Bieżączka polityczna

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: uzytkownik_konta » 11.07.2018 02:15:45

jazzik pisze:Podaj mi jeden powód, dla którego ktoś, kto miałby zagwarantowany dochód, miałby pójść do pracy? Może on woli chodzić sobie protestować przeciwko protestom, bo to jest jego talent i pasja? :lol:

Prawdę mówiąc, najwyższe kwoty proponowanego w Polsce dochodu gwarantowanego są za niskie żeby za nie przeżyć. Co najwyżej ktoś mógłby z jego powodu podjąć pracę na część etatu zamiast na cały, ale raczej byłoby to nadal więcej niż 50%. Ale też liczba miejsc pracy gdzie jest to możliwe jest ograniczona. No i często nie dają takich możliwości rozwoju, a jaki jest odsetek ludzi chcących całe życie tkwić na samym dole drabiny?
Inna sprawa, że nawet najniższa kwota dochodu gwarantowanego, jaką się proponuje, nie pozwala na domknięcie budżetu. Niby coś tam przebąkują że niby się da, ale chciałbym wiedzieć jakim niby cudem to wyliczyli. Wystarczy oszacować żeby wiedzieć że to niemożliwe.

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11504
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 11.07.2018 09:19:38

No, ale to chyba sprawa nie na teraz? Teraz niech w końcu wreszcie nastąpi moment na dyskusję, która powoli się przebija. A za nim ktoś to w ogóle wprowadzi, to jeszcze kupa czasu minie.
Niedawno wyszła książka Macieja Szlindera o BDP:
https://ksiegarnia.pwn.pl/Bezwarunkowy- ... 419,p.html

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3766
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: Renly Baratheon » 11.07.2018 09:22:01

PiS po prostu kolejny raz źle się spisał. Niby uchodzi za partię socjalistyczną, więc zamiast kiełbasy wyborczej w formie 500+ dla wielodzietnych powinien zorganizować 1000+ dla młodych, którym nie chce się lub też z innych względów pracować nie mogą, wówczas może miałby jakieś szanse poszerzyć swój elektorat.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
mike
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3059
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 11.07.2018 10:37:17

jazzik pisze:
mike pisze:Podejście oparte na dochodzie gwarantowanym opiera się na humanizmie, świadomości defektów systemu kapitalistycznego oraz stworzeniu ludziom warunków właśnie do tego, aby w sytuacji trudnej chcieli szukać dla siebie zajęcia zarobkowego, bo tylko w takich warunkach rośnie zadowolenie z życia, pracują efektywniej, bo tam gdzie faktycznie mają talent i pasję, a gospodarka się lepiej rozwija. Współcześnie jest nadmiar żarcia, zwłaszcza w krajach rozwiniętych, natomiast ty wychodzisz z założenia, że zaspokojenie głodu powinno być efektem ciężkiej pracy.

Podaj mi jeden powód, dla którego ktoś, kto miałby zagwarantowany dochód, miałby pójść do pracy? Może on woli chodzić sobie protestować przeciwko protestom, bo to jest jego talent i pasja? :lol:

Podałem w poście, którego zacytowałaś. Uważam, że człowiek o zaspokojonym głodzie, umyty, schludny, mogący sobie kupić bilet komunikacji miejskiej ma większą ochotę do życia, mniej depresyjne nastawienie i większą chęć do podnoszenia jakości życia, aniżeli człowiek bez żadnych środków, głodny zaniedbany i zmarnowany. Właśnie do tego potrzebny jest dochód podstawowy.
I walk alone

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 11.07.2018 11:01:04

Zebrałem myśli i spisałem ale nadal nie mam siły na spory więc jeśli ktoś się nie zgadza to z góry przyznaję mu rację

Najpierw należy zadbać o to by każdy kto nie może pracować z powodu starości, inwalidztwa lub bezrobocia miał zapewniony byt. Tego jeszcze mimo ponad 100 lat starań nie zdołaliśmy uczynić. Jakże trudną sytuacją osób, które pracować obiektywnie mogą ale nie chcą można się zająć po osiągnięciu tego pierwszego celu. Tak będzie sprawiedliwiej.

Nadwyżka dóbr na rynku powstała dzięki pracy ludzi. Nie jest pewne ile byłoby tych dóbr po rezygnacji części ludzi z pracy. Lepiej wprowadzać ten pomysł zaczynając od kwoty za niskiej (pozwalającej jedynie na zmniejszenie czasu pracy a nie rezygnację z niej) i stopniowo ją podnosić obserwując zachowanie systemu. Od jakiej kwoty? Może równowartość zasiłku pielęgnacyjnego? To obecnie dokładnie 153 zł miesięcznie przyznawane na wydatki wynikające z konieczności opieki i pomocy wobec osoby niezdolnej do samodzielnej egzystencji. Za mało? Dużo za mało? No to przede wszystkim podnieśmy obecne świadczenia nim wprowadzimy nowe.

Na BDG zyskają pracownicy fizyczni (zwłaszcza w zawodach pogardzanych przez autora artykułu czyli tych męczących, nużących i nieprzyjemnych) a stracą umysłowi (jak autor artykułu). Praca sprzątacza jest konieczna bytowo, więc gdy nie będzie chętnych, stawki wzrosną tak jak obecnie w handlu. Konieczność pracy filozofa nie jest tak oczywista. Jego zarobki mogą spaść do minimum. Prawdziwy filozof taki jak autor artykułu jednak pracą sprzątacza się nie skala.
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
mike
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3059
Rejestracja: 02.03.2017 22:34:37
Lokalizacja: outer space

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: mike » 11.07.2018 11:24:58

Zgadzam się co do konieczności wzrostu świadczeń dla osób niezdolnych do pracy, powinny być jeszcze wyższe aniżeli dochód podstawowy dla osób zdrowych niepracujących. Natomiast nie podzielam stanowiska co do kolejkowania spraw, bo to mi przypomina polityków wiecznie pieprzących, że są ważniejsze sprawy niż jakieś tam związki gejów, więc poczekajmy 100 lat. Uważam, że politycy mogą i powinni zajmować się potrzebami społecznymi w sposób równoległy, a nie najpierw to, a potem tamto, bo ktoś sobie uznał, że coś jest ważniejsze od drugiego i w związku z tym jedni mają cokolwiek, a drudzy nie mają niczego.

Na temat konieczności wykonywania zawodów nisko płatnych i mało poważanych wypowiadają się zwykle ludzie, którzy za żadne skarby nie zdecydowaliby się na taką pracę. To jest dla mnie hipokryzja i argument w stylu "niech gorsi to robią wszyscy inni ktoś musi, ale to nie będę ja". Bohater artykułu skończył szkołe, poszedł na studia, ma kwalifikacje specjalistyczne, więc czemu powinien iść na sprzątanie? Może przestańmy mówić kto czym powinien się zajmować, bo to reguluje sam rynek, a co w zdrowych warunkach powinno być wypadkową zdolności, wiedzy, doświadczenia i pasji. Dobry argument, że dzięki dochodowi podstawowemu prawdopdobnie wzrosną pensje dotychczas nisko opłacanych zawodów. Dopisujemy do listy poparcia :-)
I walk alone

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 11.07.2018 11:42:59

Małżeństwa gejów i lesbijek nie kosztują tyle co zapewnienie milionom (w skali światowej miliardom) środków bytowych więc nie rozumiem analogii ale pewnie masz rację. Idźmy na całość

Zgadzam się że autor artykułu wykazał się opisaną wyżej hipokryzją. Dobrze by miał świadomość, że zarobi mniej

Nie zostałem zrozumiany. Ja nie rozważam czy to wprowadzić. Przyznałem rację. Ja myślę o tym jak to zrobić i odpowiadam - stopniowo
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 08:52:25

@żmij
Co w tej książce piszą na temat procesu wprowadzenia tego pomysłu? Są za "big bang" czy za zmianami rozłożonymi w czasie?
Co piszą o wpływie zmian na wielkość produkcji dóbr?
Wymieniają jakieś zagrożenia?
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11504
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: żmij » 13.07.2018 10:47:58

Jeszcze nie czytałem, ale autor zasadniczo jest zwolennikiem BDP.

Warto jednak odnotować, że na lewicy nie ma zgody co do oceny BDP.
https://strajk.eu/postulat-1000-zlotych ... em-wosiem/

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 13:04:04

Obawy zawarte w tym tekście koncentrują się na kwestiach związanych z kosztami budżetowymi. Moim zdaniem nie należy lekceważyć również zmian w ilości wytwarzanych dóbr, strukturze zatrudnienia i modelach konsumpcji. Spowolnienie procesu może dać czas na reakcję w sytuacji możliwego bankructwa państwa z czym przy projektach o takiej skali trzeba się liczyć. Konsekwencje niepowodzenia niestety mogą odbić się na wszystkich. Nie tylko na pomysłodawcach
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: uzytkownik_konta » 13.07.2018 13:12:07

On tam pisze o 1/4 PKB. To bardzo dużo, ale ja chciałbym zwrócić uwagę na inną rzecz: to 2/3 budżetu centralnego. Chce to finansować na kredyt, czy może chce modelu państwa minimum a'la JKM?

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 19:32:00

Argumentacja Szumlewicza w kwestii retoryki libertariańskiej ma sens
http://lewica.pl/?id=31597
Dochód podstawowy nie rozwiąże problemów a czasem czasem nawet może je pogłębić
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: shane82 » 13.07.2018 19:37:47

Jak każde systemowe dawanie za nic zawsze powoduje problemy i je pogłębia.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 19:40:03

Nie o to chodzi. Błędem jest libertariańskie przekonanie że każdy sam najlepiej zdecyduje o pieniądzach dla siebie
Nie zawsze tak będzie bo ludzie mają różną wiedzę
Cześć podstawowych świadczeń musi być rzeczowa a nie pieniężna
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: shane82 » 13.07.2018 19:45:01

Ale to sa ich pieniądze ich życie ich ciala ich wybory. To że ktoś może dokonać złego wyboru nie znaczy że każdemu należy zakazać podejmowania decyzji o własnych pieniądzach. Ktoś decydujący o nie swoich pieniądzach na nie swoje sprawy prawie zawsze popełni błąd bo nie wie jakie sa potrzeby kazdego a każdy jest inny i ma inne potrzeby.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 19:48:16

Minimum jest wspólne dla wszystkich. Jeśli ktoś nie potrzebuje świadczenia podstawowego na poziomie minimum to bardzo dobrze
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8747
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jazzik » 13.07.2018 19:55:48

Świadczenia rzeczowe?
Potem beneficjenci bonów MOPS-u zaczepiają pod sklepem, że wymienią ów bon za alkohol, którego na ów bon nabywać nie można.
Tak, różni ludzie mają różną wiedzą. Państwo, opieka społeczna, lewicowi aktywiści, ktokolwiek - tak samo. Nie ma istot wszechwiedzących. Życie, decyzje, wszystko, jest obarczone jakimś ryzykiem. Nie da się obłożyć folią bąbelkową i w ten sposób przeżyć życia.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: shane82 » 13.07.2018 19:57:42

Socjal demoralizuje. Utrzymywanie swoich dzieci do 40 roku życia to krzywdzenie ich. Takie działanie tworzy sieroty kompletnie nie zaradne które sa problemem dla innych. Postawa że się coś należy jedt zła.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
jordi
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 477
Rejestracja: 06.10.2017 14:58:18
Lokalizacja: Polska

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jordi » 13.07.2018 20:09:25

Mike już tłumaczył że to nie jest obkładanie folią tylko wyzwolenie od myślenia jak nie umrzeć z głodu
ObrazekCzłowieka szukam
Ktoś chce mnie poznać?
Well... I'm the only gay in the village

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8747
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Bieżączka polityczna

Postautor: jazzik » 13.07.2018 20:14:55

Dzisiaj są bony żywnościowe dla najuboższych, są zasiłki z MOPS, zasiłki dla bezrobotnych itd. Są też ludzie, których można nazwać zawodowymi bezrobotnymi i jakoś nie umierają z głodu, podobnie jak handlarze bonami.
Obawiam się i to nie jest tylko moja opinia, że już 500+ może dużo napsuć, jeśli wychowa całe pokolenie przekonane, że im się po prostu należy i ma być.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Leo, żmij i 1 gość