Curiosa historica

Komentujemy bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.
Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 01.09.2015 13:01:26

Formalnie III Rzesza nigdy nie podpisała żadnego Traktatu pokojowego czyli jesteśmy dalej w stanie wojny z Niemcami ale z czasowym zawieszeniem broni?
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11236
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 01.09.2015 13:42:44

Skąd ty wynajdujesz takie artykuły? Weryfikujesz jakoś ich wiarygodność? Czy ci autorzy mają jakieś nazwiska? Istnieją jakieś źródła?
Artykuł o językach - słyszałem kiedyś teorię, jacyż to artyści byli Polakami. Brunelleschi to miał być Bruneleski, Rembrandt van Rijn - Rembrandt z Rynu, Tiepolo - Ciepły. Podstawą teorii było brzmienie nazwisk - autorowi "na słuch" się wydawało, że są to nazwiska polskie.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 01.09.2015 14:09:07

Na temat traktatów pokojowych po II WW szukałem i Niemcy faktycznie nie podpisały żadnego bo alianci nie chcieli. O tym że ustawy hitlerowskie są ważne, kiedyś mówili w jakiś Wiadomościach przy okazji o dzieciach z mieszanych małżeństw Polsko-Niemieckich. Gdyby Polska podpisała z Niemcami traktat pokojowy to Niemcy musieli by wypłacić nam odszkodowanie, czego do dziś nie uczynili. Z Niemcami mamy tylko umowę o ustanowieniu granic. Oczywiście, że w miarę możliwości staram się weryfikować, ale nie wszystko mogę, a część jest po prostu tak samo prawdopodobna jak historia obowiązująca. 100% pewności do bardzo starych wydarzeń nigdy mieć już nie będziemy. Co do historii to żeby ją zweryfikować należałoby otworzyć archiwa watykańskie ale kościół się boi i tego nie robi, czyli różne teorie dotyczące historii Świata są bardzo prawdopodobne jak np. to że przed nastaniem ery chrześcijańskiej na terenach Polski była państwowość, o czym wspominało kilku biskupów-kronikarzy ze średniowiecza. Ja nie twierdzę że we wszystko trzeba wierzyć i że osoby przedstawiające historię (nazwijmy to alternatywną) mają rację w 100%, ale gros artykułów jest dość rzeczowo uzasadnionych.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 01.09.2015 16:24:08

III Rzesza nie istnieje. Takie stwierdzenie że "istnieje bo nigdy formalnie nie przestała istnieć" to grube nadużycie - to jest tak, jakby stwierdzić że człowiek który nie żyje ale figuruje w dokumentach jako żywy nadal żyje. Państwo musi mieć terytorium, ludność, władzę zwierzchnią, a czasami dodaje się do tego ściśle rozumianą suwerenność. III Rzesza nie ma żadnego z tych elementów, a więc państwem nie jest i nie istnieje. W praktyce trudno by było, żeby państwo pokonane podczas wojny mogło zawsze podpisywać klasyczne traktaty pokojowe. Weźmy jakiekolwiek średniowieczne europejskie państewko - one były tak po prostu podbijane i znikały z dnia na dzień, bez żadnej papierologii - czy to oznacza że dalej (choćby formalnie) istnieją?

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 01.09.2015 17:04:55

Ale Niemcy istnieją. Fizycznie III rzesza nie istnieje ale formalnie tak.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Timtam

Postautor: Timtam » 01.09.2015 19:12:34

z formalnego punktu widzenia III rzesza nigdy nie istniała, państwo to w latach 1919 - 1945 nosiło nazwę deutsches reich, czyli rzesza niemiecka
III rzesza to była tylko nazwa propagandowa

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 01.09.2015 20:10:58

Numerek przy nazwach państw zmienia się gdy następuje zmiana konstytucji. We Francji juz mówi sie o chyba VI republice.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Timtam

Postautor: Timtam » 01.09.2015 20:36:25

prl przestał istnieć gdy do starej konstytucji wpisano nazwę rzeczpospolita polska, nowa konstytucja powstała w 1997

alianci zachodni w 1948 nie zgodzili się na sowiecką propozycję jednego rządu niemiec, powstały dwa państwa, od samego początku wiadome było o tymczasowości tych państw, stąd tymczasowość ustawy zasadniczej niemiec
ale te państwa były prawnymi spadkobiercami rzeszy niemieckej
historia zna przykłady podobnej likwidacji państw i powstawania nowych, albo i nie
zsrr/rosja, wolne miasto gdańsk (istnieje jeszcze?), II rzeczpospolita (nagle uznano rząd jedności narodowej), chiny (gdzie są prawdziwe chiny, na kontynencie czy na formozie?)

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 02.09.2015 02:20:49

Nie było klasycznego traktatu pokojowego bo się zaczęła zimna wojna, natomiast mówienie, że nadal jest stan wojny z Niemcami to absurd.
Jeśli już ktoś tak strasznie chciałby się doszukiwać formalnej normalizacji stosunków, to w 90 r. podpisano Traktat o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec, który przywracał pełną suwerenność RFN.
I causa finita.

A ten artykuł to jakaś totalna żenada, nawet błędów ortograficznych jest w nim sporo :-o

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 02.09.2015 09:32:57

Z formalnego pkt widzenia Gdańsk jest wolnym miastem.
Brak traktatu pokojowego spowodował brak wypłaty przez Niemcy reparacji wojennych.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
mpp
Moderator
Moderator
Posty: 3220
Rejestracja: 18.01.2012 10:50:46
Lokalizacja: Szyb św. Barbara

Postautor: mpp » 02.09.2015 10:14:31

Jakiego formalnego punktu widzenia?! Prawo międzynarodowe publiczne nie jest skodyfikowane, w żadnym międzynarodowym akcie prawnym nie określa się, kiedy państwo powstaje, a kiedy przestaje istnieć. Konwencja o prawach i obowiązkach państw sporządzona w 1933 r. w Montevideo* wskazuje, że państwo powinno mieć:
1) stałą ludność,
2) suwerenną władzę,
3) określone terytorium oddzielone od innych granicą,
4) zdolność wchodzenia w stosunki międzynarodowe.

Dawne WMG nie ma obecnie co najmniej trzech z czterech elementów, zwłaszcza nie ma ostatniego. Do zdolności wchodzenia w stosunki międzynarodowe jest niezbędne istnienie po pierwsze odpowiedniej władzy, a poza tym niezbędne jest międzynarodowe uznanie takiego tworu.

Co więcej, prawo międzynarodowe zwyczajowe (a zwyczaj jest prawem tak samo, jak traktat) zna taką formę uchylenia normy prawnomiędzynarodowej, jak desuetudo - czyli wyjście normy z użycia. Skoro postanowienia Traktatu Wersalskiego o Wolnym Mieście Gdańsku, a także konwencja polsko-gdańska nie są w użyciu już od ponad 60 lat, to należy je uznać za nieobowiązujące.

O ile w wypadku prawa międzynarodowego można mówić o jakichkolwiek formalnościach, to z formalnego punktu widzenia WMG nie istnieje. Żaden podmiot prawa międzynarodowego nie jest również następcą prawnym WMG w znaczeniu prawnomiędzynarodowym (tak, jak np. Rosja jest następcą ZSRR).

* Nie ma mocy powszechnie wiążącej, bo jest konwencją regionalną, ale w nauce prawa międzynarodowego przyjmuje się te właśnie kryteria za konieczne dla uznania, czy dany twór jest państwem.

Mimo braku traktatu pokojowego z Niemcami nie można negować zmian w ustroju terytorialnym Europy po II wojnie światowej tylko na tej podstawie. Potwierdzeniem tego są zresztą umowy międzypaństwowe zawierane później z Niemcami, gdzie nie następuje wytyczenie granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, a potwierdzenie istnienia tej granicy - w ten sposób ujmowały to zarówno układ zgorzelecki, jak i umowa między Polską a RFN z 1970 r., jak i umowy z 1990 r.
Proszę pospieszyć z przesiadaniem.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 02.09.2015 11:56:05

Chodziło mi tylko o to, że skoro jest traktat powołujący istnienie WMG a nie ma żadnego dokumentu go likwidującego. To tylko czysta teoria, ja nie twierdzę że istnieje. Po prostu ciekawostka.
Ogólnie mówiac to coś takiego jak prawo międzynarodowe nie istnieje, to tylko zbiór umów międzypaństwowych. Jedynie można mówić ozwyczajowym prawie międzynarodowym.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
mpp
Moderator
Moderator
Posty: 3220
Rejestracja: 18.01.2012 10:50:46
Lokalizacja: Szyb św. Barbara

Postautor: mpp » 02.09.2015 12:54:04

Ale zwyczaj też jest czymś w rodzaju umowy - jest uznawany za prawo tak długo, jak długo istnieje powszechne przekonanie, że jest on prawem i jednocześnie jest stosowany. Jak zatem definiujesz pojęcie prawa międzynarodowego (publicznego - jak zakładam), że wysuwasz wniosek o jego nieistnieniu?

Co do WMG, to istnieją wątpliwości, czy samo WMG było tworem suwerennym i zdolnym do nawiązywania kontaktów międzynarodowych. Zgodnie z art. 2 konwencji polsko-gdańskiej to RP prowadziła w całości politykę zagraniczną WMG, to rząd polski udzielał konsulom w gdańsku exequatur, a zawarcie umów międzynarodowych dotyczących Gdańska nie wymagało zgody władz WMG, a jedynie zasięgnięcia opinii. Rząd WMG miał całkowicie wyłączone kompetencje w zakresie nawiązywania stosunków zewnętrznych, a jest to jeden ze składników definicji państwa w rozumieniu prawnomiędzynarodowym.

Traktat wersalski w art. 100 - 108 przewidywał jedynie utworzenie, a nie istnienie Wolnego Miasta Gdańska; przepisy te wywarły jednorazowy skutek z chwilą powstania tego państwa i na tym skończyła się ich rola, stąd też dla likwidacji WMG nie jest potrzebna zmiana, ani uchylenie traktatu pokojowego. Dalsze zasady funkcjonowania WMG określały konstytucja oraz konwencja polsko-gdańska z 1920 r. Likwidacja WMG, gdyby miała się odbyć na podstawie aktu prawa międzynarodowego, musiałaby się odbyć na mocy konwencji zawartej między rządem RP a Wolnym Miastem Gdańskiem. Tymczasem w imieniu WMG umowy międzynarodowe zawierać miał rząd RP, a więc Polska musiałaby zawrzeć umowę międzynarodową sama ze sobą. Moim zdaniem likwidacja tworu pod nazwą Wolne Miasto Gdańsk przez przyłączenie WMG do Polski w drodze umowy międzynarodowej byłaby niemożliwa.
Proszę pospieszyć z przesiadaniem.

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 6063
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: shane82 » 02.09.2015 13:46:36

co do prawa międzynarodowego: Nie jest nigdzie spisane jest tylko zwyczjowe. Gdy Rosja dokonała "aneksji" Krymu wszyscy politycy mówili, że to jest pogwałcenie (niezgodne) z prawem międzynarodowym czyli jakim konkretnie. Ano ewentualnie umową pomiędzy ZSSR, UK i USA, zawartą w Budapeszcie.
Co do WMG masz rację.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 12007
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 02.09.2015 15:14:28

shane82 pisze:co do prawa międzynarodowego: Nie jest nigdzie spisane jest tylko zwyczjowe. Gdy Rosja dokonała "aneksji" Krymu wszyscy politycy mówili, że to jest pogwałcenie (niezgodne) z prawem międzynarodowym czyli jakim konkretnie. Ano ewentualnie umową pomiędzy ZSSR, UK i USA, zawartą w Budapeszcie.
Co do WMG masz rację.

Prawo międzynarodowe to zespół norm regulujących stosunki między państwami (oraz, dodatkowo - według niektórych definicji - innymi podmiotami). Jest zatem w dużej części spisane.
shane82 pisze:Ano ewentualnie umową pomiędzy ZSSR, UK i USA, zawartą w Budapeszcie.

A akt uważany za najważniejszy ze wszystkich, coś w stylu "konstytucji prawa międzynarodowego", czyli Karta Narodów Zjednoczonych? Federacja Rosyjska przyjęła na siebie prawa i obowiązki wynikające z jej sukcesji po ZSRR, a z tego co wiem Związek Radziecki nie zgłaszał zastrzeżeń do rozdziału VI. Natomiast Memorandum Budapesztańskie nie jest traktatem.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5271
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Curiosa historica

Postautor: Mazemi » 04.11.2017 16:38:09

Jakby ktoś nie wiedział, to w latach 1944-1953 trwało w Polsce powstanie antykomunistyczne. https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie ... lsce_(1944–1953)
kotek91 pisze:Mazemi-jeśli chodzi o mnie to ja mam zawsze swoje zdanie bo jestem dowartościowany i ludzie w pracy i znajomi mnie lubią.Natomiast Ty w pracy jak i na forum jesteś tylko pionkiem ,także twoje zdanie się nie liczy..... 8)

Awatar użytkownika
marip
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1055
Rejestracja: 02.11.2014 04:35:56

Re: Curiosa historica

Postautor: marip » 04.11.2017 16:53:33

Ale jeszcze po tej dacie byli partyzanci, ktorzy ukrywali sie przed wladzami komunistycznymi. Ostatni taki zolniez wyklety zginal w 1963. http://niezalezna.pl/92989-jozef-lalus- ... rz-wyklety

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6437
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Curiosa historica

Postautor: CryBoy » 04.11.2017 17:52:55

Mazemi pisze:Jakby ktoś nie wiedział, to w latach 1944-1953 trwało w Polsce powstanie antykomunistyczne. https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie ... lsce_(1944–1953)

Ten artykuł został już usunięty.
I bardzo dobrze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5271
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Curiosa historica

Postautor: Mazemi » 04.11.2017 18:31:33

Nie jest usunięty, po prostu forum nie potrafi wyświetlić pełnego linka. Artykuł nie jest szczególnie propagandowy, ale zaskoczyło mnie użycie słowa "powstanie".
kotek91 pisze:Mazemi-jeśli chodzi o mnie to ja mam zawsze swoje zdanie bo jestem dowartościowany i ludzie w pracy i znajomi mnie lubią.Natomiast Ty w pracy jak i na forum jesteś tylko pionkiem ,także twoje zdanie się nie liczy..... 8)

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6437
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Curiosa historica

Postautor: CryBoy » 04.11.2017 18:53:44

I już choćby z tego powodu jest czystą propagandą.
Obrazek


Wróć do „1.1. Wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Hermesiątko i 1 gość