Książki kryminalne

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.
Awatar użytkownika
Peppers
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1338
Rejestracja: 05.11.2009 10:17:02
Lokalizacja: Gdańsk

Książki kryminalne

Postautor: Peppers » 05.11.2009 21:51:12

Witam ;)
Mam takie pytanie:
czy czytacie książki kryminalne?? Bardzo lubię ten typ literatury i chciałbym się zapytać, czy macie może jakieś ulubione tego typu książki i możecie mi je polecić :)
Jeśli chcesz popełnić samobójstwo, proponuję skoczyć ze swojego ego na swoje IQ - śmierć gwarantowana ...

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23906
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 05.11.2009 21:56:29

nie czytamy :lol:

tzn. ja mówię za siebie :P
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35940
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 05.11.2009 22:00:04

Czartogromski pewnie będzie coś mógł polecić z nowości.
Ja zatrzymałem się na Agacie Christie i powieściach Caroline Graham z midsommerskiego cyklu, a z autorów polskich na Joe Alexie.
Obrazek Obrazek Obrazek

Albus

Postautor: Albus » 05.11.2009 22:00:52

Doda miała napisać książkę :twisted:

Taki news trzyma w napięciu bardziej niż jakikolwiek kryminał :P

Andrzejek

Postautor: Andrzejek » 05.11.2009 22:01:44

Ja oprócz Christie, nie przypominam sobie, żebym coś czytał.
Mam też jedną pozycję Chmielewskiej, ale jakoś od lat nie mogę się za nią zabrać.

Awatar użytkownika
Peppers
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1338
Rejestracja: 05.11.2009 10:17:02
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Peppers » 05.11.2009 22:10:04

Ja się ostatnio lubowałem w Cobenie :) Ale na przykład "Historyk" Elizabeth Kostova też jest świetny :)
Jeśli chcesz popełnić samobójstwo, proponuję skoczyć ze swojego ego na swoje IQ - śmierć gwarantowana ...

Albus

Postautor: Albus » 05.11.2009 22:10:22

Andrzejku! Spróbuj pozycji na Chmielewską.

:twisted:

Łatwiej się zabrać :P
Ostatnio zmieniony 05.11.2009 22:11:37 przez Albus, łącznie zmieniany 1 raz.

chaf-re

Postautor: chaf-re » 05.11.2009 22:11:27

w tej dziedzinie monopolistką jest Christie, poza nią jeszcze czasem warto poczytaś J.Grishma - choć to bardziej tematyka porwań,procesów i wielkich afer - ale trzyma w napięciu

Awatar użytkownika
Peppers
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1338
Rejestracja: 05.11.2009 10:17:02
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Peppers » 05.11.2009 22:12:45

Christie czytałem tylko parę książek, ale zamierzam przeczytać ich jak najwięcej :) byleby mieć tylko na to trochę więcej czasu :(
Jeśli chcesz popełnić samobójstwo, proponuję skoczyć ze swojego ego na swoje IQ - śmierć gwarantowana ...

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17429
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 05.11.2009 22:27:49

Dla miłośników kryminałów nastały dobre lata, bo tytułów ukazuje się mnóstwo, w tym sporo bardzo dobrych.
Klasyka w rodzaju Christie czy Chandlera rozumie się sama przez się.
Z rzeczy nowych:
Trochę szumu jest ostatnio wokół Stiega Larssona, ale nie bez powodu - trylogia "Millenium" wciąga jak diabli, a zakręty akcji wciskają w fotel. Problemem jest tylko cena: komplet trzech tomiszcz to prawie 150 zł.
Z kryminałów szwedzkich warto: Henning Mankell - rzeczy o Wallanderze,
Maj Sjowall & Per Wahloo: cykl z Martinem Beckiem (ukazuje się w serii Kryminał z klasą).
Z polszczyzny: przede wszystkim Marek Krajewski.
Natomiast szerokim łukiem omijać tzw. "Polską Kolekcję Kryminalną" wydawnictwa EMG (tam m.in. była Pasewicza "Śmierć w darkroomie") - niepospolite nudziarstwa pozytywnie recenzowane przez kolegów autorów.
Ostatnio zmieniony 05.11.2009 22:44:59 przez Czartogromski, łącznie zmieniany 2 razy.
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35940
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 05.11.2009 22:28:24

O szwedzkich kryminałach Henninga Mankella i Stiega Larsson pisał Bartosz Żurawiecki w ostatnim "Filmie" - właśnie przedrukowałem na forum ten tekst.
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17429
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 05.11.2009 22:51:36

Joe Alex: mimo upływu lat te podróbki angielskich kryminałów nadal bawią, pewnie dlatego że uszyte z klasą i można przy okazji trochę klasyki światowej liznąć.
Joanna Chmielewska: na pewno warto "Całe zdanie nieboszczyka" (świetna parodia powieści sensacyjnej) i "Wszystko czerwone" (feeria pomysłów). Reszta niekoniecznie.
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17429
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 26.11.2009 17:55:42

Obrazek
Ukazał się nowy kryminał Henninga Mankella "Chińczyk". Ktoś już czytał?
No i nowa powieść Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych" podobno z wątkiem kryminalnym.
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35940
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 23.04.2010 21:38:55

W ostatnim numerze Krytyki Politycznej wyczytałem, że Krajewski w cyklu o Eberhardzie Mocku daje wyraz swojej homofobii. Prawda li to?
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17429
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 23.04.2010 21:59:38

Jakoś nie zauważyłem...

Tego samego dnia nadała telefonicznie w „Schlesische Zeitung” ogłoszenie: „Duet dęty grecki zatrudnię pilnie w orkiestrze. [...]” Następnego dnia rano znalazła tam list o treści” „Duet dęty grecki, tel. 3142, firma U Maska”. Pani Woermann natychmiast spaliła list, zadzwoniła i poprosiła o połączenie z firmą ‘U Maksa”. Kiedy usłyszała w telefonie: „Tu Max, słucham”, powiedziała” „Duet dęty od Safony”, i odłożyła słuchawkę. Następnego dnia zjawił się u niej miłośnik „dziewczyn z Lesbos” [...].

(Dżuma w Breslau)
"...] klub madame le Goef stał sie sławny. Klientom służyło swymi wdziękami, na różne sposoby, trzydzieści dziewcząt i dwóch młodych chłopców".

(Śmierć w Breslau)
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35940
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 23.04.2010 22:15:43

Nie czytałem nic Krajewskiego do tej pory, ale z tekstu "Mock w mieście potworów" Elizy Szybowicz i Błażeja Warkockiego (a ten to przecież się zna na homofobii) mogłem się dowiedzieć, że:
Autor piętrzy obsceniczne fantazmaty ociekające mizoginią, homofobią, rasizmem i klasową pogardą, a dzięki medialnemu kopowi, jakim był "Paszport Polityki", można było tę pornografię nabyć w każdym kiosku za jedyne 15 zł.


A dalej jest, że u Krajewskiego homoseksualiści występują w dwóch rolach - jako żałosne ofiary, które należy bić i zabijać, albo jako seksualne monstra, które należy bić i zabijać.
Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17429
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 23.04.2010 22:25:55

Generalnie, świat po którym porusza się Mock, jest niesympatyczny, zbrodnie są brudne i okrutne. Zapewne można z tego wyinterpretować i to. Tylko po co?
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

nigrivon

Postautor: nigrivon » 23.04.2010 22:27:01

Chmielewską czytam bardzo chętnie i faktycznie, Całe zdanie nieboszczyka, Wszystko czerwone to najlepsze pozycje, ale to jednak nie wszystkie, które mi się podobały. Z bardziej odjechanych np. "Przeklęta bariera" czy "Lądowanie w Garwolinie". Nie można zapomnieć też o "poradnikach", przy których można leżeć i kwiczeć :P

W maju ma się pojawić jej nowa książka :D

S-manka

Postautor: S-manka » 01.05.2010 23:16:57

Ostatnio zmieniony 26.05.2011 15:27:11 przez S-manka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35940
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 02.05.2010 17:51:24

Skończyłem Śmierć w Breslau. I chyba będę musiał pożyczyć jakiś kolejny pseudokryminał Krajewskiego, bo w tej chwili za bardzo zgadzam się z tezami Warkockiego/Szybowicz.

Nieustannie trzeba zapewniać czytelnika, że nasz pozytywny bohater jest o wieki świetlne od bycia "pederastą". Paniczna męska heteroseksualność osiąga w powieściach Krajewskiego apogeum. Jednak te repetycje mają tu szczególne znaczenie. Czym bowiem właściwie rózni się Mock od bohaterów rodem z otchłani ciemności? Już wiemy, zna łacinę. A poza tym? Przecież też szantazuje i zabija. Czymś musi się jednak róznić. No tak, jest hiperheteroseksualny - w odróżnieniu od wielu ofiar i morderców z domeny ciemności. Dystynkcja homo/hetero przekłada się tu na jeden z niewielu murów oddzielających dobro od zła.
Obrazek Obrazek Obrazek


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Damian24 i 4 gości