Spowiadam się i przepraszam...

Nasza wielka paplanina, słodzimy, ganimy, flirtujemy.
Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27907
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Spowiadam się i przepraszam...

Postautor: Walpurg » 08.06.2010 20:17:26

Może przyjmie się nowy wątek, w którym będziemy przyznawać się do czegoś złego, co zrobiliśmy, i w którym tak ogólnie "przeprosimy ludzkość" :P

A teraz na serio...

Siedzi to we mnie cały dzień i muszę to z siebie wyrzucić. Jest mi przykro ale cóż, stało się. O 5 rano zabiłem gołębia. Jechałem dość szybko samochodem po pustej ulicy (ok. 60-70 km/h). Na jezdni było kilka gołębi. Gdy mnie zauważyły, zaczęły odlatywać, więc nie zwolniłem. Jeden się zagapił. Podniósł się z jezdni zbyt późno. Trafiłem go zderzakiem, odbił się w górę i ponownie uderzył o dach, po czym spadł na jezdnię.

Pamiętam ten nieprzyjemny odgłos uderzenia i jest mi smutno.

:(
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
odkurzacz
Antypapież II
Antypapież II
Posty: 6183
Rejestracja: 16.05.2004 19:07:08
Lokalizacja: Dublin

Postautor: odkurzacz » 09.06.2010 00:34:27

O :/ Chyba wiem co czujesz. W zeszle wakacje szedlem sobie w nocy z pracy... cos tak smiesznie chrupalo pod nogami... chyba ze 3 razy. Myslalem, ze to jakies szyszki. ... spojrzalem pod nogi a tam byla masa takich bezskorupich slimakow ktore wylazly na chodnik po deszczu... ajkos nie moge sie pozbyc tego obrazu :(
You cant expect to wield supreme executive power, just because some watery tart threw a sword at you!

mowglie

Postautor: mowglie » 09.06.2010 00:36:02

a ja kiedys zabilem reklamowke slimakow.
boze :cry:

Peter

Postautor: Peter » 09.06.2010 00:37:42

Odkurzacz łączę się w bólu, ale... jak one mogły chrupać, skoro nie miały skorupek? :x
Ostatnio zmieniony 09.06.2010 00:39:49 przez Peter, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
odkurzacz
Antypapież II
Antypapież II
Posty: 6183
Rejestracja: 16.05.2004 19:07:08
Lokalizacja: Dublin

Postautor: odkurzacz » 09.06.2010 00:38:04

po co ?;P ... ale cos smutnego jest w takim bezsensownym konczeniu istnienia... przez glupi blad albo bezmyslnosc. W sumie dlaczego zycie slimaka mialo by byc mniej wazne od naszego ?
You cant expect to wield supreme executive power, just because some watery tart threw a sword at you!

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6704
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 09.06.2010 00:42:39

Odkurzacz, te ślimaki ze skorupek są tępione na działkach, bo zżerają dosłownie wszystko.

To było dawno temu. Mieliśmy psa, dużego, sędziwego wilczura, który lubił uciekać. Otwierał sobie bramkę, skacząc na klamkę, w związku z tym bramka musiała być zamknięta na klucz.
Pewnego zimowego dnia był u mnie kolega. Nie sprawdziłem za nim bramki, pies uciekł i zginął potrącony przez pług. :?
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."
Rob Siltanen

EnolaGay82

Postautor: EnolaGay82 » 09.06.2010 06:22:48

Ja ostatnio potraktowałem całkiem sporo much i innych latających owadów Raid Killerem u mnie w domu :x

nigrivon

Postautor: nigrivon » 09.06.2010 06:45:17

Dzisiaj widziałem jakiegoś gołębia na drodze, od razu mi się Walpurg skojarzył...

Czy tak już będzie zawsze?

Awatar użytkownika
mika
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1690
Rejestracja: 07.06.2008 19:36:44
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: mika » 09.06.2010 07:02:04

Kiedyś ktoś wywiózł mi kotkę. Byłem bardzo do niej przywiązany. Była bura ( to ta na moim avatarze ). Pewnego dnia ktoś chciał się na mnie zemścić. Wiedział gdzie uderzyć. Kiedy ją wywiózł szukałem ją długo, ale do dzisiaj mam wrażenie że nie zrobiłem wszystkiego co w mojej mocy by ją odnaleźć, żę szukałem zbyt krótko, że nie wywiesiłem ogłoszeń na drzewach itp.
Do dzisiaj ciężko mi z tym żyć. :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa: :beksa:
To że zachowuję się jak dziwka nie oznacza że jestem dziwką. ^ ^

ScoobyDoo

Postautor: ScoobyDoo » 09.06.2010 17:33:43

Pewnego zimowego dnia był u mnie kolega. Nie sprawdziłem za nim bramki, pies uciekł i zginął potrącony przez pług. Confused

ahhaahahaha :hahaha: :hahaha: :cry:
Kiedyś tato dał mi ałto, i to było zaraz po tym jak prawko zdałem, i jechałem i kot SAM mi się pod samochód rzucił ... :hahaha: :hahaha:
Pewnie właścicielom było przykro :( :D

EnolaGay82

Postautor: EnolaGay82 » 09.06.2010 18:24:28

Zwracałem się do Bambi per "ona" przez co się obraził i zaczęliśmy się sprzeczać.

Believe

Postautor: Believe » 09.06.2010 20:26:56

http://demotywatory.pl/1727659/Wyrzuty-sumienia
To a propos powyższych postów :D

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27907
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 09.06.2010 20:57:35

A ja miałem takie szczere chęci założyć poważny wątek... :x
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Believe

Postautor: Believe » 09.06.2010 21:24:28

Nie no, wątek jak najbardziej poważny i ok ale w tym przypadku mniej pretensje do moich receptorów kojarzenia :):P

Maikeru

Postautor: Maikeru » 09.06.2010 21:58:50

Cóż, ja też mam coś na sumieniu. Kilka lat temu, kiedy jeszcze miałem chomika - i moja siostra zresztą też - bawiłem się metalowym kołowrotkiem swojego gryzonia. Mój był spokojny, miły, spał w kieszeni, to sobie kręciłem i kręciłem kołowrotkiem. Aż nagle podszedł chomik siostry i tak wyłapał w pyszczek, że... Szkoda słów. Nie chcę mówić o skutkach :(

ScoobyDoo

Postautor: ScoobyDoo » 09.06.2010 22:12:55

Kiedyś chciałem swojego chomika (albo świnkę morską) nauczyć latać... po puszczeniu go z balkonu ...ykhm... okazało się, że nie umie latać :(
Kiedyś miałem psa myśliwskiego i wpadł pod ałto, a rodzice powiedzieli, że pewnie ktoś ukradł, a siostra powiedziała, że ktoś go ukradł na smalec :( Wtedy się chyba rozpłakałem... ale jak pomyśle o tym teraz :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 09.06.2010 22:15:29

ScoobyDoo pisze:Kiedyś chciałem swojego chomika (albo świnkę morską) nauczyć latać... po puszczeniu go z balkonu ...ykhm... okazało się, że nie umie latać :(


:? :? :? :? :? :? :-o :-o :-o :-o :shock: :shock: :shock: :shock: :o :o :o :o

co za bestialstwo :-o
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Maikeru

Postautor: Maikeru » 09.06.2010 22:16:48

Wyrzucić chomika przez balkon - :shock:

Peter

Postautor: Peter » 09.06.2010 22:17:43

To jeszcze nic! Ukraść psa na smalec! :shock:

Maikeru

Postautor: Maikeru » 09.06.2010 22:18:05

To też mnie zniszczyło :shock:


Wróć do „3.4. Czat-room”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość