Wybory prezydenckie w USA 2016

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: Walpurg » 13.04.2015 17:07:20

Hillary Clinton to pierwsza osoba, która zgłosiła się do walki o Biały Dom. Zaczyna się więc wyborczy młyn w USA.

Jak myślicie ma szansę? To dobry pomysł? Niezbyt odległą ma datę urodzenia?

kto stanie przeciwko niej? Brat Busha? Czyli znowu kampania Clinton - Bush?
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 13.04.2015 18:46:43

Hillary ma szansę na wygraną, jeżeli republikanie wystawią kandydaturę Busha III. Zadziała porównanie prezydentur Busha I, a zwłaszcza beznadziejnego Busha II z dość udaną prezydenturą Clintona.
Inna rzecz, że pojedynek rodzinny (żona b. prezydenta kontra brat b. prezydenta) zakrawa na lekkie kuriozum. Lub wskazuje na krótką ławkę kadrową w obu głównych partiach.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16251
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 13.04.2015 20:33:55

a Hillary już się wyleczyła? Ona miała jakieś poważne problemy zdrowotne.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7833
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Postautor: jazzik » 13.04.2015 22:06:05

Czytałam kiedyś sondaż, że ~ 73% Amerykanów deklarowało, iż mogłoby zagłosować na kobietę. To na starcie odbiera Hillary sporo głosów. Co więcej, poparcie dla niej deklarują 3/4 elektoratu Demokratów. Może jej nie być aż tak łatwo. Obama cieszył się dużym poparciem 'kolorowego' elektoratu, ale czy ci sami ludzie będą tak samo chętnie głosować na białą, zamożną kobietę?
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Postautor: palsecam » 13.04.2015 22:09:07

Bądźmy szybsi, głosujmy na Ogórek.

Awatar użytkownika
Robespierre
Araneus Rex
Araneus Rex
Posty: 5626
Rejestracja: 11.04.2012 03:55:09
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy.

Postautor: Robespierre » 13.04.2015 23:14:48

Może Elizabeth Warren?

Głosowałbym, gdyby w Polsce startowała :P
Maximilien de Robespierre pisze:Ukarać oprawców ludzkości jest łaską, wybaczyć im byłoby okrucieństwem

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Postautor: Walpurg » 14.04.2015 16:22:21

A i tak najważniejsze pytanie brzmi: czy Clintonowa zniesie nam wizy? :P
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 15.06.2015 19:18:31

Jest logo kampanii pana Jeba Busha. Uprzedzam pytania: nie, to naprawdę na serio! :D

Obrazek
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21102
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 15.06.2015 20:44:25

Zastanawiam się czy w kontekście zachowania Rosji, republikański prezydent USA nie byłby lepszym rozwiązaniem... przy całej mojej sympatii dla Hillary.

Awatar użytkownika
mpp
Moderator
Moderator
Posty: 3220
Rejestracja: 18.01.2012 10:50:46
Lokalizacja: Szyb św. Barbara

Postautor: mpp » 16.06.2015 11:34:15

Wśród Polonii w USA może cieszyć się pewną popularnością z uwagi na logo :) .
Proszę pospieszyć z przesiadaniem.

Awatar użytkownika
kaylan
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3268
Rejestracja: 29.10.2013 22:43:39
Lokalizacja: Krk

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: kaylan » 18.05.2016 21:08:59

I chyba wszystko jasne w ostatnich tygodniach, pos tronie republikanów jedynym pozostałym w grze kandydatem jest Donald Trump, tak na marginesie tu macie nie mainstreamowe, gejowskie spojrzenie na jego kandydaturę, tak btw ciekawy pod względem umiejscowienia kulturowo ideologicznego dziennikarz)
Po drugiej stronie prawie na pewno Hilarzyca(no chyba że dostanie zarzuty wtedy ponoć kandydatem awaryjnym ma być Biden), by zwyciężyć w zwykłych delegatach w pozostałych prawyborach potrzebuje 35% głosów jej przeciwnik musi zdobyć 65%(jakby się komuś nie chciało kurwa liczyć) a w superdelegatach jej przewaga jest miażdżąca, chociaż mało kto się chyba spodziewał że socjalista(retorycznie, w praktycznych rozwiązaniach nie posuwa się dużo dalej niż obowiązujące rozwiązania w prawie całym rozwiniętym świecie poza USA) co w USA zawsze było najgorszą obelgą, mało znaczący do tej pory w partii demokratycznej, wypracuje tak silną pozycję.
Jak obstawiacię szansę kandydatów, co ewentualna wygrana danej osoby oznacza dla nas(dowolnych nas, obywatele RP, LGBT(serio na tym forum autokorekta podkreśla ten skrót :shock: ), Europejczycy, proislamiści antyislamiści, et cetera) , co sądzicie o kandydatach i czy wiąże się to z obserwowanymi zmianami, a być może reakcjami kulturowymi lub ekonomicznymi bo i takie głosy się pojawiają?

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: Horticulturist » 18.05.2016 22:00:41

Milo jest ładny, ale nie podzielam jego poglądów :x

Oczywiście, że wolałbym Hillary, ale niestety jej szanse jako kobiety, jak napisała wyżej jazzik są słabe. Prawda jest taka, że jedna osoba na stanowisku prezydenta nie jest w stanie zrujnować, albo podnieść gospodarki kraju. To czcze gadanie, zatem strona gospodarcza IMO odpada i zostaje tylko obyczajowa. Hillary działa na rzecz praw kobiet i homozwiązków, ponadto można być pewnym, że w przeciwieństwie do Trumpa nie wytyczy na granicach USA stref śmierci.

A jeśli przy okazji Hillary wespół z mężem nadal będą najeżdżać na PiS to będę podwójnie zadowolony.
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: Kawa » 18.05.2016 22:14:57

Pi-SS i pozostałe polskie konserwy modlą się o wygraną Trumpa.
@Palpik sprzed prawie roku odnośnie Rosji - w obecnej sytuacji sukces kandydata republikanów mógłby Putina ucieszyć.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: czarnemorze » 18.05.2016 22:32:10

Tak słabo wróżycie Hilary Clinton? Podobno jest dużo popularniejsza od Trumpa, przeciwko któremu jest mnóstwo mediów, gazet, aktorów, naukowców, władz lokalnych itd. Patrząc zresztą na jego neofaszystowskie wypowiedzi to się nie dziwię. Ludzie mogą głosować na nią jako na "mniejsze zło".

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7833
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: jazzik » 18.05.2016 23:16:43

Tak, słabo.
Hilary może ponieść "koszty" dwóch kadencji Obamy.
Podobnie jak republikanie poprzednio stracili urząd prezydenta po dwóch kadencjach George'a W. Busha.
Dodatkowo, nawet jej własny obóz polityczny nie jest jednogłośny w kwestii poparcia dla niej. Co prawda Trumpa również nie popiera część republikanów a nawet ma on we własnym obozie zdecydowanych przeciwników, ale istnieje możliwość, że wyborcy nie będą chcieli widzieć Clintonów po raz drugi w Białym Domu, mimo że Hillary bije na głowę swojego męża w sondażach popularności i zaufania społecznego.

Poza tym, Trump ma spory potencjał przemówienia do elektoratu, on po prostu robi show. Brakuje tylko Jerry'ego Springera zjeżdżającego po rurze. :wink:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Prestige
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1926
Rejestracja: 31.10.2014 14:08:52
Lokalizacja: KR

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: Prestige » 18.05.2016 23:48:10


Awatar użytkownika
kaylan
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3268
Rejestracja: 29.10.2013 22:43:39
Lokalizacja: Krk

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: kaylan » 19.05.2016 00:01:25

Horticulturist pisze: Prawda jest taka, że jedna osoba na stanowisku prezydenta nie jest w stanie zrujnować, albo podnieść gospodarki kraju. To czcze gadanie, zatem strona gospodarcza IMO odpada i zostaje tylko obyczajowa. Hillary działa na rzecz praw kobiet i homozwiązków


Prezydent w USA jest szefem rządu i akurat jego administracja(rząd )ma bardzo duży wpływ na gospodarkę, gdyby prezydentem został Trump(akurat ostatnio w Kongresie znacznie częściej przewagę posiadają republikanie) ma niemałe szanse na reformy w tym obszarze, oczywiście to skomplikowana kwestia i rewolucji nie zrobi ale nie ma co nawet porównywać do wpływu polskiego prezydenta czy podobnych.

Horticulturist pisze:Milo jest ładny, ale nie podzielam jego poglądów :x

Umiejętności retoryczne ma na wysokim poziomie(nie mówię a propos tego wywiadu, ale też kilku innych)

Horticulturist pisze:ponadto można być pewnym, że w przeciwieństwie do Trumpa nie wytyczy na granicach USA stref śmierci

O jakich konkretnie strefach piszesz i na jakiej podstawie?

czarnemorze pisze:Tak słabo wróżycie Hilary Clinton? Podobno jest dużo popularniejsza od Trumpa, przeciwko któremu jest mnóstwo mediów, gazet, aktorów, naukowców, władz lokalnych itd. Patrząc zresztą na jego neofaszystowskie wypowiedzi to się nie dziwię. Ludzie mogą głosować na nią jako na "mniejsze zło".


W wyborach usa nie wygrywa się liczbą głosów obywateli usa ale liczba elektorów, przy czym wszyscy elektorzy w danym stanie przypadają zwycięzcy(więc każdy głos ponad 50% plus jeden w danym stanie w zasadzie nie ma wpływu na wynik) zdarzało się już że zwycięzca nie uzyskał najwyższej liczby głosów w skali całego kraju, a sondaże nie wykazują przewagi Clinton w swing states Co wiecej Clinton jest bardzo niepopularna, mnóstwo ludzi jej nie lubi, uznaje za kłamce ma również bardzo poważne wpadki jako sekretarz stanu(Trump nie ma takiego obciążenia) i w przeciwieństwie do Trumpa nie czuje się swobodnie w debatach, co łatwo wykorzystać o np jedno z śmieszniejszych, szczekanie https://www.youtube.com/watch?v=YtlXkJGKwao https://www.youtube.com/watch?v=cqWQ2ykC0C4
I konkretnie jakie jego wypowiedzi uznajesz za neofaszystowskie?
Trump też ma ogromny elektorat negatywny, ale przeciwnicy próbują mu przyklejać łatki co nie działa, wśród mniejszości miał całkiem przyzwoite wyniki jedne z lepszych wśród republikańskich kandydatów w ostatnich latach(Zresztą patrząc na konkurencję z tych wyborów, takich jak Cruza albo Rubio, to dopiero bigoteria, mimo że ugładzona polityczną poprawnością(co zgadzam się z Milo, wielu ludziom się przejadło). Natomiast często, miesza fakty, myli się w wielu tematach i na pytania odpowiada mniej więcej w stylu "gwarantuje wam że nikt nie jest w tym lepszy/większy/mocniej doświadczony i zrobimy to lepiej/porządniej/ niż ktokolwiek kiedykolwiek" częstotliwość tego typu konstrukcji czyni powoli ten aspekt żałośnie karykaturalnym nawet dla najmniej uważnych odbiorców, co więcej nie ma do siebie dystansu i jest drażliwy. Dlatego moim zdaniem wiele się może wydarzyć i kampania jest sprawą otwartą.


Kawa pisze:Pi-SS i pozostałe polskie konserwy modlą się o wygraną Trumpa.

W sprawach zagranicznych nigdy nie grzeszyli bystrością i przeceniali ideologie, Trump prędzej się dogada z Putinem olewając Polskę, co zapowiadał i wtedy jedynym geopolitycznym wyjściem jest ściślejsza współpraca z Niemcami i UE, co PIS torpeduje. Dawno zapowiadali postawienie kwestii bezpieczeństwa państwa na relacjach z USA(już pomijajmy że i to regularnie potrafią spierdolić) więc z ich perspektywy strategicznej Trump to znacznie gorzej niż Clinton.

Prestige zajebiste to :D , ale moim zdaniem to dobry humor który jednak mało kogo skłoni do zmiany pozycji.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5762
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: shane82 » 19.05.2016 10:57:30

Nominacja Hilary nie jest przesądzona ponieważ ma na koncie kilka afer i jest prowadzone śledztwo przeciwko niej przez FBI. Nie słyszałem żadnej wypowiedzi pisiorów na temat poparcia dla Trumpa, ktoś może przytoczyć? Jeżeli wygra Hilary to konflikt na linii Waszyngton-Moskwa się nasili i może doprowadzić nawet do wojny zwłaszcza jeżeli PiS osiągnie cel i doprowadzi do powstania stałych baz w Polsce.
Artur Kalbarczyk pisze:“Jeśli jest Hillary ... to mamy wojnę”
W następnych kilku miesiącach, prezydenckie wybory w USA będą dominować światowe wiadomości.
Stawka jest naprawdę wysoka, czy to chodzi o amerykańskiego dolara, balon na Wall Street, nominacje sędziego do SCOTUS. Wielu ludzi obawia się o przyszłą wojnę na świecie, co ciekawe tradycyjnie demokraci od 30 lat byli uważani za bardziej pokojowo nastawieni do świata od republikanów. Tym razem może być inaczej, Hillary Clinton jest uważana za osobą związaną blisko z kompleksem militarnym, będąc w amerykańskim senacie popierała G.W. Bush-a w jego wojnie w Afganistanie czy Iraku, bardzo wspierała wojnę w Libii czy Syrii, także jej przeszłość, jak dla mnie jest jednoznaczna ... kobieta uwielbia wojnę. Donald Trump z drugiej strony, już kilka razy zaznaczył, że wojna nie jest na jego radarze i zamierza rozmawiać z Putinem.
Ciekawa jest wypowiedz Putina na temat pani Clinton ... “Jeśli jest Hillary ... to mamy wojnę” krótko i na temat, trudno się z nim nie zgodzić.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11834
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: uzytkownik_konta » 19.05.2016 15:54:17

Tylko że używanie w taki czy inny sposób siły militarnej i twarde stanowisko nie oznacza wojny światowej, a rozmowy i deklaracje niechęci do wojny nie oznaczają pokoju. Przypominam, że to pobłażliwość, izolacjonizm i przesadne umiarkowanie były jednymi z przyczyn wybuchu obu wojen światowych.

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Re: Wybory prezydenckie w USA 2016

Postautor: palsecam » 19.05.2016 16:06:06

Trump jest niebezpieczny dla nas nie dlatego, że rzekomo chce konfrontacji z Rosją. Wręcz przeciwnie, jest zwolennikiem dogadania się i ocieplenia relacji z Putinem, a zatem za korzyści np. w postaci wydatnej pomocy w zwalczaniu IS lub przeorientowania polityki zagranicznej na proamerykańską lub chociaż mniej antyamerykańską będzie w stanie poświęcić Europę, może nie całą, ale na pewno wschodnią. Poświęcić, to znaczy oddać pod wpływy rosyjskie, niekoniecznie z dnia na dzień. Pojęcia nie mam, gdzie on chce w takim razie szukać sojuszy, skoro na granicy z Meksykiem chce stawiać mur, Chinom chce wypowiedzieć wojnę handlową, na muzułmanów szczuje nie gorzej od naszych polskich (?) bogoojczyźnianych portali i gazet (więc odpadają wszystkie kraje muzułmańskie), zostaje Australia, UK, potencjalnie czarna Afryka i Indie xD. Ale trudno mu odmówić racji, gdy mówi, że kraje sojusznicze powinny zwiększyć swój wkład w NATO, bo na razie ten cały sojusz to USA+duże przystawki, jak Francja, UK, Turcja i małe przystawki, jak np. Niemcy, które swoją armię totalnie zaniedbały w ciągu ostatnich 20 lat, inne kraje, które podobnie olały temat i rozmaite małe państwa, które z osobna nie stanowią zbyt dużego wkładu w sojusz. A przecież Niemcy próbują liderować całej Europie. Wkurza mnie też trochę robienie z niego neofaszysty lub nowego Hitlera, może i chlapie co popadnie i zachowuje się jak celebryta-skandalista, a nie kandydat na prezydenta światowego supermocarstwa, gada byle gadać i byle o nim gadali, ale to odnosi skutek. Politycznego doświadczenia ma zero, przypuszczam, że obce mocarstwa mogą nim manipulować z niezłym skutkiem, gdy zostanie prezydentem. Clinton to mniejsze zło, mam nadzieję, że zostanie prezydentem, a za 4 lata pojawi się ktoś naprawdę sensowny, kto wyprowadzi USA i tym samym cały świat zachodni na prostą. Lub przynajmniej nada jakiś sensowny kierunek.


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość