Poradnia językowa.

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.
Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Poradnia językowa.

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 19:34:41

eh, ponieważ jest tutaj kilku mądrych chłopców pozwolę sobie założyć ten temat. Bardzo często mam pewne wątpliwości językowe a moją wyrocznią w tym zakresie jest wtedy Targetus. Zatem przeniosę część swoich wątpliwości tutaj.
"automat biletowy w pojeździe" - czemu pojeździe a nie pojaździe skoro jest pojazd.
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

Awatar użytkownika
kamiltorun
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 385
Rejestracja: 25.08.2008 14:15:10

Postautor: kamiltorun » 04.01.2009 19:44:57

pojaździe? nigdy czegos takiego nie słyszałem.
Czy moc powróci?

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 19:46:49

Jak mniemam nie słyszałeś jeszcze wieluuu słów, co nie oznacza, że ich nie ma.
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

conte

Postautor: conte » 04.01.2009 19:51:50

Jest to uwarunkowane historycznie. W przypadku odmiany tego wyrazu mamy tu do czynienia z alternacja samoglosek a:e w okoliczniku miejsca. 8)
Ostatnio zmieniony 04.01.2009 19:58:54 przez conte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 19:57:10

doczynienia czy do czynienia?Nie łapę Cie za słówka, tylko miewam baardzo czesto problemy z łączeniami.
kiedy Cię a kiedy Ciebie?
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

conte

Postautor: conte » 04.01.2009 20:00:01

"do czynienia", oczywiscie;) Najwidoczniej kac daje mi sie we znaki. :P

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 20:06:15

mam pytanie odnośnie nazwisk - kilkakrotnie słyszałem dziwną odmianę nazwiska pewnej mojej pani prof. dajmy na to Korcuch. Mówiono o niej pani prof. Korcuchowa jest w tym zakresie specjalistką (Korcuchowa a nie Korcuch) - z czego to wynika?
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6728
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 04.01.2009 20:12:37

Verreo, o ile dobrze pamiętam i się nie mylę, to w jakimś temacie o studiach napisałeś, że studiujesz jakąś filologię, więc jeśli nic mi się nie pomerdało, to chyba powinieneś być ekspertem w sprawach językowych. :P 8)

Co do Twojego ostatniego postu, to pani prof. Korcuchowa podkreśla w ten sposób, że Korcuch nazywa się po mężu. Historyczne uwarunkowania nakazują, że jeżeli kobieta nosi nazwisko męża i przedstawia się tym nazwiskiem powinna dodawać do niego końcówkę 'owa'. Jak wiadomo, historyczne uwarunkowania zanikają w języku, ale puryzm językowy niektórych osób nie pozwala tak po prostu o nich zapomnieć.
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."
Rob Siltanen

noah

Postautor: noah » 04.01.2009 20:18:18

antracent86 ma rację... do dnia dzisiejszego .. zwłaszcza na wsiach i mieścinach można usłyszeć, że ktoś woła/nazywa/przywołuje małżonkę Stanisława jako Staśkowa, małżonkę Mieczysława jako Miećkową itp itd.

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6728
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 04.01.2009 20:35:52

Wsie i mieściny to jedna strona medalu, a druga to środowisko ludzi egzaltowanych, najczęściej ponad standardowo wykształconych, a jeśli prof. Korcuchowa jest filologiem, to musi dawać przykład dbania o język. :P
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."

Rob Siltanen

Awatar użytkownika
geek
supernowa
supernowa
Posty: 5572
Rejestracja: 25.04.2008 13:28:38
Lokalizacja: Szuflandia

Postautor: geek » 04.01.2009 21:29:45

Korcuch sie nie odmienia.

w pojezdzie dlatego ze jechac a nie pojazd
Jordan 2001-2009
Rest In Peace

Awatar użytkownika
target
gejlord
gejlord
Posty: 9698
Rejestracja: 01.11.2006 14:28:26

Re: Poradnia językowa.

Postautor: target » 04.01.2009 23:00:12

verreo-men pisze: w pojeździe


Również nie mówimy wiezę, lecz wiozę, choc jest bezokolicznik wieźć.
Nie mówimy wiera, lecz wiara, choć mówimy wierzyć. Nastąpił proces historyczny zwany przegłosem czyli jedna samogłoska przeszła w drugą. Wymiana nastepuje w temacie i tyle. :-)

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 23:02:02

geek pisze:Korcuch sie nie odmienia.

w pojezdzie dlatego ze jechac a nie pojazd

przegłosy, okoliczniki miejsca, procesy histotyczne wszystło ładnie ale do mnie przemawia najbardziej interpretacja geeka :x :D
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

conte

Postautor: conte » 04.01.2009 23:12:13

Ale wszyscy o tem/tym samym, ale pod innym katem.;)

nigrivon

Postautor: nigrivon » 04.01.2009 23:31:55

kiedyś oprócz końcówki -owa stosowało się jeszcze -ina lub -yna jeśli nazwisko kończyło się na g lub a... ale to już historia :)

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 7028
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Postautor: verreo-men » 04.01.2009 23:32:45

to jak jest naziwsko Kapa to będzie Kapina?czy to już niekatualne?
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)

nigrivon

Postautor: nigrivon » 04.01.2009 23:34:43

kiedyś by było, teraz już nieaktualne... zresztą forma -owa też już zanika

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12138
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 05.01.2009 09:09:53

verreo-men pisze:to jak jest naziwsko Kapa to będzie Kapina?czy to już niekatualne?


W tej sprawie nie mogłem nie zabrać głosu. (Co w najmniejszym stopniu nie zmienia mojej postawy).


Aktualne jak najbardziej. Formy z końcówkami: - yna, -ina (dla żon) i anka (dla córek) zanikają - ale nadal nie tylko są najpoprawniejsze w świecie - ale pięknie wzbogacają język. Nalezy dbać o przedłużenie im żywota. Jakiś czas temu pozwolono w oficjalnych dokumentach wpisywać kobietom nazwiska odmężowskie i odojcowskie. - Bardzo słusznie!


Awatar użytkownika
geek
supernowa
supernowa
Posty: 5572
Rejestracja: 25.04.2008 13:28:38
Lokalizacja: Szuflandia

Postautor: geek » 05.01.2009 18:22:27

nigrivon pisze:kiedyś by było, teraz już nieaktualne... zresztą forma -owa też już zanika


I bardzo dobrze ze zanika bo mam podziurki formy geekowa :? dobrze ze nie geeczyna :P
Jordan 2001-2009

Rest In Peace

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21172
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palpatine » 05.01.2009 20:46:08

geeczyzna :P


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość