Upadek feminizmu?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 12.04.2015 00:33:47

31-latka coraz bliżej stanowiska prezesa ZUS. Katarzyna Kalata: Zamierzam zrobić porządek

No dobrze. Prowadzi pani sobie tę firmę, odnosi sukcesy i nagle ten pomysł, że zostanie pani prezeską.

- Prezesem nie prezeską. Przepraszam wszystkie feministki, ale te żeńskie końcówki do mnie nie trafiają. Jakoś nie mogę przez to przebrnąć. Zwłaszcza przez psycholożkę.


http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 ... rzyna.html

No to już jest spalona...

Awatar użytkownika
Robespierre
Araneus Rex
Araneus Rex
Posty: 5626
Rejestracja: 11.04.2012 03:55:09
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy.

Postautor: Robespierre » 12.04.2015 00:37:20

Gorzej by to o naszej sytuacji świadczyło, gdyby dziennikarz, bądź dziennikarka, użyli formy męskiej, a to rozmówczyni (przeprasza - pani rozmówca) musiała poprawiać :P
Maximilien de Robespierre pisze:Ukarać oprawców ludzkości jest łaską, wybaczyć im byłoby okrucieństwem

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 03.06.2015 23:54:20

Uwaga! Skandal na stronie Wyborczej:

Niezależnie od tego, czy jesteś mężczyzną czy kobietą, twój mózg może mieć swoją własną płeć. To prawda, że mózgi mężczyzn i kobiet nieznacznie się od siebie różnią i różnie funkcjonują. Dzięki temu jesteśmy inni pod wieloma względami.


Przecież w pismach świętych drzederyzmu zapisano, ze różnice miedzy płciami są kulturowe, a nie biologiczne! Taka herezja u Michnikowej!

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 10.07.2015 00:28:13

Obrazek

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11028
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 10.07.2015 07:26:02

Przed Centrum Informacji Turystycznej też są wystawiane poidełka z wodą. :)
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 10.07.2015 10:58:58

A co to ma wspólnego z feminizmem?
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
blumsztajn
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 924
Rejestracja: 05.07.2012 11:09:51
Lokalizacja: Poznań

Postautor: blumsztajn » 10.07.2015 11:20:52

A chyba jakiś ma.Kiedyś w Naszym Dzienniku czytałem, że walka o prawa zwierząt to kolejny front otwarty przez siły zła. Po homo, po feminizmie i gender, będą teraz lansować sprzeczną z prawem naturalnym kolejną ideologię.
Za tym wszystkim stoi neoliberalizm, żydostwo, komunizm.
Obrazek
"Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
Marek Edelman

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 10.07.2015 11:22:56

PR-owo dobre posunięcie, bo woda nic nie kosztuje, a przychylne media każdy duperel nagłośnią.

Ale tu raczej chodzi o kuriozalne pisanie o zwierzętach «on/ona».

blumsztajn pisze:walka o prawa zwierząt to kolejny front otwarty przez siły zła. Po homo, po feminizmie i gender, będą teraz lansować sprzeczną z prawem naturalnym kolejną ideologię. Za tym wszystkim stoi neoliberalizm, żydostwo, komunizm.


O jakie konkretnie prawa zwierząt walczy tu Biedroń, pisząc o psach «on/ona»?

Awatar użytkownika
blumsztajn
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 924
Rejestracja: 05.07.2012 11:09:51
Lokalizacja: Poznań

Postautor: blumsztajn » 10.07.2015 11:57:09

Chyba czegoś nie rozumiem.
Mam dwa psy: Titka (on)
i Bonę (ona).
Pisząc tak o nich nie walczę o ich prawa. A może popełniam w swej ignorancji jakiś błąd językowy?
A może po prostu ktoś jest przewrażliwiony.
Natomiast dobrze, że prezydent Słupska włącza się w akcję uświadamiającą. Moim zdaniem, dobra inicjatywa, dobra robota.
Obrazek

"Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''

Marek Edelman

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 10.07.2015 15:49:20

Nie ma chyba potrzeby rozpatrywania tego problemu w kategoriach ignorancji, ale warto by było się zapoznać z generyczną funkcją rodzaju męskiego i grżęder-nieświadomego kuriozalnego przeniesienia tego zjawiska w świat zwierząt.

Przykład ten jest oczywiście ilustracją ogólniejszego zjawiska. Wiele nazw męskich może odnosić się do mężczyzn albo do osób obydwu płci. W tym drugim wypadku mamy do czynienia z tzw. użyciem generycznym, np. „Zatrudnimy korektora na 1/2 etatu”, co w praktyce znaczy: 'Zatrudnimy korektora lub korektorkę...'. Niektóre osoby uważają, że tak właśnie powinno się mówić – „korektora lub korektorkę”, „jego lub ją” – aby nie wykluczać żadnej płci. Inni argumentują, że zdanie „Zatrudnimy korektora...” nikogo nie wyklucza, gdyż korektorem można nazwać zarówno mężczyznę, jak i kobietę.
Trzeba przyznać, że polszczyzna ze swoją rozbudowaną fleksją jest dość oporna na próby takiego formułowania wypowiedzi, aby uniknąć użyć generycznych i obie płci wskazywać explicite. Na przykład zdanie: „Posiadacz SUPERKONTA, który nie zawarł umowy kredytu odnawialnego, może składać dyspozycje powodujące powstanie dopuszczalnego salda debetowego” (z regulaminu prowadzenia rachunków w jednym z banków) trzeba by przestylizować następująco: „Posiadacz SUPERKONTA, który nie zawarł umowy kredytu odnawialnego, oraz posiadaczka SUPERKONTA, która nie zawarła umowy kredytu odnawialnego, mogą składać dyspozycje powodujące powstanie dopuszczalnego salda debetowego”. Przy czym zdanie stałoby się nie tylko dłuższe, ale i niejednoznaczne, gdyż nie byłoby wiadomo, czy opisane w nim uprawnienie dotyczy każdej z wymienionych osób z osobna, czy też obu naraz.
Nie twierdzę, że tekstów funkcjonujących w oficjalnym obiegu nie należy próbować uczynić symetrycznymi ze względu na płeć, ale traktowanie tego zadania doktrynalnie może utrudnić zrozumienie wypowiedzi, o czym świadczą zdania w niektórych ankietach, np. „Skąd dowiedział(a) się Pan(i) o...?” albo „Skąd dowiedział/a się Pan/Pani o...?”.
Mirosław Bańko, PWN


Stosowanie podwójnych końcówek w stosunku do zwierząt jest akcją uświadamiającą co konkretnie (bo, jak widzę, już nie chodzi o "walkę")? Dobra inicjatywa, bo...?

Już widzę, jak to w Słupsku organizuje się wystawę "Psów i suk rasowych" albo jak mieszkańcy okolicznych wiosek rozmawiają sobie "Gdzie idziesz? // Zajrzeć do świń i knurów i koni i klaczy"... "Mamusiu, chcę do ZOO zobaczyć niedźwiedzia i niedźwiedzicę... a potem jeszcze zebrę samca i zebrę samicę" (w tym ostatnim przypadku zwracam uwagę na dyskryminację osobników płci męskiej).

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9760
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 10.07.2015 16:02:00

mare pisze:Już widzę, jak to w Słupsku
organizuje się wystawę "Psów i suk
rasowych"
:czarodziej: :lol:
Ciekawe, co w przypadku np. ślimaków czy tasiemców, które są obojniakami.
Obrazek

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 10.07.2015 23:34:35

Już widzę, jak wprowadzi się do przedszkoli bajeczkę o Czerwonym Kapturku i złym/złej wilku/wilczycy... Choć akurat męski czarny charakter prawdopodobnie nie razi.

A tak w ogóle to w herbie Słupska jest gryf czy gryfica? A może gryf/ica??

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9760
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 10.07.2015 23:47:54

mare chyba obydwie wersje (taką fotkę znalazłem na necie):
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 10.07.2015 23:56:07

No nie, tu akurat to związek partnerski dwóch gryfów, czyli wszystko w porządku.

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9760
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 11.07.2015 00:04:07

A np. Potęgowo poszło w stronę hybrydy - pół gryf/ica i pół syrena/tryton:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
blumsztajn
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 924
Rejestracja: 05.07.2012 11:09:51
Lokalizacja: Poznań

Postautor: blumsztajn » 11.07.2015 00:06:54

Dobra inicjatywa, bo...?

Dobra inicjatywa, bo w niej chodzi o współczucie dla zwierząt, żeby ich nie zostawiać w upały w samochodach, żeby dać im pić et cetera, et cetera.
No na litość boską, przecież nie chodzi o słowa, o końcówki! :D
Strasznie mnie to jednak rozśmieszyło, że można tak do tego podejść.
Obrazek

"Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''

Marek Edelman

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7793
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Postautor: jazzik » 11.07.2015 00:36:34

Przecież o zwierzętach mówi się "on/ona" a tutaj zostało to użyte, bo jest zwięzłe i nie ma powtórzeń.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 11.07.2015 01:15:09

Jeszcze zwięźlej by było «na niego», tym bardziej, że wcześniej mowa o «ulubieńcu» a nie ulubieńcu/ulubienicy.

Ponadto to nieprawda, że w przypadku uogólnienia jest zwyczaj rozdzielania rodzajów: nie ma ostrzeżeń «Uwaga! Zła suka», nie mówi się o hodowli «owiec i baranów», raczej nie spotyka się «darmowych szczepień dla kotów i kotek».

Porównałbym tę nowomowę do stylu wypowiedzi zasłyszanych podczas senackiej dyskusji nad in vitro. Każda sekta ma swój absurdalny żargon. Z prawa i z lewa.

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21102
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 11.07.2015 16:16:23

Jak ktoś chce walnąć psa (nomen omen) to się kij zawsze znajdzie.
W tym przypadku starczy nawet końcówka :lol:

a pomysł bardzo fajny :)

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9451
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 12.07.2015 01:59:58

Palpatine pisze:Jak ktoś chce walnąć psa (nomen omen) to się kij zawsze znajdzie.
W tym przypadku starczy nawet końcówka :lol:


Skad zdziwienie, przeciez ten watek wlasnie temu sluzy.

Warto zwrocic uwage, ze to nie blogowy lapsus jakiejs drzederystki, ale materialy reprezentujace miasto, czyli odpowiednie filtry musialy przejsc. Istnieje zagrozenie, ze tego typu radykalne pomysly beda coraz czesciej brudzic przestrzen publiczna pod ewentualnymi rzadami femi-drzederystek. Teraz mamy papieza nawet w zupie, bedziemy miec Misia Uszatka / Misie Uszatke.


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość