Poezja, cytaty :-)

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.
Awatar użytkownika
iwanttobelieve89
gejątko
gejątko
Posty: 29
Rejestracja: 09.02.2016 22:09:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: iwanttobelieve89 » 16.02.2016 22:36:17

Horticulturist pisze:Jedyną myślą nie do zniesienia jest to, że znieść można wszystko. ~ Rimbaud


Niezłe! :-) i nagle poczułem się tak jakby... słaby.
"Umrę Ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy - swoje smutne zdziwione, bardzo otworzysz." - Julian Tuwim.

Odnośnie awataru - tak, szukam drugiego ptaka, na stałe :-)

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1017
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Postautor: Horticulturist » 16.02.2016 22:47:19

W istocie, dobrze to sobie czasem powiedzieć. Homo sapiens sapiens pozwoli się upodlić do reszty.

A teraz coś ze mnie

Hierarchia wartości zwieńczona życiem, to w istocie wieża, na której szczycie postawiono fundament.
Cuddling is great Obrazek is better

Awatar użytkownika
Jacusiek
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 412
Rejestracja: 30.10.2014 00:41:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: Jacusiek » 16.02.2016 22:59:20

iwanttobelieve89 pisze:Odnośnie cytatu Fryderka Nietzsche akurat się nie zgodzę - bowiem uważam, że o prawdziwego przyjaciela nie trzeba walczyć :-)

To prawda, że o prawdziwego przyjaciela nie trzeba walczyć, ale ja tę wojnę rozumiem bardzo jako wkład, zaangażowanie w tę znajomość, przyjaźń. Jeśli komuś zależy na kimś na tyle, że nawet byłby w stanie walczyć o tę osobę, to przy błahych czynnościach też będzie się o nią starał, będzie mu na niej zależało, bez względu na wszystko. I to nie tak, żeby ją przywłaszczyć dla siebie albo pokazać, że tu jest lepiej, tylko żeby okazać wsparcie, troskę, zaufanie też.
Wrogość opiera się na nienawiści - złej cesze.
Przyjaźń opiera się na miłości - dobrej cesze.
Im bardziej kogoś kochasz, tym większa szansa na to, że przejdzie to w nienawiść. Ale też nienawiść nie bierze się znikąd. Czasami ona pojawia się z powodu właśnie źle ukierunkowanej miłości. Stąd ten cytat dotyczy takiego "walczenia" o przyjaciela i rozumienie tego w sposób wrogości ;) To się wzajemnie przeplata oraz uzupełnia :)
Mówiłem już, że lubię lisy?
No i lubię rudych. Najwięksi przystojniacy na świecie :D
Obrazek

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8725
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Postautor: jazzik » 16.02.2016 23:20:17

Warto pamiętać, że Nietzsche często uciekał się do metaforyki 'militarnej' (walka, pokonywanie, przezwyciężanie etc.)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Jacusiek
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 412
Rejestracja: 30.10.2014 00:41:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Postautor: Jacusiek » 16.02.2016 23:34:14

Dziękuję za zwrócenie tej uwagi, przyznam szczerze, że nie miałem o tym takiego pojęcia :)
Mówiłem już, że lubię lisy?
No i lubię rudych. Najwięksi przystojniacy na świecie :D
Obrazek

Awatar użytkownika
OpusDei
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1594
Rejestracja: 15.07.2012 19:32:16
Lokalizacja: Prabuty

Postautor: OpusDei » 18.02.2016 19:02:30

Wiedzieliście, że Maria Kiszczak pisze wiersze? Ten jest mój ulubiony. :D

OCH MY MARY
Och my Mery my Mery
my Mery
Dla mnie jesteś Marysia
Ślub weźmiemy i wrócimy
Do rodziny już dzisiaj

Ktoś uwodzi mi dziewczynę
Mordę zbiję lub zabiję
Bez niej ja się tu rozpiję
Bez niej chyba ja tu zginę
Bez niej tu moje życie
Jest bez celu, bez sensu

Z jakimś boyem czy boy-friendem
Ja widziałem ją gdzieś tam
Nie odbierzesz mi dziewczyny
Mordę zbiję lub zabiję
Ale jej ci nie oddam

Marysiu wróć do mnie
Kocham cię dziewczyno
Nie, nie płaczę
To krople deszczu tak płyną...
Marysiu jesteś moim marzeniem
Wróć proszę wróć

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11231
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 18.02.2016 20:20:04

Teraz rozumiem, dlaczego generał nie ujawniał za życia zawartości szafy. :D
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
OpusDei
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1594
Rejestracja: 15.07.2012 19:32:16
Lokalizacja: Prabuty

Postautor: OpusDei » 18.02.2016 23:05:38

W literackim dorobku Marii Teresy istotne miejsce zajmuje także bogata twórczość dla dzieci, gdzie szczególnie interesująco wygląda pozycja zatytułowana Nasza babcia Ufo-ludka. Niestety jest ona niedostępna na Allegro ani żadnym innym cyfrowym targowisku próżności, zatem miłośnicy pióra Drugiej Damy PRL-u muszą zadowolić się skromnym fragmentem dostępnym na internetowej stronie Poetessy:
...Rakieta zaczęła ostro, z wielkim rykiem hamować, zatoczyła parę razy kółko i nagle - tuż przed stromym zboczem góry - zatrzymała się. Babcia sprawdziła czy dzieci mają dobrze pozapinane ciepłe buty, rękawice na rączkach i na główkach kaptury, przytuliła je i znów wypowiedziała zaklęcie:
-Ele... mele...ring big bę! Rób co każę! Rób co chcę!
Raptem otworzyły się drzwi rakiety. Prawie jednocześnie do środka z głośnym wyciem, w tumanie śnieżnego pyłu wpadł wiatr rozpędzony, zwariowany, szalony, zaczął popychać dzieci na wszystkie strony, a babcię porwał w swoje potężne łapska i już chciał z nią wyskoczyć z rakiety, ale ona machnęła ręką i krzyknęła:
- Ele...mele... stop wind stop! Rób co każę! Już w tył zwrot!
Wiatr trochę przycichł, Babci jednakże to nie zadowoliło. Machnęła więc znów ręką i powtórzyła zaklęcie.
- Ele... mele... stop wind już! Rób co każę! Hołd mi złóż!
Wietrzysko po całej rakiecie się pokręciło, jakby zwiedzało wszystkie kąty, przed babcią się skuliło, po czym na zewnątrz wypadło i przepadło...

Awatar użytkownika
iwanttobelieve89
gejątko
gejątko
Posty: 29
Rejestracja: 09.02.2016 22:09:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: iwanttobelieve89 » 25.02.2016 21:04:31

Wiersz Tadeusza Różewicza pod tytułem: "Bez"

Największym wydarzeniem
w życiu człowieka
są narodziny i śmierć
Boga

ojcze Ojcze nasz
czemu
jak zły ojciec
nocą

bez znaku bez śladu
bez słowa

czemuś mnie opuścił
czemu ja opuściłem Ciebie

życie bez boga jest możliwe
życie bez boga jest niemożliwe

przecież jako dziecko karmiłem się
Tobą
jadłem ciało
piłem krew

może opuściłeś mnie
kiedy próbowałem otworzyć
ramiona
objąć życie

lekkomyślny
rozwarłem ramiona
i wypuściłem Ciebie

a może uciekłeś
nie mogąc słuchać
mojego śmiechu

Ty się nie śmiejesz

a może pokarałeś mnie
małego ciemnego za upór
za pychę
za to
że próbowałem stworzyć
nowego człowieka
nowy język

opuściłeś mnie bez szumu
skrzydeł bez błyskawic
jak polna myszka
jak woda co wsiąkła w piach
zajęty roztargniony
nie zauważyłem twojej ucieczki
twojej nieobecności
w moim życiu

życie bez boga jest możliwe
życie bez boga jest niemożliwe
"Umrę Ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy - swoje smutne zdziwione, bardzo otworzysz." - Julian Tuwim.



Odnośnie awataru - tak, szukam drugiego ptaka, na stałe :-)

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 7049
Rejestracja: 06.07.2015 11:48:06
Lokalizacja: ; )

Postautor: Avril » 26.02.2016 06:18:25

Boże :roll: Tak dawno nie czytałem wierszy, że momentalnie przypomniały mi się czasy szkoły średniej i przymusowa własna interpretacja wiersza. To była dla mnie masakra.

Obecnie zdecydowanie wolę jednak sentencje po angielsku.

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Lord of the Twinks
Lord of the Twinks
Posty: 10874
Rejestracja: 02.02.2008 21:46:58
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: Dorian_Gray » 26.02.2016 13:02:52

"Nieśmiały cybernetyk potężne ekstrema

Poznawał, kiedy grupy unimodularne

Cyberiady całkował w popołudnie parne,

Nie wiedząc, czy jest miłość, czy jeszcze jej nie ma.



Precz mi, precz, Laplasjany z wieczora do ranka,

I wersory wektorów z ranka do wieczora!

Bliżej, przeciwobrazy! Bliżej, bo już pora

Zredukować kochankę do objęć kochanka!



On drżenia wpółmetryczne, które jęk jednoczy,

Zmieni w grupy obrotów i sprzężenia zwrotne,

A takie kaskadowe, a takie zawrotne,

Że zwarciem zagrażają, idąc z oczu w oczy!



Ty, klaso transfinalna! Ty, silna wielkości!

Nieprzywiedlne continuum! Praukładzie biały!

Christoffela ze Stoksem oddam na wiek cały

Za pierwszą i ostatnią pochodną miłości.



Twych skalarnych przestrzeni wielolistne głębie

Ukaż uwikłanemu w Teoremat Ciała,

Cyberiado cyprysów, bimodalnie cała

W gradientach, rozmnożonych na loty gołębie!



O, nie dożył rozkoszy, kto tak bez siwizny

Ani w przestrzeni Weyla, ani Brouwera

Studium topologiczne uściskiem otwiera,

Badając Moebiusowi nie znane krzywizny!



O, wielopowłokowa uczuć komitanto,

Wiele trzeba cię cenić, ten się dowie tylko,

Kto takich parametrów przeczuwając fantom,

Ginie w nanosekundach, płonąc każdą chwilką!



Jak punkt, wchodzący w układ holonomiczności,

Pozbawiany współrzędnych zera asymptotą,

Tak w ostatniej projekcji, ostatnią pieszczotą

Żegnany - cybernetyk umiera z miłości."


Stanisław Lem

przepiękne :)
Český je hezký!

Awatar użytkownika
Incertus
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 2813
Rejestracja: 19.01.2016 17:04:35
Lokalizacja: lacus silvasque

Postautor: Incertus » 26.02.2016 17:29:14

Avril pisze:Obecnie zdecydowanie wolę jednak sentencje po angielsku.

To może podzielisz się paroma takimi sentencjami :D
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1017
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Postautor: Horticulturist » 26.02.2016 18:31:27

Jan Bolesław Ożóg - Upalne Popołudnie

Słyszę, słyszę w południe tętent lipowych bogów
Na moście niezabudką przybitym do rozłogów.

Śródpolny im policzki wiatr opala zielone
I konie ich biegają w tę stronę i tę stronę.

Drewniane z głów hełmy błyskają jak konewki,
Kiedy z wodą je niosą na miedze dzikie dziewki.

Przez pola, łąki pędzą, z szuwaru w szuwar gęsty,
Giną za nimi tętent, bulgot rzek, wiklin chrzęsty.

Zdziczałe oto wiązy jak zielone obłoki
Rozdzierają bożyszczom spod hełmów kudły loki.

Widzę, widzę w południe odjazd lipowych bogów,
Widzę bogów na moście, na moście wśród rozłogów.

Schnie siano, dzika róża pachnie za dnia jak nocą,
Tętnią kopyta koni, płaszcze bogów łopocą.

Jaką lilią łąkową wesprę okapy powiek,
Zdławiony dalą polną, śmiertelny, marny człowiek?

Polecam interpretację tego wiersza w wykonaniu Percivala, jest świetna <3 (a właściwie dwie interpretacje)
Cuddling is great Obrazek is better

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8725
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Postautor: jazzik » 26.02.2016 23:19:03

Avril pisze:Boże :roll: Tak dawno nie czytałem wierszy, że momentalnie przypomniały mi się czasy szkoły średniej i przymusowa własna interpretacja wiersza. To była dla mnie masakra.

Mnie zawsze zastanawiało, skąd nauczyciel wie, co poeta miał na myśli i że to akurat on ma racje a nie ktoś z jakąś odjechaną interpretacją. :-D
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Hawken
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4449
Rejestracja: 05.08.2011 18:03:11
Lokalizacja: Syrenowo nad Wyschłą

Postautor: Hawken » 27.02.2016 08:59:38

Jak to skąd? Bo jest nauczycielem - przecież to oczywiste! :shock:
Kim jesteście - byłem,
Kim jestem - będziecie. :twisted:

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3736
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Poezja, cytaty :-)

Postautor: Renly Baratheon » 09.05.2018 14:18:38

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak zdrowie dla chorych,
Jak wyjście z komnaty po długiej niemocy.

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak zapach wonności,
Jak pobyt pod żaglem w dniu, kiedy wiatr wieje.

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak zapach lotosu,
Jak pobyt na brzegu krainy upojeń.

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak przejście ulewy,
Jak powrót żołnierzy po wojnie do domu.

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak niebo po burzy,
Jak widok nigdy przedtem nie widziany.

Śmierć jest dziś dla mnie
Jak myśli o domu
Po długich latach przeżytych w niewoli.

Zaprawdę, zmarły
Będzie Bogiem Żywym
I pomści zbrodnie na tym, który grzeszy.

Zaprawdę, zmarły
Stanie w Łodzi Słońca,
Rozdzieli wybrane ofiary w Świątyniach.

Zaprawdę, zmarły
Będzie wszechwiedzący,
Nie będzie odpędzony, gdy błaga Re w modłach.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35756
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Poezja, cytaty :-)

Postautor: Hebius » 09.05.2018 20:45:54

A kiedy Renly wyciągnie kopyta
to zgnije jak wszyscy. I kwita.
No chyba, że trafu do pieca.
Ale to też żadna heca.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3736
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Poezja, cytaty :-)

Postautor: Renly Baratheon » 09.05.2018 21:20:54

Cóż to za poeta odezwał się. :lol: W dodatku uczynił mnie głównym tematem swej twórczości. :P
Dusza gnije?
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3736
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Poezja, cytaty :-)

Postautor: Renly Baratheon » 30.08.2018 01:26:37

Nico Tortorella, all of it is you.: poetry
Obrazek
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9636
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Re: Poezja, cytaty :-)

Postautor: mare » 30.08.2018 02:09:57

Trochę łaciny spoza Pater Noster.

Pedicabo ego uos et irrumabo // Aureli pathice et cinaede Furi.

:)


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość