: 10818
Rejestracja: 02.02.2008 21:46:58
Lokalizacja: Mazowsze

Re: A do picia ...

Postautor: Dorian_Gray » 11.11.2017 23:36:58

eh, przypomniało mi się jak mój ś,p. dziadek bimber pędził ... :)

dzisiaj sączę jakieś kalifornijskie półsłodkie winko ... Oak View ... dobre
Český je hezký!

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29735
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: A do picia ...

Postautor: Nathi » 11.11.2017 23:51:07

Kalifornijskie są dobre :P lubię, ale ja tylko słodkie pije, bo wytrawne mnie wykręcają.

Pamiętam śmieszną sytuacje w Wiedniu. Zaprosili mnie ludzie, którzy dali mi na cały tydzień mieszkanie. Tam rozmawiamy, obdarowali nas prezentami... no i to wino wytrawne. Aaaaaaaa Pysio próbował się ze mnie nie śmiać, a ja próbowałem się nie wykrzywić :lol: głupio było odmówić...
Jeszcze gospodarz całą butelkę rozlał na 4 giga kieliszki.
Masakra :mrgreen:
Co jakiś czas mi to wino wysyłają z ich winnicy, ale Pysio je tylko pije :x
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: A do picia ...

Postautor: Nanvi » 12.11.2017 14:03:23

Takie wina trzeba nauczyć się pić, też miałem z tym problem ale powinno zaczynać się od lekko wytrawnych i co jakiś czas poprzeczkę wyżej stawiać.
Przygodę z czerwonymi zaczynałem np. Z Merlot z Chili, później dotychczas moje ulubione Sangiovese z Australii lub Shiraz(Syrah) z Francji. Jednak takich mocniejszych jak Pinot Noir nie tknę :x
Z oswojeniem pomagają też przekąski typu oliwki czy sery, zmieniają trochę ten smak, no i moim zdaniem takie wina nie powinno się pić żeby się uchlać ale własnie dla smaku a to pierwsze jest bonusem jeśli wino naprawdę smakuje :-D

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 8002
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: A do picia ...

Postautor: w300 » 12.11.2017 14:18:56

Moje będą mocne i słodkie . Winogrona w tym roku były kwaśne wiec dalem podwójna dawkę cukru
Obrazek


Wróć do „2.10. Kuchnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość