Samemu do klubu...

Informacje o zbliżających się imprezach. Wszystko o klubach i o muzyce.. nie tylko klubowej.
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Lord of the Twinks
Lord of the Twinks
Posty: 10734
Rejestracja: 02.02.2008 21:46:58
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Dorian_Gray » 09.06.2017 22:08:48

Inferno pisze:A inne kluby typu Toro, czy LodiDodi?

Nawet fajny ten Lodi, byłem tam pierwszy raz kilka dni temu, z Sojuzem, Hebiusem i Kawą.
Ale my siedzieliśmy na antresoli a podobno jest tam jeszcze poziom -1 z kabinami ... :)
Český je hezký!

Awatar użytkownika
SlodkaLolitka
gejątko
gejątko
Posty: 6
Rejestracja: 10.06.2017 04:11:27
Lokalizacja: Kraków

Re: Samemu do klubu...

Postautor: SlodkaLolitka » 10.06.2017 05:02:41

To zalezy czego szukasz. Ja chodze, bo szukam dobrej zabawy, a zawsze sa na to chetni. Milosc moze byc ciezej trafic ;)

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 10.06.2017 17:55:12

Dorian_Gray pisze:
Inferno pisze:A inne kluby typu Toro, czy LodiDodi?

Nawet fajny ten Lodi, byłem tam pierwszy raz kilka dni temu, z Sojuzem, Hebiusem i Kawą.
Ale my siedzieliśmy na antresoli a podobno jest tam jeszcze poziom -1 z kabinami ... :)

Dzięki za info. Hmm, co prawda kabin nie poszukuję :P , więc warto z góry wiedzieć co jest na poziomie -1 :lol: :lol:

Natomiast na pewno się wybiorę do klubu i napiszę jak było. Cudów nie oczekuję. Jestem pragmatykiem. Po prostu muszę zacząć wychodzić do ludzi, nawet jeśli z oporami, bo nie mam wielu znajomych w Warszawie, a utknięcie pomiędzy pracą a domem i uczynienie z tego głównej osi życia jest nie do zniesienia w swej monotonii. Nie muszę spotkać miłości życia. Ważne jest dla mnie poznanie fajnych ludzi. Tyle i aż tyle, albo po prostu to ja bywam ciężki :roll:
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11417
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Samemu do klubu...

Postautor: żmij » 11.06.2017 09:01:55

Wczoraj/dzisiaj na imprezie koleś zamiast do mnie po prostu zagadać, to zaczął do mnie pisać na Grindrze. Ale z drugiej strony nie miał większych oporów, aby mnie złapać za kroczę i za dupę. Chociaż w sumie to nie wiem czy to jego kolega tego nie zrobił. :-o

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 11.06.2017 11:34:13

Żeby nie było, że tylko gadam, to poszedłem samotnie do tego klubu.

Byłem w innym klubie w Warszawie niż poprzednio, po godzinie 22 i też mało kto był (dla niewtajemniczonych, to byłem kiedyś w klubie, w Warszawie, gdzie nikogo nie było, a sympatyczny Pan pobierający opłatę nie raczył mi o tym powiedzieć..) :D Trochę mnie to rozbawiło. Barman powiedział, że to ze względu na mecz Polska - Rumunia (od kiedy geje tłumnie oglądają mecze? to dla mnie nowość :P ). Pomyślałem sobie, że świetnie, taki widocznie mój los. Kupiłem piwo i wypatrzyłem kogoś kto siedzi sam przy stoliku (to była jedyna osoba oprócz mnie w klubie.). Próbowałem zagadać, jednak druga strona zamiast się przywitać, to od razu przeszła do akcji i chwyciła mnie za udo, więc się ewakuowałem do innej części klubu.. Później przyszło jeszcze kilkanaście osób, głównie pary.

Przyjemnym akcentem na zakończenie, był chłopak, który poprosił mnie o pomoc w wynoszeniu jego pijanego kolegi po schodach. Pomogłem, a ten mnie pocałował w policzek :lol: :lol: :lol: W sumie nie wiedziałem jak zareagować, ale to było bardzo miłe.

Generalnie, to czego więcej mogłem się spodziewać? Pierwsze koty za płoty. Za jakiś czas pójdę znowu, gdzie indziej i tak do skutku.
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 16961
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Czartogromski » 11.06.2017 12:29:27

Tylko sprawdź najpierw, z kim tego dnia gra Polska. :mrgreen:
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 11.06.2017 12:33:04

A źle powiedziałem? :(

Eh, to jak już o tym meczu pociągnąłeś, to ja za klub się jeszcze zabiorę :lol: Muzyka tak głośna, że trzeba krzyczeć, żeby choćby piwo zamówić. Ciężko w takich warunkach o rozmowę, czy poznanie kogoś.
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 16961
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Czartogromski » 11.06.2017 12:38:13

Miałem na myśli: sprawdź przed wyjściem, czy nie ma meczu. Widać gejostwo siedziało przez telewizorami i oglądało Lewandowskiego.
***
Też mi się wydaje, że łomot z glośników nie ułatwia życia towarzyskiego.
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 11.06.2017 12:53:00

Teraz to będzie punkt obowiązkowy, sprawdzić kto gra z kim przed wyjściem gdziekolwiek :P
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7793
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Samemu do klubu...

Postautor: jazzik » 11.06.2017 20:32:12

Ew. sprawdź, czy danego dnia są jakieś imprezy.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 11.06.2017 22:24:01

Myślicie, żeby sprawdzać też czy są np. walki byków, rodeo etc. :P :P :P Eh, co za życie.
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7793
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Samemu do klubu...

Postautor: jazzik » 11.06.2017 22:36:54

Miałam na myśli jakieś imprezy tematyczne z obowiązującym dress codem itp.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

usuniety_nr1

Re: Samemu do klubu...

Postautor: usuniety_nr1 » 12.06.2017 13:47:07

za udo złapać be, a całować można?!:D

Awatar użytkownika
Inferno
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 04.06.2017 12:29:09
Lokalizacja: Warsaw City

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Inferno » 12.06.2017 20:39:24

Wszystko zależy od tego kto to robi :lol:
Pieniądz, który się posiada, jest instrumentem wolności; pieniądz, za którym się goni, jest instrumentem zniewolenia. Jean-Jacques Rousseau

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Samemu do klubu...

Postautor: SonGoku » 12.06.2017 23:45:56

Mnie ostatnio jakiś koleś podszedł i złapał za rękę, jak czekałem na kanapie na znajomych. Nawet cześć nie powiedział, tylko mnie gdzieś ciągnąć chciał. Jak go szarpnąłem to uciekł. Dziwny typ :x

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8048
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Leo » 13.06.2017 16:50:41

To był chyba niemowa...

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Samemu do klubu...

Postautor: SonGoku » 13.06.2017 18:58:36

Raczej coś z nim było nie tak :P

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11417
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Samemu do klubu...

Postautor: żmij » 13.06.2017 18:59:34

Jakby mnie ktoś zaczął szarpać, to możliwe, że też bym uciekał. :P

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Samemu do klubu...

Postautor: SonGoku » 13.06.2017 19:02:37

To on mnie złapał za rękę, ja nawet go początkowo nie widziałem, bo pisałem na tel do znajomych. I pisząc "szarpnąłem", miałem na myśli, że wyrwałem mu swoją rękę :P

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8048
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Samemu do klubu...

Postautor: Leo » 13.06.2017 19:13:17

Tak, winny się tłumaczy. :P


Wróć do „2.12. Clubbing”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość