EMPIK - 1001 drobiazgów i gdzieniegdzie książki

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.
Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35679
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 04.02.2015 13:22:05

Ciekawy tekst jakiegoś eks-pracownika Empiku: CAŁA PRAWDA O EMPIKU
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
blumsztajn
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 925
Rejestracja: 05.07.2012 11:09:51
Lokalizacja: Poznań

Postautor: blumsztajn » 04.02.2015 13:54:39

Przeczytałem. Czyli kolejna chora korporacja.
Już widzę, jaki w tej firmie jest wyścig szczurów na wyższych stanowiskach i jakie zniechęcenie wśród pracowników niższego szczebla. Takie rzeczy to nie tylko w Empiku.Zjawisko -można rzec -powszechne.
Raz nawet chciałem kupic trzy książki w cenie dwóch, ale nie mogłem znależć tej trzeciej, która by mnie zainteresowała. Przecież nie kupię tytułu, którego nie zamierzam przeczytać! Głupia promocja.
Chodzę tam tylko wtedy, gdy mam odebrać książki zamówione przez internet. I szybko wychodzę. Za duży chaos, za dużo promocji, zgiełk.
Obrazek
"Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
Marek Edelman

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23730
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 04.02.2015 13:59:31

Ja nie bronię Empiku, ale coś nie bardzo mi się chce wierzyć, żeby w innych sieciówkach, np. z ciuchami, było jakoś nieporównywalnie lepiej.
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8322
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Postautor: jazzik » 04.02.2015 15:28:03

Przez pewien czas pracowałam w Reserved i mogłabym wiele z tego powiedzieć również o tej sieci.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23730
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 04.02.2015 16:00:38

No właśnie o to mi chodzi. Przypuszczam (dzięki Bogu nie znam tego z autopsji), że podobne warunki panują i w innych sieciówkach. No ale o nich się nie mówi, dyżurnym chłopcem do bicia jest tylko Empik.
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29751
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 04.02.2015 16:06:04

Mój kolega pracuje w Empiku.
Jak pracował w salonie pod szyldem Empiku nie narzekał. Jak jego ówczesna kierowniczka podpisała umowę z Empikiem na franczzne(jak to się kurde pisze! :P) to z w miarę normalnej pracy zrobił się obóz z atmosferą taką, że poklei wszyscy się sami zwalniali lub ta kobieta ich zwalniała by zatrudniać rodzinę na ich stanowiska.
Kolega załatwił sobie pracę w innym Empiku bez franczyzny i pracuję tam do dziś.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23730
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 04.02.2015 16:11:54

No ja jestem częstym gościem w głównym Empiku w Katowicach i z tego co widzę, to od lat pracują tam te same osoby. Co więcej, jestem przez nich zawsze grzecznie i sympatycznie obsłużony, nie widzę u nich oznak zniecierpliwienia czy znudzenia. Chyba nie jest zatem aż tak fatalnie?
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29751
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 04.02.2015 16:15:44

Mogę powiedzieć co mówił mój kumpel. Zawsze mu było w pracy wesoło, bo pracowali ludzie z zainteresowaniami podobnymi. Książki, muzyka gry itp. Oni jak rozpakowywali dostawy dyskutowali o filmach, nowych płytach, autorach itd... na atmosferę nigdy nie narzekał.
Jak się zmienił właściciel chciał ich wszystkich zatrudnić przez agencję pracy za niższe stawki... Dziś w tamtym salonie wszyscy pracują przez agencję bez umowy o pracę (oprócz rodziny właścicielki).
Kumpel ma umowę o prace normalną w innym salonie. Chyba dużo zależy od kierownictwa takich miejsc i tego jaką robią oni atmosferę swoim pracownikom.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Postautor: palsecam » 04.02.2015 16:32:21

Nathi pisze:Mój kolega pracuje w Empiku.
Jak pracował w salonie pod szyldem Empiku nie narzekał. Jak jego ówczesna kierowniczka podpisała umowę z Empikiem na franczzne(jak to się kurde pisze! :P) to z w miarę normalnej pracy zrobił się obóz z atmosferą taką, że poklei wszyscy się sami zwalniali lub ta kobieta ich zwalniała by zatrudniać rodzinę na ich stanowiska.
Kolega załatwił sobie pracę w innym Empiku bez franczyzny i pracuję tam do dziś.

Tak to jest, jak się buractwo bierze za byznesy :(

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21108
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 04.02.2015 20:32:50

dobry artykuł, ciekawe czy to podkolorowana prawda, czy prawda.
Jeśli prawda, to należałoby wymieść do cna kadry zarządzające...

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29751
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 04.02.2015 23:02:59

Pogadałem z kumplem z Empiku o tym artykule i mówi, że to wszystko prawda i że np. za niską sprzedaż sugerowaną przy kasach dostaje się nagany i wylot z pracy.
Mówił, że raz dostał maila, że jeśli przy kasie nie wciśnie sugerowanego produktu w odpowiedniej liczbie to go wywalą.
Tyle, że on w tym Empiku jest już weteranem z 6 lat tam pracuje i się przyzwyczaił.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17187
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 06.02.2015 19:30:35

Cała ściema Empiku – jak wielki biznes robi wodę z mózgów
Autor: Tomasz Węcki ·

Wyznanie Łukasza Kotkowskiego – oraz niesamowita reakcja mediów i internetu na ten tekst – pokazują, jak głęboki kryzys wizerunkowy przechodzi Empik.[...]
Empik w żaden szczególny sposób nie pomaga w zaspokojeniu potrzeb kulturalnych. Kiedyś rzeczywiście dało się tam pójść, wziąć z półki książkę, usiąść na kanapie – i czytać. Albo posłuchać muzyki na specjalnym stanowisku. Oczywiście bez płacenia, a więc bez zysków dla sklepu (za to z potencjalnymi stratami, bo książkę można pomiętolić, a płytę zarysować). Teraz się już tego nie da zrobić. Kąciki z kanapami zostały zastąpione jedną pufą gdzieś w przejściu, za to na ich dawnym miejscu wyrosły stoiska z jarmarczną chińszczyzną. Takich samych luksusów można zaznać w dowolnym innym markecie.


http://spisekpisarzy.pl/2015/02/cala-sciema-empiku-jak-wielki-biznes-robi-wode-z-mozgow.html
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Stawrogin
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3769
Rejestracja: 10.12.2007 11:40:25
Lokalizacja: Cheshire

Postautor: Stawrogin » 06.02.2015 19:37:41

ale to już w zeszłym roku narzekaliśmy z marcinem, że do empiku idzie się teraz po czajniczek a nie po książki
nie pamiętam czasu kiedy ta sieć była jakoś specjalnie przyjazna oglądającym, słuchającym i czytającym
malkontent i socjopatyczny cynik
Oczywiście, nie upieram się, że jako feministka jestem ideałem. Pewnie cechuje mnie zbyt duży dystans, by wykazać się autentycznością...

ಠ_ಠ

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29751
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 06.02.2015 19:38:36

U mnie właśnie przerobili Empik i są same książki :evil:
Chcieliśmy kolorowe długopisy i nie było :(
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Asiek

Postautor: Asiek » 06.02.2015 19:50:21

Sęk w tym, że takie zarządzanie z dupy i przedmiotowe podejście do pracownika jest niemal w każdej polskiej firmie. Dodając do tego wypłaty, które nigdzie niemal nie osiągają 2000zł netto, po prostu nie chce się pracować. Uczyć się, uczyć, jeszcze raz uczyć i spieprzać stąd. Z daleka od polskiego pseudokapitalizmu, z daleka od Rosji i muzułmanów. Najlepiej na Nową Zelandię...

:buja:


a jeszcze lepiej mieć chłopaka i z nim tam zwiać... :aniol: :aniol:

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 07.02.2015 16:53:13

A ja spędziłem dziś chyba ze 2 godziny w empiku po tym, jak odkryłem możliwość odsłuchania płyt przy tym dotykowym ekranie. Fajna sprawa, u mnie w wiosce takich bajerów nie ma!

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23730
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 07.02.2015 17:33:21

No nie mów, że dopiero teraz się kapnąłeś, że te monitory służą do odsłuchów :D
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17187
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 10.02.2015 18:49:30

Książki zamówione jesienią od DodoEditor wróciły do wydawnictwa pod koniec stycznia 2011 roku. W oryginalnych opakowaniach. Sprzedało się 10% z nich. Pozostałe 90% najprawdopodobniej nie trafiło nawet do salonów sieci, całe święta spędzając w magazynie.

Można pomyśleć, że to jakaś pomyłka. Albo – że Empik przestrzelił z oceną zapotrzebowania. Ale co powiedzieć, jeśli księgarnia zaraz po zwrocie zamawia dokładnie te same książki ponownie? Co powiedzieć, jeśli towar znów i znów wraca niesprzedany? Co, jeśli sytuacja trwa bez zmian latami?

Dla mnie to nie wygląda jak sprawne zarządzanie logistyką. Możliwe, że to po prostu sprawne zarządzanie fakturami.

W tym czasie wydawnictwo musiało samodzielnie pokryć koszt realizacji zamówień Empiku. Musiało płacić podatki od nieistniejącego dochodu, aby później przechodzić kłopotliwą procedurę zwrotu nadpłaty. Słowem: traciło. Pieniądze i energię. Tylko dlatego, że Empik nie chciał lub nie umiał ogarnąć, ile książek naprawdę mu potrzeba.


http://spisekpisarzy.pl/2015/02/jak-empik-zarabia-na-niesprzedawaniu-ksiazek.html
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Pszczolka Maja
gejlord
gejlord
Posty: 6529
Rejestracja: 11.01.2009 22:13:08
Lokalizacja: z ... Ula ...

Postautor: Pszczolka Maja » 11.02.2015 22:39:00

marcin pisze:No nie mów, że dopiero teraz się kapnąłeś, że te monitory służą do odsłuchów :D


A czemu nie? Przecież napisałem że u mnie tego nie ma.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29751
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 20.02.2015 16:03:28

:( Pani w empiku mi nie powiedziała dzień dobry :( wszystko przez mój dziecinny pysk :(
W dodatku mnie olała :(

Ja- Chciałbym odebrać zamówienie
Ona - Poproszę imię i nazwisko
Ja- ...... ..... może podam pani ...( numer zamówienia co by pani szybciej znalazła? ) Poszła sobie na zaplecze :evil:
Ona- WRÓCIŁA
Możesz mi podać numer zamówienia?
Ja- chciałem pani podać, ale pani sobie poszła na zaplecze i nie dała mi dokończyć zdania. W tym czasie znalazłem swoje zamówienie leży na 3 półce 7 paczka od lewej...
ZŁAPAŁA BURAKA
Jak jej rzuciłem jeszcze kartą pracownika Empiku to już miała buraka wielkości Azji i nic już nie powiedziała :lol:

Co za obsługa do D :evil: :(
Do widzenia tez mi nie powiedziała :(
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość