Co z tym IPNem?

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
timtam12

Postautor: timtam12 » 05.03.2012 19:24:18

Zastanawiam się jak system sądowniczy odziedziczony po PRLu miałby rozwiązać sprawę. Wreszcie sędziowie to wtedy był chyba , w całości reliktem PRL.

No i wreszcie to co pisze Walpurg , że mamy już dość tego wszystkiego. To jest racja mamy dość. Dlaczego ? kto do tego doprowadził ? kiedy się zaczęła degradacja idei lustracji ?

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6436
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Postautor: CryBoy » 05.03.2012 19:29:36

Nadal twierdzę, że idea lustracji została skompromitowana w czasie "nocy teczek" w czerwcu 1992 r. Potem było już tylko gorzej :?
Obrazek

timtam12

Postautor: timtam12 » 05.03.2012 19:32:38

Dużo wcześniej.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35773
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 06.03.2012 17:47:15

IPN, gdyby była taka wola w narodził, miałby sporo do roboty.

Onet pisze:Pion śledczy IPN w Białymstoku wszczął śledztwo dotyczące mordu dwudziestu kobiet pochodzenia żydowskiego w Bzurach k. Szczuczyna (Podlaskie) w 1941 roku. Chce m.in. ustalić sprawców, którzy po wojnie nie byli za tę zbrodnię osądzeni.

Zbrodnia miała miejsce w sierpniu 1941 roku. Grupa młodych kobiet, w wieku 15-30 lat, została zabrana z getta w Szczuczynie do prac polowych i ogrodniczych w majątku w Bzurach. Do getta już nie wróciły. Zostały zamordowane przez grupę mężczyzn.

Prowadzący śledztwo prokurator IPN Radosław Ignatiew powiedział, że śledztwo zostało wszczęte dwa tygodnie temu, na razie rozpoczęły się poszukiwania archiwalne. - Przeglądamy to, co kiedyś, po wojnie, przeciwko niektórym sprawcom było urzędowo robione, w kierunku ustalenia tych osób, które ewentualnie nie były dotychczas ścigane za tę zbrodnię - dodał prokurator.


Ignatiew powiedział, że po wojnie co do niektórych sprawców toczyły się postępowania sądowe i zapadły wyroki. W latach 60. ubiegłego wieku sprawą zajmowała się też Okręgowa Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Teraz pion śledczy IPN chce ostatecznie ustalić, czy jacyś sprawcy nie zostali osądzeni, poszuka też żyjących świadków wydarzeń w Bzurach, by ustalić rzeczywiste okoliczności mordu. Jednym z celów śledztwa jest też ustalenie personaliów ofiar.

Prokurator Ignatiew dodał, że w tej sprawie jest podejrzenie popełnienia zbrodni ludobójstwa, która się nie przedawnia. - Tak na zdrowy rozsądek, nawet w tamtych czasach nikt z miejscowych nie odważyłby się jakiejś kobiety skądś zabrać i zamordować, gdyby one były "swoje" - dodał prokurator.

O sprawie napisała we wtorek "Gazeta Wyborcza", która cytuje Barbarę Engelking z Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Zapoznała się ona z aktami sądowymi sprawy z 1948 roku, dotyczącej zbrodni w Bzurach. Engelking mówi gazecie, że w aktach mowa jest o co najmniej sześciu mężczyznach, którzy zabili kobiety.

Tylko jeden z nich stanął wówczas przed sądem. Został skazany na więzienie. Zmarł w 1957 roku.

Z materiałów archiwalnych wynika, że kobiety zostały wywiezione do lasu dwiema furmankami. Ta był już wykopany dół. Kobiety były bite kijami (pałkami), których końcówki były okute metalem. Przed zabójstwem, dokonanym w lesie, kilka z nich zostało zgwałconych.


Ale po co burzyć mit Polaków ofiarnie ratujących żydowskich sąsiadów?
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Lynn

Postautor: Lynn » 06.03.2012 20:53:29

Na Frondzie (przeglądam od czasu do czasu) pojawiła się hipoteza, że same się spałowały a morderstwo to jedna wielka mistyfikacja wrogów Ojczyzny, Żydów, cyklistów i gejów.

timtam12

Postautor: timtam12 » 06.03.2012 21:03:37

Bo gówno wiedzą , a może i wiedzą , ale jak napisał Hebius nie pasi im to do szablonu , że wszyscy wtedy byli czyści. A nie byli czyści , bo to byli tacy "artyści" , co wszystko i wszystkich by sprzedali.
A co nie co wiem i to nie z archiwów czy książek ;)

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35773
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 07.03.2012 20:09:16

Onet za PAP pisze:Szef pionu śledczego IPN Dariusz Gabrel powiedział, że "bardzo chciałby", aby w ciągu dwóch lat zakończyło się śledztwo IPN w sprawie zbrodni katyńskiej.

Gabrel dodał, że w śledztwie przesłuchano już 2,8 tys. członków rodzin pomordowanych przez NKWD w 1940 r.; mają oni status pokrzywdzonych Prokurator czeka też na akta zakończonego już dawno śledztwa rosyjskiego.

Gabrel podkreślił, że nawet, jeśli polskie śledztwo zakończy sie umorzeniem, to dobrze, by pokrzywdzeni usłyszeli, kto jest winny, bo będzie to miało znaczenie dla postępowania Trybunału w Strasburgu ze skargi rodzin ofiar.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
nick_Nick
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 657
Rejestracja: 24.09.2011 11:36:11
Lokalizacja: z łona matki

Postautor: nick_Nick » 19.03.2012 01:06:25

Walpurg pisze:Przykład tego ministra Krawczyka pokazuje istotę problemu - najpierw życie złamała mu esbecja a teraz, kilka lat temu, jego własne fanatyczne środowisko.

Obecnie, o ile wiem, jest ambasadorem RP na Slowacji, gdzie przy okazji poparl bratyslawski gay pride., za co później "wolano go do odpowiedzalności".

Co do IPN, glówna pomylka bylo moim zdaniem stworzenie pionu śledczego w ramach tej instytucji. Trudno pod jednym dachem opiekować sie archiwami, praca naukowa oraz ścigać oprawców. To jak gdyby ogród zoologiczny i rzeźnia mialy jednego prezesa. Z drugiej strony wydaje mi sie, iz obecny prezes jest bardziej naukowcem niz ideologem, zreszta w Sejmie na niego glosowali wzajemni wrogowie polityczni.
Dużo jest nienawiści na tym forum, tu mają być tylko miłe słowa. (Gaziev)

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11236
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 12.04.2012 16:58:09

Tymczasem IPN dał czadu w Koszalinie.
Gazeta.pl pisze:"Cali utytłani w błocie. Czuć od nich było alkohol". Biegli IPN zeznawali nietrzeźwi
jb
12.04.2012 , aktualizacja: 12.04.2012 15:56


Rozprawę lustracyjną byłego posła PO Jana Kuriaty trzeba było przełożyć. Biegli IPN, którzy mieli zeznawać, przybyli do sądu nietrzeźwi. - Czuć od nich było alkohol. Jeden był czerwony na twarzy, w utytłanych błotem płaszczu i spodniach. Drugi co rusz musiał wychodzić do łazienki - mówi oburzony polityk. - Wieści o tym incydencie dotarły do nas. Sprawa jest przykra - przyznał rzecznik IPN Andrzej Arseniuk.

Dzisiejsza rozprawa lustracyjna Jana Kuriaty w Sądzie Okręgowym w Koszalinie nie przebiegła zgodnie z planem. Powołani na biegłych pracownicy IPN - dr Patryk Pleskot z warszawskiego oddziału Instytutu i mgr Paweł Piotrowski z wrocławskiego oddziału - przyjechali na rozprawę niedysponowani.

- Obaj pojawili się w skandalicznym stanie. Czuć od nich było alkohol, jeden był cały czerwony na twarzy, w utytłanych błotem - mam nadzieję - płaszczu, spodniach i butach. Wyglądał jak lump, który dopiero co podniósł się z ziemi i stanął przed sądem. Drugi z kolei co chwilę musiał wychodzić do łazienki - opowiada polityk.

"Zeznania zostały unieważnione"

Zeznania biegłych miały być kluczowe dla dzisiejszej sprawy. Wcześniej sporządzili opinię pisemną, która dzisiaj miała zostać ustnie przeanalizowana. - Po półgodzinie zadawania pytań, stało się jasne, że nie można dłużej ciągnąć tej farsy - relacjonuje Kuriata. Sędzia Jacek Matejko m.in. na jego prośbę zażądał od biegłych wyjaśnień w związku z ich stanem. Żaden z nich nie chciał się przyznać do niedyspozycji, dopóki sędzia nie zapowiedział badania alkomatem.

- Dopiero wtedy jeden poprosił o przełożenie rozprawy z powodu rzekomej grypy żołądkowej. Drugi z kolei wyznał, że pił, ale zaznaczył, że tylko wieczorem - wyjaśnia były poseł. Sędzia w następstwie unieważnił ich wcześniejsze zeznania i przełożył rozprawę na połowę maja.

IPN: Sprawa jest przykra. Zbadamy ją

Według Jana Kuriaty biegli powinni przynajmniej odpowiedzieć za obrazę sądu i zapłacić grzywnę. - Sprawa jest szokująca, oburzająca, brak mi słów. Ci panowie byli w pracy! Reprezentowali Instytut Pamięci Narodowej, który od lat walczy o dobre imię. Jakby to powiedział Antoni Macierewicz, Polska została poniżona! - kwituje polityk.

Rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej potwierdza, że doszło dziś do takiego incydentu. - Wieści na ten temat dotarły do nas. Sprawa jest przykra - przyznał na wstępie Andrzej Arseniuk. - Informacje, które do nas w tej sprawie dotarły, przekazaliśmy bezpośrednim przełożonym obu panów, którzy wyjaśnią okoliczności sprawy i zdecydują i ewentualnych konsekwencjach - wyjaśnia.

"To się ciągnie już cztery lata"

Proces lustracyjny byłego posła Platformy rozpoczął się w 2008 roku, tuż po tym jak dostał się on do Sejmu. - To dziwne, że dopiero wtedy IPN postanowił podważyć moje oświadczenie lustracyjne, choć wcześniej też nie brakowało okazji - zauważa polityk, który przed tym, jak został posłem, pełnił funkcje m.in. zastępcy prezydenta Koszalina i radnego.

Sąd już raz - w 2010 roku - uznał, że jego oświadczenie jest zgodne z prawdą, ale Sąd Apelacyjny w Szczecinie stwierdził, że postępowaniu towarzyszyły błędy proceduralne. Sprawa wróciła pod obrady. - To się ciągnie już cztery lata. Dziś mogło w końcu nastąpić rozstrzygnięcie. A przez tych panów sędzia odłożył rozprawę do maja. To oznacza dla mnie kolejny miesiąc wycięty z życia - wzdycha Kuriata.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11524834,_Cali_utytlani_w_blocie__Czuc_od_nich_bylo_alkohol__.html
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6436
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: CryBoy » 25.10.2017 20:33:54

W IPN-ie to się dopiero żyje:
W 2016 roku średnia pensja brutto pracowników Instytutu wyniosła 5955 zł (średnia zawyżona przez wynagrodzenie prokuratorów). Wynagrodzenie, na podstawie którego liczone jest wynagrodzenie średnie uwzględnia, oprócz płacy zasadniczej, dodatkowe wynagrodzenie roczne (tzw. trzynastkę), dodatek funkcyjny, specjalny, dodatek za wieloletnią pracę, również wynagrodzenia urlopowe, chorobowe, ryczałt i ekwiwalent za urlop, premie, nagrody, nagrody jubileuszowe, odprawy emerytalne oraz wynagrodzenie poza normalnymi godzinami pracy.

Średnie wynagrodzenie, wraz z wymienionymi powyżej dodatkami, pracowników IPN niebędących prokuratorami wyniosło w 2016 r. 5345 zł brutto.

https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komuni ... -dla-.html
Obrazek

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11504
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: żmij » 25.10.2017 21:05:42

Aplikuj. ;)

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6436
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: CryBoy » 25.10.2017 21:08:32

Nie mam szans! :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11236
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: Kawa » 26.10.2017 10:26:39

IPN ma 2 tysiące pracowników. Lekarzy-rezydentów jest 16 tysięcy. Roczny budżet IPN-u wynosi 290 milionów złotych. Proste wyliczenie: 290000000/12/16000=1510,42. Czyli jeżeli rozgonimy IPN na cztery wiatry, to będzie państwo stać na podwyżki dla rezydentów w wysokości półtora tysiąca złotych miesięcznie. Owszem, brutto - ale i tak nawet tysiąc na rękę piechotą nie chodzi.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
bolevitch
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1593
Rejestracja: 25.11.2008 20:28:17
Lokalizacja: Centrum

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: bolevitch » 01.11.2017 13:02:11

Ludwik Machalski ps. Mnich, przywódca organizacji niepodległościowej złożonej z ok. 40 osób, którą utworzył wiosną 1950 r. Do najgłośniejszych dokonań "Mnicha" i jego ludzi należy napad na posterunek Milicji Obywatelskiej w Klimontowie, który miał miejsce 30 czerwca 1950 r. Władze komunistyczne zlikwidowały grupę "Mnicha" w sierpniu 1950 r. Pogrzeb Ludwika Machalskiego (6.11.2017) poprzedzi konferencja poświęcona bohaterowi, którą przygotowała Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach...

http://dzieje.pl/aktualnosci/pogrzeb-odnalezionego-przez-ipn-ludwika-machalskiego-mnicha-6-listopada

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: uzytkownik_konta » 01.11.2017 15:03:05

Nie wspomniano tutaj o pomniejszych dokonaniach tego pana, a mianowicie napadach na:
  1. Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska” w Stróżkach.
  2. Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska” w Klimontowie.
  3. Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska” w Rakowie.
  4. Sklep z tekstyliami we Wrocławiu.
  5. 3 inne napady.
Żeby nie było, że broń i pieniądze z tych napadów zostały użyte w szczytnym celu, np. w zamachu na Bieruta - a skąd. Wraz z wewnętrzną działalnością wychowawczo-ideologiczną oraz stawieniem zbrojnego oporu, kiedy przyszły po nich organy ścigania, te napady to był całokształt działalności.

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1055
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: marip » 24.12.2017 02:25:05

'Celem bandy była walka z ustrojem Polski Ludowej przez dokonywanie gwałtownych zamachów na posterunki milicji obywatelskiej, na funkcjonariuszy milicji obywatelskiej, urzędów bezpieczeństwa i członków Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej (ORMO), dokonywanie napadów rabunkowo-terrorystycznych na kasy gminnych spółdzielni „Samopomoc Chłopska” oraz sklepy spółdzielcze' - tak po latach o dzialalnosci grupy pisali funkcjonariusze kieleckiego urzedu bezpieczenstwa. Ocenia sie ze grupa zebrala ok. 2 mln zlotych. Ze ich nie wydala - jesli wezmiemy pod uwage to ze dzialalnosc grupy trwala tylko 4 miesiace to trudno byloby oczekiwac, zeby te pieniadze udalo sie w tak krotkim czasie wykorzystac. Nic nie wiadomo tez, aby te pieniadze byly wydawane na jakies prywatne potrzeby czy zachcianki czlonkow grupy.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: uzytkownik_konta » 24.12.2017 20:55:48

To był 1950. To już nie wojna, mam wątpliwości czy tego typu akcje ekspropriacyjne były w ogóle dobrym pomysłem. Podobnie jak plan wymierzenia działalności w dużej mierze przeciwko MO. Nie chcę bronić MO, ale prawda jest taka, że nie każdy milicjant był zły, a Polska 5/6 lat po wojnie zdecydowanie potrzebowała milicji / policji / czegoś takiego. Zwykłe napady na posterunki to nie było jakieś targeted killing. Wyjdę na polakożercę, ale prawda jest taka, że ogólnie proste przeniesienie metod działania z lat 1939-1945 na okres po 1945 nie było do końca dobrą strategią, przynajmniej w mojej ocenie. Oczywiście można to powiedzieć raczej dopiero z perspektywy czasu.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11236
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: Kawa » 25.12.2017 19:05:04

O, skoro zwykłe napady rabunkowe teraz są uznawane za "działalność niepodległościową", to tylko czekać, aż IPN uczci morderców nauczyciela spod Tuchomia, poprzednika mojego dziadka na stanowisku kierownika wiejskiej szkoły. Tamten człowiek został zamordowany w 1946, gdy wracał do wsi z gminy z wypłatą. Jego zaangażowanie w budowę systemu komunistycznego polegało na tym, że zwalczał dziedzictwo sanacji - a dokładniej: wykorzeniał analfabetyzm wśród przesiedleńców na Ziemiach Odzyskanych.
Gdy tylko usłyszałem o honorowaniu "podziemi niepodległościowych" oraz "wyklętych", czułem, że to do tego zmierza.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1055
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: marip » 25.12.2017 19:57:19

Trzeba jednak pamietac od czego to cale podziemie niepodleglosciowe sie wzielo. To nie zawsze bylo tak, ze skonczyla sie wojna, a niektorym zamarzylo sie dalej wojowac. Czesto sytuacja byla taka, ze ludzie, ktorzy wczesniej walczyli z Niemcami w AK chcieli po zakonczeniu wojny wrocic do normalnego zycia, chcieli podjac prace albo studiowac. Komunistyczna wladza im to jednak uniemozliwila. Jeszcze wojna sie nie skonczyla, kiedy to w 1944 ludzi zwiazanych z AK zaczeto masowo aresztowac i wywozic do Rosji. Ta trwalo przez kolejne lata. Jesli nawet sie ktos ujawnil i zdal bron to i tak nie mial pewnosci, ze nie zostanie pozniej aresztowany, torturowany i zamordowany. Ludzie walczyli, bo stracili nadzieje, ze beda kiedys mogli normalnie zyc. Trudno mi nawet myslec o tym w jakiej sytuacji sie ci ludzi znalezli: jesli nie poszliby do lasu to czekaly ich tortury i smierc z rak UB, jesli uciekli do lasu to i tak wiedzieli, ze w koncu zgina - mogli miec jedynie nadzieje, ze zgina szybko od kuli, a nie podczas wielomiesiecznych tortur.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35773
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Co z tym IPNem?

Postautor: Hebius » 25.12.2017 20:23:30

Niewątpliwie masz rację.

Do niedawna w mojej rodzinie funkcjonowała opowieść, jak to po wojnie na gospodarkę dziadków przyszli bandyci. Wzięli wszystko, co miało jakakolwiek wartość, ubrania, rzeczy, zabili świniaka etc. Dziadek (drobny urzędnik w gminie) zdążył się w ostatniej chwili schować w jakieś wnęce na strychu. Na szczęście wnęka była pusta (bandyci grasowali w okolicy od jakiegoś czasu i rodzina myślała, by tam schować co cenniejsze rzeczy, ale na myśleniu się skończyło), bo inaczej pewnie by podzielił los wieprzka.

Powinienem zapewne teraz opowiadać, że moja rodzina co prawda nie walczyła orężnie z komuną, ale solidnym wkładem materialnym wpierała podziemie niepodległościowe. Niestety bez porządnego prania mózgu (czy wręcz lobotomii) nie potrafię się przestawić na taką narrację.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość