Kotek Mamrotek potrafi odpowiadać

Nasza wielka paplanina, słodzimy, ganimy, flirtujemy.
Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5471
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Foto: Pokaż swoją twarz 2

Postautor: shane82 » 12.05.2017 15:29:17

@kotek91 powielasz stereotypy jakieś wiążąc bycie sweet z preferencjami w łóżku. Często bywa odwrotnie. To w ogóle nie ma związku.

P.S.
Gdzie znikły posty poprzedników? Duch forum?

P.S.2
Są, znalazłem w temacie Kotek mamrotek. Także można mój post przenieść.
Ostatnio zmieniony 12.05.2017 15:33:48 przez shane82, łącznie zmieniany 1 raz.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

niebieski

Re: Foto: Pokaż swoją twarz 2

Postautor: niebieski » 12.05.2017 15:32:30

A może i dobrze że znikły.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35313
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Foto: Pokaż swoją twarz 2

Postautor: Hebius » 12.05.2017 15:45:57

Idź złoto do złota.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35313
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Arbeit macht frei

Postautor: Hebius » 25.01.2018 06:49:32

Za Wikipedią:

Arbeit macht frei (niem. praca czyni wolnym) – niemiecka formuła wywiedziona z rozpowszechnionego w tradycji protestanckiej cytatu z Ewangelii Jana (J 8, 32) Wahrheit macht frei (lit. prawda czyni wolnym, czy – wedle Biblii Tysiąclecia – prawda was wyzwoli). W 1872 nacjonalistyczny niemiecki pisarz Lorenz Diefenbach zatytułował swoją powieść wydaną w Wiedniu parafrazą hasła biblijnego: Arbeit macht frei. Hasło to stało się popularne w kręgach nacjonalistycznych. W latach trzydziestych XX wieku było używane przez propagandę nazistowską w Niemczech w programach zwalczania bezrobocia.

Na rozkaz generała SS Theodora Eicke wykorzystane przy bramach wejściowych do kilku niemieckich obozów koncentracyjnych (Auschwitz, Dachau, Gross-Rosen, Sachsenhausen, Theresienstadt, Flossenbürg), będących również obozami wyniszczającej, niewolniczej pracy. Więźniowie codziennie widzieli ten napis wychodząc rano do pracy w komandach i wracając wieczorem do obozu. W niektórych obozach zamieszczono inne hasła. Przykładowo, w KL Buchenwaldzie na bramie znajdowało się hasło: Jedem das seine, co przetłumaczyć można jako Każdemu, co mu się należy.

Obrazek

Brama w Auschwitz-Birkenau

W Auschwitz napis nad bramą został wykonany w obozowej ślusarni. Kapo ślusarni, Kurt Müller, nakreślił na ziemi żądany kształt, a po wygięciu rurek i wycięciu liter spawem punktowym umocował napis przy rurkach. Litery wycinał więzień, mistrz kowalstwa artystycznego Jan Liwacz (nr 1010). Więźniowie najprawdopodobniej naumyślnie zmontowali go wadliwie, odwracając literę „B” do góry nogami, co stanowiło akt oporu względem głoszonego na bramie hasła. Jednak w relacjach niektórych więźniów można przeczytać, iż był to przypadek.

Na szyderczą ironię tych haseł, sugerujących możliwość wydostania się z obozów dzięki rzetelnej i ofiarnej pracy, więźniowie w Auschwitz odpowiadali po kryjomu równie ironicznym dwuwierszem:

    Arbeit macht frei
    durch Krematorium Nummer drei

    (praca czyni wolnym przez krematorium numer trzy)

Napis na bramie w Auschwitz I stał się po wojnie jednym z najważniejszych symboli systemu niemieckich obozów koncentracyjnych, a również – paradoksalnie – całej Zagłady. Paradoks polega na tym, że pod bramą tą przechodziły komanda robocze złożone z więźniów, którzy dostali się do obozu, a nie rodzin żydowskich wysyłanych od razu z rampy kolejowej do komór gazowych.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
kotek91
gejowy
gejowy
Posty: 2476
Rejestracja: 01.06.2014 07:41:25
Lokalizacja: Ich wohne hier in einer Traumstadt.
Kontakt:

Re: Praca

Postautor: kotek91 » 26.01.2018 09:12:14

Arbeit macht frei! Jednym słowem :P) Niedziela musi być wolna i basta. Oficjalnie popieram stanowisko Pis w tej sprawie.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 28609
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Praca

Postautor: Nathi » 26.01.2018 09:46:41

Ja pierdole :sciana:
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3007
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Praca

Postautor: SonGoku » 26.01.2018 09:48:46

Ja pierdolę :o

usuniety_nr1

Re: Praca

Postautor: usuniety_nr1 » 26.01.2018 10:26:46

kotek91 pisze:Arbeit macht frei! Jednym słowem :P) Niedziela musi być wolna i basta. Oficjalnie popieram stanowisko Pis w tej sprawie.


Może zacznij pisać tylko po niemiecku?

Awatar użytkownika
kotek91
gejowy
gejowy
Posty: 2476
Rejestracja: 01.06.2014 07:41:25
Lokalizacja: Ich wohne hier in einer Traumstadt.
Kontakt:

Re: Praca

Postautor: kotek91 » 26.01.2018 11:10:20

jezus-byłby problem mało odbiorców by zrozumiało,nawet miałbym obawę co do Ciebie ,że musiałbyś translatora używać a tego bym sobie nie wybaczył:(

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3007
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Praca

Postautor: SonGoku » 26.01.2018 11:28:38

Weź sobie wygoogluj to co napisałeś i poczytaj o tym. Albo marcinkka zapytaj, niech podszkoli cię z historii, bo widzę żeś noga, tak jak z polskiego...

Awatar użytkownika
Fryku
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1176
Rejestracja: 29.05.2015 01:11:29
Lokalizacja: London

Re: Praca

Postautor: Fryku » 26.01.2018 12:31:29

kotek91 pisze:Arbeit macht frei!


SonGoku pisze:Weź sobie wygoogluj to co napisałeś i poczytaj o tym. Albo marcinkka zapytaj, niech podszkoli cię z historii, bo widzę żeś noga, tak jak z polskiego...


Wierzę, że była to ironia że strony kotka skierowana w stronę przeciwników wolnej niedzieli.
Samo hasło "praca wyzwala" niekoniecznie musi od razu oznaczać napisu na bramie obozu koncentracyjnego, szczególnie w powyższym wypadku.
Powiedzenia używali nacjonaliści i było to hasło propagandowe stosowane w walce z bezrobociem...

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20738
Rejestracja: 28.12.2002 21:05:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Praca

Postautor: marcinekk » 26.01.2018 12:45:29

Oj Misiu. Widzę, że musimy się wybrać na wycieczkę do Oświęcimia, bo tam nigdy nie byłeś. I wtedy na własnej skórze się przekonasz co oznaczają tak naprawdę te słowa z odwróconą literką B.
Obrazek

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5471
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Praca

Postautor: shane82 » 26.01.2018 12:52:02

Jeżeli już to o wolnych niedzielach powinny decydować samorządy powiatowe, a nie państwo.
@Marcinek to że tam jest taki napis nie świadczy o tym że te słowa oznaczają to co tam się wydarzyło.
Chcąc być precyzyjnym (o ile dobrze pamiętam) to obóz w Oświęcimiu był obozem pracy, a obozy w Brzezince były obozami zagłady.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

usuniety_nr1

Re: Praca

Postautor: usuniety_nr1 » 26.01.2018 15:02:06

W obu umierali i byli mordowani ludzie.
Samo" praca czyni wolnym" niczego złego nie oznacza, ale z czym jest związane, to nawet forumowy pustak wie.

kotek91 pisze:jezus-byłby problem mało odbiorców by zrozumiało,nawet miałbym obawę co do Ciebie ,że musiałbyś translatora używać a tego bym sobie nie wybaczył:(


Try me.

usuniety_nr1

Re: Głupie pytania, coś chcesz spytać?-pisz, a ktoś może odpowie

Postautor: usuniety_nr1 » 27.01.2018 14:15:32

uzytkownik_konta pisze:Mój drogi, pisałem że to uproszczenie. Oczywiście, masz rację. Jeśli ktoś ma sklep w którym jest 10 kas, musi mieć więcej niż 10 kasjerek. Cała twoja argumentacja zbudowana jest na tym, jakobym ja napisał że codziennie pracują wszystkie kasjerki, a zauważ, że pisałem o 10 kasach i 18 etatach. Czyli że na 10 kas w tym przykładzie jest 18 kasjerek, z czego w pracy jest zawsze dokładnie 10. Ze swoim rozbudowanym doświadczeniem z pewnością dałbyś radę tych 18 pań ustawić tak, żeby było dobrze. Ale to nie jest meritum, bo to tylko przykład. Zasadniczą kwestią jest to, że jak masz pełną, wymaganą do normalnego funkcjonowania obsadę na 7 dni - i każdego dnia potrzebujesz tyle samo ludzi - to jest ona większa niż taka sama pełna, wymagana do normalnego funkcjonowania obsada na 6 dni. Piszesz że ludzie są na L4, macierzyńskich, ustawowych dniach wolnych itd. Masz zupełną rację. W niedzielę też będą, dokładnie w takim samym odsetku (dla jasności wywodu zakładamy że ten odsetek jest stały). Nie możesz im zabrać tych praw. Możesz co najwyżej robić półlegalne albo wręcz nielegalne problemy z urlopami, ale wtedy co z x wolnych niedziel w roku, jeśli pracownicy (jeśli nie stracą pracy zgodnie z twoim tokiem rozumowania) i tak będą musieli - odnosząc się do przykładu z kasjerkami - pracować w inne dni więcej w ciągu roku o x * 8 godzin (w końcu muszą pracować żeby nie stracić pracy). Albo to (czyli efektywnie tylko inaczej rozkładamy czas wolny, jego ilość się nie zmienia), albo redukcja zatrudnienia. Oczywiście twoja wersja nie będzie miała miejsca, bo po co komu więcej pracowników niż miejsc pracy. GDYBY NAWET ktoś ich trzymał, musiałby im polecieć po pensjach, bo w takiej sytuacji 2 lub 3 osoby brałyby pieniądze, a nic nie robiły, czyli nie pracowałyby na zysk. Te ich parę tysięcy złotych to byłaby właściwie czysta strata, którą trzeba z czegoś pokryć. Tak czy inaczej, pracownicy tracą - pytanie czy wszyscy po trochu, czy po prostu część traci wszystko. Jak dla mnie raczej drugie rozwiązanie, bo jest najbardziej oczywiste i ma najmniej kosztów dla pracodawcy.

marcinekk pisze:Zobaczymy jak to będzie. Możliwe, że masz rację. Do marca jeszcze mamy trochę czasu. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Jak wejdą te wolne niedziele, to zobaczymy czy bezrobocie wzrośnie czy będzie takie samo. No i mogę się założyć, że będą w tym kierunku badania i analitycy oraz marketingowcy będą to badać i prawdopodobnie będą raporty dotyczące sytuacji pracowników i bezrobotnych w konfrontacji z wolnymi niedzielami, które chętnie przeczytam. I wtedy zobaczymy czy wprowadzenie wolnych niedziel było złym czy dobrym pomysłem. Nie lubię gdybać, wolę mieć niezbite i niepodważalne fakty np. z GUS.

Podejrzewam, że nic się nie zmieni. A może nawet obroty wzrosną, bo panikarze będą robić mega zakupy w sobotę. Zupełnie zresztą niepotrzebnie.

Awatar użytkownika
kotek91
gejowy
gejowy
Posty: 2476
Rejestracja: 01.06.2014 07:41:25
Lokalizacja: Ich wohne hier in einer Traumstadt.
Kontakt:

Re: Co mnie zaskoczyło?

Postautor: kotek91 » 27.01.2018 14:30:37

mike-ja mam zawwsze wypłatę 9 już zaksięgowaną na koncie.
P.s pracuję u obcych:P)
Arbeit macht frei!

usuniety_nr1

Re: Co mnie zaskoczyło?

Postautor: usuniety_nr1 » 27.01.2018 14:35:23

Naprawdę jesteś kretynem. Można sobie żartować z Arbeit macht frei w prywatnych rozmowach czy nawet żartach, ale żeby w co drugim poście tak pisać, to trzeba mieć już chyba spierdolenie umysłowe.

mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 2144
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Co mnie zaskoczyło?

Postautor: mike » 27.01.2018 14:36:42

kot nie ma szacunku dla ofiar nazistowskich Niemiec :zly:

Awatar użytkownika
kotek91
gejowy
gejowy
Posty: 2476
Rejestracja: 01.06.2014 07:41:25
Lokalizacja: Ich wohne hier in einer Traumstadt.
Kontakt:

Re: Głupie pytania, coś chcesz spytać?-pisz, a ktoś może odpowie

Postautor: kotek91 » 27.01.2018 14:38:40

jezus-jeleni się ceni :P) niech robią zakupy nawet w sb na cały tydzień z góry:P)

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11653
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Co mnie zaskoczyło?

Postautor: uzytkownik_konta » 27.01.2018 14:38:40

No fakt. Wcześniej przyjmowałem że prawdopodobnie chodziło o to, samo hasło w zasadzie można by było odebrać jako wręcz szczytne, a to kontekst sprawia że ma takie a nie inne znaczenie. Teraz okazuje się, że chyba rzeczywiście podejrzewanie takiego toku rozumowania u kotka to przecenianie jego możliwości.


Wróć do „3.4. Czat-room”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość