Replika

Film, teatr, muzyka, książka, architektura.

Replika - dwumiesięcznik społeczno-kulturalny LGBT

Prenumeruję
13
24%
Czytam darmowe egzemplarze
11
20%
A co to takiego?
16
29%
Nie jestem zainteresowany
13
24%
Kupuję na Allegro
2
4%
 
Liczba głosów: 55

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Replika

Postautor: Walpurg » 10.05.2018 18:01:46

Nawet nie o to chodzi, że mało osób. Jest większy problem. Sprzedaż portalu i fakt, że nie bardzo jest pewne, kto będzie właścicielem forum - czy stary właściciel, czy nowy, a może będą dwa fora. Nie ma sensu zbierać kasy na darowiznę i tym samym jakąś reklamę, jeśli nie wiemy, na czym stoimy. Mam nadzieję, że się wszystko wkrótce rozstrzygnie. Ale nie ma powodów do paniki. :)
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5761
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Replika

Postautor: shane82 » 10.05.2018 21:37:45

To może zrzutka na odkupienie forum i na miejsce na jakimś serwerze? Utrzymanie strony w formie tylko forum nie będzie drogie
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Replika

Postautor: Hebius » 27.06.2018 01:59:50

Wszyscy, którzy zaprenumerują "Replikę" lub przedłużą istniejącą prenumeratę mają szansę otrzymać nowe, poszerzone wydanie "GEJERELU" Krzysztof Tomasik. Oferta ważna do wyczerpania zapasu darmowych egzemplarzy książki, szczegóły na FB.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Replika

Postautor: Nathi » 27.06.2018 08:00:36

Warto, sam się zastanawiałem, bo to jest ciekawa książka, przeczytałem w 2 dni :lol: ale raczej kupię sobie poszerzoną bez Repliki.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
achim
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4439
Rejestracja: 20.10.2006 20:34:05
Lokalizacja: Tam, gdzie dwóch facetów może trzymać się za ręce na ulicy

Re: Replika

Postautor: achim » 27.06.2018 14:33:51

" GEJEREL" to dla mnie ważna książka i do dzisiaj pamiętam emocje, towarzyszące mi przy lekturze. Czy ktoś wie, czym się różni drugie wydanie od pierwszego, bo radbym zamówić
Es gibt nur ein Leben und ich lebe es
Romy Schneider

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Replika

Postautor: Nathi » 27.06.2018 19:23:32

Gdzieś czytałem, tylko to było chyba na FB. Wydaje mi się, że dodano nowy rozdział, ale nie pamiętam o czym. Nie potrafię już tego odszukać.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Replika

Postautor: Hebius » 27.06.2018 20:30:35

Na stronie Repliki było o tych zmianach:

Pierwsze wydanie wyszło w 2012 r. Teraz Tomasik:
- nie tylko dodał dwa rozdziały m.in. o informacjach na temat LGBT z IPN-u (dotyczących np. liczenia (!) homoseksualistów w latach 60.)
- ale również umieścił w książce szereg listów osób LGBT drukowanych w prasie okresu PRL-u
- a ponadto całość uzupełnił i poszerzył o nowe dane (żaden rozdział nie ma takiego kształtu, jak w pierwszym wydaniu)

Książka zawiera też ponad 70 niepublikowanych w pierwszym wydaniu zdjęć dotyczących LGBT z okresu PRL-u

A tutaj trochę szczegółów: BĘDZIEMY MIELI SWOICH BOHATERÓW [DUNIN ROZMAWIA Z TOMASIKIEM]

Ukazuje się właśnie drugie poprawione i poszerzone wydanie Gejerelu. Został dodany rozdział, w którym korzystasz z materiałów IPN, z zapisów z podsłuchu. Tutaj dla mnie jest problemem nie to, czego się dowiadujemy, ale sposób uzyskania tej wiedzy. Podglądanie, podsłuchiwanie kogoś w sytuacji intymnej wydaje mi się niesmaczne, więc pytam: czy można korzystać z materiałów, których sposób pozyskania jest moralnie naganny? To jednak coś innego niż powszechnie dostępne dokumenty czy świadectwa innych osób – nawet nieżyczliwych, ale które otwarcie dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Dlaczego zdecydowałeś się tego użyć?

Bo to fantastyczne źródło informacji historycznych.

Dla mnie to raczej obrzydliwe.

Rozumiem, że odnosisz się do części dotyczącej Jerzego Zawieyskiego, któremu pod koniec lat 50. założono w mieszkaniu podsłuch, co wiązało się z codzienną inwigilacją. Nie ma to związku z żadnymi żyjącymi i czującymi osobami. Mówimy o osobie, która zmarła w 1969 roku, pół wieku temu. To już prehistoria.

Ale ja tę osobę w jakimś sensie pamiętam, jako ważną postać marca ’68. Był posłem katolickiego koła Znak, bo takie niewielkie koło w komunistycznym sejmie istniało. I odważnie bronił studentów, pisarzy, pobitego przez nieznanych sprawców Stefana Kisielewskiego… Nagonka, której potem stał się ofiarą, przyczyniła się do jego śmierci.

To wszystko prawda, ale miał też bujne życie erotyczne, którego opisanie dość dobrze pokazuje jak mogła wówczas wyglądać sytuacja homoseksualisty w elitach władzy. Mnie interesował ten materiał także ze względu na to, w jaki sposób był opracowywany. Bo to nie są stenogramy z podsłuchu, ale notatki funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, którzy odsłuchiwali taśmy. To bardzo ciekawe, jakim językiem się posługują, i to już jest źródło historyczne. O tym dużo piszę – jakich słów używali, jak reagowali, jak oceniali, bo są i oceny: kochali się w sposób używany „tylko przez zdegenerowanych do gruntu zboczeńców”. Wszystkie mniej normatywne zachowania seksualne są przez nich opisane jako „orgie”. Picie alkoholu to „libacja”, onanizm – „samogwałt”. A jednocześnie wyrażenie „pokochali się”, zawsze w cudzysłowie, na określenie stosunku seksualnego.

Jednak zachowanie Zawieyskiego, nawet w dzisiejszych kategoriach etycznych, było wątpliwe. Nie dlatego, że był homoseksualistą.

Niestety. Dla mnie nie jest problemem, że uprawiał seks nie tylko ze swoim wieloletnim partnerem, który prawdopodobnie o tym wiedział i też miał różne przygody. Gorzej, że wykorzystywał swoją pozycję i pieniądze, nakłaniając do seksu młodych chłopaków. To jest dla mnie postać bardzo dwuznaczna. On ma swój rozdział w Homobiografiach, bo to ważna persona – pisarz, katolicki poseł i działacz społeczny, członek Rady Państwa, znany w swoim środowisku homoseksualista. Te wszystkie informacje o nim są istotne i on też powinien mieć nowoczesną, całościową biografię, która nie ukrywałaby tych mniej jasnych kart życiorysu, bardzo zawikłanego i ciekawego – odejścia i powroty do katolicyzmu, próby aktorskie, powojenna nędza, a potem piękne mieszkanie na Brzozowej z widokiem na Wisłę, willa w Konstancinie i służbowy samochód z szoferem.

A nie jest tak, że po prostu drażni cię to jako przejaw katolickiej hipokryzji?

Nie, to tylko kolejne świadectwo, że ona zawsze istniała. Podsłuchy z mieszkania Zawieyskiego traktuję też jako dopełnienie jego Dzienników, w których kreował się na aseksualnego mędrca zatroskanego jedynie losami kraju. A jednocześnie dzwonił do znajomego do Wrocławia, żeby jak najszybciej przyjeżdżał, bo tęskni i mu „kutas stoi”.

Wśród jego kochanków byli też duchowni. Jeden list od księdza zachwycił mnie swoją poetyckością w opisie młodych mężczyzn spotykanych na ulicy w czasie urlopu we Włoszech: „Jakaś gigantyczna erupcja urody, rozrzutnej, bujnej, niemyślącej o tym, że za kilka lat skończy swoje istnienie, bo jest zbyt południowa na to, aby trwać dłużej, i może dlatego intensywnością biorąca swój odwet nad czasem”.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Replika

Postautor: Walpurg » 27.06.2018 21:19:41

Wolałbym, gdyby to była nowa książka.
Irytujące jest kupowanie wydań drugich, rozszerzonych.
Wierzę, że są tam nowe treści warte kupienia, ale zawsze kupując coś takiego czuję się jakoś naciągany na kupno drugi raz tego samego.
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35331
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Replika

Postautor: Hebius » 27.06.2018 21:21:17

To nie kupuj. Jak przedłużysz prenumeratę Repliki dostaniesz za darmo.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Replika

Postautor: Nathi » 27.06.2018 21:27:50

Ja nie mam tego dylematu, bo sprzedałem te książkę po przeczytaniu. Później żałowałem, ale teraz już nie żałuję. Chociaż poprzednia okładka była lepsza :x
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Walpurg
wielki miś Gejowa
wielki miś Gejowa
Posty: 27916
Rejestracja: 23.08.2002 21:31:03
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Replika

Postautor: Walpurg » 27.06.2018 21:44:12

Ale ja ciągle przedłużam te prenumeraty, żeby coś tam dostać. Jak tak dalej pójdzie, będę dostawał Replikę jeszcze ze trzy lata po śmierci :P
Bądźmy pasywni, ale nie bądźmy bierni! (Bartosz Żurawiecki, Nie byłeś na Paradzie? Nie idę z Tobą do łóżka!, "Replika" nr 50, 07/08 2014, s. 11.)

Awatar użytkownika
achim
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4439
Rejestracja: 20.10.2006 20:34:05
Lokalizacja: Tam, gdzie dwóch facetów może trzymać się za ręce na ulicy

Re: Replika

Postautor: achim » 28.06.2018 11:30:07

Walpurg pisze:Wolałbym, gdyby to była nowa książka.
Irytujące jest kupowanie wydań drugich, rozszerzonych.
Wierzę, że są tam nowe treści warte kupienia, ale zawsze kupując coś takiego czuję się jakoś naciągany na kupno drugi raz tego samego.

Tak, coś w tym jest " Homobiografie " mam wydanie drugie, bo pierwsze jakoś zaginęło, ale też byłem ciekaw nowych treści . Z " GEJEREL 2" wciąż się biję z myślami.
Es gibt nur ein Leben und ich lebe es

Romy Schneider


Wróć do „2.3. Kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość