Kable i sieci.

Komputerowe rady i porady, gadżety, programy.
Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Kable i sieci.

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 17:55:14

Mam problem z internetem w pracy. Napisałem wniosek i przyznano mi możliwość korzystania z prywatnego laptopa w pracy (służbowy komputer jest powolny i w ogóle z innej epoki). Podałem numer swojej karty sieciowej, ale okazało się, że jedno gniazdo sieciowe jest zajęte, a drugie nie istnieje (ze zdziwieniem odkryłem, że klapka kryje zionącą pustką jamę). Na domiar złego kabel, którego używam w domu i który wpiąłem na próbę do cudzego (a raczej zajętego już przez kogoś) gniazda, nie działa. Cudzy kabel zadziałał doskonale, chociaż z wyglądu niezbyt się dla mnie różnił od mojego. W pokoju są jeszcze dwa przyłącza do internetu, wychodzące tajemniczo ze ścian w postaci kabli. Jedno zajęte, a drugie wpięte w stary, stacjonarny komputer. Żadne z nich nie działało na moim laptopie. Mógłbym wypożyczyć jedyny działający kabel, pokazać w sklepie komputerowym i kupić sobie taki sam. Mógłbym kupić ruter i nakłonić koleżankę do podzielenia się jedynym działającym gniazdem. Wydałbym ponad 100 zł. Mogę prosić centrum komputerowe o założenie drugiego gniazda. Jak na razie nie odbierają telefonu. Mogę pójść do nich osobiście, ale to może wcale nie przynieść efektów. Dowiedziałem się, że koszt połączenia laptopa z komputerem stacjonarnym, aby za jego pośrednictwem mieć podstęp do sieci, jest równy kosztowi rutera. Zastanawiam się, czy istnieje coś takiego jak przełącznik kabli: z jednej strony włożyłbym dziwny kabel ze ściany pod odpięciu go od stacjonarnego (ten, który na moim laptopie nie działa), a z drugiej ten, który działa i jest rozpoznawany jako kabel sieciowy przez mój laptop. Dziwnego kabla nie wyrwę za ściany, ale mógłbym sfotografować i pokazać w sklepie komputerowym. Tylko, czy to jest w ogóle możliwe? Dlaczego wszystkie kable nie mogą być takie same?

kyan

Postautor: kyan » 11.03.2011 18:12:26

Wystarczy, zamiast routera, switch za 20-30zł na allegro, jeśli już, ale przyczyna jest pewnie inna. Kabel sieciowy jest taki sam pewnie, jakiego używasz w domu, a jedyna różnica,jaka może być, to skrosowanie przewodów (poznaje się po układzie kolorów we wtyczce). Wątpię jednak, żebyś korzystał w domu lub pracy ze skrosowanych kabli, bo te wykorzystuje się przy bezpośrednim połączeniu dwóch komputerów.
Poza tym możesz zamiast switcha dokupić do stacjonarnego komputera 2 kartę sieciową (wydatek na poziomie 5zł) i pod niego podpiąć laptopa.
Nie prościej i wygodniej będzie odpiąć komputer stacjonarny (stary) i podpiąć do tego kabla laptopa, skoro MAC Twojej sieciówki jest zarejestrowany i działa (co sprawdziłeś)?

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 18:25:22

A taki switch wystarczy? Informatyk w sklepie tłumaczył mi, że internet to nie prąd i bez rutera się nie da korzystać z jednego gniazda w dwa komputery. Takiego switcha nie sprzedadzą w sklepie komputerowym?

O tych kolorach też mi coś mówił informatyk. Mam zamiar przynieść działający kabel do sklepu, żeby mi dobrał końcówkę z właściwą kolejnością kolorów.

Mój służbowy komputer stacjonarny pracuje na kablu wychodzącym ze ściany (nie mam pojęcia, dokąd on prowadzi), kabel jest zatopiony w ścianie i nie tam żadnego gniazda (w pokoju jest jedno, zajęte przez komputer koleżanki). Ten kabel ze ściany nie jest w ogóle rozpoznawany przez mój laptop.

kyan

Postautor: kyan » 11.03.2011 18:47:02

Switch wystarczy do podziału łącza, tylko po co?
Problem leży gdzie indziej. Tutaj, jak się nie znasz, poproś o pomoc kogoś bieglejszego w sprawach informatycznych. Szkoda pieniędzy na szukanie przyczyny po omacku metodą prób i błędów.
Switche jak najbardziej można kupić, także nowe:
http://www.arest.pl/produkt/Sieci-routery/50,,,,0,0,0,,/3149/Switch-D-LINK-DES-1005D-5-x-10-100-Mb-s/
O tym, żeby dowiedzieć się jakie są kable, nie trzeba iść do sklepu.
Zerknij do google i na te wtyczki, które masz (po obu stronach), przykłady pierwszych lepszych na ten temat stron:
http://www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/informatyka/1000837-budowa_i_konfiguracja_sieci_lan_w_systemie_windows.html

http://torrentrs.com/smf/index.php?topic=14.0

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 19:13:47

Ok, układ kolorów mojego kabla odpowiada kablowi niekrosowanemu. Dlaczego więc ten kabel nie działa, podczas gdy kabel koleżanki działa, a wszystko wskazuje na to, że też jest niekrosowany (bo krosowane służą do czegoś innego). Dlaczego nie działa kabel ze ściany?

kyan pisze:Tutaj, jak się nie znasz, poproś o pomoc kogoś bieglejszego w sprawach informatycznych.

Po to założyłem ten temat.

kyan

Postautor: kyan » 11.03.2011 19:43:26

Tylko, że rozwiązywanie problemów przy posiadaniu szczątkowych informacji jest złożone, a czasem wręcz niemożliwe.
Określenia jakimi się posługujesz są niekonkretne, bo "jakiś" kabel to za mało, żeby móc zdiagnozować przyczynę. To jest trochę tak, jakbym ja założył temat "źle się dzisiaj czuję" i dodał, że mam nieokreślone wrażenie rozbicia, a oczekiwał konkretnej medycznej diagnozy.
W moim odczuciu snucie hipotez w tym przypadku jest stratą czasu. To co tutaj będzie wałkowane przez tydzień informatyk na miejscu rozwiąże w kwadrans, bo wszystkie informacje pozyska od razu.
To nie jest brak chęci, tylko pewna niemożność pomocy.
Ja też nie oczekuję, że ktoś, komu to niepotrzebne, na gwałt zostanie ekspertem w dziedzinie mu odległej. Jestem zdania, że najlepiej zawsze nastawiać się na rozwiązanie problemu jak najmniejszym kosztem zaangażowania, czasu i środków. Z tej perspektywy elementem niezbędnym jest zdiagnozowanie przyczyn przez osobę kompetentną na miejscu, u Ciebie w pracy.

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 19:53:39

Mam zgoła odmienne zdanie. Podałem dość danych, by móc sobie dokładnie wyobrazić każdy z kabli. :)

Awatar użytkownika
books88
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 116
Rejestracja: 26.06.2010 21:43:47
Lokalizacja: London

Postautor: books88 » 11.03.2011 20:23:34

Hey,
Rufus, niestety jeden z kolegow ma racje lepiej jest poprosic o pomoc informatyka ktory zna ta siec lub bedzie mial do niej fizyczny dostep.
To zaoszczedzi tobie i innym czasu i klopotu. Jezeli twoja firma ma informatyka lub centrum informatyczne czy cokolwiek co sie tymi komputerami zajmuje to powinni zareagowac bardzo szybko na twoja prosbe i problem powiniem byc rozwiazany w ciagu kilku chwil.
Z moich rad mozesz tez skorzystac :)
sproboj podlaczyc kabel kolezanki do swojego komputera i na odwrot i jezeli bedzie wszystko dzialalo to oznacza ze cos nie tak jes z laptopem badz struktura sieci nie pozwala twojemu komputerowi na dostep (zadanie dla informatyka). Natomiast jezeli wszystko zadziala poprawnie to masz dwie opcje:
1) uzywac kabla kolezanki a swoj kabel oddac jej
2) zawolac informatyka aby rozwiazal problem :)

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 22:05:06

Oto jak wygląda sytuacja. Chcę używać prywatnego laptopa, ale nie mam jak.

Obrazek

Oczywiście w poniedziałek zadzwonię do informatyków, a może nawet do nich pójdę, bo nie odbierają telefonu, ale póki co jest piątek wieczór. :)

kyan

Postautor: kyan » 11.03.2011 22:15:16

Podziwiam zaangażowanie.
To może zrób tak, skoro chcesz sam:
Obrazek
a dalej według instrukcji (o ile na pracowym masz XP)
http://internetmaker.pl/artykul/422,1,udostepnianie_polaczenia_internetowego_w_windows_xp
Jak dla mnie problem tkwi jednak w konfiguracji sieci. Te kable ze ścian są podłączone pod inny router, albo serwer, gdzie nie dodano Twojego adresu MAC (albo jest jakiś firewall z konfiguracją odrzucającą Twojego lapa).
Nie wzbraniaj się przed znajomością z informatykiem.
Może to przeznaczenie ;-)
I czemu tak bardzo pragniesz pracować? Poobijaj się, dopóki tego nie zrobią. Masz przed sobą całe życie, żeby się zdążyć zmęczyć.

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.03.2011 23:03:06

Stary komputer ma Windows 2000, a tempo jego pracy doprowadza mnie do wściekłości. Rzecz w tym, że nikogo nie interesuje, w jakich warunkach pracuję. Najważniejsze, żebym "nie generował kosztów". Pozostaje stara, sprawdzona zasada: "jeśli chcesz, żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam". Po prostu słabo wierzę w zaangażowanie kogokolwiek, w tym informatyków, w poprawę mojego losu.

kyan

Postautor: kyan » 12.03.2011 00:36:31

To kup sobie router i podepnij do dziurki koleżanki zza biurka:
http://allegro.pl/router-ms-tech-lr-410-na-4-porty-10-100-mbps-i1496863119.html
http://allegro.pl/router-tp-link-tl-r402m-gwarancja-i1503464409.html
Ciekawe myślenie ma szefostwo. Niewydajny pracownik dopiero generuje koszty stałe!

Awatar użytkownika
Phan
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 835
Rejestracja: 24.07.2008 01:00:27
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: Phan » 12.03.2011 00:56:21

hmm może niech kolega na swoim laptopie włączy http://www.connectify.me/ (o ile ma win7) i udostępni internet po wifi ;)
tak samo nie rozumiem co znaczy brak reakcji.
może z starego komputera skopiuj adres mac i ustaw go na swoim lapku i sprawdź czy działa (ja się tak często na uczelni podpinałem)
do routera też byś miał ten sam problem i musiał maca kopiować/ustawiać, nie ma sensu w to inwestować.

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 12.03.2011 10:42:15

Dzięki za wszystkie porady. :) Z któregoś sposobu na pewno skorzystam. Również z kontaktu z informatykami, tyle że oni mogą stwierdzić, że prywatny laptop to nie ich sprawa.

"Brak reakcji" to sytuacja, w której laptop nie widzi kabla sieciowego.

A pracownik nauczył się już tak lawirować, żeby nie stracić na wydajności z powodu braków sprzętowych. ;) Za dobry pracownik. :D

Awatar użytkownika
Phan
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 835
Rejestracja: 24.07.2008 01:00:27
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: Phan » 12.03.2011 20:07:06

Ja miałem taki problem z moim poprzednim lapkiem, że 1gbps jest w nim uszkodzony ;/ i jak podłączasz lapka pod sieć 1gb/s to właśnie "kabel sieciowy odłączony" lub łączy się na sekundę i rozłącza, pomogło na to wymuszenie 100mbps na karcie sieciowej lapka (fakt nie miałem przez to 1gb/s ale działało ;) )

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 14.03.2011 23:16:38

Informatycy obiecali zjawić się w tym tygodniu. Powiedzieli, że znaczenie ma nie tylko kolejność kolorów, ale sposób zacisku końcówek kabla. Może się zdarzyć, że dany sposób działa na starych komputerach, ale nie na nowych. Sprzęt służbowy jest bardzo archaiczny. Jeśli to nie poskutkuje, mam możliwość złożenia wniosku o założenie dodatkowego gniazda sieciowego. Kolejność kolorów na kablach w pracy nie odpowiada żadnemu ze standardów. Mam wrażenie, że tę sieć zakładał jakiś szalony MacGyver. :D Albo że działa ona według jakichś przedpotopowych standardów. ;) :D

mareg

Postautor: mareg » 14.03.2011 23:21:14

Albo złośliwość informatyka, który celowo zamieniał kolejności, żeby innym swoim konkurentom w swoim fachu utrudnić pracę. Bo to on wyjdzie na lepszego, gdy coś zrobi w 5 minut a inny będzie musiał przez kilkanaście minut rozczaić o co kaman.

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 21.03.2011 14:48:24

Informatycy okazali się być bardzo mili. Kable faktycznie mają niestandardową kolejność kolorów w końcówkach. Nowe gniazdo sieciowe zostanie niedługo założone. Tymczasowo, czekając na nowe gniazdo, pożyczam sobie kabel, na którym pracuje komputer stacjonarny - okazało się, że wystarczyło zmienić jeden z parametrów karty sieciowej ze "100 Mb/s, pełny dupleks" na "10 Mb/s, pełny dupleks", żeby laptop w końcu zobaczył kabel. :)

Awatar użytkownika
Phan
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 835
Rejestracja: 24.07.2008 01:00:27
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: Phan » 21.03.2011 15:30:55

archaiczna sieć :P
mówiłem żebyś próbował zmienić prędkość, miałem podobnie tylko z 1000 na 100 :P

Awatar użytkownika
Rufus_Geta
gejowy
gejowy
Posty: 2709
Rejestracja: 03.11.2010 17:24:45
Lokalizacja: Wielka Rufusja

Postautor: Rufus_Geta » 11.04.2011 08:27:51

W końcu mam własne gniazdo sieciowe, tuż nad moim biurkiem. :-D Życie stało się piękne. ;)


Wróć do „2.8. Komputery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość