Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.

Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno być zabronione?

Tak, to przeżytek, który całkiem powinien być zabroniony
6
12%
Tak, ale jedynie samo głoszenie religii i wiary powinno być zabronione
2
4%
Nie, wolność wyznania i jego głoszenie nie powinny być zabronione
42
84%
 
Liczba głosów: 50

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: SonGoku » 18.02.2017 18:21:52

U mnie na wsi też się to jeszcze praktykuje. Nie mam pojęcia po co. Ja powiedziałem swojej rodzinie, że mnie do pieca i później na kominek (tak, wiem, że w naszym kraju nie ma takiej opcji, ale zawsze można przesypać) :D

seven_days

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: seven_days » 18.02.2017 18:55:51

Avril pisze:Do dziś nie mogę się otrząsnąć jak znalazłem pradziadka nieżywego.


Twoja mina musiała być bezcenna :P

Awatar użytkownika
mr_magoo
forumowy
forumowy
Posty: 193
Rejestracja: 10.03.2014 19:54:12
Lokalizacja: podlaskie

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: mr_magoo » 18.02.2017 19:09:50

SonGoku pisze:U mnie na wsi też się to jeszcze praktykuje. Nie mam pojęcia po co.

Jest to po prostu forma oddania szacunku zmarłemu (bo jak ojciec czy babcia ma leżeć w jakiejś trupialni, skoro ma dom). Elementy kultury ludowej, jak widać, maja się u nas całkiem dobrze. :wink: W mieście wspomniana sytuacja byłaby nie do pomyślenia, jednak na wsiach do dzisiaj zdarzają się takie kwiatki.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11991
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: uzytkownik_konta » 18.02.2017 19:36:09

Czy ja wiem? Niedawno chyba trzymali mi jakiegoś trupa w bloku, biorąc pod uwagę że wisiała klepsydra, a dopiero po jakimś czasie zobaczyłem karawan zabierający zwłoki.

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7047
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Avril » 18.02.2017 19:53:40

seven_days pisze:
Avril pisze:Do dziś nie mogę się otrząsnąć jak znalazłem pradziadka nieżywego.


Twoja mina musiała być bezcenna :P


To nie jest śmieszne! Nie pamiętam co wtedy robiłem, nigdy nie przeżyłem takiego horroru, a to było zupełnie niedawno 4,5 roku temu. Amok zupełny.

Awatar użytkownika
kalomel
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 55
Rejestracja: 18.02.2017 19:40:19
Lokalizacja: Radom

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: kalomel » 18.02.2017 19:58:06

Religia jest zjebana. Moi popierdoleni rodzice wyjebali mnie przez to z domu....:(

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8663
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: jazzik » 18.02.2017 20:15:35

Nic tak nie oddziela człowieka od człowieka jak religia i to jest przykre, że jakaś idea jest dla nich ważniejsza niż ich własne dziecko.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29895
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 18.02.2017 21:02:22

Dziwne praktyki. Moja babcia umarła w domu od razu zabrał ją zakład pogrzebowy.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7047
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Avril » 18.02.2017 21:55:31

Najpierw lekarz musiał wystawić kartę zgonu. Mój pradziadek zmarł w okolicy 13( o 13.30 był lekarz), a ciało wyprowadzano o 19. ( Zakład pogrzebowy chyba kulał)
Więc ciesz się, że zabrano ją od razu.
Dla mnie to było 6 godzin histerii, męki, beczenia. Coś okropnego. Nigdy więcej.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29895
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 18.02.2017 22:02:18

Lekarz przyjechał od razu stwierdzić zgon, też coś koło 30 minut to trwało wszystko. Zakład był w mig.
Gorsze było czekanie aż umrze, rano lekarz był to powiedział, że do wieczora jej nie będzie :(
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8663
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: jazzik » 18.02.2017 22:11:33

Najgorsze to jest widzieć kogoś bliskiego pod tą całą aparaturą podtrzymującą i wiedzieć, że nie ma nadziei, nie obudzi się już, oddycha za niego aparatura a ty chodzisz miesiąc, dwa, trzy, cztery, pół roku i patrzysz na to, słuchasz pytania sąsiadów i znajomych "ale wyjdzie z tej śpiączki, prawda?" i nie wiesz, co masz powiedzieć.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7047
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Avril » 18.02.2017 22:36:52

Nathi pisze:Gorsze było czekanie aż umrze, rano lekarz był to powiedział, że do wieczora jej nie będzie :(


:glaszcze:

U mnie była znacznie inna sytuacja. Pradziadek miał w dniu śmierci 93 lata, ale wg lekarzy miał umrzeć 2 lata wcześniej. Babcia i dziadek, ciotka wuja, kuzynostwo, moi rodzice ( mieszkamy obok) go cięgle pilnowali, ale ten nic. Wiecznie uśmiechnięty i normalnie jakby czas się zatrzymał dla niego mimo, że z łóżka nie wychodził, a przy końcu był naprawdę slaby-miewał takie momenty, ale po kilku dniach wracał do siebie. W "tę" sobotę pojechali na wesele, a ja zostałem z dziadkiem, bo przyjechałem z internatu do domu na weekend.
Koło 11 miała przyjechać siostra mamy do mnie po pracy no i przyjechała. Dziadek ciągle spał, bo (akurat wtedy był słaby) przed 13 byłem u niego się zapytać czy chce herbaty, zgiął kciuk ( co oznaczało tak) no to poszedłem mu zrobić, a ciotka w tym czasie robiła obiad. Chwilę z nią pogadałem - na czas robienia herbaty, przed pójściem na górę poszedłem jeszcze na fajkę. Pamiętam tylko to, że idę z kubkiem po schodach do dziadka pokoju, wchodzę, rolety jak zwykle spuszczone do dołu. Śmiało podchodzę do stolika żeby zabrać słomkę do picia, wkładam słomkę do kubka podciągam lekko roletę i zobaczyłem to czego nigdy nie chciałem widzieć. Nie wiem teraz czy oglądałeś egzorcyzmy Emily Rose ?
Wstawię zdjęcie, jak wyglądał po ataku serca i mięśniościsku tzw. skurcz pośmiertny.
Obrazek
Przecież gdy ja to zobaczyłem prawie zawału dostałem, odskoczyłem z miejsca 3 metry i wpadłem w szklaną szafę. Potrzaskałem ją i wleciałem do środka, zacząłem się drzeć, beczeć tak, że ciotka prawie z domu uciekła. Na końcu wypadła do pokoju i sama zaczęła krzyczeć to był tak okropny widok. Tego nawet nie da się opisać. Twarz cała sina, oczy czerwone. NIGDY więcej nie chce takiego czegoś przeżywać. W całym tym amoku zadzwoniłem na policję, zamiast na pogotowie, ale ja o tym nie pamiętam. Nie pamiętam nic, do czasu aż mnie pielęgniarka z karetki trzymała na schodach. Koło 15 rodzice przyjechali, a ja ciągle nie mogłem się uspokoić. Wiecznie darłem się i beczałem na zmianę. Do dnia pogrzebu nie wychodziłem z pokoju, ani nic nie jadłem.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8663
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: jazzik » 18.02.2017 22:47:26

Przykre, ja z kolei znalazłam matkę po próbie samobójczej, którą przeżyła, ale do dzisiaj to pamiętam. Dobrze, że nie weszłam z papierosem w ustach do domu, bo byłoby tylko wielkie bum a tak poczułam zapach gazu z kuchni, pobiegłam tam i nie wiedziałam, czy mam ją ciągnąć, czy zakręcać zawór.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7047
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Avril » 18.02.2017 22:50:39

No to jeszcze gorsza sytuacja. Co zrobiłaś najpierw ?

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29895
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 18.02.2017 22:51:01

Mój ojciec miał dwa zawały w domu i go ratowali moi bracia. Też to źle wspominają.
Najgorzej było z dziadkiem. Umierał w tym samym hospicjum co mama i nikt nie poszedł się z nim pożegnać. Ja do bardzo późnego wieku przejeżdżając tą ulicą (hospicjum było niewidoczne ) zamykałem oczy. Nikt się nie odważył tam iść.

W tym roku 18 rocznica śmierci :(
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8663
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: jazzik » 18.02.2017 22:56:03

Najpierw zakręciłam zawór, bo był bliżej. Potem, czekając na pogotowie, miałam wrażenie, że czas stoi w miejscu.

To w sumie smutne, chyba wolałabym umrzeć wcześniej niż być w szpitalu/hospicjum a na dodatek sama, bo nikt nie przyszedł. Tzn. rozumiem, dlaczego nie, ale to i tak okropne.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29895
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Nathi » 18.02.2017 23:02:50

Kiedyś była w szkole wyprawa na wykłady o profilaktyce raka. Jedyny ze szkoły nie poszedłem, bo obok jest to hospicjum.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11215
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Kawa » 19.02.2017 15:49:11

Ja z kolei pamiętam pogrzeb babci - miałem 29 lat. W kaplicy nie wystawili trumny na katafalk, tylko trzymali ją w kostnicy (a może to był jakiś schowek - nie pamiętam, jak to nazwać). Okazało się, że z obsługi był tylko kościelny z kluczami. Otworzył drzwiczki z kostnicy do kaplicy, ale trumnę musieliśmy wnieść my. No to panowie: tata, wujek, kuzyn i ja (czyli dwaj zięciowie i dwaj wnukowie babci) wzięliśmy trumnę i postawiliśmy ją na katafalku. Do tego trumna była otwarta...
Traumy nie mam, ale potem tata mówił nam: "Gdy umrę, pogrzeb zróbcie mi w zamkniętej trumnie".
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2810
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Incertus » 19.02.2017 15:53:26

W moich stronach zamknięta trumna jest tylko gdy zwłoki są zmasakrowane np. po wypadku.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11215
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Czy religia/wiara to przeżytek, którego głoszenie powinno...

Postautor: Kawa » 19.02.2017 15:58:47

W Wielkopolsce zawsze trafiałem na pogrzeby z zamkniętą trumną, a na Pomorzu - albo z urną, albo z otwartą trumną.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość