Katastrofa w Smoleńsku

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: uzytkownik_konta » 11.04.2018 20:34:28

Myślałem że każdy sobie wyszuka jak go to interesuje :P Zdjęcia: 1, 2.

Ale co ty byś chciał tam widzieć? Są zdjęcia z satelity, zdjęcia z bliska. Samolot upadł właściwie w błoto, a na zdjęciach wszystko jest tak zarzucone resztkami, że trudno ustalić jak właściwie wygląda ziemia pod nimi. Ale na tym drugim widać, że jest trochę poorana i są w nią powbijane części.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 20:36:40

Z tego co pamietam z dokumentu NIK-u to wlasnie nie bylo wyznaczonego lotniska zapasowegpo, nie bylo wiec tam podstawionych samochodow, nie bylo ochrony. Musze to jeszcze raz sprawdzic w tym raporcie NIK-u. BOR nie zabezpieczal wlasnymi salami lotniska w Smolensku - zdal sie w tym wzgledzie calkowicie na Rosjan - tak wynika z raportu NIK-u
Ostatnio zmieniony 11.04.2018 21:01:41 przez marip, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bolevitch
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1593
Rejestracja: 25.11.2008 20:28:17
Lokalizacja: Centrum

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: bolevitch » 11.04.2018 20:41:24

a - jeśli tak to rozumieć - to faktycznie - o tym nic nie wiem.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6039
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 20:43:25

Ani kancelaria premiera ani prezydenta nie ma pojęcia o organizacji lotów. To robili pracownicy 36 specjalnego pułku na zlecenie obu kancelarii.
Samolot nie wykonał beczki. Krateru być nie mogło ponieważ samolot zniżał do lądowania na około trzy stopniowej ścieżce podejścia co eliminuje powstanie krateru. Dlaczego był tylko ślad skrzydła? Bo w momencie ścięcia jego kawałka na bardzo małej prędkości spowodowało to przechylenie na stronę uszkodzonego skrzydła i zrobienie "zarysowania" dalszy ciąg można sobie wyobrazić.
W warunkach jakie panowały wykonanie bezpiecznego lądowania było jak trafienie w totolotka. Co do Rosyjskiego transportowca to tak jak w przypadku każdego innego odrzutowego samolotu od momentu podjęcia decyzji o odejściu do pełnego rozpędzenia silników i przejścia na wznoszenie mija minimum 10 sekund. Przez ten czas samolot zniża i często dochodzi o sytuacji że dotknie kołami pasa ale nie ma możliwości już bezpiecznego lądowania bo silniki się rozpędzają.
Za katastrofę odpowiada przede wszystkim kapitan samolotu bo to on zdecydował się na podejście wiedząc jakie jest wyposażenie lotniska, jaka jest pogoda i to on odpowiada za to, że ktokolwiek był w kokpicie podczas lądowania. Ten samolot nie miał prawa w ogóle wystartować.
Prawda jest taka, że gdyby nie wystartował to też by była wina PO.
Jak można prezydenta wsadzić do samolotu i lecieć na nieczynne od 10 lat lotnisko gdzie z formalnego pkt widzenia plan lotu kończy się lądowaniem w terenie przygodnym podczas mgły.
Panowie, za to że samolot poleciał odpowiada bezpośrednio kapitan.
Lotniskiem zapasowym był Witebsk na Białorusi, ale to lotnisko wówczas było w weekendy zamknięte. Kolejnym zapasowym była Moskwa.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6430
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: CryBoy » 11.04.2018 20:47:37

marip pisze:Rosyjski samolot transportowy probowal ladowac niedlugo przed Tupolewem i znalazl pas startowy - dotknal nawet kolami tego pasa i z jakiegos powodu zaraz po tym poderwal sie w powietrze. Ciekawe, ze w samolocie tym znajdowaly sie samochody dla polskiej delegacji. Z jakiegos powodu Rosjanie uznali, ze ze nie warto ich dostarczyc na to lotnisko.

No przecież skoro do spółki z Tuskiem zaplanowali zamach to po co samochody?
Raczej karawany jeśli już. :?
Obrazek

Awatar użytkownika
bolevitch
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1593
Rejestracja: 25.11.2008 20:28:17
Lokalizacja: Centrum

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: bolevitch » 11.04.2018 20:52:42

gdyby do czegoś podobnego doszło w UK czy Francji do dymisji podałby się obowiązkowo minister obrony (choć wielbić będę do końca życia ministra Klicha, że oszczędził mi służby w wojsku), a zdarzenie skutkowałoby jakąś wielką reorganizacją w armii, zmianą konstytucji, tak by jednoznacznie określić kompetencje prezydenta i ministra...

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 21:39:12

U nas za to po tej katastrofie rozdawano awanse - awansowal ktos z BOR-u.

Shane skoro nie bylo silnego uderzenia w ziemie a samolot sie jedynie slizgal to dlaczego rozpadl sie on na 60-tys kawalkow? Samoloty uderzaly w drzewa nawet przy wiekszej predkosci i jakos nie dochodzilo do takich zniszczen. Jakis czas po tej katastrofie w Rosji inny Tupolew spadl na ziemie w lesie i nic mu sie nie stalo - z 8 osob znajdujacych sie na pokladzie zginely tylko 2. Samolot nie byl nawet zniszczony chociaz skrzydlami wykosil caly szereg drzew. Widzialem zdjecia tego samolotu i zdjecia wycietych drzew - w gestym lesie ten samolot zrobil calkiem dluga, szeroka na rozpietosc skrzydel polanke.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6039
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 11.04.2018 21:47:05

Bo każda katastrofa jest zupełnie inna mimo iż może wydawać się że podobna lub taka sama.
Skoro tak chcesz forsować zamach to kto go dokonał?
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 22:41:49

Ja nie chce forsowac zadnych teorii - po prostu zastanawiam sie ile jest prawdy w twierdzeniach obu stron. Po prostu nie wiem jaka jest prawda. Wydaje mi sie, ze zwykly wypadek jest tutaj sensownym wytlumaczeniem tego co sie stalo. Wcale nie zdziwilbym sie gdyby tak bylo. Jednak z drugiej strony bardzo dziwi mnie, ze komisja Milera wydala swoj werdykt nie majac w reku zadnych dowodow - wszystko jest jak do tej pory w rekach Rosjan i nie zanosi sie na to, aby oni to oddali. Przeciez komisja pracowala w oparciu o KOPIE nagran. Nikt z komisji, ani nikt z Polakow nigdy nie odsluchal oryginalu czyli tych tasm w takim stanie w jakim znajdowaly sie tuz po znalezieniu czarnych skrzynek. Pulkownik Rzepa, ktory byl wyznaczony do patrzenia Rosjanom na rece podczas pierwszego odsluchiwania sam przyznaje, ze Rosjanie mieli na uszach sluchawki, a on nie wiec w rezultacie slyszal tylko male fragmenty nagran. Po tym odsluchaniu w posiadaniu tasm byli juz tylko Rosjanie i tak naprawde mogli z nimi zrobic to co im sie zywnie podobalo. Dzisiejsza technika pozwala dowolnie manipulowac nagranym dzwiekiem - sa programy, ktore umozliwiaja doskonale falszowanie zapisu dzwiekowego, programy te dzialaja tak jak edytory tekstu, mozna sobie wycinac i wklejac dowolne fragmenty nagrania w dowolnie wybrane miejsca, falszerstwo jest nie do wykrycia na udostepnionej sfalszowanej kopi. Falszerstwo mozna wykryc jedynie badajac oryginalne tasmy na ktorych dokonano zapisu. Czytalem o tym jakie sa techniki falszowania zapisu dzwiekowego w zrodlach niezaleznych tzn nie zwiazanych w ogole z Polska i tym co sie dzieje w sprawie tej katastrofy. Falszerstwa byly opisywanwe w kontekscie sledztw kryminalnych, zamieszczone w zrodlach anglojezycznych. Bylo tam stwierdzenie, ze przy dzisiejszych mozliwosciach komputerowej obrobki dzwieku sledczy za dowod w sprawie uznaja jedynie nagrania oryginalne - kopie zapisu nie sa w ogole uznawane za zaden dowod.

Tasmy magnetyczne po okolo 20 - 30 latach nie nadaja sie juz do odczytu szczegolnie jesli byly przechowywane w zlych warunkach. Wraz z uplywem czasu tasmy te sie niszcza - moze wlasnie na to licza Rosjanie nie chcac oddac nagran. Po kilkudziesieciu latach nawet jak to wroci do Polski to bedzie bezuzyteczne.

Wiem, ze byla tez polska czarna skrzynka, ale tez slyszalem argumentacje drugiej strony, ze te rejestratory cyfrowe sa produkowane przez jedna firme w Polsce i korzysta z nich takze Aeroflot. Tak wiec Rosjanie mogli znac kod do polskiego rejestratora. Polska czarna skrzynka poza tym nie przyleciala do Polski w tym samym dniu w ktorym Rosjanie oznajmili, ze ja znalezli. Przywieziono ja dzien pozniej. Jakims zbiegiem okolicznosci rosyjscy specjalisci pracujacy na miejscu katastrofy za czarna skrzynke uznali inna, zupelnie inaczej wygladajca czesc samolotu i to ten element w dniu odnalezienia polskiej czarnej skrzynki dostarczono do Polski. Dopiero dzien pozniej Rosjanie dostarczyli wlasciwy rejestrator. Tak wiec Rosjanie znowu mieli czas na dokonanie falszerstw.

Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale czytalem tez, ze na pokladzie znajdowal sie rowniez rejestrator wstrzasow pionowych i jako jedyny byl nie do sfalszowania. Tego rejestratora (jako jedynego z bedacych w samolocie) w ogole nie znaleziono na miejscu katastrofy.

Czytalem stenogramy nagran z kokpitu tuz po ich udostepnieniu w internecie. Wiem wiec, ze prawda jest to ze nagranie z ostatnich kluczowych sekund lotu bylo w bardzo wielu miejscach nieczytelne. Calosc nagrania jest dobrej jakosci przez przewazajaca czesc lotu az do uzyskania przez pilotow kontaktu z wieza kontroli lotow. Jakims dziwnym trafem to wlasnie wtedy jakosc nagrania sie zdecydowanie pogarsza do tego stopnia, ze wielu fragmentow nie mozna w ogole zrozumiec. Te wszystkie zbiegi okolicznosci musza budzic watpliwosci.
Ostatnio zmieniony 11.04.2018 23:23:38 przez marip, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bartekbe
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 08.01.2017 00:28:47
Lokalizacja: Wawa

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Bartekbe » 11.04.2018 23:20:24

marip a jak pierd... samochodem w przydrożne drzewo np. brzozę przy prędkości jedynie 100km/h to oczywiście nie rozpadniesz się na tysiąc kawałków a jedynie zetkniesz brzozę i pojedziesz do lakiernika żeby spolerowal rysy na lakierze w miejscu uderzenia....
I znowu powolujesz się na jakieś niuanse językowe tym razem o odkształceniach sprezystych/plastycznych po to żeby w następnym zdaniu wykazać że pojęcia nie masz co z tego wynika

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 11.04.2018 23:33:36

To Ty w tym momencie nie wiesz o czym piszesz. Plastycznosc/elastycznosc odnosily sie do uderzenia skrzydlem ktore jak wynika z wielu obserwacji wielu wypadkow jest w stanie przeciac betonowe slupy, a nie tylko brzoze. Rosyjski wojskowy Tupolew scial skrzydlami caly szereg drzew i nic mu sie nie stalo.

Awatar użytkownika
Bartekbe
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 08.01.2017 00:28:47
Lokalizacja: Wawa

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Bartekbe » 11.04.2018 23:52:02

O jo joj , to już dzwonie żeby wstrzymali produkcję bo samoloty zaczną spadać...
W technice jest wiele struktur które wygrają starcie z brzoza czy betonowym słupem np. czołgi tylko one tak same z siebie słabo latają....

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 12.04.2018 00:27:51

Poszukaj sobie zdjec z awaryjnych ladowan w lesie to sie zdziwisz co takie skrzydlo samolotu moze zdzialac. Ja widzialem zdjecia z kilku takich wypadkow, takze z odchodzenia tuz znad ziemi przy predkosci 500 km/godz i tam tez skrzydla samolotu sciely drzewa a samolot sobie odlecial.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: uzytkownik_konta » 12.04.2018 01:17:19

Poszukaj sobie zdjęć z uderzenia samolotu w ptaka. Samolot ma poszycie jak puszka, przykrywające delikatną konstrukcję podłużnic, żeber itd. To nie jest pancerna konstrukcja.

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 12.04.2018 01:37:15

Moze zalezy to od tego czym samolot uderzy w przeszkode. Wlasnie ogladalem sobie wideo z uderzenia Cessny w drzewo - pilot doznal tylko lekkich obrazen. W tym przypadku samolot scial skrzydlem drzewo i byl to w dodatku maly samolocik. http://www.thedrive.com/watch-this/1426 ... arking-lot

Awatar użytkownika
Bartekbe
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 78
Rejestracja: 08.01.2017 00:28:47
Lokalizacja: Wawa

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Bartekbe » 12.04.2018 07:58:00

Jak już jesteś taki dociekliwy to wejdź sobie na stronę easa lub faa i poczytaj sobie wymagania certyfikacyjne np es-25 nie kojarzę żeby były wymogi na zderzenia z drzewem rozmiarów smoleńskiej brzozy.
Możesz też podejść do sprawy na chłopski rozum próbując sobie odpowiedzieć na pytanie czemu te wszystkie pancerne skrzydła co kawałek mają wymalowane napisy "no step"
Skrzydło* jak i większość struktury samolotów to struktury cienkościenne idealnie dostosowane do przenoszenia obciążeń ciśnieniem ale wprowadzanie w obciążeń skupionych np. od brzozy to już jest niezły ból inżynierskiej dupy ;)
* - zaraz oczywiście napiszesz że nieprawda bo a-10 od pewnego momentu miał monolityczne metalowe sloty skrzydla i faktycznie byly elementem "opancerzenia" skrzydła. Do walki z drzewami się nie nadawal a jedynie radził sobie z ptasiorami których było pełno na wysokościach na których latał.
Kilka lat temu wykonywano próby w których znormalizowanym kurczakiem strzelono w usterzenie okolo 20 miejscowego samolotu. Kurak rozpruł obydwie ścianki dźwigara statecznika i wyślizgnął się po sterze. W locie takie uszkodzenia od ptasiora spowodowałyby odłamanie się usterzenia w miejscu uderzenia pod wpływem obciążeń aerodynamicznych

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6039
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: shane82 » 12.04.2018 09:15:17

Ta Cessna dotknęła drzewa dość wysoko i go złamała a nie ścieła. Porównanie Cessny do Tupoleva no gratuluję Binienda (chyba tak się ten gość nazywa) nie powstydziłby się. Jak już napisałem, każda katastrofa pomimo, ze dla laika może być podobna jest zupełnie inna.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8418
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: Leo » 12.04.2018 22:52:08

Czemu samolot rozpadł się na tysiące kawałków? Otóż moja wiedza podpowiada mi, że maszyna nie była już młoda, miała za sobą liczne cykle kompresji kokpitu. To wszystko wpływa na zmęczenie materiału. Materiał zmęczony, zachowuje się też specyficznie. Ostatnio widziałem, jak kawałek konstrukcji żelbetonowej odpada. Ano... zmęczenie materiału. (Cementownia Grodzisk)

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1045
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: marip » 12.04.2018 23:21:25

A tutaj mam artykul o jeszcze jednym zderzeniu skrzydel Tupolewa z drzewami. https://www.rt.com/news/miracle-plane-landing-taiga/ Ten Tupolew wyladowal na pasie startowym, ale poniewaz hamulce nie dzialaly to pas okazal sie za krotki i rozpedzony samolot wjechal do lasu scinajac dzewa na dlugosci 200 metrow. Nikomu nic sie nie stalo. Jeden z pasazerow relacjonowal, ze skrzydla samolotu ciely wierzcholki drzew jak kosiarka. Jesli samolot poruszal sie po ziemi to chyba jego skrzydla scinaly drzewa nizej ziemi niz zrobily by to skrzydla samolotu unoszacego sie nad ziemia. To juz kolejny napotkany przeze mnie przypadek Tupolewa, ktory skrzydlami robi przecinke w lesie. O pierwszym Tupolewie przewozacym 8 rosyjskim wojskowych juz wspominalem - ten samolot scinal drzewa lecac nisko na ziemia, wycial dlugi korytarz w lesie ale w zdarzeniu tym smierc poniosly tylko 2 osoby na 8 obecnych na pokladzie.

Chyba maja racje ci ktorzy rozne teorie w sprawie katastrofy nazywaja religiami. Mamy wiec religie pancernej brzozy i religie smolenska. Istota religii jest to ze jej prawdy sa przyjmowane na wiare, z braku mozliwosci ich samodzielnego zweryfikowania.

Tak z perspektywy laika wygladaja przyczyny katastrofy w Smolensku. Rozni naukowcy usiluja udowodnic, ze to wlasnie oni maja racje, przytaczaja rozne wykresy i wyliczenia ktore sobie wzajemnie zaprzeczaja. Te wywody sa sa zupelnie nieczytelne dla osoby bez wyksztalcena technicznego. Osoba taka nie moze samodzielnie zweryfikowac prawidlowosci wyliczen tych roznych specjalistow, przyjmuje wiec na wiare zapewnienia jednych a odrzuca zapewnienia innych. Czesto kieruje sie przy tym sympatiami politycznymi, ulega sugestiom mediow, wierzy w cos bo wiekszosc ludzi z otoczenia w to wierzy.
Przyklad sporu na temat tego jak zachowywal sie samolot po kontakcie z brzoza: http://niezalezna.pl/50246-to-prof-kowa ... owaczykiem
Ostatnio zmieniony 13.04.2018 00:53:58 przez marip, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12002
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Katastrofa w Smoleńsku

Postautor: uzytkownik_konta » 12.04.2018 23:43:45

Ja przepraszam bardzo, ale te choineczki się nie umywają wielkością do tamtej brzozy. Samochodem pewnie też bym się przez nie przebił i nie umarł, czego o brzozie powiedzieć nie można. Plus to, że ten 154 z Iżmy poruszał się o wiele wolniej; przyczyną była awaria hamulców aerodynamicznych, ale przecież działały hamulce kołowe i na zdjęciach widać otwarte odwracacze ciągu, a on przecież najpierw przyziemił i przejechał cały pas. Jest napisane, że zjechał z niego na jakieś 200 metrów, ale na zdjęciach widać, że większość tego dystansu to albo pusta przestrzeń albo jakieś krzaki, a nie żaden tam las.


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość