Katastrofa w Smoleńsku

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 21.06.2017 11:41:17

Dokładnie
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Bartekbe
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 75
Rejestracja: 08.01.2017 00:28:47
Lokalizacja: Wawa

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Bartekbe » 22.06.2017 22:45:55

marip pisze:Z wyliczen NASA wynika, ze pilot moze rekompensowac utrate czesci skrzydla za pomoca lotki na drugim skrzydle, nawet jesli strata wynosi 55%. Pilot musi przy tym zmniejszyc kat wspinania do 2.5 stopia. Przy utracie 1/3 skrzydla kat wspinania musi byc ograniczony do 3.5 stopni.

A to jakas nowa nauka radziecka skoro wprowadzili tak nowatorskie pojecie jak kat wspinania ;)
Widziales moze pod jakim katem "wspinaja" sie samoloty po starcie? W tutce napewno mieli ochote "wspinac" sie jeszcze szybciej tylko warunkow nie bylo.
Okreslenie rekompensowac jest tutaj dosyc przewrotne poniewaz rekompensujac moment przechylajacy znaczaco ograniczasz sile nosna na ktorej istotny deficyt tutka cierpiala

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 26.06.2017 04:42:00

Falsifying conclusions of NASA findings

9: 30 – Pages from a NASA publication are shown with the commentary that this document proves the impossibility of a stable flight with a loss of 1/3 of the wing. This publication in its entirety can be read here: http://ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi. ... 034656.pdf

However, this publication, in particular the research results shown in Figure 14 below, clearly shows that the pilots can counter the loss of a portion of the wing with the aileron on the other wing, even if the loss is as big as 55% of one wing. The pilots would have to reduce the climbing angle to 2.5 degree. With the loss of 33% of the wing they may be climbing with an angle of 3.5 degrees.

No to jak przetlumaczysz wyrazenie 'climbing angle' uzyte w publikacji NASA?

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 26.06.2017 08:35:06

Na język polski tłumaczy się to "kąt wznoszenia"Język lotniczy jest bardzo specyficzny i precyzyjny dlatego niektóre rzeczy nie jest łatwo tłumaczyć. Np. dwa słowa take off i departure. Z pozoru oznaczają to samo zwłaszcza dla laika. Pierwsze to start, a drugie odlot. Pierwszego używa się tylko do samej procedury startu, czyli zajęcia pasa (o ile nie jesteśmy na nim) i ustawienia manetek przepustnicy w pozycję startową, rozpędzenia samolotu i startu.
@Bartekbe ale Marip wiedzieć tego nie musi bo pilotem nie jest. Badanie NASA dotyczyło sytuacji podczas startu, a nie podczas lądowania, poza tym czym innym jest samoistne oderwanie części skrzydła w locie, a czym innym zahaczenie o przeszkodę, które powoduje moment obrotowy.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Bartekbe
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 75
Rejestracja: 08.01.2017 00:28:47
Lokalizacja: Wawa

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Bartekbe » 26.06.2017 19:16:58

marip pisze:No to jak przetlumaczysz wyrazenie 'climbing angle' uzyte w publikacji NASA?


Sam sobie przeczysz - w publikacji którą podlinkowałeś nie używają określenia climbing angle (tak jak wyjaśnił Shane kąt wznoszenia) a angle of attack (kat natarcia). Kopiujesz jakieś wywody po angielsku osoby która nie rozróżnia tych dwóch pojęć i w tym leży zasadniczy problem.
A co do meritum czyli treści raportu, który pokazuje ze samolot z badań w sytuacji w jakiej znalazła się tutka podzieliłby jej los:
- wykres 13a (trochę "naukowo/biznesowy" bo bez wartości na osi CL) pokazuje współczynnik siły nośnej wyraźnie spada, nie określili czy jako powierzchnie referencyjna stosowali powierzchnie skrzydła nieuszkodzonego czy też powierzchnie badanego modelu, w zależności od opcji utrata siły nośnej będzie proporcjonalna do tego co na wykresie bądź jeszcze pogłębiona proporcjonalnie do utraty powierzchni skrzydła. Co więcej podane współczynniki są dla konfiguracji sprawna lotką - czyli w praktyce współczynnik (a w konsekwencji siła nośna) spadnie jeszcze bardziej
- wykres 14 wszystko co jest poniżej czarnej przerywanej linii opisuje stany w których nie ma możliwości powstrzymania obrotu. Na wykresie 17 czarną linią masz określony minimalny kąt natarcia potrzebny do lądowania - dla sprawnego skrzydła 10 stopni; im większe uszkodzenie tym wyższy ale przyjmijmy konserwatywnie że jest stały i wynosi 10 stopni bez wzgledu na stopień uszkodzeń. Wracamy na wykres 14, na osi szukamy kąta 10 stopni i patrzymy jaki moment może wytworzyć lotka (czarna linia) i okazuje się że jesteśmy w stanie skompensować utratę około 14% rozpiętości skrzydła
- wykres 17 odwala za nas dywagacje z poprzedniego punktu. Przecięcie zielonej linii (wymagany kąt natarcia) z czerwona i niebieską linią określa maksymalne dopuszczalne procentowe uszkodzenie dla bezpiecznego lądowania (nie określili konkretnie ale przy lądowaniu co najwyżej utrzymujesz wysokość a żeby uratować tutke trzeba się wznosić wiec mamy konserwatywne założenia). Wychodzi nam około 9% dopuszczalnej utraty bez ślizgu i około 18% ze ślizgiem. Ze ślizgiem jest dodatkowo taki problem ze zwiększa opory co średnio nam pasuje
- raport zupełnie nie odnosi się do takich aspektów które stawiały tutke w gorszej sytuacji (wzrost oporów, utrata energii na przedzieranie się przez las, spadek ciągu w związku z uszkodzeniami


i tak już na koniec przechodząc od dywagacji i badań tunelowych
była taka katastrofa GOL1907 w warunkach przelotowych (da się skompensować lotka, jest czas na reakcje) stracił 7 m skrzydła i poszedł prosto (no prawie) w ziemie.

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 01:09:18

https://en.wikipedia.org/wiki/Aerolinee ... Flight_870
https://www.reddit.com/r/UnresolvedMyst ... d_or_shot/
http://www.bbc.co.uk/news/av/world-euro ... ion-expert
Jest powszechnie wiadomo w swiatku lotniczym, ze Frank Taylor stal na czele zespolu badajacego przyczyny katastrofy wloskiego samolotu, ze czynnie bral udzial w tym sledztwie. Rok 2015 i katastrofa samolotu German Wings - kogo BBC zaprasza do studia w roli eksperta od wypadkow lotniczych? W studio pojawia sie nie kto inny ale wlasnie Frank Taylor.
Lockerby - Frank Taylor cytowny jako jeden z inspektorow bioracych udzial w sledztwie - jako jeden z glownych, bo nie zamieszczono by przeciez wypowiedzi jakiegos szeregowego, malo znaczacego czlonka komisji. http://www.nbclearn.com/portal/site/k-1 ... card=47650

Tymczasem Newsweek Polska probuje nam wmowic, ze Frank Taylor nie bral nigdy czynnego udzialu w badaniu katastrofy lotniczej, ze jego wiedza jest tylko teoretyczna, ze nigdy nie nalezal do AAIB http://www.wykop.pl/ramka/3357337/frank ... ny-z-aaib/

Dziwne to wszystko - to juz ktoras pod rzad manipulacja jakiej dopuszczaja sie polskie media w sprawie katastrofy smolenskiej. Byl kiedys taki wywiad z jak to okreslono 'doswiadczonym pilotem'. Otoz ten znawca lotnictwa wysmiewa Macierewicza, ze ten wymyslil sobie, ze Rosjanie przywiezli system naprowadzajacy w teczce. Tlumaczy przy tym ile czasu i wysilku zajmuje skalibrowanie takiego systemu naprowadzajacego - jego wyjasnienia maja sprawic, ze Macierewicza czytelnicy przez to uznaja za wariata. Wystarczy jednak troche pogooglowac i okaze sie, ze spekulacje Macierewicza nie sa wcale wziete z kosmosu - wojsko dysponuje przenosnymi systemami naprowadzajacymi, ktore wlasnie mieszcza sie w kilku walizkach, ktore mozna zamontowac na lotnisku w kilka godzin i potrzeba do tego tylko kilka osob (TTLS).
Byla tez manipulacja w programie TVN gdzie blednie przetlumaczono 'plasticity' jako elastycznosc. W jezyku potocznym slowa plastycznosc i elastycznosc sa prawie, ze synonimami. Inaczej jest jednak w fizyce - te dwa slowa opisuja dwa rozne sposoby zachowania sie materialu. Material plastyczny pod wplywem np: uderzenia trwale sie odksztalca (jak naprzyklad plastelina), material elastyczny odksztalca sie tymczasowo tzn: po chwili wraca do swojego pierwotnego ksztaltu jak np: gumka do wlasow. Nie wiem, czy bledne tlumaczenie tego fragmentu wykladu Biniendy bylo z winy tlumacza, czy bylo to zrobione celowo. W kazdym badz razie ten blad w tlumaczeniu zupelnie wypaczal sens wywodu.
Zastanawia mnie skad te wszystkie przeinaczenia - czy ktos przypadkiem nie probuje urobic opinie publiczna.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 08:45:33

Jeżeli dziennikarze wszystkich największych stacji potrafią stwierdzić że np. samoloty kołowały nad lotniskiem to nie posądzam ich o celową manipulację tylko o totalny brak wiedzy i fachowego słownictwa w temacie.
Na podstawie dostępnych informacji można stwierdzić z całą pewnością że odpowiedzialność za katastrofę ponoszą polskie służby/wojsko/piloci jednym słowem państwo Polskie.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 12:28:09

Ale jak kolowaly? Przeciez nawet wedlug rosyjskiej kopi zapisow z czarnych skrzynek bylo jedno podejscie po ktorym pilot podjal decyzje o odejsciu i wlasnie zaraz po tym samolot sie rozbil. Czy masz na mysli to ze to juz bylo ktores tam podejscie do ladowania? O ile iakie podejscia mialy by miejsce to bylby po tym jakis slad w zapisach. Na poczatku dziennikarze podawali rozne niesprawdzone wiadomosci. Tak samo zreszta jak przywodztwo PO ktore juz po godzinie rozpowszechnialo wsrod czlonkow partii wiadomosc, ze to piloci sa winni katastrofy. Zanim rozpoczelo sie oficjalne sledztwo oni juz wiedzieli. Jest to dobrze znana praktyka ze sledztw kryminalnych, ze sledczy ktorzy od poczatku sklaniaja sie ku jedynej slusznej wersji wydarzen w ogole nie sa sklonni do badania innych mozliwych wersji wydarzen. Nazywa sie to wizja tunelowa (tunnel vision).

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 13:02:46

Kołowanie w powietrzu odnosiło się do posądzania dziennikarzy o manipulacje. Specjalnie napisałem w liczbie mnogiej i np. żeby była jasność.
W sprawie pilotów akurat PO ma rację, to oni ponoszą główną odpowiedzialność za katastrofę.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 13:29:54

To Rosjanie zaraz po katastrofie rozpowszechniali wiadomosc, ze bylo kilka podejsc do ladaowania, za nimi powtarzac to zaczely media z innuych krajow. Pozniej wszystko to okazalo sie nieprawda.

Manipulacje Komisji Milera - wyciely zapisy z jej posiedzenia. W przedstawionym nagraniu wyraznie slychac jak ktos z komisji, prawdopodonmonie sam Lasek stwierdza, ze Centralne Laboratorium Kryminalistyczne nie zidentyfikowalo osoby, ktora przebywala w ostatniej fazie lotu w kokpicie. Po czym dodaje ' My jednak dobrze wiemy, kto to byl. Nastepnie proponuje wpisanie do stenogramu z posiedzenia, ze to byl general Blasik bo 'wtedy klocki beda bardziej do siebie pasowaly'
Wydaje sie wiec uzasadnionym twierdzenie, ze komisja Milera wcale nie szukala prawdy, ze jej celem bylo udowodnienie wszesniej przyjetych zalozen o winie pilotow (pozniej glos z kokpitu inni eksperci zidentyfikowali jako nalezacy do jednego z czlonkow zalogi). https://www.youtube.com/watch?v=XyKkXjr9ME0

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: SonGoku » 11.04.2018 14:03:55

To rosyjska brzoza strzelała do Tupolewa, wiadomo.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 14:59:57

Ja pierdolę. Jeżeli lot jest na nieczynne od 10 lat lotnisko, jeżeli pogoda nie pozwala na lądowanie, jeżeli lotniskiem zapasowym jest port nieczynny, jeżeli do kokpitu wchodzi ktoś spoza załogi to odpowiedzialność za to ponoszą piloci i osoby przygotowujące lot.
Jeżeli ktoś uważa że doszło do wybuchu przy pomocy bomby etc i obwinia Rosjan to niech się jebnie w głupi zakuty łeb. Dlaczego? Bo samolot wyleciał z Polski, bo to nasze służby miały nie dopuścić do podłożenia bomby, bo nawet jak był remontowany w Rosji to nasze służby miały patrzeć robotnikom na ręce i sprawdzić samolot po powrocie w kraju.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8095
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Leo » 11.04.2018 15:13:58

Shane, lubię Cię za to co piszesz. W końcu jesteś prawie pilotem. ;) Na moje, to rozwaliłeś wszystkich w tej dyskusji na łopatki.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 15:20:36

Dziękuję :)
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Mazemi » 11.04.2018 15:58:39

Mnie fascynuje to, że tam, gdzie się znasz (a na pewno znasz się na lotnictwie) masz bardzo mainstreamowe poglądy, a tam, gdzie się nie znasz (ekonomia, polityka zagraniczna) ufasz bezkrytycznie Korwinowi i jego przydupasom.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 16:42:50

Twoja "wiara" w to że znam się na lotnictwie wynika tylko z tego że to co piszę jest zgodne z tym co serwują mainstreamowe media którym ufasz bezkrytycznie. Tak nawiasem mówiąc tzw. mainstream w wielu kwestiach tej sprawy się myli/podaje błędne informacje. Szkoda że nie zauważyłeś że Korwin ma taki sam pogląd na tą katastrofę jak ja. Mainstreamowe media sprawiły że wierzysz w to że Korwin ma jakieś swoje głupie poglądy tylko że osób z takimi i podobnymi poglądami jest sporo wśród nich profesorowie doktorzy ekonomii etc.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 19:45:09

Ciekawe, ze lot ten organizowala kancelaria premiera, a nie prezydenta jak znowu usiluja nam wmowic media. Czytalem raport NIK-u w tej sprawie i z niego bardzo jasno wynika jakie procedury stosuje sie w przypadku podrozy przydenta - kancelaria prezydenta jedynie informuje szefa kancelari premiera o zamierzonym locie. To wlasnie kancelaria premiera jest odpowiedzialna za cala organizacje lotu, ochrone, sprawdzenie lotniska, wyznaczenie lotnisk zapasowych. Raport wskazuje na to ze odpowiedzialnymi za zle przygotowanie prezydenckiego lotu byli ludzie z kancelari Tuska.

Jesli samolot rozbil sie na ziemi po zrobieniu beczki w powietrzu to zastanawia mnie, czy ktos widzial miejsce pierwszego kontaktu samolotu z ziemia. Jesli na pasazerow dzialala sila 100g to przy takiej sile w miejscu upadku na ziemoie powinien powstac gleboki krater. Jakos nikt nigdy nie publikowal zdjec, na ktorych cos takiego bylo by widoczne. Dla Taylora i innych niezaleznych ekspertow sytuacja taka, ze po uderzeniu 80 -cio tonowego samolotu z tak ogromnas sila w podmokle podloze nie ma krateru jest zaprzeczeniem 3 prawa Newtona. Na ziemi widac bylo jedynie slady zarysowania przez upadajace skrzydlo.

To z byla mgla i lot byl nieprzygotowany nie oznacza wcale ze samolot ten musial na 100% sie rozbic. Rosyjski samolot transportowy probowal ladowac niedlugo przed Tupolewem i znalazl pas startowy - dotknal nawet kolami tego pasa i z jakiegos powodu zaraz po tym poderwal sie w powietrze. Ciekawe, ze w samolocie tym znajdowaly sie samochody dla polskiej delegacji. Z jakiegos powodu Rosjanie uznali, ze ze nie warto ich dostarczyc na to lotnisko.
Ostatnio zmieniony 11.04.2018 20:21:37 przez marip, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: uzytkownik_konta » 11.04.2018 20:09:48

marip pisze:Jesli samolot rozbil sie na ziemi po zrobieniu beczki w powietrzu to zastanawia mnie, czy ktos widzial miejsce pierwszego kontaktu samolotu z ziemia. Jesli na pasazerow dzialala sila 100g to przy takiej sile w miejscu upadku na ziemoie powinien powstac gleboki krater.

Po pierwsze, to nie jest prawda. 100g to tylko przyspieszenie. To niczego nie determinuje. Po drugie, nie wiem skąd pytanie, czy ktoś widział miejsce pierwszego kontaktu z ziemią. Przecież wszyscy widzieli, to żadna tajemnica. Po trzecie, trudno mi się ustrzec wrażenia, że twoje przekonanie jakoby po takim uderzeniu miał pozostać głęboki krater, wynika jedynie z wrażenia że działały duże siły - a wygłaszasz to z pewnością człowieka, który niejedną taką katastrofę już badał. Prawda jest jednak taka, że trudno mi jest sobie przypomnieć katastrofę lotniczą, po której rzeczywiście taki głęboki krater pozostał. Zwłaszcza że nie było to uderzenie pionowo w ziemię; on bardziej "przesuwał się" po powierzchni ziemi. A proszę bardzo, np. tutaj widać dużo większy samolot, B-52, uderzający w ziemię niemal pionowo. Tam np. żadnego głębokiego krateru nie było; zostało bardziej coś a'la przeorane pole.

BTW, mi się z kontekstu wydaje, że to klocki będą do siebie bardziej pasowały odnosi się nie do dowodzenia jakiejś tezy, tylko do układu samego dokumentu, tzn. że będzie bardziej czytelny / uporządkowany logicznie.

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 949
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 20:17:41

Na przedstawionym przez Ciebie nagraniu nic nie widac oprocz chmury ognia i dymu, trudno wiec stwierdzic czy uderzenie to pozostawilo jakies slady. W przypadku Smolenska problem polega na tym ze po tym sladzie po uderzeniu skrzydla wszelkie slady sie koncza - nie ma nawet sladu po przetaczaniu sie samolotu po ziemi.

Co do komisji Laska - jak wynika z przedstawionego nagrania komisja wymyslila sobie sama obecnosc Blasika w kokpicie, teza ta nie byla poparta zadnymi dowodami. To w tym jest najwazniejsze

Z punktu widzenia prawa Komisja Milera nie powinna byla powstac, bo zachodzil konflikt interesow: Jerzy Miler byl ministrem spraw wewnetrznych i z tego powodu byl jedna z osob odpowiedzialnych za organizacje prezydenckiej wizyty (to tez wynika z raportu NIK-u) Miller nie mial wiec prawa badac wypadku ktory mogl teoretycznie powstac w wyniku uchybien popelnionych przez samego siebie. Jezeli komisja powolana zostala wbrew przepisom prawa to jej ustalenia nie sa wiazace.
Parlament Europejski slusznie wezwal do przeprowadzenia niezaleznego, miedzynarodowego sledztwa w tej sprawie i do odsania dowodow zatrzymanych przez Rosjan.
Ostatnio zmieniony 11.04.2018 20:33:57 przez marip, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bolevitch
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1467
Rejestracja: 25.11.2008 20:28:17
Lokalizacja: Centrum

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: bolevitch » 11.04.2018 20:33:35

w przypadku tej katastrofy po raz kolejny wychodzi wpisany w konstytucję konfliktogenny model dowodzenia armią jednocześnie przez ministra obrony i prezydenta... bezpośrednio za przeprowadzenie lotu odpowiadał pułk lotnicwa, który po katastrofie zlikwidowano z powodu licznych nieprawidłowości w jego funkcjonowaniu (delikatnie mówiąc...).
Z tego co wiadomo lotnisko było dopuszczone do lotów wojskowych, na miejscu czekali oficerowie BOR-u, a na lotnisko zapasowe wystarczyło odlecieć... więc skąd zastrzeżenia akurat do tego?


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości