Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Zadbaj i pozwól dbać innym - zdrowie, uroda, pielęgnacja.
Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 15.03.2018 18:16:46

Czy używał ktoś z was Horny Goat Weed (epidemium)?
Ja łykam czasami hgw+maca nie wiem co myśleć. Czytałem o tongkat ali, że pomaga na libido, że dobre ziółko... U mnie problemy z libido psychogenne (depresja) i antydepresanty. Łykałem butea superba, pyłek sosnowy pod język :) Obecnie nic nie łykam - ze względ na badania hormonalne (za tydzień, zakładam, że testo jest niski i też dlatego deprecha nie daje za wygraną).
Catuaba z yerba mate działała pozytywnie na nastrój i libido drgało, muira puama nie mam zdania. Po tribulusie też różnicy widocznej nie zauważyłem. Raz nawet sięgnąłem po mesterelon (desperat :D ) przy 3 tab 25mg - nosiło mnie ( + bicepsy zrobiły się twarde i łydki).
Kolcorośl (sarsaparilla) krótko brałem. Ogólnie wolę naturalne specyfiki.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 6908
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Avril » 18.03.2018 10:28:27

Kompletnie nie znam nazw, które wymieniasz w poście. Po co Ci aż taka suplementacja?

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 18.03.2018 10:44:31

Część (niby) ma wpływać na nastrój, część adaptogennie - no i na libido :)
Zanim poszedłem leczyć depresję ratowałem się ziołami, wiem, że trochę pomogły - szczególnie yerbamate+catuaba. Teraz chcę sprawdzić hormony. Mam zerową odporność na stres, podejrzewam duży poziom kortyzolu. Byle pierdoła i się tak stresuję, że somaty wchodzą (zawroty głowy, pocenie, biegunka, suchość w ustach/piana - kortyzol pewnie w ślinie). Fizycznie czuję się wyczerpany, a jak mam energię to jakbym "jechał" na "oparach". Deprecha+lęki to chujowe kombo - wyczerpuje masakrycznie psyche i ciało.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Imbryk
forumowy
forumowy
Posty: 204
Rejestracja: 14.07.2017 19:37:55
Lokalizacja: Polska

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Imbryk » 18.03.2018 20:48:56

Na twoim miejscu nie mieszałbym antydepresantów z "ziółkami". W większości przypadków nie wiadomo dokładnie co w nich(ziołach) jest substancją czynną i czy nie wchodzi w interakcje z lekami. Wystarczy że rozkładają je te same enzymy w wątrobie to skutek będzie taki jakbyś przedawkował, albo ani jedno ani drugie nie będzie działać.

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 18.03.2018 20:51:18

Nie mieszam. Każdy lek np. nawet na ból głowy sprawdzam interakcji czy nie ma. Ziół obecnie nie przyjmuję.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 23.03.2018 13:37:49

Zrobilem badania poziomu hormonów, jedne za wysokie drugie zaniskie. Testosteron poniżej zakresu normy.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7829
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: jazzik » 23.03.2018 18:02:02

Z takim problemem to do lekarza, nie po ziółka. :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 23.03.2018 19:17:08

Właśnie tylko problem. Jak powiedziałem rodzinnemu, że ostatnio zmęczony się czuję itd (wczesniej wslomniałem o depresji) to doc wszystko na depresje z zrzucił i powiedział, że nie da na hormony ledwo na tsh + kortyzol dał a 4 zrobiłem prywatnie bo intuicja mi podpowiadała, że coś nie tak. Wogóle podejście takie, że jak się powie o depresji to ona wszystkiemu winna. Teraz pewnie da skierowanie do endokrynologa i trzeba poszukać na nfz i w kolejke na rok (masakra).
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7829
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: jazzik » 23.03.2018 20:29:42

Z hormonami to do endokrynologa, androloga, ew. urologa.
Tzw. lekarz rodzinny/pierwszego kontaktu/domowy nie musi się na tym znać.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Leo » 25.03.2018 22:51:36

Zmień lekarza albo przychodnię. Lepiej batalię o zdrowie zaczynać z czystą kartoteką. Znam to z doświadczenia.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7829
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: jazzik » 25.03.2018 22:56:52

W obrębie przychodni kartoteka idzie za pacjentem, choć może rzeczywiście wystarczy lekarz z innym podejściem i nie trzeba od razu szukać nowej przychodni, w której akurat będą wolne miejsca, żeby się przepisać.
Choć w takiej kwestii, to bym poszukała prywatnego endokrynologa, może nawet z dodatkową specjalizacją z seksuologii, bo oni się znają na dawkowaniu hormonów a zwykły endo może umieć tyle, co pisać tabletki na tarczycę i nakłaniać do zakupu drogiej wit. D.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Joregatsu
forumowy
forumowy
Posty: 265
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Horny Goat Weed i inne zioła a libido?

Postautor: Joregatsu » 25.03.2018 23:10:09

Wybieram się do rodzinnego po skierowanie bo nic innego nie doradzi. Testosteron mam poniżej normy, progesteron za wysoki, kortyzol też wysoki (ale w gornej granicy normy), prolaktyna to samo i estradiol też, tarczyca w dolnej granicy normy. Sam podejrzewam, że to wieloletni stres doprowadził do tego. Mam kumatą psychiatrę to wyniki jej na dniach pokażę. Ostatnie parę tygodni to duży stres i lęki były. Od 3 dni bez stresu po przebudzeniu i lęku (dzięki pregabalinie działa na GAD lepiej niż xanax bo ten z tyłu głowy zostawiał dziwne poczucie lęku, tolerka też szybko rosła jak to po benzo).
Od dwóch dni biorę proviron 2x25mg /dzień i zmęczenie przeszło jak narazie.
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree


Wróć do „2.6. Zdrowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość