Sojusze aborcjoniści-lgbt

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8300
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: jazzik » 21.04.2016 03:03:51

Nie posiadam mizoandrycznego światopoglądu a co więcej: jak najbardziej jestem za równym traktowaniem i oczywiście, nie twierdzę, że wszyscy ojcowie zostawiają ciężarne matki i wypierają się ojcostwa, ale, jak dotąd, żadna kobieta nie miała możliwości nieuznania "matkostwa" i zostawienia ojca z rozwijającym się płodem (może, jeśli w przyszłości ludzie zaczną się rozmnażać pozaustrojowo i organizm matki nie będzie niezbędny, to wówczas kobiety zaczną zostawiać mężczyzn z inkubatorami), więc koszty ciąży są większe po stronie matki. Wspominałam gdzieś tu wcześniej, że ja, będąc sędziną, przyznawałabym dzieci ojcom jak najczęściej, ale to pewnie też przejaw złośliwości wobec mężczyzn z mojej strony. :P
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5883
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: shane82 » 21.04.2016 10:01:37

SonGoku pisze:
mare pisze:
Yoda pisze:Dyskusje o moralności aborcji nie mają sensu. Wiadomo, że moralność ludzi jest różna. Wybory moralne zostawmy jednak kobietom, to one rządzą swoim ciałem, a nie prawicowi politycy, biskupi, czy ktokolwiek inny niż one same.


Powiedz to mężczyznom zmuszonym do placenia alimentów za niechciane ciąże. Uzależnienie aborcji wyłącznie od decyzji kobiet jest postawą niemorlaną i niesprawiedliwą, wykluczającą mężczyzn z rodzicielstwa prenatalnego.
Może gdybyś sam zaszedł w ciążę i przez 9 miesięcy był inkubatorem, to mógłbyś mówić, że to niesprawiedliwe...

Żenujące jest sprowadzanie przez Ciebie roli kobiety do inkubatora. Za taki tekst w realu :bije:
W tej sprawie zgadzam się z mare skoro równouprawnienie to musi to działać w dwie strony.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29727
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Nathi » 21.04.2016 10:25:31

Na czym ma polegać równouprawnienie ciążowe?
Facet będzie kobietę trzymał za ręce przez 9 miesięcy w ramach wsparcia?

Taka jest biologia póki medycyna nie wymyśli opcji wyboru płci rodzica rodzącego panie więcej poświęcają dla dzieci. Pewnie dlatego rzadko je porzucają, nie to co faceci :)
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9573
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: mare » 21.04.2016 11:39:05

Równouprawnienie prenatalne, między innymi, polega na umożliwieniu mężczyźnie współdecydowania o donoszeniu (lub nie) płodu. W przypadku gdyby kobieta rodziła wbrew woli ojca dziecka, nie powinno się go obarczać obowiązkiem alimentacyjnym. Mężczyzna jest autonomiczną i równouprawnioną istotą ludzką, nie powinno się go podporządkowywać woli kobiety, decyzje powinny być podejmowane wspólnie.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29727
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Nathi » 21.04.2016 11:58:10

To samo pisałem parę stron temu o tym, że jak kobieta rodzi wbrew mężczyźnie nie powinna go obciążać.
Tyle, że wybór rodzić czy nie powinien być już tylko jej i żaden facet nie powiem mieć pretensji, że nie chcę rodzić. W zasadzie powinien tylko określić czy chcę być ojcem.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35670
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Hebius » 21.04.2016 12:01:22

jazzik pisze:Mężczyzna ma o wiele lepiej w kwestii rodzicielstwa. Nie jest w ciąży przez 9 miesięcy ze wszystkimi tego konsekwencjami w samopoczuciu. Jeśli nie chce bycia ojcem, to może się do dziecka nie przyznawać i nikt nie może go zmusić do poddania się testom DNA.

No chyba, że domniemany ojciec umrze a nie jest dość przewidujący i nie pomyśli o zapisaniu w ostatniej woli wymogu kremacji zwłok. Wtedy nie ma bata - matki nawet zasłużonemu, szanowanemu księdzu nie odpuszczą żeby tylko się dobrać do jego majątku.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8284
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Leo » 21.04.2016 16:47:08

Dla mnie część dyskusji to abstrakcja. Otóż wynika to z faktu, że może raz w życiu zaprzątnąłem sobie głowę przez parę dni, czy przypadkiem nie będę tatusiem, ale potem zupełnie odciąłem się od takich uczuć, zgodnie z moją naturą.

Osoby heteroseksualne chcące się seksić muszą mieć świadomość ewentualnej ciąży przy każdym zbliżeniu, bo też nie ma stuprocentowych zabezpieczeń przed zapłodnieniem i zagnieżdżeniem się zarodka w macicy.

jeżeli chodzi o sprawy biologiczne, to wydaje się mi, że do jakiegoś momentu kilka komórek nie kwalifikują zarodka do określania mianem człowieka.
Na pewno jestem zdania, że od momentu, kiedy te komórki już możemy nazwać człowiekiem, sprawy nabierają zupełnie innego charakteru, bo mamy do czynienia z człowiekiem, chociaż jeszcze w łonie matki. Najtrudniejsze dla mnie w tym wszystkim jest określenie momentu, od kiedy faktycznie te komórki stają się człowiekiem, bo to jest najbardziej dla mnie istotna sprawa w całej dyskusji.

I właśnie do momentu nazwania tych komórek człowiekiem (posiadającym rozum i świadomość - tzw. neurologię), co uzasadniałaby biologia, a nie światopogląd, nie widziałbym przeszkód w decydowaniu o losie tych komórek. Po tym czasie, intuicyjnie mam nie smak, gdy myślę o eliminacji płodu.

Ciekawą kwestią jest odpowiedzialność rodziców. Ciekawym zagadnieniem jest to, co pisze mare o przypadkach, kiedy to ojcowie nie chcieliby kontynuować ciąży swych partnerek, wynikających z tego spraw alimentacyjnych, wychowawczych, chęci posiadania potomstwa itp. Jest to trudna kwestia, bo też uważam, że aborcja nie powinna być traktowana jak środek antykoncepcyjny. Ok, zdarzyło się coś, jest podejrzenie, proszę bardzo, pigułka dzień po, komórki zarodka nie zagnieżdżą się i po sprawie, jak to zresztą i bez ingerencji pigułkami w takich przypadkach często bywa. Ewentualnie ingerencja ginekologa, ale jeszcze przed tą "magiczną granicą".
W całej sprawie staje też ciało kobiety i jej decydowanie o jej własnym ciele. Zastanawiam się, co miałoby być w przypadku, kiedy kobieta nie chce, a facet chce?

I tutaj dochodzę do momentu, kiedy ja nie chcę poznawać takich przypadków, poznawać ciężarów wyborów itp. Obciążenia wynikające z odpowiedzialności za decydowanie o tych komórkach cedowałbym na barki osób zainteresowanych, niech ciężar sytuacji przygniata ich samych, a nie zaprząta moją głowę. No właśnie, czy to dla mnie nie jest zbyt wygodne?

Wiadomo, gwałty, przyczyny zdrowotne, tu nawet nie ma o czym dyskutować. liczy się tylko dobro i komfort życia kobiety, zwłaszcza aspekt psychologiczny.

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: czarnemorze » 21.04.2016 17:59:24

shane82 pisze:np o zmuszanie do szczepień

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Są takie tematy, do dyskutowania których trzeba mieć jakieś merytoryczne podstawy, których Ci brakuje.

Turin pisze:No widzisz, ja idę moim tokiem rozumowania i jakoś nie dochodzę do podobnych wniosków.

A to się nazywa brak logicznego myślenia.

mare pisze:Może gdybyś został zmuszony do płacenia przez 20 lat alimentów za niechciane dziecko, to doszedłbyś do wniosku, że to niesprawiedliwe, że nikt się Ciebie nie zapytał o zdanie.

Ty tak serio czy prowokujesz? Stawiasz finansowe widzi mi się na równi ze zdrowiem i życiem kobiety oraz wyżej od życia płodu?

Nathi pisze:Taka jest biologia póki medycyna nie wymyśli opcji wyboru płci rodzica rodzącego panie więcej poświęcają dla dzieci. Pewnie dlatego rzadko je porzucają, nie to co faceci :)

Raczej póki nie wejdą w powszechne stosowanie sztuczne macice.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11144
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Kawa » 21.04.2016 19:32:43

KOMUNIKAT! POMORZE!
Co takiego? Demonstracja!
W sprawie? Przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej!
Gdzie? Gdańsk!
Miejsce? Targ Węglowy!
Kiedy? W niedzielę 24 kwietnia!
Godzina? 13:00!

Dziewuchy i chłopaki! Przybywajcie!
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

usuniety_nr1

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: usuniety_nr1 » 21.04.2016 21:13:41

A to jakieś prace w toku?

Dobrze, że nie KOD...

Awatar użytkownika
Turin
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 129
Rejestracja: 09.02.2016 10:06:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Turin » 21.04.2016 21:19:11

Turin pisze:No widzisz, ja idę moim tokiem rozumowania i jakoś nie dochodzę do podobnych wniosków.

czarnemorze pisze:A to się nazywa brak logicznego myślenia.


Masz rację, logika zawodzi gdy wchodzą w drogę emocje i odczucia.
Ostatnio zmieniony 21.04.2016 21:39:28 przez Turin, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9573
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: mare » 21.04.2016 21:28:11

czarnemorze pisze:
mare pisze:Może gdybyś został zmuszony do płacenia przez 20 lat alimentów za niechciane dziecko, to doszedłbyś do wniosku, że to niesprawiedliwe, że nikt się Ciebie nie zapytał o zdanie.

Ty tak serio czy prowokujesz? Stawiasz finansowe widzi mi się na równi ze zdrowiem i życiem kobiety oraz wyżej od życia płodu?


Mógłbyś doprecyzować, o co Ci chodzi?

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: czarnemorze » 21.04.2016 22:10:27

O zacytowaną wypowiedź. Ale jeśli nie była prowokacją, to chyba wolałbym nawet nie ciągnąć tej dyskusji.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9573
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: mare » 21.04.2016 22:23:45

Tam nie ma mowy o zdrowiu i życiu kobiety ani dziecka, więc uznałem, że mógłbyś wytłumaczyć, co masz na myśli. Ponadto, płacenia alimentów przez, powiedzmy, jedną trzecią życia nie nazwałbym «finansowym widzi mi się».

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: SonGoku » 23.04.2016 00:27:38

shane82 pisze:
SonGoku pisze:
mare pisze:
Powiedz to mężczyznom zmuszonym do placenia alimentów za niechciane ciąże. Uzależnienie aborcji wyłącznie od decyzji kobiet jest postawą niemorlaną i niesprawiedliwą, wykluczającą mężczyzn z rodzicielstwa prenatalnego.
Może gdybyś sam zaszedł w ciążę i przez 9 miesięcy był inkubatorem, to mógłbyś mówić, że to niesprawiedliwe...

Żenujące jest sprowadzanie przez Ciebie roli kobiety do inkubatora. Za taki tekst w realu :bije:
W tej sprawie zgadzam się z mare skoro równouprawnienie to musi to działać w dwie strony.

:boje:
Jeśli już, to mare został sprowadzony do roli inkubatora. :|

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11144
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Kawa » 25.04.2016 18:45:01

Wczoraj odbyła się demonstracja w Gdańsku. Pogoda - zimnica, do tego usiłował padać deszcz i deszcz ze śniegiem. Mimo to około 2000 osób przyszło z wieszakami, byli ludzie z KOD-u, z Tolerado, z Razem (wśród nich Yoda), byłem też ja. Naprzeciwko nas stawił się ONR - w sile kilkunastu chłopa i jedna kobieta. Po naszej stronie proporcje płci wynosiły na oko 60% - kobiety, 40% - mężczyźni. Naziolki pomni groteskowego występu ich wodzireja z początku kwietnia (kibol ryczący coś w rodzaju "ło-ło-ło") tym razem po prostu wystawili magnetofon wygłaszający ich postulaty. Oddzielał ich od nas kordon policji - zwrócony twarzami do mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet. A na scenie demonstracji - były przemówienia o konsekwencjach totalnego zakazu aborcji. Nagłośnienie - tym razem dużo lepsze, niż poprzednio.
A potem z Yodą i kilkoma innymi razemowcami przeszliśmy się, wymieniając się opiniami co do przyszłości Polski. :)
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11481
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: żmij » 26.04.2016 17:10:54

"uż w niedzielę w trakcie manifestacji obrońców życia studentki zostały poproszone o wejście do radiowozów i zawiezione na przesłuchanie na komisariat. Zostały uprzedzone, że czekają je kolejne przesłuchania."

Cały tekst: http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1, ... z46whLNHyB

A środowiska antykobiece i tak dalej będą się upierać jakie to są uciśnione, bo czasem kogoś z nich policja wylegitymuje.

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 6997
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Avril » 26.04.2016 18:07:39

Kawa pisze: wymieniając się opiniami co do przyszłości Polski. :)



Jakimi ?

Też wstydzicie się za obecną polskę ?

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8292
Rejestracja: 25.06.2004 14:09:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: korek » 26.04.2016 18:12:43

W sumie ja mogę mówić, że jestem z Ukrainy, teraz to chyba mniejszy wstyd :D

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11144
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Sojusze aborcjoniści-lgbt

Postautor: Kawa » 26.04.2016 18:30:14

Avrilu - o wstydzie nie rozmawialiśmy. Natomiast o zmianach wewnątrz poszczególnych partii, o umacnianiu się nazioli w niektórych częściach kraju - jak najbardziej. I rozważaliśmy, jaki to będzie miało wpływ na przyszłość Polski.
Korku - z Ukrainą to nie wiem, za to właśnie od razemowców dowiedziałem się, że na Podlasiu już zdarza się, że nosząc białoruskie nazwisko można mieć nieprzyjemności ze strony nazioli. :-(
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość