Aborcja

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.

Co sądzisz o prawie do aborcji?

Aborcja powinna zostać całkowicie zakazana, nawet w sytuacji, gdy zagraża życiu kobiety, lub ciąża powstała w wyniku gwałtu
6
5%
Aborcja powinna zostać zakazana, jedynym wyjątkiem powinna być jej dopuszczalność w razie, gdyby ciąża zagrażała zyciu kobiety
11
9%
Obecne regulacje aborcyjne są dobre (dopuszczalność przy zagrożeniu życia i zdrowia kobiety, ciąży powstałej w wyniku gwałtu i przy ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniu płodu)
42
34%
Aborcja powinna być dopuszczalna także ze względu na trudną sytuację kobiety
23
18%
Aborcja powinna być dostępna "na życzenie"
35
28%
Dopuszczalność aborcji w ogóle nie powinna być regulowana prawnie
8
6%
 
Liczba głosów: 125

Awatar użytkownika
Myrthle-From-Tretogor
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 365
Rejestracja: 30.12.2013 14:05:49
Lokalizacja: Chwilowo Ystad

Postautor: Myrthle-From-Tretogor » 09.01.2014 12:32:51

Najgorsze jest to, że media rozdmuchują te Bartkowską jakby aborcja była powodem do dumy.
Obrazek

At your service ... bitch

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9627
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 09.01.2014 12:55:09

A ktore slowo jest obrazliwe dla Ciebie? Lobby? Proaborcyjne?

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11498
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Postautor: żmij » 09.01.2014 13:26:47

Jack_de_Robespierre pisze:Gwałt jest "durnym" powodem? Sam w sobie nie jest dostateczną traumą? Nie wystarczy fakt, że psychika leczy się latami? Trzeba ją jeszcze zmusić do donoszenia i rodzenia?

Myrthle-From-Tretogor pisze:Tak jest durnym powodem

zmij pisze:W przypadku kobiety, która zaszła w ciążę zaplanowaną, to z pewnością ten cały okres może być przyjemny. W przypadku zgwałconej kobiety - prawdopodobnie musi być to koszmar.

Myrthle-From-Tretogor pisze:Owszem, ale aborcja nie może być durnym kaprysem. Boshe czy serio nikt nie rozumie o co mi chodzi ?

Ehhh koniec tej dyskusji, bo ja nie przekonam was, a wy mnie i pierdolenie o empatii nie ma tu nic do sprawy. Jeśli płodu nie nazywacie życiem to cóż powietrze też nie powinno nim być.

To w końcu jak jest? Aborcja u zgwałconej kobiety jest durnym powodem, kaprysem czy nie? Bo do takiej odniosłaś się po poście Pająka.

Awatar użytkownika
Myrthle-From-Tretogor
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 365
Rejestracja: 30.12.2013 14:05:49
Lokalizacja: Chwilowo Ystad

Postautor: Myrthle-From-Tretogor » 09.01.2014 13:58:21

Nie, nie jest kaprysem, ale co za problem dziecko z gwałtu oddać do adopcji lub do "okna życia" czy jak to się tam nazywało.
Po co kobieta ma przeżywać kolejny koszmar związany z aborcją.

Trauma traumą, ale czemu ma sobie gotować kolejną ?
Obrazek



At your service ... bitch

usuniety_nr1

Postautor: usuniety_nr1 » 09.01.2014 14:07:42

może dlatego, że powinna mieć prawo do decydowania o sobie?
może wyobraź sobie, że ktoś cię gwałci

nie, że zgwałcił, gwałci
bronisz się, ale jesteś za słaba, boli, czujesz jak cię zalewa swoim ohydnym nasieniem

jesteś w ciąży
miłych 9ciu miesięcy, a później całego życia patrzenia i kochania/ nienawidzenia jednocześnie

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11498
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Postautor: żmij » 09.01.2014 14:10:40

Myrthle-From-Tretogor pisze:Nie, nie jest kaprysem, ale co za problem dziecko z gwałtu oddać do adopcji lub do "okna życia" czy jak to się tam nazywało.
Po co kobieta ma przeżywać kolejny koszmar związany z aborcją.

Trauma traumą, ale czemu ma sobie gotować kolejną ?

Wytłumaczyłem to w tym poście:
zmij pisze:Dlaczego zgwałcona kobieta miałaby mieć obowiązek noszenia ciąży przez długi czas 9 miesięcy? Powiedzmy, że ta kobieta ma w tym czasie szansę na rozwój zawodowy, awans, zawrotną karierę, studiuje itd. A ta ciąża może pokrzyżować jej wszystkie plany. Poza tym sam okres ciąży i przede wszystkim poród raczej do najprzyjemniejszych rzeczy nie należą. To, że można dziecko oddać nie rozwiązuje wszystkich problemów.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9627
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 09.01.2014 15:09:50

A może umówmy się, że to, co nosi w sobie ciężarna kobieta to nie człowiek, a niewidoma sroka albo szympans, powinno to spowodować zmianę zdania niektórych kolegów.

Awatar użytkownika
Myrthle-From-Tretogor
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 365
Rejestracja: 30.12.2013 14:05:49
Lokalizacja: Chwilowo Ystad

Postautor: Myrthle-From-Tretogor » 09.01.2014 16:06:17

Aha czyli ciąża to problem ... świetnie.
Obrazek



At your service ... bitch

usuniety_nr1

Postautor: usuniety_nr1 » 09.01.2014 16:16:16

jeżeli ktoś jej nie chce, to oczywiste chyba

Awatar użytkownika
Myrthle-From-Tretogor
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 365
Rejestracja: 30.12.2013 14:05:49
Lokalizacja: Chwilowo Ystad

Postautor: Myrthle-From-Tretogor » 09.01.2014 16:24:09

No to po kiego wała w nią zachodzi
Obrazek



At your service ... bitch

Awatar użytkownika
żmij
puer aeternus
puer aeternus
Posty: 11498
Rejestracja: 03.07.2004 17:16:13
Lokalizacja: Thorn
Kontakt:

Postautor: żmij » 09.01.2014 16:39:35

No przecież mówimy o gwałcie. :shock:
No chyba, że uważasz, jak niektórzy, że wina leży po stronie zgwałconej...

usuniety_nr1

Postautor: usuniety_nr1 » 09.01.2014 16:41:36

niekoniecznie o gwałcie, gumka też może pęknąć

renata mnie po prostu załamuje swoją krótkowzrocznością;/

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29904
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 09.01.2014 17:43:12

Myrthle-From-Tretogor pisze:No to po kiego wała w nią zachodzi


:o Ty ja mam 18 lat, a mam znacznie zdrowsze podejście od Ciebie do tego.
Nie dziwie się, że załamujesz Wojtusia.

Awatar użytkownika
Robespierre
Araneus Rex
Araneus Rex
Posty: 5626
Rejestracja: 11.04.2012 03:55:09
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy.

Postautor: Robespierre » 09.01.2014 18:31:33

A więc droga Myrthle, ludzie sypiają ze sobą tylko w celu prokreacji? Umacnianie więzi, kształtowanie relacji - są bez znaczenia? A przyjemność? To już pewnie w ogóle nie po bożemu, żeby jakąkolwiek przyjemność z seksu czerpać...

I rzeczywiście - nie byłoby to usprawiedliwienie, gdyby traktować życie zerojedynkowo. Gdyby tam od samego początku był mały słodki bobasek. Ale tak nie jest - startujemy od poziomu pozbawionej mózgu hodowli komórkowej Myrthle. I nie na każdym etapie rozwoju potrzebne jest tak samo silne uzasadnienie. To co piszesz, dotyczy aborcji późnej. To nie dotyczy pierwszych tygodni.

Twoja ignorancja w stosunku do gwałtu jest straszna. Nathi dobrze Ci sugeruje - zainteresuj się tym tematem, przekonaj jak to naprawdę wygląda. Zmienisz zdanie.

Mare: nie dehumanizuje się w Polsce kobiet? Żart tygodnia :lol:

Agnieszka Mrozik: Dziecko z matką w zestawie.

(...)

Od dłuższego czasu media i popkulturowe produkcje w Polsce w centrum swojej narracji stawiają dziecko. I jego matkę. I to dokładnie w tej kolejności. Dziecko jest dzieckiem już w łonie matki. Niegdyś nazywano je płodem, a o kobiecie w ciąży mówiono per „ciężarna”. Dziś kobieta w ciąży jest po prostu matką. Ba, jest matką i przed ciążą, i bez ciąży. Jest nią, gdyż macierzyństwo to główna tożsamość kobiet w Polsce. Seriale, telenowele, produkcje paradokumentalne, pisma kobiece i portale plotkarskie, a często także programy informacyjne pełne są opowieści o kobietach, które są matkami, które marzą o byciu matkami, które żałują, że nie są matkami. Życiowe aspiracje, marzenia, ambicje bohaterek medialnego przekazu zdają się sprowadzać wyłącznie do dziecka: urodzenia go lub adoptowania, a następnie wychowania rozumianego jako poświęcenie mu każdej wolnej chwili, każdej myśli, każdej czynności. Serialowe matki kreowane są na kwoki, które trzęsą się nad swoimi pisklętami, zalewają je czułością, a w rezultacie zamęczają kontrolą. Pragnienie posiadania dziecka staje się kobiecą obsesją, a niemożność zajścia w ciążę dramatem, życiową porażką, której zaradzić ma adopcja, „wynajęcie macicy” innej kobiety, ewentualnie przysposobienie dziecka z pozamałżeńskiego związku partnera. Uparcie powraca w polskich serialach motyw kobiety, która godzi się wychowywać dziecko męża czy partnera, będące owocem jego romansu z inną kobietą. Zdradzona, upokorzona, zraniona? Jak widać, kobieta w Polsce zniesie wszystko, byle tylko zaspokoić „naturalną”, „instynktowną” potrzebę posiadania dziecka, a następnie oddać się równie „naturalnej” i „instynktownej” potrzebie uczynienia z dziecka centrum swojego świata.

Wszechobecnemu dyskursowi promacierzyńskiemu towarzyszy w polskich mediach inny: przyspieszonej anihilacji kobiet. Przybiera ona niekiedy groteskowe formy, jak w plotkarskich newsach o „brzuszkach” celebrytek. To „brzuszek”, nie kobieta, znajduje się w centrum medialnej narracji: to on jest eksponowany bądź zasłaniany, maskowany lub uwypuklany. Na podstawie stopnia wydęcia „brzuszka” media oceniają, czy ta lub inna celebrytka jest w ciąży i jaki jest owej ciąży stopień zaawansowania. „Brzuszek” przyciąga uwagę, a zatem i pieniądze, co jakiś czas temu zarejestrowały „znane kobiety”, stając do wyścigu o tytuł „najbardziej sexy brzuszka”. Pięć minut w show biznesie to dziś często „ciążowe story”, które ma swój początek (wyznanie o pragnieniu zajścia w ciążę), rozwinięcie (czas na „brzuszek”) i zakończenie (poród i obowiązkowa sesja z maluchem na okładce, opatrzona serią zwierzeń o blaskach i cieniach macierzyństwa). Medialne „bycie” kobiet w Polsce jest obecnie „byciem ich brzuszka” lub po prostu „brzuszka”, który wybił się na niezależność.

(...)



W tej chwili to kobietom każe się zdychać w męczarniach od zakażenia gdy płód obumrze w środku. Bo nawet zapisów "kompromisu" się nie przestrzega.

Radekk pisze:W Polsce jednak do kwestii aborcji podchodzi się skrajnie. Albo nigdy, za wszelką cenę, albo wręcz się promuje jako coś zupełnie normalnego i neutralnego.

Absolutnie odwrotnie. W Polsce mamy fundamentalistyczny wściekły fanatyzm religijny oraz centrum, które co prawda zgadza się z jego tezami iż aborcja jest przenajokropniejszym złem ale usiłuje grzecznie, spokojnie i w habicie jakieś tam swoje racjonalne argumenty do tego dopisać.
Ostatnio zmieniony 09.01.2014 19:05:55 przez Robespierre, łącznie zmieniany 2 razy.
Maximilien de Robespierre pisze:Ukarać oprawców ludzkości jest łaską, wybaczyć im byłoby okrucieństwem

Awatar użytkownika
Yoda
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4439
Rejestracja: 28.11.2010 22:44:36
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Yoda » 09.01.2014 18:32:07

Jack_de_Robespierre pisze:Określenie "sześciomiesięczny człowiek" to sprzeczność.


6-miesięczny płód jest de facto człowiekiem, było dużo przypadków, gdy takie wcześniaki przeżywały (no od 22-24 tygodnia ciąży)

Co do aborcji, ja jestem za aborcją na życzenie, ale tylko do 3 miesiąca ciąży. W szóstym-siódmym miesiącu to w zasadzie już nie ma co robić aborcji, tylko można wywołać wcześniejszy poród, w sytuacji, gdy życie matki jest zagrożone.

Awatar użytkownika
Robespierre
Araneus Rex
Araneus Rex
Posty: 5626
Rejestracja: 11.04.2012 03:55:09
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy.

Postautor: Robespierre » 09.01.2014 18:34:18

Moja opinia o tym, czy sześciomiesięczny płód jest człowiekiem jest - abstrahując od tego, czy jest wówczas rzeczywiście sens przeprowadzania zabiegu - pozostaje pochodną mojej opinii o tym, czy człowiekiem jest już noworodek.
Maximilien de Robespierre pisze:Ukarać oprawców ludzkości jest łaską, wybaczyć im byłoby okrucieństwem

Awatar użytkownika
vanilla_riba_boi
gejlord
gejlord
Posty: 7427
Rejestracja: 23.02.2010 02:38:11
Lokalizacja: Pawilon Emilia

Postautor: vanilla_riba_boi » 09.01.2014 18:56:19

W tej chwili to kobietom każe się zdychać w męczarniach od zakażenia gdy płód obumrze w środku. Bo nawet zapisów "kompromisu".

Pająk, naprawdę, bez tej demagogii. W publicystyce się sięga po różne skrajne przykłady, ale stan faktyczny jest taki, że wątpliwości w ramach tzw. "kompromisu" dotyczą praktycznie tylko przypadków zespołu Downa, które stanowią przygniatający procent wyabortowanych płodów. Problematyczne bywają też czasem przypadki gwałtów, bo, wbrew powszechnemu wyobrażeniu, tylko ułamek z nich to 'krzaki, kominiarka i zmasakrowane narządy rodne'.

Awatar użytkownika
Robespierre
Araneus Rex
Araneus Rex
Posty: 5626
Rejestracja: 11.04.2012 03:55:09
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy.

Postautor: Robespierre » 09.01.2014 19:04:13

Sory VRB, ale odwołuję się do sytuacji, które naprawdę miały miejsce. Nie da się powiedzieć, że nasz obecny "kompromis" nie stwarza zagrożenia patologiami i brakiem egzekwowalności nawet tych skromnych praw, które przyznaje kobiecie, bo stwarza.

Co chcesz powiedzieć? Że jeśli inne wady płodu stanowią mniejszy odsetek statystyki, to możemy je olać i o nich zapomnieć?
Maximilien de Robespierre pisze:Ukarać oprawców ludzkości jest łaską, wybaczyć im byłoby okrucieństwem

Awatar użytkownika
vanilla_riba_boi
gejlord
gejlord
Posty: 7427
Rejestracja: 23.02.2010 02:38:11
Lokalizacja: Pawilon Emilia

Postautor: vanilla_riba_boi » 09.01.2014 19:10:15

Chcę powiedzieć, że w ramach tzw. "kompromisu" niektórzy lekarze nie chcą dokonywać aborcji, bo:

1) wg nich abortowanie zdolnych do przeżycia Downów to eugenika,
2) sytuacja, w której urobiony po szychcie w kopalni mąż wraca do domu, mówi do żony: "kładź się", ona nie chce, ale się kładzie, nie jest dla nich gwałtem.

Tylko tyle, bez oceniania, bo swoje zdanie wyraziłem już kilkukrotnie, w kilku różnych topikach.
Ostatnio zmieniony 09.01.2014 19:13:08 przez vanilla_riba_boi, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Myrthle-From-Tretogor
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 365
Rejestracja: 30.12.2013 14:05:49
Lokalizacja: Chwilowo Ystad

Postautor: Myrthle-From-Tretogor » 09.01.2014 19:10:39

Dobra ja już się tu nie wypowiadam, po prostu nie chce sobie psuć nerwów.
Obrazek



At your service ... bitch


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość