Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Upichćmy to razem czyli kuchnia od zaplecza (Kto później pozmywa?)
Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2822
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Incertus » 05.12.2016 16:27:48

Ja też wolę raczej gęste zupy, ale samym wywarem nie pogardze. Żurek uwielbiam :)
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: marcin » 06.12.2016 14:39:39

Bo czymś innym jest podawany na Śląsku prawdziwy żur (gęsty, na zakwasie z mąki żytniej, z grzybami - wyjątkowo tego nie lubię), a czymś innym lekki żurek (barszcz biały), czyli taka delikatna zalewajka. Ten drugi wariant nawet lubię. Rożnica jest już w kolorze - prawdziwy śląski żur jest ciemnobrązowy, a żurek jest białawy, ew. jasnoszary :)
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28211
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Walpurg » 06.12.2016 18:30:55

Nie! Właśnie ta "zalewajka" to koszmar.

Śląski żurek, czyli KWAŚNY, na zakwasie z mąki żytniej, z dużym wsadem CZOSNKU, kiełbaską, wędzonką to PYCHA!

Marcinie, ty, ty, ty mentalny sosnowiczaninie! :P
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: SonGoku » 06.12.2016 23:42:31

Ja tam popieram "zalewajkę" i broń borze z grzybami (i bez gotowanego jajka - fuuuuj) :x

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9646
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: mare » 06.12.2016 23:46:07

Już nigdy nie tknę pizzy. Nigdy! Nigdy!

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2822
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Incertus » 06.12.2016 23:59:27

Można wiedzieć dlaczego?
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9646
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: mare » 07.12.2016 00:07:33

Bo się nazarlem jak prosie i boli mnie brzuszek!

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: SonGoku » 07.12.2016 00:10:30

Czyli do następnego razu :P

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9646
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: mare » 07.12.2016 00:12:02

Chyba nie wytrzymam do następnego razu i napcham się jeszcze wczesniej.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29950
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Nathi » 07.12.2016 07:48:59

Nic dziwnego objeść się pizzą w kraju pizzy :P na zdrowie :D
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9646
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: mare » 07.12.2016 21:06:14

Już nigdy nie tknę pizzy. Nigdy! Nigdy!

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: SonGoku » 08.12.2016 01:11:19

Dzisiaj też będzie pizza? :D

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29950
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Nathi » 08.12.2016 07:55:45

Ciekawe ile przytył :mrgreen:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: marcin » 08.12.2016 09:52:21

Walpurg pisze:Marcinie, ty, ty, ty mentalny sosnowiczaninie! :P


To obelga, jak rozumiem? :P
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8431
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Leo » 08.12.2016 11:07:46

Raczej, ale wyrażona w tak słodki sposób jakby autor wcale tego nie chciał powiedzieć. ;)

Awatar użytkownika
Kamael
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 58
Rejestracja: 12.04.2017 07:13:00
Lokalizacja: Kielce

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Kamael » 15.04.2017 20:58:18

Jak byłem małym gówniarzem to chodziłem sobie do stołówki szkolnej i podali zupę owocową. Widząc truskawki nalałem cały talerz zupy i spróbowałem ... Takie było pyszne że prawie sie zerzygałem więc chciałem do "okienka" oddać zupę ... pani wku*wiona faktem że cały talerz oddaje kazała mi to na jej oczach zjeść inaczej nie wyjdę ze stołówki... Jezus... :placze: :placze: :placze: Od tamtej pory za każdym razem jak przechodziłem obok i była owocowa to w tył zwrot do toalety od samego zapachu :oops: :oops: :oops:

Awatar użytkownika
Librian
forumowy
forumowy
Posty: 299
Rejestracja: 13.01.2018 21:51:10
Lokalizacja: Polska

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: Librian » 30.09.2018 19:10:26

Nie lubię grzybowej, dlatego na wigilię zawsze proszę o barszcz. Nie wiem w sumie z czego to wynika, ale wszystkie grzyby poza pieczarkami ze sklepu źle mi się kojarzą. :/ Mama bardzo lubi zbierać, zna się na grzybach, ale mimo wszystko dalej czuję obrzydzenie i nijak nie zastąpi mi to uszek :D
Nie lubię też ostrej kuchni opartej na papryce. Z trudem się w dalszym ciągu przekonuję do lecza. Jeśli jest ostre to nie zjem.

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 8161
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Jakiej potrawy/dania nie tknę nigdy i pod żadnym pozorem.

Postautor: w300 » 30.09.2018 19:15:34

grzybowa najlepsza a nie tknę czerniny
Obrazek


Wróć do „2.10. Kuchnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość