Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno być zabronione?

Tak, to przeżytek, który całkiem powinien być zabroniony
6
12%
Tak, ale jedynie samo głoszenie religii i wiary powinno być zabronione
2
4%
Nie, wolność wyznania i jego głoszenie nie powinny być zabronione
42
84%
 
Liczba głosów: 50

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2813
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Incertus » 19.02.2017 16:02:25

Ja nie mam problemu z widokiem martwego ciała. Przecież to jest naturalne i kazdego z nas czeka. W pogrzebach mogę brać udział codziennie. Nie rusza mnie to. Nieboszczyk przecież nie wstanie i nie zacznie straszyć :P
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: uzytkownik_konta » 19.02.2017 16:08:02

Tak, ale ty możesz zacząć się śmiać przez jakąś bzdurę którą sobie akurat przypomnisz (z tego co wiem ludziom się to dość często zdarza na pogrzebach :P ) i zrujnować sobie życie rodzinne. Pogrzeby są niebezpieczne nawet bez zmarłych wstających z grobu :nonono:
Chyba szczególnie dotyczy to pogrzebów osób na które się przychodzi bo tak wypada, a nie dlatego że denat ma jakiekolwiek znaczenie. Sam nie pamiętam kogo chowali na ostatnim pogrzebie na jakim byłem, mimo że sam pogrzeb pamiętam :hmmm:

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2813
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Incertus » 19.02.2017 16:15:48

Fakt, w mojej okolicy pogrzeby są tak smiertelnie poważne, że czasem chciałoby się uśmiechnąć :) szczególnie gdy z pełnymi honorami kościelnymi chowają kogoś, kto z kościołem nie miał nic wspólnego.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29931
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 19.02.2017 16:47:56

Nie byłem na pogrzebie z zamknięta trumną. Zawsze jest otwarta i trzeba dotknąć zmarłego ręki albo buta. Nawet po niezbyt ciekawej śmierci nie zamykali trumny, tylko zamówili zabiegi dla nieboszczyka żeby w miarę wyglądał. Było widać jak umarł ale nie rzucało się w oczy.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7049
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Avril » 19.02.2017 16:49:36

To kiedy ostatni raz byłeś na pogrzebie ? ;)

Edit, zjadło mi cześć posta.

Generalnie pisałem, że od jakiegos czasu nie otwiera się trumien w kościele, ale nie wiem na ile to prawda.

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4356
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Hermesiątko » 19.02.2017 16:58:25

U mnie w regionie zawsze są zamknięte.
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29931
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 19.02.2017 16:58:33

Na cmentarzu w kaplicy były otwierane nie w kościele. W kościele to nie wiem, bo nie wchodzę. Tylko nie pamiętam kiedy oni zmarli parę lat temu.
Zdjęcia z pogrzebu dziadka to leży otwarty. Nie wiem jak można tak fotografować pogrzeb. Raz mi pokazywali zbytnio chętny nie byłem.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
mr_magoo
forumowy
forumowy
Posty: 193
Rejestracja: 10.03.2014 19:54:12
Lokalizacja: podlaskie

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: mr_magoo » 19.02.2017 18:28:26

Też uważam, że robienie sesji na pogrzebie to idiotyzm. Jeżeli było się z kimś w jakiś sposób związanym, to lepiej pamiętać go jako żywego. Może są tacy, co lubią katować się zdjęciami przedstawiającymi bliskich w trumnie. Nie wiem.
Na pogrzebach i tak najlepsze są teksty typu: "Nic się nie zmienił" (szczególnie w wykonaniu krewnych z drugiego krańca kraju, którzy nieboszczyka widzieli ostatnio 20-30 lat temu) albo "Wygląda jak żywy" :)

seven_days

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: seven_days » 19.02.2017 20:15:30

Nathi pisze:Nie byłem na pogrzebie z zamknięta trumną. Zawsze jest otwarta i trzeba dotknąć zmarłego ręki albo buta.


Nigdy więcej nie dotknę. :?

Awatar użytkownika
Stawrogin
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3769
Rejestracja: 10.12.2007 11:40:25
Lokalizacja: Cheshire

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Stawrogin » 19.02.2017 20:27:30

Nathi pisze:
Zdjęcia z pogrzebu dziadka to leży otwarty. Nie wiem jak można tak fotografować pogrzeb. Raz mi pokazywali zbytnio chętny nie byłem.

Fotografia pogrzebowa to również stary zwyczaj -oczywiście nie aż tak jak wspominane wcześniej ciało w domu - popularna w rejonie kongresówki, może w całej przedwojennej Polsce, nie wiem.
Nawiązując - monotematycznie - do postu w innym temacie to akurat umrzemy i pochowają nas nie jako nas tylko jako takich jak chcieli nas widzieć. W wypadku orientacji seksualnej dobrze to widać w filmie Holding the man, który z resztą polecam

Dodam- a propos trzeźwości i rozpaczy, że to wcale nie jest lepiej być tym kto zachowa zimną krew po śmierci bliskiej osoby i na niego /na nią spadną: obowiązek organizacji pogrzebu, zawiadamiania krewnych, podtrzymania innych na duchu i szeregu drobnych acz przykrych decyzji. Ostatecznie to, że wie się, że część ludzi przyszła na pogrzeb jak na spektakl (a złamanie tradycji typu otwarta trumna lub kremacja spotka się z obmową lub - jeszcze lepiej - z przygłupimi pytaniami w trakcie przyjmowania kondolencji) też nikogo ze świadomych żałobników nie wspiera
malkontent i socjopatyczny cynik
Oczywiście, nie upieram się, że jako feministka jestem ideałem. Pewnie cechuje mnie zbyt duży dystans, by wykazać się autentycznością...

ಠ_ಠ

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29931
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 19.02.2017 21:09:19

Tiaaaaa istny cyrk i obgadywanie żałobników na fotografiach.
Chyba tylko babcia traktowała je poważnie. Przykry widok, jak płakała do tych zdjęć mówiąc, że dziadek tak ładnie w trumnie wyglądał. ..
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: uzytkownik_konta » 19.02.2017 21:10:36

Ja tylko przypomnę, że teraz z tymi otwartymi trumnami i zdjęciami to i tak nic. Na przełomie XIX i XX wieku zmarłych fotografowano tak, żeby wyglądali jak żywi, w towarzystwie rodzin. Czyli np. tak (to pani na środku się udała na spotkanie ze stwórcą). Taka ciekawostka.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6040
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: shane82 » 19.02.2017 21:23:16

Bo kiedyś bylo mało fotek to jeszcxe robili ostatnią. Teraz jest moda na selfie ze zmarłym
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Stawrogin
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3769
Rejestracja: 10.12.2007 11:40:25
Lokalizacja: Cheshire

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Stawrogin » 19.02.2017 21:25:48

Ale ja pisałem o obgadywaniu całkiem na żywo!
A babcia tak sobie radziła z traumą, bo przecież wszystkie te zwyczaje funeralne, w tym te słitfocia Użytkownika są po to aby poradzić sobie z traumą
malkontent i socjopatyczny cynik
Oczywiście, nie upieram się, że jako feministka jestem ideałem. Pewnie cechuje mnie zbyt duży dystans, by wykazać się autentycznością...

ಠ_ಠ

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8719
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: jazzik » 19.02.2017 21:59:10

Na obgadywanie nic się nie poradzi. Myśmy usłyszeli, że dziadka pochowaliśmy "jak psa", bo bez księdza. Pani umknęło, że ani dziadek nie był katolikiem ani my nimi nie jesteśmy. Zapomniała też o tym by przynajmniej ściszyć głos, gdy mówiła takie rzeczy, więc miała starcie z babcią, co było pewnym humorystycznym akcentem tej uroczystości. :D

Zdjęć trumiennych nie znoszę. Kiedy zmarła babcia, wuj nacykał ich mnóstwo. Później wysłał je listem do mojej matki, choć prosiła go, by tego nie robił. Bardzo się pogniewałam na wuja, bo mama doznała przez to załamania nerwowego. :evil:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11226
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Kawa » 19.02.2017 23:11:40

uzytkownik_konta pisze:Na przełomie XIX i XX wieku zmarłych fotografowano tak, żeby wyglądali jak żywi, w towarzystwie rodzin. Czyli np. tak (to pani na środku się udała na spotkanie ze stwórcą). Taka ciekawostka.

Zdjęcie z długim czasem naświetlania? Żywi są, hm... poruszeni.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2813
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Incertus » 19.02.2017 23:45:10

Tak nawiasem to pierwsze zdjęcia ludzi, te z połowy XIX w. najczęściej przedstawiały trupy np. po bitwach w czasie wojny secesyjnej lub krymskiej. Żywi psuli tylko ujęcia :D
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: uzytkownik_konta » 19.02.2017 23:52:07

Kawa pisze:
uzytkownik_konta pisze:Na przełomie XIX i XX wieku zmarłych fotografowano tak, żeby wyglądali jak żywi, w towarzystwie rodzin. Czyli np. tak (to pani na środku się udała na spotkanie ze stwórcą). Taka ciekawostka.

Zdjęcie z długim czasem naświetlania? Żywi są, hm... poruszeni.

Dokładnie tak. Gdzieś nawet czytałem, że to dobry sposób żeby rozpoznać takie zdjęcia i kto na nich nie żyje. Wtedy, ze względu na niedoskonałość ówczesnych materiałów światłoczułych, wszystkie zdjęcia robiono tak, że dzisiaj nazwalibyśmy je zdjęciami o baaardzo długim czasie naświetlania. Takim, że dzisiaj podobnych czasów używa się tylko do robienia zdjęć np. nocnego nieba :P

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 28188
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Walpurg » 20.02.2017 00:06:25

uzytkownik_konta pisze:Na przełomie XIX i XX wieku zmarłych fotografowano tak, żeby wyglądali jak żywi, w towarzystwie rodzin. Czyli np. tak (to pani na środku się udała na spotkanie ze stwórcą). Taka ciekawostka.

Pod koniec roku w TOK FM była audycja, w której pani gościnia opowiadała, że w którymś z państw w dalszym ciągu tak wyglądają ceremonie pogrzebowe. Nie zdjęcie nawet, ale ceremonie. Ustawia się np. nieboszczyka stojącego przy pulpicie, w pozie czytającego Biblię, potem zasłania się to, następuje zmiana pozycji zmarłego na np. siedzącego w fotelu i odsłania się. Koszmar jakiś. Pisałem nawet o tym na forum i napisałem, gdzie to było, ale teraz nie pamiętam.


A ja z wczesnego dzieciństwa pamiętam w trumnie dwie osoby z 2-3 metrów (wujka i sąsiadkę) oraz koleżankę z klasy (8 lat, utopiła się), przy której staliśmy bezpośrednio przy trumnie, i przez to chyba zatarli mi się jako żywi ludzie. Dlatego przy śmierci taty (miałem 18 lat) nie podszedłem do trumny, stałem kilka metrów dalej. Zapamiętałem mężczyznę ogólnie podobnego do mojego taty, ale bez szczegółów (jego garnitur, ale twarz z daleka). Dzięki temu wciąż pamiętam go żywego. Odtąd wiem, że to lepsza metoda. Rok temu na babcię w trumnie nawet nie spojrzałem - inni mówili potem, że źle wyglądała, ale na szczęście nie mam tego w pamięci, bo nie widziałem. Pamiętam za to jej uśmiech, jej pogodny głos, jest roześmiane oczy. I tak chcą ją pamiętać. Może uznacie to za tchórzostwo, ale uważam, że tak jest lepiej. Człowiek nigdy nie wygląda w trumnie dobrze. To poniżający wygląd, odzierający z godności. Nie chcę tego pamiętać, nie chcę pamiętać zimnych dłoni. Dopóki żyje moja mama, nie zrobię tego, ale jeśli ona umrze wcześniej ode mnie, to zaraz po tym zamierzam zapisać własne ciało uczelni medycznej. Żadnego pogrzebu, żadnej trumny. Nie chcę, by moi znajomi i rodzina oglądała mnie zielono-sinego w kiczowatej trumnie. Nienawidzę kiczowatości wesel i pogrzebów. Nigdy! Studenci mogą sobie do woli mnie kroić i ciąć - przynajmniej się do czegoś przydam.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29931
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 20.02.2017 00:15:58

Ja bym chciał coś pamiętać z pogrzebu mamy, ale nie pamiętam nawet tego. Z drugiej strony jak sobie pomyślę, że ojciec jest po 60 siatce, mama go goni, to mnie skręca na samą myśl.
Ojciec chce leżeć obok mamy więc jakiś ksiądz będzie potrzebny.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość