Świecki pogrzeb? Jak?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Leo » 06.05.2017 00:35:48

Ostatnio mam coraz większą pewność, że chciałbym mieć świecki pogrzeb. Kompletnie nie wiem, jak takie coś wygląda, ale nie wyobrażam sobie, abym miał mieć pogrzeb wg jakiegoś religijnego obrządku. Może warto porozmawiać na te tematy?

Wiem, że musi być mistrz ceremonii, który prowadzi pochówek. Gdzie takich szukać, jak komuś zlecić wykonanie takiego pogrzebu w razie śmierci? Gdzie, kto, czy można mieć jakiś wpływ na ceremonię? Bo chyba nie musi być odegrany hymn narodowy jak u ś.p. prof. Religi?

Wydaje się mi, że najpierw jest jakieś spotkanie o charakterze ogólnym, filozoficznym, podczas którego wspomina się zmarłego, a potem przejście do grobu i pochówek. Chociaż nie bardzo wiem, o czym miano by mnie wspominać. :)

Do tej pory byłem na klasycznych katolickich pogrzebach, dwa razy z urną.

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6240
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: CryBoy » 06.05.2017 00:41:38

Ja zamierzam oszczędzić moim spadkobiercom kosztów pogrzebu. Mają mnie skremować a popioły rozsypać w kręgu pamięci.
Obrazek

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2776
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Incertus » 06.05.2017 00:43:56

Polskie prawo na to nie zezwala. I niestety nie zanosi się, by przeprowadzono jakieś reformy w najbliższych latach :(
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7829
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: jazzik » 06.05.2017 01:14:08

Z tego co wiem, to na niektórych cmentarzach istnieje coś takiego jak ogrody pamięci, gdzie bez przeszkód można rozsypać prochy.

Większość pogrzebów z mojej rodziny, to były świeckie uroczystości, niektóre przerażająco smutne, gdy mistrz ceremonii wyrażał się o zmarłym per "zgasły", czy używał sformułowań typu "przeniósł się do nicości" (Woland by się uśmiał ;)). Nie chciałabym mieć takiego kogoś na swoim pogrzebie, w ogóle żadnych takich apostołów nicości.
Podejrzewam jednak, że tutaj zagrało niedomówienie z mistrzem tego, co ma powiedzieć. Większość zakładów oferuje ich usługi, ale nie każdy sprawdza, z kim ma do czynienia.

Szkoda, że w Polsce jest taki problem z rozsypywaniem prochów, czy w ogóle z alternatywnymi uroczystościami pogrzebowymi. Klasyczna urny popielnicowa, stos pogrzebowy, tańczący goście ze stypy... to by było coś. :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5758
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: shane82 » 06.05.2017 13:29:09

Pogrzeb w stylu Nowoorleańskim lub starosłowiańskim.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Nathi » 06.05.2017 13:35:00

W zasadzie pogrzeb jest do niczego nie potrzebny przecież już nie żyjemy, to po co nam taka impreza :P

Ze mnie mają wyciąć co się da i spalić. Jak ktoś ma ochotę może mnie trzymać na półce albo rozsypać.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: w300 » 06.05.2017 13:37:35

No i znając życie zapewne niedługo tak będzie ze nikogo nie obejdzie śmierć nawet kogoś bliskiego
Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 16976
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Czartogromski » 06.05.2017 13:51:06

Najlepiej byłoby sobie świecki pogrzeb zorganizować za życia (jakkolwiek to brzmi), bo na krewnych bym nie liczył, polecą z kasą do proboszcza jak nic.
A tak naprawdę gdy się mieszka w mniejszej miejscowości, to jest kłopot.
Z jednej strony słyszy się czasem, ze ktoś był "na pogrzebie bez księdza" i było tak ładnie i wzruszająco. Z drugiej strony, gdy przychodzi co do czego, to znajdujesz w internecie samych pajaców w białych rękawiczkach, a gdy któryś przejdzie wstępną kwalifikację, to odpada po rozmowie telefonicznej, bo po co komu świecki ksiądz równie głupi jak ksiądz katolicki.
Wiem, bo przerabiałem to kilka lat temu. Ostatecznie pogrzeb był bez księdza jakiegokolwiek, kilka słów nad grobem powiedział mój przyjaciel, piosenka Edith Piaf i koniec. Jakoś nikt nie zgłaszał uwag, ze pogrzeb nieważny. Potem udało mi się nawet dopilnować kamieniarza, żeby z rozpędu nie wstawił krzyża na nagrobku.
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Hermesiątko
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4233
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Hermesiątko » 06.05.2017 16:19:56

Ja chciałbym mieć nagrobek w stylu takim jak królowie na wawelu (rzeźba przedstawiająca zmarłego w pozycji leżącej, ale szaty jakby stał). Co do pogrzebu to liturgia bogata, ze śpiewami po łacinie, grecku i ormiańsku (coś a' la pogrzeb Jana Pawła 2)
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7820
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: w300 » 06.05.2017 16:29:49

skromnie
Obrazek

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2595
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Snoflaxe » 06.05.2017 22:32:06

Leo, a nie wystarczy apostazja? Wtedy pozostanie już chyba tylko świecki pochówek. Na katolicki żaden klecha w tej sytuacji się chyba nie zgodzi.
Ja wychodzę z założenia, że to co to za różnica, skoro i tak już nie będę żył :PPP byleby organy zabrali, jeśli to będzie możliwe.
Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Leo » 06.05.2017 23:30:41

Nie to jest akurat problem, obawiam się, że niektórzy księża mogliby nie zdążyć sprawdzić mojego chrztu i bez problemiu wyprawić pogrzeb katolicki. Tak to jest jak się ma znajomych w tym fachu. ;)

Chodzi mi o to, że to świadoma decyzja jest i brak apostazji akurat tutaj nie jest problemem. Po prostu nie mam obycia z takim rodzajem pochówków. Z uwagą też czytam Wasze komentarze, m.in ten z pytaniem, po co w ogóle jakiś zastępca księdza? Jednak ktoś to musi poprowadzić, a raczej nie chciałbym, aby grabarze byli niemymi mistrzami ceremonii.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5758
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: shane82 » 06.05.2017 23:32:27

W BB jest do tego celu pracownik USC. Tak bylo kilka lat temu.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7829
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: jazzik » 06.05.2017 23:43:37

Leo pisze: Jednak ktoś to musi poprowadzić, a raczej nie chciałbym, aby grabarze byli niemymi mistrzami ceremonii.

Przecież to nie muszą być grabarze. Kiedy zmarł mój dziadek, w bardzo piękny sposób pożegnała go jego życiowa partnerka. Było mnóstwo chętnych, żeby coś opowiedzieć lub zagrać i nawet ja nie dałam rady dopchać się do mikrofonu. :mrgreen:
Nie istnieją jakieś elementy obowiązkowe, poza zakopaniem zwłok, jeśli są to zwłoki, przy świeckich pogrzebach. Można wziąć mistrza, ale nie trzeba.
Żona wujka bardzo chciała dla niego katolicki pogrzeb i nie załatwiła, bo chyba już od pradziadków nikt nie należał formalnie do żadnej wiary, więc ksiądz sprawdził, że wujek nie jest członkiem jego parafii i odprawił smutną wdowę z kwitkiem. Stąd wniosek, że sprawdzają księgi.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Leo » 06.05.2017 23:47:34

O, o, to, to właśnie chcę czytać. Piszcie, może nie tylko mnie się przydadzą takie informacje. ;)
Myśląc o grabarzach, chodziło mi raczej, że jak wybije odpowiednia godzina, wejdą i przeniosą trumnę/urnę pod grób i 'wrzucą' go grobu w milczeniu.
Myślę jednak, że dla gości pogrzebowych taki rodzaj pogrzebu może być mentalnym problemem.

O, na pewno wolałbym urnę i grób, a nie ścianę katakumbową.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5758
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: shane82 » 07.05.2017 00:03:58

Nie za wcześnie na planowanie pogrzebu?
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Leo » 07.05.2017 00:08:13

W życiu trzeba być gotowym na wszystko. ;)

Nie uzurpuje sobie, że ten temat jest mój i o moim pogrzebie. :) On jest po postu o pogrzebie świeckim, w ogóle.

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2776
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Incertus » 07.05.2017 07:36:01

shane82 pisze:Nie za wcześnie na planowanie pogrzebu?

Ryzyko śmierci jest wpisane w nasze codzienne życie. Możesz zginąć przechodząc przez przejście dla pieszych, także nigdy nie jest za wcześnie.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21102
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Palpatine » 07.05.2017 10:14:56

Leo pisze:O, o, to, to właśnie chcę czytać. Piszcie, może nie tylko mnie się przydadzą takie informacje. ;)
Myśląc o grabarzach, chodziło mi raczej, że jak wybije odpowiednia godzina, wejdą i przeniosą trumnę/urnę pod grób i 'wrzucą' go grobu w milczeniu.
Myślę jednak, że dla gości pogrzebowych taki rodzaj pogrzebu może być mentalnym problemem.

O, na pewno wolałbym urnę i grób, a nie ścianę katakumbową.


To wszystko zależy od zakładu pogrzebowego. Jak zmarła moja ciocia, to "mistrz ceremonii" najpierw w domu pogrzebowym w sali pożegnań odczytał takie jakby podsumowanie jej życia, kilka wspomnień różnych bliskich osób, potem była chwila zadumy przy dyskretnej muzyce, a potem kondukt poszedł na cmentarz. Prowadzący cały czas tam był i też nad grobem powiedział parę słów, podziękował zebranym za przybycie i koniec.
Moim zdaniem bardzo w porządku to wyszło.
Serio, porządne firmy pogrzebowe to już na prawdę nie są ci stereotypowi grabarze, co to strach któremuś spojrzeć w oczy :)

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Świecki pogrzeb? Jak?

Postautor: Leo » 07.05.2017 10:57:28

Myślę, że zakłady pogrzebowe w Tychach mają taką ofertę. Nie sądzę, aby w mieście rodzinnym oferowano taki sposób obsługi.


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość