Eurovision Song Contest

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.
Awatar użytkownika
fridrikomar
gejątko
gejątko
Posty: 27
Rejestracja: 10.02.2009 19:40:42

Eurovision Song Contest

Postautor: fridrikomar » 11.02.2009 17:59:18

Czy ktoś ogląda Eurowizję? Ja ogladam od 2003.. roku i jestem wielkim maniakiem.. no to tak w tym roku odbedzie sie 12,14 i 16 maja w Rosji w Moskwie.. Mam juz swoją faworytke :D

http://www.youtube.com/watch?v=jfsHeLgJscg
REGINA OSK og FRIDRIK OMAR (ESC 2008 ISLAND):
Obrazek

Awatar użytkownika
wiatrak
Ciacho
Ciacho
Posty: 6608
Rejestracja: 29.01.2003 22:32:58
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: wiatrak » 12.02.2009 09:48:10

Oczywiście że ogląda !!

Od 1995 roku bo pierwaszą Eurowizję jak Górniaczka prawie że wygrała w 1994 obejrzałem po fakcie na kasecie VHS :-)

Kiedyś to był konkurs. Nie chodzi mi o sposób głosowania ale o same piosenki. Miały jakiś styl, charakter, no i przede wszystkim utwory (w większości) były śpiewane w językach narodowych !! Islandzki, węgierski, grecki, polski... A teraz? Łup, łup, łup i wszystko na jedno kopyto... :evil:

I jeszcze jedno - bardzo podobają mi się wstawki między wykonawcami pokazujące i promujące dany kraj, który jest gospodarzem konkursu oraz występ tancerzy (tuż po ostatnim występującym kraju) te układy, dźwięk, światło...

TYLKO GDZIE TA NASTĘPNA GÓRNIACZKA która powalczy o podium ??

Tak czy siak oglądać zamierzam. :-)
WOOF!

Awatar użytkownika
wiatrak
Ciacho
Ciacho
Posty: 6608
Rejestracja: 29.01.2003 22:32:58
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: wiatrak » 12.02.2009 09:59:24

A teraz coś specjalnie dla nowego kolegi Fridrikomar'a:

http://www.youtube.com/watch?v=eDUWCJz_ ... re=related

wtedy zakochałem się w tym kawałku... 1997 rok - chyba pierwsze techno na Eurowizji... pamiętam, że przewijałem kasetę z 20 razy i gapiłem się jak zahipnotyzowany na Paula i jego dziewczyny :P no i język islandzki wtedy spodobał mi się baaardzo :-D
WOOF!

Awatar użytkownika
fridrikomar
gejątko
gejątko
Posty: 27
Rejestracja: 10.02.2009 19:40:42

Postautor: fridrikomar » 12.02.2009 21:15:04

Pall Oskkar ;D Lubie jego piosenki "ALLT FYRIR ASTINA", "BETRA LIF", "ER THETTA AST"... :D

Wracając do Eurowizji.. w tym roku ogromnie mnie zaskoczyła ANDORA! :D Musi wygrać:D :-)
REGINA OSK og FRIDRIK OMAR (ESC 2008 ISLAND):

Obrazek

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21172
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 12.02.2009 22:31:33

ja jak zwykle nie znam wykonawców dopóki się nie pojawią na scenie :P
Lol i tak nic nie przebije Vierki Serduchki :lol:

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 10922
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 13.02.2009 10:53:00

Wiera Sierduczka ma wystąpić? :-D
Muszę oglądać!
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
fridrikomar
gejątko
gejątko
Posty: 27
Rejestracja: 10.02.2009 19:40:42

Postautor: fridrikomar » 13.02.2009 14:27:00

Nie bedzie Vierki... Vierka była na ESC 2007 nie na ESC 2009! :D
REGINA OSK og FRIDRIK OMAR (ESC 2008 ISLAND):

Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 16866
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 15.02.2009 15:45:17

gazeta.pl pisze:Piosenka dla Europy 2009 - najbardziej absurdalny konkurs roku.
Lidia Kopania jedzie na Eurowizję! Tylko po co?
Nagrody Infomuzyki:
- najlepsza piosenka festynowa - Stachursky
- polskie "San Remo" - Ola Szwed i Marco Bocchino
- najlepszy sobowtór Andrzeja Urbańskiego - Det Betales
- najlepsza podróbka Modern Talking i najlepsza blond fryzura - Man Meadow
- najlepszy headbanging - Dali
- najlepsze flaki z olejem - ex aequo Lidia Kopania i Artur Chamski
- najlepszy kabaret starszych panów - IRA
- najlepsza inspiracja kulinarna - Tigrita Project
- nagroda specjalna "I po co Wam to było" i najlepszy krawat - Renton
- najlepsza podróbka centrum handlowego "Złote Tarasy" - nowa siedziba Telewizji Polskiej
- najlepsi prowadzący - ex aequo Paulina Chylewska i Radek Brzózka (w rankingach szli łeb w łeb)
Pragniemy również przyznać wyróżnienia:
- zbyt mała sukienka (bluzka?) Paulli
- najlepszy uśmiech - Rafał Olbrychski
- najlepszy tekst na podryw - "nie znam jej pinu, ale znam kod puk do jej serca!" - Andrzej Lampert, zespół PIN
- najlepszy strój z folii aluminiowej - Dominika Gawęda, Blue Cafe
- najlepszy przerywnik programu - kulisy serialu "Ranczo"
- najlepszy bohater drugiego planu - widz Adam
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
fridrikomar
gejątko
gejątko
Posty: 27
Rejestracja: 10.02.2009 19:40:42

Postautor: fridrikomar » 15.02.2009 20:33:39

Dobrze ze LIDIA wygrała! :P
REGINA OSK og FRIDRIK OMAR (ESC 2008 ISLAND):

Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35309
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 15.02.2009 21:33:55

To za rok Eurowizja będzie w Warszawie? :P
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
fridrikomar
gejątko
gejątko
Posty: 27
Rejestracja: 10.02.2009 19:40:42

Postautor: fridrikomar » 16.02.2009 18:27:21

Dobrze ze Lidia Kopania wygrała.. POLSKIE PRESELEKCJE!:P
REGINA OSK og FRIDRIK OMAR (ESC 2008 ISLAND):

Obrazek

Awatar użytkownika
Yeahboy
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 113
Rejestracja: 08.12.2008 20:42:53

Postautor: Yeahboy » 18.02.2009 23:57:13

Lidia ma bardzo dobry warsztat, ale piosenka moim zdaniem nie zapada w ucho, a powinna...

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6728
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 19.02.2009 00:08:54

Kiedyś uwielbiałem ten konkurs, ale od wielu lat jest dla mnie po prostu kiczem, choć przyznaję, że niektórych miło się słucha. Od 3 albo 4 lat na konkurs z Polski wysyłani są wykonawcy o których słyszę w momencie wygrania preselekcji. To jakieś nieporozumienie i kompromitacja, bo kto to jest np. Lidia Kopania :shock: albo Isis Gee. Rozumiem, że chce się kogoś wypromować, ale może należałoby wysłać kogoś, kto ma jakąś ugruntowaną pozycję na rynku muzycznym.
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."
Rob Siltanen

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16318
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Eurofirany strajkują

Postautor: regysky » 19.02.2009 00:12:28

wiatrak pisze:Kiedyś to był konkurs. Nie chodzi mi o sposób głosowania ale o same piosenki. Miały jakiś styl, charakter, no i przede wszystkim utwory (w większości) były śpiewane w językach narodowych !! Islandzki, węgierski, grecki, polski... A teraz? Łup, łup, łup i wszystko na jedno kopyto... :evil:

I jeszcze jedno - bardzo podobają mi się wstawki między wykonawcami pokazujące i promujące dany kraj, który jest gospodarzem konkursu oraz występ tancerzy (tuż po ostatnim występującym kraju) te układy, dźwięk, światło...

O, to to, właśnie to. Od trzech lat nie oglądam już Eurowizji, ale najbardziej podobały mi się właśnie wstawki między występami promujące dany kraj. I dla jedynie tych wstawek warto to wygrać. :-) Teraz, gdy wszystkie piosenki są tak samo nudne i oklepane, tylko te przerywniki ratują konkurs. Jeszcze łączenie się z danymi stolicami jest ciekawe, gdzie każda prezenterka musi pochwalić się, że nauczyła się powitania lub kilku zdań (te bardziej ambitne sztuki) w języku narodowości, która organizuje w danym roku konkurs, podczas gdy prezenterzy przebierają z niecierpliwością nogami, by nie przedłużać ceremonii. Lubię też zdystansowane wypowiedzi polskiego komentatora (nie mogę przypomnieć sobie nazwiska, a chyba powinienem?) o lekkim zabarwieniu ironicznym. Reasumując: w Eurowizję warto zobaczyć dla wszystkiego z wyjątkiem osnowy, czyli piosenek. :)

Ech, chyba w tym roku spróbuję obejrzeć to widowisko. :)
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
suasex
forumowy
forumowy
Posty: 231
Rejestracja: 06.01.2008 15:15:46
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: suasex » 19.02.2009 14:40:00

Lidia i warsztat?? Bitch, please... Słuchając jej występu miałem wrażenie jakby za chwilę miała wybuchnąć głośnym szlochem i paść na scenę... Pomijając rzewne wykonanie, warto mieć na uwadze jej doskonałą umiejętność fałszowania niebywale prostych dźwięków. Poza tym jej utwór jest bardzo przeciętny, a to i tak za dobre określenie. Nie liczę na cud. Ja sam przyznam, że głosowałem (1 raz w życiu w tego typu konkursie) na zespół Renton. Koleś fałszował niemiłosiernie, ale robił to z takim urokiem, że aż miło się tego słuchało. Ponadto propozycja tego zespołu była oryginalna (jak na Eurowizję) i zapadała w pamięć.
Zgadzam się również z opiniami o zatrważająco niskim poziomie Eurowizji, ale co roku zdarzają się 2 lub 3 wyjątki i to się bardzo sympatycznie ogląda :)

Awatar użytkownika
target
gejlord
gejlord
Posty: 9698
Rejestracja: 01.11.2006 14:28:26

Postautor: target » 19.02.2009 15:07:44

Regysky, ten polski komentator zawsze nazywał sie Orzech. Nie wiem jak teraz, bo ostatnio- raz czy dwa razy- nie oglądałem Euro... :-)
Konkurs Eurowizji to taka imprezka, na której oko zawiesi każdy. Ale imprezunia mająca z całą pewnością genezę w remizie strażackiej :-)
No ale cóż, trzeba sie przyznać - zdarzało mi sie oglądać, a nawet nagrać z tego nieliczne piosenki. I właśnie podkreślam: piosenki, a nie jakieś inne dzikie utworki. Jeśli sie otworzy Vive lub MTV, to tam tego, co by można nazwać piosenką, prawie nie ma. A hip - hop wali mnie na maxa i w bardzo ostro, metalicznie brzmiących gitarkach- także nie gustuje. A to jednak ciągle są podstawowe dania stacji muzycznych. Poza tym Konkurs Eurowizji ma jeszcze ten walor, że przeważnie pokazuje jakieś nowe twarze, a nie popcio gwiazdki wyeksploatowane do granic możliwości.
Więc ta remiza, którą nazywamy Eurowizją - trochę sensu ma. Gdyby jeszcze scenografia nie stanowiła migającej, kolorowej makatki z frędzelkami... :-)

Awatar użytkownika
Swistak
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3014
Rejestracja: 03.11.2002 17:23:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Swistak » 19.02.2009 18:59:06

Ja też oglądam regularnie od ładnych paru lat. Wprawdzie już straciłem jakiekolwiek nadzieje na to, że możemy zająć choćby dobre miejsce, ale i tak lubię ten konkurs, bo zawsze znajdę sobie jakąś perełkę, dla której było warto :) Niestety Eurowizja zrobiła się takim konkursem klepania się po tyłkach, że już nawet oglądanie wyników traci swój urok, bo i tak z góry wiadomo kto komu da 12 punktów. I wiadomo, że nas nikt nie lubi i dostaniemy tylko z Irlandii, bo tam mamy największą mniejszość. Zeszłoroczna piosenka Isis Gee była moim zdaniem naprawdę bardzo dobra, doceniona przez jury, ale oczywiście zajęliśmy ostatnie miejsce :?

Co do Lidii Kopani to ja też nie znam żadnej jej piosenki, a ta z którą nas będzie reprezentować też mnie nie poraziła. Ale właściwie to żadna z zaproponowanych piosenek mi nie wpadła w ucho za pierwszym przesłuchaniem, więc nie wiem kto mógłbym nas reprezentować. Może trzeba było wysłać Bayer Full, podobno chcieli jechać, a nuż by się Europie spodobało disco polo.

Regysky, nie mogę się z Tobą zgodzić co do Orzecha, dla mnie to zawsze najgorsza rzecz na Eurowizji, nie cierpie jego komentarzy i tego jak ciągle omija jakieś fragmenty, które powinien przetłumaczyć, bo akurat się rozgadał o tym co mu się podoba a co nie. Już bym wolał oglądać w oryginale bez zawodzącego Orzecha.

Awatar użytkownika
target
gejlord
gejlord
Posty: 9698
Rejestracja: 01.11.2006 14:28:26

Postautor: target » 20.02.2009 04:57:45

A skąd te ludziska miałyby wybrać najlepszego?! :o Wiekszość ludzi to muzyczne głuchole, w najmniejszym stopniu niezdolni, żeby oddzielić ziarno od estradowej plewy. Nie tylko muzycznej, ale i estetycznej w ogóle (nieczułość na formę).
Propozycja Świstaczka, żeby wysłać Bayer Full - z wielu powodów - wydaje mi sie całkiem logiczna. Jest szansa, że zespół zmieniłby nazwę na Full Nagród. A Orzech, jak to Orzech - przeciętny. I dlatego twardy do zgryzienia :-) :)

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6728
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 20.02.2009 08:29:05

Swistak pisze:I wiadomo, że nas nikt nie lubi

Zamorduję :!: :lol: Nasze piosenki od wielu lat są po prostu słabe, dlatego, że wysyła się nawet nieprzeciętnych wykonawców. 6. albo 5. miejsce Ich Troje albo 1. w Konkursie Tańca Eurowizji są najlepszymi dowodami na to, że ani antypatie, ani sympatie nie mają znaczenia.
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."

Rob Siltanen

Awatar użytkownika
Swistak
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3014
Rejestracja: 03.11.2002 17:23:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Swistak » 20.02.2009 11:00:39

Ich Troje było 6 lat temu, wydaje mi sie, że wtedy nie było jeszcze aż tak widocznego głosowania na kraj, a nie na piosenkę, albo nie było to jeszcze tak nagłośnione. Poza tym gdy pojechali drugi raz to już półfinału nie przeszli.
Eurowizja taneczna wydaje mi się całkiem inną bajką, to jest konkurs bardzo młody, nie tak popularny jak tradycyjna Eurowizja, dlatego oglądają go raczej ludzie, którzy się tym interesują, a nie masowo. I stąd nie ma głosowania politycznego, tylko głosowanie na to, co się podobało. Szkoda, że w konkursie piosenki tak nie ma.


Tak mnie dzisiaj naszła myśl, czy nasza kochana TVP pokaże w tym roku oba półfinały, czy znowu tylko ten w którym bedziemy brać udział. Rozwalili mnie w zeszłym roku, jak można pokazać tylko 2/3 konkursu, zwłaszcza, że zapłacili za prawa do emisji całości, nie wiem czy jakiś serial czy film, który wtedy puścili zamiast Eurowizji był tak dużo lepszy.


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość