Czy można być gejem i chrześcijaninem?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
kwiatek_39
gejątko
gejątko
Posty: 3
Rejestracja: 24.03.2009 17:46:20

Czy można być gejem i chrześcijaninem?

Postautor: kwiatek_39 » 01.07.2009 23:48:51

Hej, mam pytanie czy ktoś z Was ma tak jak ja problem ze spowiedzią księdzem i generalnie z kościołem? jak można być gejem i jednocześnie chrześcijaninem? czy to w ogóle możliwe? A może zmienić religię? Ale którą wybrać?

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 01.07.2009 23:57:55

myślę, że sporo z nas ma problem z kościołem :P

Ale jak dojść z tym do ładu to ja Ci niestety nie pomogę :)
Bunio by się przydał

Awatar użytkownika
kwiatek_39
gejątko
gejątko
Posty: 3
Rejestracja: 24.03.2009 17:46:20

Postautor: kwiatek_39 » 02.07.2009 00:02:35

kto to jest Bunio?

Albus

Postautor: Albus » 02.07.2009 00:02:44

To trudne pytanie rodzi trudniejsze jak można być księdzem-pedofilem, zakonnicą lekkich obyczajów albo organistą niepozbawionym słuchu? Ostatnie hardcore.

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 02.07.2009 00:05:30

kwiatek_39 pisze:kto to jest Bunio?


były użytkownik, który jakoś zbudował sobie kompromis pomiędzy byciem gejem a byciem katolikiem

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 02.07.2009 00:08:42

Moim zdaniem nie można. Jeżeli ktoś jest katolikiem (czy chrześcijaninem), to NAJWAŻNIEJSZE dla niego musi być życie wieczne. A jeśli tu na ziemi wybiera życie z facetem, to zamyka sobie drogę do nieba (patrz Listy św. Pawła). A zatem, co z niego wtedy za katolik, jeśli życie wieczne nie jest dla niego najważniejsze?

Notabene, podobnego argumentu użyłem kiedyś na forum i prosiłem Bunia, żeby powiedział jak on to widzi. Odpowiedzi nie było...
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12127
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 02.07.2009 07:33:48

Chrześcijaninem i gejem? - Jak najbardziej można. (Choć przy katolicyzmie bym się nie upierał.)


Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11232
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 02.07.2009 13:08:32

Nie godzę tego wcale. 8) Nie odczuwam takiej potrzeby. Nie uznaję nauczania kościoła, nie chodzę do kościoła, ani tym bardziej do spowiedzi.
Kiedyś rozważałem przyjęcie innej religii, oczywiście przyjaznej nam: anglikanizm, może buddyzm. Ostateczny efekt jest taki, że potrafię sobie wytłumaczyć świat bez zakładania istnienia tzw. "boga". Wygląda na to, że jestem całkowicie zeświecczonym ateistą. Nawet nie agnostykiem, a właśnie ateistą. 8)
Nie będę się smażył w tzw. "piekle", ponieważ rzeczonego "piekła" nie ma, podobnie jak tzw. "życia pozagrobowego" w ogóle. 8)
Będąc osobą niewierzącą dostrzegam ogrom absurdu w poglądach wielu polityków, którzy w swoich działaniach (również ustawodawczych) odwołują się do wyimaginowanego tworu zwanego "bogiem". To mniej więcej tak, jakby przed podjęciem każdej państwowej decyzji szli do wróżki stawiającej im tarota. :shock:
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
hyakintos
gejątko
gejątko
Posty: 45
Rejestracja: 08.08.2004 12:18:26
Lokalizacja: Sochaczew

Postautor: hyakintos » 02.07.2009 20:08:40

no mysle ze tak, ale nei wiem czy katolikiem.

Awatar użytkownika
Inkwizytor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 556
Rejestracja: 15.06.2008 18:52:48
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Inkwizytor » 02.07.2009 22:02:36

Chrześcijaninem, może tak. Kościół anglikański jest np. bardzo radykalny. Biskupi mogą tam oficjalnie przyznawać się do orientacji homo i nikogo to nie bulwersuje. Ale być katolikiem i pogodzić to z byciem gejem. Ciężko. A już w polskim wydaniu katolicyzmu to nierealne. No chyba, że jest się typem osoby, która mówi, że deszcz pada, jak plują jej w twarz.
Tak czy owak ja nie jestem chrześcijaninem z zupełnie innych powodów, czysto teologicznych - nie dlatego, że Kościół akurat nie lubi gejów.

Awatar użytkownika
Inkwizytor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 556
Rejestracja: 15.06.2008 18:52:48
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Inkwizytor » 02.07.2009 22:05:03

maci79 pisze:Będąc osobą niewierzącą dostrzegam ogrom absurdu w poglądach wielu polityków, którzy w swoich działaniach (również ustawodawczych) odwołują się do wyimaginowanego tworu zwanego "bogiem". To mniej więcej tak, jakby przed podjęciem każdej państwowej decyzji szli do wróżki stawiającej im tarota. :shock:


Nie ma w tym żadnego absurdu, wierz mi. To bardzo logiczne i wykalkulowane. :) Religia była zawsze olbrzymią siłą przetargową w polityce. Może w mniejszym stopniu, ale tak jest do dzisiaj.

Awatar użytkownika
antonius
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 144
Rejestracja: 08.05.2007 17:33:33

Re: czy można być gejem i chrześcijaninem?

Postautor: antonius » 03.07.2009 12:56:55

kwiatek_39 pisze:Hej, mam pytanie czy ktoś z Was ma tak jak ja problem ze spowiedzią księdzem i generalnie z kościołem? jak można być gejem i jednocześnie chrześcijaninem? czy to w ogóle możliwe? A może zmienić religię? Ale którą wybrać?


oczywiście że można, widziałem w SFU

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11232
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 03.07.2009 13:19:38

Inkwizytor pisze:Nie ma w tym żadnego absurdu, wierz mi. To bardzo logiczne i wykalkulowane. :) Religia była zawsze olbrzymią siłą przetargową w polityce. Może w mniejszym stopniu, ale tak jest do dzisiaj.

Nie miałem na myśli rzeczywistych motywacji polityków (te są jasne - pazerność na władzę i chęć totalnej kontroli wszystkich poddanych), tylko OFICJALNE i wyrażane słownie uzasadnienia ich decyzji, przewidziane na omamienie "ciemnego ludu, który wszystko kupi", że pozwolę sobie zacytować Klasyka. :twisted:
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Inkwizytor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 556
Rejestracja: 15.06.2008 18:52:48
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Inkwizytor » 03.07.2009 15:59:37

No widzisz, ten klasyk jednak się omylił. Dwa lata kupowali i powiedzieli: dość!
Rozumiem jednak, o co Ci chodzi.
Akurat partie konserwatywne - czyli te wszystkie PiSy LPRy i inne cuda są konserwatywne dlatego, że wierzą (znaczy się pokazują, że wierzą) w stałość pewnych poglądów, zasad, tradycji i religii - na tym budują tożsamość. Nie mogą inaczej. Zmiany ideowe w takim Pisie oznaczałyby utratę tożsamości. A na to nie mogą sobie pozwolić, bo postawili na ten już kurczący się elektorat, który nie chce żadnych zmian. I to takie zamknięte koło. Niestety - dla nich - świat się zmienia.
Ale już się nie rozpisuję, bo i tak odbiegam od tematu i zaraz administracja się za mnie weźmie.
A propos - zrobili się ostatnio strasznie drobiazgowi i czepialscy. Może to kwestia wakacji. Nie mają nic ciekawego do roboty.
:-D

Awatar użytkownika
geek
supernowa
supernowa
Posty: 5530
Rejestracja: 25.04.2008 13:28:38
Lokalizacja: Szuflandia

Postautor: geek » 03.07.2009 16:21:40

Daj sobie spokoj z zaklamanym chrzescijanstwem, nigdy nie pogodzisz religii ze swoja orientacja.

W wieku 14 lat wywalilem portret papieza z pokoju i zyje.
Jordan 2001-2009
Rest In Peace

Awatar użytkownika
kanton
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 431
Rejestracja: 19.01.2009 15:53:34

Postautor: kanton » 03.07.2009 19:03:40

Ja często poruszałem ten temat. Jeżeli jesteś wychowywany na chrześcijanina i okazuje sie ze masz skłonnosci homo-seksualne, to jesteś w kropce. W Bilbii jest napisane "Nie będziesz wspołżył z mężczyzną, tak jak żyjesz z kobietą, albowiem jest to obrzydlistwo" i generalnie tam jest napisane, że za takie coś bedziemy sie topic we własnej krwi. Jednakże, co powinien zrobic taki gej gdy już wie, że nie lubi dziewczynek? Przecież nie zwiąże się z jedną z nich i nie będzie udawał miłości, bo i tak wszystko wyjdzie na jaw. Na księdza? To również będzie kłamstwem, bo księdzem zostaje się z powołania. Generalnie wybór dotyczy, czy oszukiwac siebie i innych, czy nie. Jeżeli tylko bedąc gejem mozesz byc szczesliwy, to czy powinienes odbierac sobie prawo do szczescia? Podczas gdy w biblii pisze, że człowiek nade wszystko powinien szukac miłości. Dużo jest tuaj wątpliwości. Biblia ani nie określa co znaczy samo słowo "miłośc", ani nie podaje wskazówek dla osób homoseksualnych. Ktoś by powiedział, że miłosc to kobieta, facet i dzieci. Ale czy faktycznie, jeżeli byłoby to tylko małzeństwo z rozsądku?
Im coming back

Awatar użytkownika
geek
supernowa
supernowa
Posty: 5530
Rejestracja: 25.04.2008 13:28:38
Lokalizacja: Szuflandia

Postautor: geek » 03.07.2009 19:11:52

Zgadzam sie z Kantonem.
Biblia jak sama nazwa wskazuje to tylko ksiazka , dzielo zbiorowe wielu autorow nic ponadto. Dla mnie nie jest to zadna 'swieta ksiega'. To tylko zwykla ksiazka.Po co sie nia przejmowac.
Jordan 2001-2009

Rest In Peace

Awatar użytkownika
kanton
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 431
Rejestracja: 19.01.2009 15:53:34

Postautor: kanton » 03.07.2009 19:17:50

twierdzi się, że ludzie ją pisali pod wpływem natchnienia Boskiego, ale skąd pewnosc, że ktoś tam czegoś nie napisał, bo tak mu się podobało? Jednakże, smutny jest fakt, iż sama natura organizmu ludzkiego pokazuje współzależnosc płci żeńskiej i męskiej. Dwóch osobników płci męskiej się nie rozmnoży, a kobieta i facet owszem. Mało tego, kobieta została tak stworzona, że dostaje mleka w cycach jak urodzi, a do sexu z nią nie trzeba jakichś nawilżaczy tylko wystarczy włozyc i już....A my tak nie mamy ... I jeszcze wracając do Biblii, zdaje się, że sex nie jest grzeszny tylko wtedy gdy prowadzi do poczęcia dziecka. Każda inna forma współzycia seksualnego, a nawet masturbacja to grzech. Smutno mi :(
Im coming back

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 03.07.2009 19:28:06

kanton pisze:tI jeszcze wracając do Biblii, zdaje się, że sex nie jest grzeszny tylko wtedy gdy prowadzi do poczęcia dziecka. Każda inna forma współzycia seksualnego, a nawet masturbacja to grzech. Smutno mi :(


Absolutna nieprawda! Tak naprawdę NT bardzo mało mówi o seksie. Z całą pewnością w Biblii nie ma NIC o masturbacji. To wszystko dodał sobie Kościół...
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
kanton
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 431
Rejestracja: 19.01.2009 15:53:34

Postautor: kanton » 03.07.2009 19:35:24

a szczerze uwazasz, ze trzepanie sobie kapucyna to nie jest nic złego?
Im coming back


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość