Kto jeszcze ateista?

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
arn
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 690
Rejestracja: 02.05.2017 23:15:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: arn » 26.12.2017 18:03:56

No na to by wychodziło z tej powyższej opowieści :-D

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12004
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: uzytkownik_konta » 26.12.2017 18:08:52

arn pisze:Gdyby miłosierna bozia była faktycznie taka mściwa, to więzienia powinny stać puste, bo wszyscy mordercy, gwałciciele itp. powinni umierać niezwłocznie po dokonaniu swego haniebnego czynu :P Wszak czymże jest zjedzenie kotleta w dzień postu w porównaniu np. do morderstwa :lol:

A tymczasem jest nawet gorzej. Nie tylko kompletnie nie przeszkadza złym ludziom, ale też... utrudnia życie szatanowi, który przecież ma za zadanie karać złoczyńców w ogniu piekielnym. Diabeł, jak zły policjant, wreszcie dopada jakiegoś mordercę-gwałciciela i kiedy właśnie ma go zabrać do piekła, przychodzi bozia ze swoim przebaczaniem i miłosierdziem i, niczym nieudolny prokurator, niweczy miesiące żmudnej pracy śledczej, zarwane noce i hektolitry kawy, które personel piekła włożył w wyśledzenie i przyskrzynienie sukinsyna.

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2703
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Snoflaxe » 26.12.2017 18:20:17

Kiedyś w mojej miejscowości młoda dziewczyna zginęła w wypadku samochodowym. Miało to miejsce w piątek późnym wieczorem, jechała ze znajomymi na dyskotekę.
Ile się we wsi ogadali, że to wszystko przez to, że jechała na dyskotekę w piątek, w dzień postu i męki...
Obrazek

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8732
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: jazzik » 26.12.2017 18:23:11

Przesądy są cudowne! :D
Kiedy zmarł sąsiad z działki, wszyscy nagle zauważyli, że wiązał pomidory czarną wstążką (nie wiem, co to miało być? Jakaś żałoba roślin po nim?)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
arn
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 690
Rejestracja: 02.05.2017 23:15:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: arn » 26.12.2017 19:48:37

Jak już jesteśmy w temacie takich historii, według jednej z moich babć, gdy umiera ktoś bliski z rodziny, często krótko po śmierci "przychodzi" po jednego konkretnego członka rodziny. Ta wybrana osoba słyszy w nocy dzwonek lub pukanie do drzwi (ale tylko ona to słyszy, nikt inny!). Gdy otworzy drzwi, nikogo za nimi nie ma, ale wkrótce umiera :x Babcia twierdzi, że doświadczyła tego krótko po śmierci dziadka, tzn. swojego męża, ale przezornie nie otworzyła drzwi i dzięki temu żyje i ma się dobrze :P

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12004
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: uzytkownik_konta » 26.12.2017 20:39:08

To jak z tym diabłem pytającym o godzinę pod postacią kierowcy wołgi albo BMW.

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2703
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Snoflaxe » 26.12.2017 20:59:31

Albo jak zmarły przeleży niepochowany przez niedzielę, to niedługo ktoś bliski umrze. U mnie w rodzinie miała miejsce taka sytuacja, i tę drugą osobę chowali na szybkiego w sobotę :shock:
Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8426
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Leo » 26.12.2017 22:26:19

Mi jak to drzewo poleciało, to koledzy w pracy kazali dać księdzu na mszę. :D Głupki.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9637
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: mare » 27.12.2017 01:23:22

arn pisze: Babcia twierdzi, że doświadczyła tego krótko po śmierci dziadka, tzn. swojego męża, ale przezornie nie otworzyła drzwi i dzięki temu żyje i ma się dobrze :P


Dziwnym trafem w tym samym miesiącu listonosz nie przyniósł emerytury.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8426
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Leo » 27.12.2017 11:38:21

Rzadko kiedy otwieram drzwi, jeśli ktoś nie jest umówiony. Nie chce się mi wysłuchiwać świadków jehowy, cyganów, żebraków, czy sprzedawców jajek. Czasami sąsiadka zapuka, ale jak ona puka, to wiem, że to ona. Resztę pukań ignoruję, no chyba, że czekam na kuriera. ;)

Jakby co, to dzwońcie do mnie zanim zapukacie. ;)

O! Myślę, że dlatego nie otwieram, bo zazwyczaj odbieram domofon. Zwykle przez domofon jest zapowiedź, że ktoś idzie, a jak ktoś puka, to tylko jakaś łazęga. Pewnie dlatego jeszcze żyję : D

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29944
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Nathi » 27.12.2017 12:17:35

Ja nawet na domofon nie reaguje :P

Tylko jak wiem, że kurier, kominiarz czy tam ci od prądu (ale oni zawsze pukają).
Ostatnio typek nie mógł wyjść z mieszkania, bo się z kulą bawił i zagadał ze mną. Potem go jeszcze spotkałem przed klatką, to już z daleka krzyczał, że jego pies idzie :lol:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
wostok
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 360
Rejestracja: 01.07.2017 01:59:43
Lokalizacja: skomplikowane

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: wostok » 28.12.2017 09:45:41

Snoflaxe pisze:Albo jak zmarły przeleży niepochowany przez niedzielę, to niedługo ktoś bliski umrze. U mnie w rodzinie miała miejsce taka sytuacja, i tę drugą osobę chowali na szybkiego w sobotę :shock:

Tego nie słyszałem, a w wigilie ktoś u mnie w rodzinie zmarł, także w sobote, więc przez całe święta przeleżał niepochowany. I ja coś się zacząłem źle czuć :x

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35761
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Hebius » 28.12.2017 15:01:47

Ja to tylko znam z wersji, że jak ktoś w niedzielę umiera, to ciągnie za sobą krewnego, czy znajomego. I mam przynajmniej dwa przypadki na potwierdzenie.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11234
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Kawa » 28.12.2017 16:37:05

O "urodzonych w niedzielę" to słyszałem. Ale o zmarłych w niedzielę? :o
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Vax
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 81
Rejestracja: 05.11.2017 18:22:16
Lokalizacja: ...

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Vax » 30.12.2017 20:12:13

mare pisze:
arn pisze: Babcia twierdzi, że doświadczyła tego krótko po śmierci dziadka, tzn. swojego męża, ale przezornie nie otworzyła drzwi i dzięki temu żyje i ma się dobrze :P


Dziwnym trafem w tym samym miesiącu listonosz nie przyniósł emerytury.

Listonosz zawsze puka dwa razy.

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4356
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Hermesiątko » 31.12.2017 14:36:01

Dzisiaj przy obiedzie dowiedziałem się, że za publiczne zaśpiewanie w ostatni dzień roku hymnu: ,,Ciebie Boga wysławiamy" można uzyskać odpust zupełny :lol:
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 8161
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: w300 » 31.12.2017 14:53:17

Zgadza sie ale musisz zrobic to dokładnie o północy na golasa i na lokalnym rynku.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4356
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Hermesiątko » 31.12.2017 15:02:53

Właśnie chodzi o to, że musisz sie wyrobić przed północą :P
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 8161
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: w300 » 31.12.2017 15:11:52

Ale jak zrobisz to równo o północy będziesz miał odpuszczone na cały nowy rok
Obrazek

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11234
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Kto jeszcze ateista?

Postautor: Kawa » 31.12.2017 15:23:57

Przed północą jakiego czasu? Bo w Australii i Nowej Zelandii to już musztarda po obiedzie.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość