Fast-food

Upichćmy to razem czyli kuchnia od zaplecza (Kto później pozmywa?)

Co wolisz?

McDonald's
18
41%
KFC
10
23%
Burgerking
4
9%
Subway
12
27%
 
Liczba głosów: 44

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2557
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 27.06.2015 21:49:03

Mam sentyment do maka, bo długo pracowałem. Za pracą nie tęsknię, ale tęsknię za zniżkami :D Chociaż może to i lepiej że ich nie mam, bo szkoda kasy :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Prestige
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1926
Rejestracja: 31.10.2014 14:08:52
Lokalizacja: KR

Postautor: Prestige » 27.06.2015 21:59:22

No i na zniżkach dupa bardziej rośnie, jak można na promo więcej wszamać. :P

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8288
Rejestracja: 25.06.2004 14:09:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: korek » 27.06.2015 22:12:31

Snoflaxe pisze:Mam sentyment do maka, bo długo pracowałem. Za pracą nie tęsknię, ale tęsknię za zniżkami :D Chociaż może to i lepiej że ich nie mam, bo szkoda kasy :P

Ty mi nawet o zniżkach nic nie mów! Pominę fakt, że w KFC posiłek pracowniczy kosztuje tylko 2 zł, ale teraz jak ide do tego "mojego" KFC to mi dziewczyny zawsze dają zaproszenie do wypełnienia ankiety w zamian za twistera, no i tak sobie chodzę i biorę jakiś zestaw plus ten twister i przytyłem w krótkim czasie z 2 kilogramy, brzuch mi rośnie, bo tam mi się odkłada. Jak na nieszczęście do maka mam bonifikartę czyli bigmaca i takie tam inne rzeczy za 6 zł :P

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2557
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 27.06.2015 22:30:38

W Maku też miałem bonifikartę, innych zniżek tam nie ma. Ale w pracy jako menadżer mogłem sobie jeść na swoich zmianach, więc korzystałem do woli :D Najbardziej brakuje mi kanapki drwala :(
Obrazek

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11658
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 27.06.2015 22:53:22

Jak wiadomo, kiedyś pracowałem w Telepizzy, i nie mam sentymentu. Nigdy już tam nic nie zamówię. Bo w całym lokalu nie było kropli mydła.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7869
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Leo » 28.06.2015 01:54:23

A ja mam uraz psychiczny do przybytków KFC. Byłem kiedyś dłuższy czas w UK i przy jakiejś okazji zachciało się mi szybkiego zjedzenia czegoś i po wejściu do KFC ochota na cokolwiek mi odeszła. Nie chcę dyskryminować innych nacji, ale lokal ten prowadzili hindusi, czystość i higiena lokalu pozostawiała naprawdę wiele do życzenia.

Za to w Maku w Bristolu widziałem myszy.

Awatar użytkownika
Carmo21
forumowy
forumowy
Posty: 191
Rejestracja: 17.10.2014 12:19:25

Postautor: Carmo21 » 28.06.2015 04:36:43

Obudziłem się o 3, wziąłem coś z kubełka KFC i teraz cierpię.
Albo jakoś tego, albo przestroga bym nie podjadał w nocy.

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2557
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 28.06.2015 10:10:33

Leonek, UK, też słyszałem o syfie w wielu zagranicznych makach - myszy, karaluchy, syf, niesprzątana sala jadalna przez cały dzień mimo, że się przewijają tam tysiące ludzi.
W Polsce póki co, czegoś takiego nie ma. Może dlatego, że u nas sieć jest względnie młoda i zagęszczenie lokali nie jest tak wielkie jak w USA, czystość i higiena są jeszcze na wysokim poziomie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28624
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 28.06.2015 22:26:37

W Londynie było czysto w macu i niestety w tym w którym byłem pracowali chyba sami Polacy co jest dla mnie smutne. We Włoszech grzechem było jeść fast foody to nie wiem jak tam mają. W Antwerpii w macu co chwile gościu sprzątał i mył podłogę, bardzo czysto i to w macu przy dworcu centralnym gdzie ruch był przeogromny.
W Eindhoven w KFC było tak brudno, że wyszliśmy, śmieci walały się po podłodze, tłusto, tłoczno i smród i resztki jedzenia na stołach.
We Włoszech w restauracji podali nam danie z jakimś robalem... a w Amsterdamie w restauracji pod nogami przebiegł nam szczur...
Wszystko zależy od tego jacy ludzie pracują w lokalu. Tak samo w Polsce są bardzo brudne lokale z fast foodami jak i bardzo zadbane.
Dużo znajomych pracowało w KFC w PL i nie mówili złych rzeczy o tej sieci pod względem czystości.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9772
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 28.06.2015 22:28:07

Stare nagranie lecz dobrze je pamiętam jak w TV mówili o nim:
https://www.youtube.com/watch?v=AGMEnP4iQh0
:czarodziej:
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28624
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 28.06.2015 22:31:02

Eeee fajne uwielbiam szczurki :D Niestety widziałem w restauracji tylko jednego :lol: ale wybaczam to bo miasto które jest położone nad setkami kanałów musi mieć szczury :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9772
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 28.06.2015 22:34:54

We Wrocławiu jak mieszkałem na ul. Głogowskiej to często widywałem biegające szczury itp.
W moim mieście a ściślej na mojej ulicy, która leży przy łące i blisko lasu, widywałem:
zające, sarny, lisy, kuny i jaszczurki. Nigdy nie miałem okazji spotkać szczura.
Obrazek

Awatar użytkownika
OPEL-GSI
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 21515
Rejestracja: 21.11.2008 19:39:16
Lokalizacja: podobno z miłości

Postautor: OPEL-GSI » 29.06.2015 06:49:01

Carmo21 pisze:Obudziłem się o 3, wziąłem coś z kubełka KFC i teraz cierpię.

Nigdy nie pójdę do McD.....`s

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9772
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 29.06.2015 10:47:46

Kiedyś dzieci z mojej klasy zatruły się w Maku - sos musztardowy był sprawcą dolegliwości.
Nie jem tam, jak czytałem produkty tam sprzedawane prowadzą do otyłości i wielu chorób.
Obrazek

Awatar użytkownika
Keloj
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3060
Rejestracja: 25.03.2013 15:57:39
Lokalizacja: DWR

Postautor: Keloj » 25.08.2015 18:57:29

Czasami sobie robię własne hamburgery.

Awatar użytkownika
ikar
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1650
Rejestracja: 08.06.2004 10:45:34
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: ikar » 25.08.2015 21:00:58

No, domowe najlepsze. I przynajmniej wiadomo, co jest w środku.

Awatar użytkownika
Monsieur_W
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 833
Rejestracja: 07.05.2013 20:12:18

Postautor: Monsieur_W » 25.08.2015 21:39:37

Ja nie jadam takiego gówna z restauracji :)

Snoflaxe pisze:Mam sentyment do maka, bo długo pracowałem. Za pracą nie tęsknię, ale tęsknię za zniżkami :D Chociaż może to i lepiej że ich nie mam, bo szkoda kasy :P


gdzie teraz pracujesz?

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2557
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 25.08.2015 21:59:08

Monsieur_W pisze:Ja nie jadam takiego gówna z restauracji :)


A jak musisz coś zjeść np. w dłuższej trasie, to?

Monsieur_W pisze:gdzie teraz pracujesz?

Nie w fast-foodzie :PPP Ale to była niezła szkoła życia i mimo, że generalnie było chujowo, to jakieś przydatne doświadczenia wyniosłem :P


A jeżeli ktoś ogólnie z góry narzeka na jedzenie z maka, to zawsze proponuję zatrudnienie się na kilka dni (otrzymanie tam pracy zazwyczaj nie jest problemem), żeby zobaczyć wszystko od kuchni :PPP
A musząc zjeść coś w trasie / na mieście oczywiście, że wybiorę MC / KFC / Burgera, bo jedzenie tam jest imho dużo pewniejsze niż w jakichś zajazdach czy oberżach.
Obrazek

Awatar użytkownika
Monsieur_W
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 833
Rejestracja: 07.05.2013 20:12:18

Postautor: Monsieur_W » 25.08.2015 22:12:08

Robię smaczne, zdrowe kanapki. A nie będę żreć kurczaka na oleju palmowym(?) z mega dużą dawką soli :P

Jak już wybierać to mniejsze zło -NorthFish. Ale w galerii masakra jest i aż tam nieprzyjemnie jeść w tym tłoku.

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2557
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 25.08.2015 22:29:33

Olej palmowy, serio? :lol:

Ale jak chcesz zjeść coś ciepłego, to kanapki chyba nie bardzo.
Rozumiem, że fajnie się je, jak się ma cały lokal dla siebie, ale w takich miejscach zazwyczaj jest trochę ludzi :PPP
Obrazek


Wróć do „2.10. Kuchnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość