Cel życia

Wszelkie dyskusje światopoglądowe, jak topnienie lodowców wpływa na dietę w San Escobar.
Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4304
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Cel życia

Postautor: Hermesiątko » 18.12.2017 23:08:48

Nawet bogowie nie mają władzy nad Yggdrasilem...
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
Caryca
gejowy
gejowy
Posty: 2594
Rejestracja: 19.09.2008 20:50:44

Re: Cel życia

Postautor: Caryca » 19.12.2017 19:09:55

Natan ma rację. W moim życiu po prostu brakuje prawdziwej miłości.
Ostatnio zmieniony 25.02.2018 23:43:52 przez Leo, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Usunięto obraz z zainfekowanej strony. textemoticons(kropka)net

usuniety_nr1

Re: Cel życia

Postautor: usuniety_nr1 » 19.12.2017 19:21:30

Ta, miłości...
Brakuje ci porządnego bolcowania, wtedy i miłość przyjdzie :3

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4304
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Cel życia

Postautor: Hermesiątko » 19.12.2017 19:43:08

Właśnie... ,,Baba bez bolca dostaje pier....." :D
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
abcdef
gejątko
gejątko
Posty: 4
Rejestracja: 11.02.2018 17:37:44
Lokalizacja: Warsaw

Re: Cel życia

Postautor: abcdef » 25.02.2018 19:13:24

Życie to gra, więc dla mnie celem jest być jak najlepszym graczem, przez co rozumie się wszystkie możliwe aspekty - takie, jak na przykład staranie się o to, by podejmować najlepsze możliwe w danej sytuacji decyzje, żyć w zgodzie ze swoim systemem wartości, wytrwale dążyć do celu, kształcić swój charakter, zdobywać wiedzę itd. Drugi cel, to oczywiście wygrać tę grę zwaną życiem, bo kto by tego nie chciał? Ale ważniejszy cel jest ten pierwszy, bo w grze bywa nieraz tak, że można dostać słabe karty i nic się na to nie poradzi, natomiast to, jak tymi kartami gramy, zależy od nas.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11948
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Cel życia

Postautor: uzytkownik_konta » 25.02.2018 20:37:59

Co to za gra, jak sam ustaliłeś jej zasady?

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7994
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Cel życia

Postautor: w300 » 25.02.2018 20:41:54

Zycie i tak pójdzie swoim torem . Tak ze nie ma co sobie stawiać za wielkich wyzwań
Obrazek

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5883
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Cel życia

Postautor: shane82 » 25.02.2018 21:06:09

Może lepiej żadnych wyzwań, tylko odrazu czekać na koniec ;)
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7994
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Cel życia

Postautor: w300 » 26.02.2018 06:05:20

No tez tak można
Obrazek

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3423
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Cel życia

Postautor: Renly Baratheon » 26.02.2018 13:07:12

Knuję swój misterny plan już tyle lat i na razie nic z niego się jeszcze nie wykluło. Taki mój mały cel.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8300
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Cel życia

Postautor: jazzik » 26.02.2018 21:21:55

Skoro tyle lat, to chyba jednak nie taki mały. :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3423
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Cel życia

Postautor: Renly Baratheon » 26.02.2018 21:37:36

To jest jeden z takich celów jakie mieli Pinky i Mózg. Niestety realizacja wychodzi mi z identycznym skutkiem.
Dopada mnie nihilizm.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1337
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: Cel życia

Postautor: Nanvi » 26.02.2018 22:25:25

Każdy ma cele jakie ma, wbrew pozorom nasze życie sensu większego nie ma, trzeba je sobie nadać. Póki co skończyć studia to dla mnie priorytet, później pragnę się szkolić na zawodowego baristę a w przyszłości, za 10-15lat otworzyć własną kawiarnię bądź lunchroom. W międzyczasie oczywiście zamieszkać na swoim, marzy mi się fajny przytulny, mały apartamencik a jak będą pieniądze, przytulny loft.
Miłość każdy znaleźć by chciał i też mam wielką na nią nadzieje ale potrafiłbym przejść przez życie samotnie jeśli nic się nie natrafi, wtedy wpłynę w wir pracy i przyjemności. To takie moje większe cele w życiu, a mniejsze stawiam sobie po drodze żeby się nie wypalić i czuć jakiś progres w życiu.


Wróć do „1.2. Światopogląd”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość