Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

jesteś katolikiem będąc gejem

jestem praktykuje i to że jestem gejem wcale mi nie przeszkadza
29
20%
jestem gejem ale nie jestem katolikiem
83
58%
jestem gejem i to że jestem katolikiem powoduje we mnie powód do zmartwienia
31
22%
 
Liczba głosów: 143

Awatar użytkownika
gabriel85
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 21.02.2005 00:13:26
Lokalizacja: tychy

Jak to jest, gdy się jest katolikiem?

Postautor: gabriel85 » 15.03.2005 20:07:49

mam strasznyproblem od urodzenia jestem katolikiem jestem wierzący chodze do kościoła czuje potrzebę wierzenia ale od kąd w szkole podstawowej zajarzyłem że jestem gejem nie od razu po małych kroczkach to już nie wiem jak to ma byc ja chcę byc katolikiem ale nie chce rezygnowac z fajnych chłopaków bo na stówe wiem że jestem gejem i tak zostanie.
może ktoś z was ma taki sam problem może ktoś coś wie na ten temat chętnie odczytam porady dziękuje pozdrawiam Gabriel

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12138
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 15.03.2005 20:41:30

Pamiętaj, że w samym Kościele są różne podejścia do sprawy! Oficjalne stanowisko Kościoła to jedno - poglądy poszczególnych księży - to drugie. Najlepiej znajdź księdza - geja i pogadaj z nim o tym. Ja w Amsterdamie widziałem KATOLICKI koścół, w którym dawano śluby chłopakom. Znam pewnego bardzo wysoko postawionego hierarche kościelnego, który ... -i tak dalej. JA nie widzę problemu: wiara a homoseksualizm. Tylko nie dać się ogłupić i zastraszyć.

Awatar użytkownika
wladimirowicz
forumowy
forumowy
Posty: 156
Rejestracja: 04.05.2004 22:29:51
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: wladimirowicz » 15.03.2005 21:26:22

kolejna nadinterpretacja na forum - moim zdaniem stwierdzenie na ktore glosowalem: "jestem gejem <b>ALE</b> nie katolikiem" - od razu sugeruje, ze gejow katolików jest wiecej, niz gejow - nie katolików.
Jawna dyskryminacja ;):P
wiem, wiem... jestem zajebisty :P

Awatar użytkownika
waterdeep
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 09.09.2004 00:01:01
Lokalizacja: Lublin

Postautor: waterdeep » 15.03.2005 21:45:45

Ja jestem katolikiem i chodze na msze (a nie do kościoła czy księdza).
Wychodząc z założenie że Bóg jest miłością, wszystko co jest z nią związane musi być dobre. I nie daj sobie wmówić czegoś innego.
Kościół jako instytucja namieszał już w świecie że gorzej nie można a obecny katolicyzm nijak sie ma do tego co głosił Chrystus.
Jednym słowem: naprawdę nie widzę sprzeczności między byciem gejem i wierzącym katolikiem, a co niektórych nawiedzonych radiomarian, ojcorydzyków i posłogiertychów lepiej po prostu olać.
Pozdrawiam
życie jest wspaniałą przygodą, niezwykłą podróżą, wędrówką wśród wielu burz

Awatar użytkownika
alagowski
gejątko
gejątko
Posty: 5
Rejestracja: 07.03.2005 11:37:08
Lokalizacja: Kielce

Witam

Postautor: alagowski » 15.03.2005 22:43:50

Zgadzam się z przedmówcami. Wiara a orjentacja selksualna to dwie różne sprawy. To że ktoś jest homoseksualistą nie świadczy ze nie może chodzić do Kościoła i nie jest katolikiem.

Awatar użytkownika
armen20
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 57
Rejestracja: 08.11.2004 15:44:59
Lokalizacja: małe miasteczko - okolice Kielc

Postautor: armen20 » 16.03.2005 11:25:10

Wiara w niczym tu nie przeszkadza. Może nie jestem poprawnym praktykującym ale juz napewno nie dlatego, że jestem gejem.
"Szczęście jest wowczas pełne, gdy światło poranku budzi dwoje ludzi do dnia pełnego wspólnych czynów"

Awatar użytkownika
gabriel85
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 21.02.2005 00:13:26
Lokalizacja: tychy

Postautor: gabriel85 » 16.03.2005 22:41:29

dzięki chłopaki ja narazie wydaje się troszkę uspokoiłem ale nie wiem co dalej chce byc księdzem ale z powołania by głosic to co w życiu wazne a w szczególności to że geje według mnie dla boga powinni byc czymś dobrym dlatego ż e zachodzi miłosc a można kochac Boga nawet jak się jest gejem czy on tą miłośc odrzucii POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH :-P

Awatar użytkownika
Amen
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 75
Rejestracja: 14.09.2004 00:30:17
Lokalizacja: duże

Postautor: Amen » 16.03.2005 22:51:15

Oto jest pytanie czy według doktryny katolickiej między gejami zachodzi miłość (czyli miłość platoniczna). Tu w sumie nawet nie chodzi o to czy między gejami czy między heteroseksualistami. Miłość romantyczna to zachodzi na pewno, ale czy platoniczna? Eee...

Ja sobie myślę tak- miłość platoniczna nie wyklucza miłości między dwoma facetami (tak naprawdę płeć niespecjalnie ma znaczenie, bo ciało niespecjalnie ma znaczenie w tym pytaniu), wobec czego katolicyzm nie powinien tego wykluczać, bo chrześcijańska koncepcja miłości (która jest kalką platonizmu) nie ma nic wspólnego z płciowością.

Co wcale nie oznacza, że każdy gej nagle jest powołany do miłości. Odpowiedź w sumie ma wiele wspólnego z doniczkami...

Awatar użytkownika
waterdeep
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 09.09.2004 00:01:01
Lokalizacja: Lublin

Postautor: waterdeep » 17.03.2005 00:02:16

gabriel85 pisze:dzięki chłopaki ja narazie wydaje się troszkę uspokoiłem ale nie wiem co dalej chce byc księdzem ale z powołania by głosic to co w życiu wazne a w szczególności to że geje według mnie dla boga powinni byc czymś dobrym dlatego ż e zachodzi miłosc a można kochac Boga nawet jak się jest gejem czy on tą miłośc odrzucii POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH :-P



nie chcę Cię martwić, ale księża składają przysięgę posłuszeństwa i w dniu otrzymania święceń zwiążesz sobie ręce, bo biskup zakaże ci głoszenia rzeczy niewygodnych dla kościołą
taka jest smutna prawda
życie jest wspaniałą przygodą, niezwykłą podróżą, wędrówką wśród wielu burz

Erico

Postautor: Erico » 17.03.2005 09:24:43

hey mieszkam w Toruniu i mam widok na super gmach radia Maryja, czasem nawet widzę samego guru Rydzyka w swym cacko Maybachu(za hmmm). nie zagłosuję bo dodałbym 4 możliwośc, mianowicie WIERZĘ W BOGA, NIE PRAKTYKUJĘ, IDĘ DO KOŚCIOŁA GDY CZUJĘ TAKĄ POTRZEBĘ I PRZERAŻA MNIE PRESJA JAKĄ KOŚCIÓŁ W POLSCE WYWIERA NA HOMOSEKSUALISTÓW. W TYM MOMENCIE BYM ZAGŁOSOWAŁ. na marginesie mam sklep, no i różnych klientów z którymi się rozmawia na tematy rózne, podkreślę jedno, otóż panuje opinia NO PRZECIEŻ GEYE RZĄDZĄ W POLSCE, mam nadzieję że to tylko myślą tak w Toruniu a nie w całym kraju.....choc to żałosne i upokarzające przyrównanie do Giertycha i tej całej g.... paczki. Tym kim jesteśmy nie krzywdzimy innych! pozdrawiam! :P

Awatar użytkownika
armen20
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 57
Rejestracja: 08.11.2004 15:44:59
Lokalizacja: małe miasteczko - okolice Kielc

Postautor: armen20 » 17.03.2005 12:28:57

WIERZĘ W BOGA, NIE PRAKTYKUJĘ, IDĘ DO KOŚCIOŁA GDY CZUJĘ TAKĄ POTRZEBĘ I PRZERAŻA MNIE PRESJA JAKĄ KOŚCIÓŁ W POLSCE WYWIERA NA HOMOSEKSUALISTÓW.

Podpisuje sie pod tym!!
"Szczęście jest wowczas pełne, gdy światło poranku budzi dwoje ludzi do dnia pełnego wspólnych czynów"

Awatar użytkownika
YaroSk8
gejątko
gejątko
Posty: 22
Rejestracja: 02.06.2004 00:01:20
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: YaroSk8 » 17.03.2005 12:33:23

Nie jestem katolikiem, więc nie wiem jak to jest jak się jest :shock:

Awatar użytkownika
Mehuman
gejątko
gejątko
Posty: 10
Rejestracja: 03.10.2004 17:50:24

Postautor: Mehuman » 17.03.2005 12:37:37

Kazdy kto zostal ochrzczony jest katolikiem! Przynajmniej w sensie formlanym, kwestia poczuwania sie do swojego wyznania to juz inna sprawa. Ja choc nie praktykuje uznaje siebie za katolika. Powod dla ktorego wiekszosc gejow nie praktykuje jest oczywisty, wiec nie bede go tutaj przytaczal. Zastraszajaca jest hipokryzja kosciola katolickiego, ktory sam jest schroniskiem dla gejow, ktorzy nie radza sobie z wlasna seksualnoscia i potem czesto molestuja osoby zwiazane z kosciolem od kolegi kleryka w seminarium po ministrantow w parafii. Poza tym zaskakujace jest jakim cudem sie rodzimy, czyzby Bog wyjechal na Karaiby, a homoseksualizm zostal stworzony przez Szatana:P?

Awatar użytkownika
gabriel85
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 21.02.2005 00:13:26
Lokalizacja: tychy

Postautor: gabriel85 » 17.03.2005 16:20:32

hej troszk mi pomogliście w sumie doszłem do wniosku że mogę byc gejem ale mogę też byc wspaniałym kksiędzem z powołania a życie pokarze boję sie tylko że bede nie fer w stosunku do Boga
a codo seminarium sam chciałbym tam przeżyc iele wspaniałych chwilz klerykami ale nic na siłe ja jestem jeszvcze prawiczkiem ale na chama nikogo nie bede molestpwał tego muszą chcie obie strony a jak mi piszecie to ja sobie wybieram odpowiednie wyjaśnienia oby ich było jak najwięcej chcę iedziec co mysla inni pozdrawiam gabriel

Awatar użytkownika
waterdeep
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 09.09.2004 00:01:01
Lokalizacja: Lublin

Postautor: waterdeep » 17.03.2005 20:08:10

armen20 pisze:
WIERZĘ W BOGA, NIE PRAKTYKUJĘ, IDĘ DO KOŚCIOŁA GDY CZUJĘ TAKĄ POTRZEBĘ I PRZERAŻA MNIE PRESJA JAKĄ KOŚCIÓŁ W POLSCE WYWIERA NA HOMOSEKSUALISTÓW.

Podpisuje sie pod tym!!



ja też
życie jest wspaniałą przygodą, niezwykłą podróżą, wędrówką wśród wielu burz

Awatar użytkownika
waterdeep
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 09.09.2004 00:01:01
Lokalizacja: Lublin

Postautor: waterdeep » 17.03.2005 20:15:25

gabriel85 pisze:hej troszk mi pomogliście w sumie doszłem do wniosku że mogę byc gejem ale mogę też byc wspaniałym kksiędzem z powołania a życie pokarze boję sie tylko że bede nie fer w stosunku do Boga
a codo seminarium sam chciałbym tam przeżyc iele wspaniałych chwilz klerykami ale nic na siłe ja jestem jeszvcze prawiczkiem ale na chama nikogo nie bede molestpwał tego muszą chcie obie strony a jak mi piszecie to ja sobie wybieram odpowiednie wyjaśnienia oby ich było jak najwięcej chcę iedziec co mysla inni pozdrawiam gabriel


proponuję byś sobie najpierw znalazł kogoś i spróbował czy wolisz związek z człowiekiem czy z Bogiem
co prawda uważam celibat za głupotę wymyśloną przez księży by się za min ukryć przed konsekwencjami swoich przygód, ale skoro zakładasz że masz być księdzem i zapisujesz się do seminarium, zakładanie z góry że będziesz tam szukał kogoś do łóżka uważam za wewnętrznie sprzeczne
życie jest wspaniałą przygodą, niezwykłą podróżą, wędrówką wśród wielu burz

Awatar użytkownika
Marcopolooryg
gejątko
gejątko
Posty: 48
Rejestracja: 24.07.2004 02:04:30
Lokalizacja: Piła

Postautor: Marcopolooryg » 17.03.2005 21:00:43

Jestem gejem i zawsze bede do kosciola chodzic. Miedys bylem baptysat ale wiara katolicka o wiele bardziej mi odpowiada. Orientacja nie ma nic do wiary w kochajacego Boga

Awatar użytkownika
gabriel85
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 21.02.2005 00:13:26
Lokalizacja: tychy

Postautor: gabriel85 » 18.03.2005 23:56:47

no własnie zauważyłem że jednak ludzie wiedzą o co chodzi jestescie naprawde spoko sporo mnie uswiadamiacie spok,
a co do seminarum i łużka to źle to odebrałeś a ja to źle napisałem chodzi mi o to że mam tkie różne marzenia a jak sie coś oprzytrafi to bedzie to zabarwienie tego co robie a jak mmówicie że orientacja i celibat nie maja wiele wspólnego z kochajacym Bogem wydaje mi się że macie racje pozdrawiam gabriel :?

Awatar użytkownika
Niedobry_Kotek
forumowy
forumowy
Posty: 278
Rejestracja: 19.10.2002 06:35:51
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Niedobry_Kotek » 19.03.2005 05:32:11

Nie jestem katolikiem , nigdy nim nie byłem bo mnie przezornie nie-ochrzczono , abym sam mając mozliwość wyboru zadecydował...Przez tyle lat życia w grzechu pierworodnym mój praojciec Szatan -niech imię jego będzie wielbione! :lol: przywołuje mnie do siebie znacznie skuteczniej niż cała odziana na czarno, armia jego wrogów... :diabel:

Awatar użytkownika
waterdeep
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 09.09.2004 00:01:01
Lokalizacja: Lublin

Postautor: waterdeep » 19.03.2005 09:43:28

gabriel85 pisze:no własnie zauważyłem że jednak ludzie wiedzą o co chodzi jestescie naprawde spoko sporo mnie uswiadamiacie spok,
a co do seminarum i łużka to źle to odebrałeś a ja to źle napisałem chodzi mi o to że mam tkie różne marzenia a jak sie coś oprzytrafi to bedzie to zabarwienie tego co robie a jak mmówicie że orientacja i celibat nie maja wiele wspólnego z kochajacym Bogem wydaje mi się że macie racje pozdrawiam gabriel :?


spox
faktycznie źle Cię zrozumiałem
3maj się
życie jest wspaniałą przygodą, niezwykłą podróżą, wędrówką wśród wielu burz


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość