Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

jesteś katolikiem będąc gejem

jestem praktykuje i to że jestem gejem wcale mi nie przeszkadza
29
20%
jestem gejem ale nie jestem katolikiem
84
58%
jestem gejem i to że jestem katolikiem powoduje we mnie powód do zmartwienia
31
22%
 
Liczba głosów: 144

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Joregatsu » 05.06.2018 14:49:08

Mi tam się podoba. Nie lubię, że w kościele katolickim jest tak "nudno". Chodzi mi o tą sztywną otoczkę mszy. Z resztą dawno nie byłem w kościele, ale wątpię by coś się zmieniło.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4229
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Hermesiątko » 10.06.2018 13:08:30

Dzisiaj najmłodszy brat (7 lat) powiedział, że nie chce chodzić do kościoła, bo kościół jest głupi i msza jest nudna :twisted:
Matka groziła mu karą na komputer jak nie pójdzie...
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 15:27:25

Wierna katoliczka i tak winna odciąć pacholęciu dostęp do komputera wszak w sieci czyha mnóstwo zagrożeń dla chrześcijańskiej duszy. Lepiej jakby od mszy płaciła po 20 zł. :D
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11819
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: uzytkownik_konta » 10.06.2018 16:54:42

Pamiętam tę katorgę z tymi mszami (moja mama co pewien czas budziła się że trzeba chodzić do kościoła, co było rozdzielane całymi latami niechodzenia). Jezu Chryste, jak można wymagać od dziecka żeby w ciszy i skupieniu siedziało przez tyle czasu, słuchając tego co zna już na pamięć i co nie było specjalnie interesujące nawet za pierwszym razem. Jedynym elementem którego wszyscy nie znają na pamięć jest radosna twórczość klechy w ramach kazania. One są zwykle jeszcze bardziej nudne niż cała reszta (Oni nie mówią ludzkim głosem, oni mówią jakimiś śmiesznymi szablonami, cytując Urbana - właśnie te szablony rodem z przemówień betonu PZPR-owskiego mi się zawsze najbardziej rzucały w oczy), z wyjątkiem sytuacji kiedy są bulwersujące.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 17:32:54

Myślisz, że kiedyś zażyczy sobie katolickiego pogrzebu?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11819
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: uzytkownik_konta » 10.06.2018 18:44:12

Matka? Z pewnością. Ja się boję, żeby nie zaprosiła jakiegoś batmana jeśli jakimś cudem mnie pierwszego wyniosą nogami do przodu.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7821
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: jazzik » 10.06.2018 20:46:05

To się wypisz.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29210
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 20:52:52

Nom dokładnie, przynajmniej w razie zejścia przed rodzicami nie będzie księdza.

O tyle ile mój ojciec jeszcze by olał katolicki pochówek, to mama wątpię. Oczywiście ona nie praktykuje, ale niestety trzyma ją ta zasada, że tak trzeba.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11819
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: uzytkownik_konta » 10.06.2018 21:02:08

jazzik pisze:To się wypisz.

Próbowałem. Wtedy były komplikacje i nie było czasu, ale teraz jest ta uproszczona procedura, więc spróbuję znowu. A swoją drogą, to czy księży obowiązuje zakaz odprawiania mszy przy okazji pogrzebu apostaty? Bo mi się wydawało, że to nie jest zakaz tylko kwestia ich decyzji. A nawet jeśli jest formalny zakaz, czy on nie dotyczy tylko tego paplania na cmentarzu? Bo przecież można odprawić mszę dla rodziny w intencji zmarłego w kaplicy przy cmentarzu albo nawet w kościele bezpośrednio po pogrzebie :hmmm:

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4229
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Hermesiątko » 10.06.2018 21:03:27

Zaraz ci odpowiem, tylko pożycze od ojca rytuał pogrzebowy
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29210
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 21:05:13

Nie może brać udziału w obrzedach kościelnych, więc w pogrzebie też nie :P jest pozbawiony kościelnego pochówku.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:08:33

Zawsze w kłótni straszę rodziców, że nie dopuszczę do nich galilejskiego szamana w Ich ostatniej godzinie. O pogrzebie galilejskim nawet mowy nie ma.

Wyrodne dziecko ze mnie.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Mazemi » 10.06.2018 21:10:37

uzytkownik_konta pisze:Jezu Chryste, jak można wymagać od dziecka żeby w ciszy i skupieniu siedziało przez tyle czasu, słuchając tego co zna już na pamięć

I tu się mylisz, zdecydowana większość katolików nie rozumie i nawet nie słucha, co ksiądz sobie gada/śpiewa. Przez ponad tysiąc lat msza była po łacinie i nikomu to nie przeszkadzało. Jedyny ciekawy fragment mszy to intencje mszalne i zapowiedzi. Reszta to forma, bez treści.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:12:26

Jak to mawiał Rodrigo: "prawdziwy teatr".
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5755
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: shane82 » 10.06.2018 21:14:29

Treść jest tylko 99% ma ją gdzieś.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:16:57

Jakby się tak zaczęli w tę treść wgłębiać to jeszcze by pojęli tajemnicę i uciekli z galilejskich kościołów.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5755
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: shane82 » 10.06.2018 21:18:32

Dokładnie, choć wystarczyło by żeby poczytali fragmenty biblii.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2382
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Renly Baratheon » 10.06.2018 21:21:02

Wiele razy proponowałem w domu czytanie biblii. Nikt nie chciał. W liceum przynosiłem ją do szkoły i czytywałem. Też nie chcieli słuchać poza jedną moją pisowską koleżanką.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4229
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Hermesiątko » 10.06.2018 21:23:52

,,Instrukcja episkopatu polski o pogrzebie i modlitwach za zmarłych" mówi w punkcie 14 i 15 że pogrzeb katolicki nie należy się jawnym grzesznikom, osobom żyjącym w związku niesakramentalnym, chyba, że okażą znaki skruchy wymienione w punkcie 14
Ostatnio zmieniony 10.06.2018 21:24:51 przez Hermesiątko, łącznie zmieniany 1 raz.
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29210
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: Nathi » 10.06.2018 21:24:23

Renly No cóż są lepsze książki fantasy :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości