Cocon w Krakowie.

Informacje o zbliżających się imprezach. Wszystko o klubach i o muzyce.. nie tylko klubowej.
usuniety_nr1

Postautor: usuniety_nr1 » 10.01.2015 22:49:40

byliście na tej samej imprezie:?:?:?

Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2387
Rejestracja: 22.12.2013 10:54:41

Postautor: Hime » 12.01.2015 14:48:57

Coolewna pisze:
Gdzie się podziali ci wszyscy sympatyczni, dojrzali, przyjaźni i świetnie tańczący geje?
Błagam powiedzcie, bo bez dobrej zabawy pomału dostaję szału.


Hiii ja uwlebiam tańczyć z kobietami w clubie dla gejów :D
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."

Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2387
Rejestracja: 22.12.2013 10:54:41

Postautor: Hime » 07.05.2015 00:34:35

W sobotę idę zaszaleć ze znajomymi gejątkami do Coconu :D
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."

Awatar użytkownika
Arus082
gejątko
gejątko
Posty: 15
Rejestracja: 28.08.2016 00:44:48
Lokalizacja: Kuj pom

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Arus082 » 28.08.2016 02:52:40

Coś wieje nudą. Majówka 2016. Podjechalismy z kolegami gejatkami pod Cocon, wysiadamy, wchodzimy i nikt nie stoi na wejściu he he, także wchodzę (zresztą moi kumple znają właściciela i jest on gejem, ma obecnie młodego chłopaka ;) Muzyka typowo dance, do tańczenia idealna, aż nogi same biegły do tańca, jako, że czekałem na umówionego kolegę przez fellow to przystojni panowie podeszli i zaproponowali takie shoty w długich rurkach(takie jak na chemii w szkole :D), które były za darmo co było miłym dodatkiem wstępu, faceci w Coconie... bardzo mi się podobali, jednak niektórzy to tragedia. Jeden sam tańczył w takim starym sweterku XD a drugi paker bez koszulki wywijal na samym środku. Wreszcie przychodzi oczekiwany gość(ja juz lekko wstawiony) mega ciacho mmm :P poszliśmy tańczył, w tym całym ferworze zaczęliśmy się sprzętami ocierać tańcząc, potem buzi buzi... pierwszy raz na pierwszym spotkaniu się tak zachowywałem... potem poszliśmy do baru, trochę wypilismy i do "palarni" powędrowaliśmy a tam... calowalismy się chyba z pół godziny... i się rozeslismy, mieliśmy kontakt ale cóż... los chciał inaczej... ale się rozpisałem... jak chcecie możecie usunąć :) ogólnie BARDZO POLECAM

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Hebius » 28.08.2016 15:08:43

Usunięcie?
Zrywanie kontaktu?
Całowanie klubie i ocieranie się sprzętami na parkiecie?
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Arus082
gejątko
gejątko
Posty: 15
Rejestracja: 28.08.2016 00:44:48
Lokalizacja: Kuj pom

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Arus082 » 28.08.2016 20:26:42

Nie rozumiem :D
No jak łamie regulamin to możecie usunąć :)
Los się do mnie uśmiechnął i dziś kolega do mnie napisal, przeprosił... he he ;)

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Hebius » 28.08.2016 20:41:30

Pytałem jedynie, co tak bardzo polecasz.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20732
Rejestracja: 28.12.2002 21:05:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: marcinekk » 28.08.2016 22:05:59

No ja byłem dzień wcześniej w Coconie i super się wybawiłem i wyszalałem. Byłem z dwoma kumplami. Nogi do tej pory mnie bolą. A jeśli chodzi o towarzystwo na parkiecie, to powiem, tak: fajni kolesie ale za młodzi dla mnie, a facetów w podobnym wieku do mojego jak na lekarstwo. Ale muzyka była zarąbista. Polecam piątki w Coconie, nie znam imienia, ani ksywy tego dj'a, ale jak gra to impreza zawsze jest wyśmienita. Taki fajny misiek.
Obrazek

Awatar użytkownika
Arus082
gejątko
gejątko
Posty: 15
Rejestracja: 28.08.2016 00:44:48
Lokalizacja: Kuj pom

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Arus082 » 28.08.2016 23:16:30

W Coconie podobała mi się muzyką, klimat, przystojni chłopcy, miejsce na odpoczynek (nie darkroom) a tym bardziej to ostatnie co wymieniłeś ;) i mam z nim już kontakt :)

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5171
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Mazemi » 01.09.2016 17:37:01

Za głośno. Zastanawiam się, dlaczego wszystkie kluby gejowskie, jakie odwiedzam, są zbyt głośne.

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2589
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Snoflaxe » 01.09.2016 19:39:21

Może żeby zabawy na parkiecie nie zagłuszały odgłosy z darkroomów?
Obrazek

Awatar użytkownika
Arus082
gejątko
gejątko
Posty: 15
Rejestracja: 28.08.2016 00:44:48
Lokalizacja: Kuj pom

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Arus082 » 03.09.2016 23:33:14

Dla mnie było ciut za cicho :/ chociaż za bardzo nie zwracałem na to uwagi jak miałem w czubie :P

usuniety_nr1

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: usuniety_nr1 » 07.09.2016 17:42:35

Mazemi pisze:Za głośno. Zastanawiam się, dlaczego wszystkie kluby gejowskie, jakie odwiedzam, są zbyt głośne.



proponuję zacząć chodzić na imprezy do bibliotek

Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2387
Rejestracja: 22.12.2013 10:54:41

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Hime » 19.11.2016 12:03:06

Snoflaxe pisze:Może żeby zabawy na parkiecie nie zagłuszały odgłosy z darkroomów?

Akurat w cococnie jest ich mało :P co innego taka ciemnia xD
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Horticulturist » 19.11.2016 17:11:39

Kluby to zło, wszędzie tanie gody, fu.
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2387
Rejestracja: 22.12.2013 10:54:41

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Hime » 19.11.2016 22:35:29

Obecnie do nich nie chadzam, ale ogólnie to nigdy nie żałowałem tej sodomy :P
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 6966
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: verreo-men » 02.01.2017 19:08:42

ja baardzo lubię cocon, ale w miesiącach letnich. Generalnie jest mi tam za gorąco. Jakkolwiek rozumiem ideę gorąca w klubie, to mnie to jednak bardziej zniechęca. W rezultacie, do coconu jeśli idę, to najwyżej do 1-2.
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2387
Rejestracja: 22.12.2013 10:54:41

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: Hime » 20.04.2017 03:00:54

Byłem ostatnio w coco i w sumie nudno, ze zasnąłem na tych fotelach ale szybko się obudziłem, gdy jakiś zdesperowany przyjeb zaczął mnie dotykać po brzuchu. Teraz traktuje ten klub jako ostateczność w krk
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20732
Rejestracja: 28.12.2002 21:05:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: marcinekk » 30.09.2017 03:08:44

Przed chwilą z moim mężem wróciliśmy z Coconu. Była taka chujówka, że masakra. W programie miały lecieć starocie czyli utwory z lat 70,80,90 a leciała sieka taka, że ledwo słyszalne były utwory współczesne i najnowsze. Tańczyliśmy tylko dwóch utworów. Jeden to był Beyoncé - Single Ladies, ale strasznie zsiekany, ledwo słyszalny, między jep, jep, a potem łup, łup, łup, a drugi to był Burak Yeter - Tuesday ft. Danelle Sandoval puszczony o dziwo w oryginale, ale przyspieszony rytm, że leciało na złamanie karku i mało przyjemności było z tańczenia przy tym. I w pewnym momencie przez może 15-20 sekund między jednym siekiem a drugim poleciała najnowsza piosenka Enrique Iglesias - SUBEME LA RADIO to przy balustradzie z moim mężem trochę się powygłupialiśmy i jak dj zaserwował kolejną siekę łup, łup, łyp, zniesmaczeni po 1 w nocy wyszliśmy z lokalu. Ale zauważyłem, że jak wychodziliśmy to parkiet zaczął pustoszeć. A jak staliśmy na przystanku czekając na autobus nocny, Misiek mnie szturchnął i skinął na kolesia który obok nas w lokalu stał przy balustradzie, a potem zacząłem się rozglądać i patrze, że cały przystanek pełny towarzystwa z Coconu. :D I jeszcze wsiedliśmy do tego samego autobusu. :D
Aż jestem zdziwiony, bo taką chujówkę to zawsze w soboty puszczają, gdzie zawsze wstęp jest po 10 PLN a nie w piątek gdzie starocie lecą i fajnie się przy nich bawię. Masakra.
A najgorsze jest jeszcze to, że mój mąż poszedł już spać, a ja nie mogę zasnąć, bo działa jeszcze na mnie wypita przed wyjściem kawa i czekam aż mnie kofeina puści i zmorzy sen. Poza tym i tak mama ma wpaść do nas o 4 w nocy, to poczekam na nią.
Średnia wiekowa na parkiecie dzisiaj to około 17-18 lat. Totalna dzieciarnia z telefonami w ręku. :o I mało tego, księżniczka na księżniczce, poprzeginane to kuźwa na maksa, ąę w dupę, z jednego solarium. Ale to akurat mi nie przeszkadzało, a rozbawiało.
Jesteśmy rozczarowani dzisiejszą imprezą. :(
Obrazek

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7800
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Cocon w Krakowie.

Postautor: w300 » 30.09.2017 08:07:39

no bo z was to jz stare konie do kościoła kręcić koraliki a nie do młodzieży :lol:
Obrazek


Wróć do „2.12. Clubbing”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość