Wspólne tradycje

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
kowalski-ktos.9
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 100
Rejestracja: 20.06.2016 22:25:53
Lokalizacja: Polska

Wspólne tradycje

Postautor: kowalski-ktos.9 » 26.08.2017 20:56:24

Uważam, że wspólne tradycje partnerów jakim się podporządkowują i wspólnie celebrują mają znaczenie dla trwałości związku. Analogicznie np. święta chrześcijańskie, które powodują, że rodziny z różnych stron mogą raz rocznie spotkać się. Ludzie dbają i podtrzymują taką tradycje mimo pracy i lepszych przyjemności.
Co celebrujecie regularnie z partnerem? Podejrzewam, że rocznicę znajomości.
Co można jeszcze? Jakie macie "przepisy" roczne i miesięczne? Co wtedy robicie?
Co można zrobić aby to była wyjątkowa chwila?
Jak wtedy dać coś wyjątkowego fizycznie / psychicznie / emocjonalnie?

Mam w planie wprowadzić coś takiego - na początku będzie to oczywiście sztuczne i udawanie lecz za każdym razem gdy uda nam się to zrobić jeszcze raz to będzie nabierało znaczenia tego czegoś wyjątkowego i takiego naszego.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 30172
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Nathi » 26.08.2017 21:02:06

Brzmi strasznie, jak te wszystkie nawiedzone pary celebrujące 3,4,5 miesiąc znajomości.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
kowalski-ktos.9
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 100
Rejestracja: 20.06.2016 22:25:53
Lokalizacja: Polska

Re: Wspólne tradycje

Postautor: kowalski-ktos.9 » 26.08.2017 21:37:32

napisz coś więcej - jestem ciekawy Twojej opinii. Wydaje Ci się to niedojrzałe, dziecinne? Zbyt skomplikowane?

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 30172
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Nathi » 26.08.2017 21:51:06

Raczej przesadyzm.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9030
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Wspólne tradycje

Postautor: jazzik » 26.08.2017 21:51:25

Kowalski, jeśli będziecie się dobrze czuć z takim celebrowaniem, to jaki ma sens znanie opinii innych?
Jeśli Wam to pasuje, to możecie nawet obchodzić sylwestra w lipcu, bo czemu nie?
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
kowalski-ktos.9
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 100
Rejestracja: 20.06.2016 22:25:53
Lokalizacja: Polska

Re: Wspólne tradycje

Postautor: kowalski-ktos.9 » 26.08.2017 22:48:25

Chodzi o stworzenie elementów życia, które nie będą zależne od miłości. Miłość (czytaj: fenyloetyloamina) przemija po około 2 latach a chcę stabilności po tym okresie.

Dopytuję się o opinię bo może przesadzam - opinia osób, które mogą mieć większe doświadczenie może być pomocna.

Poza tym lubię dociekać psychologicznych przyczyn danej opinii.

Awatar użytkownika
Nanvi
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1347
Rejestracja: 03.08.2017 22:08:06
Lokalizacja: Made Holandia

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Nanvi » 27.08.2017 03:51:53

Hmm, sztucznie może bym tego nie robił bo to faktycznie - przesadyzm jak Nathi mówi. Moja przyjaciółka celebruje z mężem co roku przetrwanie raka piersi, dzień w którym usłyszała że nowotwór został pokonany jest teraz dniem w którym celebrują jej życie i zdrowie.
Tu bardziej chodzi o wspólne, osobiste przygody które miały impakt życiowy którym możemy nadać znaczenie, poświęcić dzień: tak jak np. moja przyjaciółka miała z rakiem, to coś co nawet powinno się razem celebrować.

Awatar użytkownika
wostok
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 364
Rejestracja: 01.07.2017 01:59:43
Lokalizacja: skomplikowane

Re: Wspólne tradycje

Postautor: wostok » 27.08.2017 15:56:38

Nie macie wspólnych zainteresowań? To by bardziej łączyło niż takie celebrowanie trochę na siłę.
Ja tam np. uwielbiam podróże i każdą celebrację miesięcznicy oddałbym za jakąś wycieczkę. Na dłuższą mete to raczej tego typu zainteresowania, nawet jak jest to zbieranie znaczków bardziej cementują związki.
Nooo, ale nawet nie miałem jeszcze okazji do obchodzenia swojej miesięcznicy z kimś, może bym wtedy zmienił zdanie :d

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2739
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Snoflaxe » 27.08.2017 20:44:00

Przy obecnym klimacie miesięcznice są na topie.
Ten kierunek może być dobry, bo oprócz własnej tradycji, można ją połączyć z celebracją narodowo-społeczną, jeżeli będziecie obchodzić ją dziesiątego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4412
Rejestracja: 12.02.2017 02:42:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Hermesiątko » 27.08.2017 20:45:22

Snoflaxe poplułem się ze śmiechu ;)
Carpe diem :cfaniak:
Cogito ergo sum :twisted:

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23916
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Wspólne tradycje

Postautor: marcin » 27.08.2017 22:41:13

Jeśli już, to takie celebrowanie musi jakoś samo wyjść, to musi być spontaniczne. A jak czytam
kowalski-ktos.9 pisze:Mam w planie wprowadzić coś takiego (...)

to brzmi to dość dziwacznie. Oznajmisz mężowi "kochanie, wprowadzam zasadę, że w każdą pierwszą środę miesiąca będziemy pili białe wino do obiadu?"
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
kowalski-ktos.9
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 100
Rejestracja: 20.06.2016 22:25:53
Lokalizacja: Polska

Re: Wspólne tradycje

Postautor: kowalski-ktos.9 » 28.08.2017 19:04:09

Raczej: "Moim zdaniem ... i chciałbym Cię zachęcić ... bo ...".

Awatar użytkownika
Imbryk
forumowy
forumowy
Posty: 283
Rejestracja: 14.07.2017 19:37:55
Lokalizacja: Polska

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Imbryk » 29.08.2017 01:08:21

Wszystko zależy od podejścia do tradycji (rozumianej jako powtarzanie jakichś czynności w określonych sytuacjach, albo o określonych porach) - jednym jest ona potrzebna i np muszą mieć żywą choinkę, zjeść pączka w Tłusty czwartek, albo wypić herbatę o 17:00, a inni uznadzą takie zachowania za bezsensowne/głupie/nieekologiczne/niezdrowe. Można by to podciągnąć pod różnice między temperamentami "S" i "N" wg MBTI.
Na Twoim miejscu przeanalizowałbym stosunek partnera do "zwykłych" tradycji, żeby przewidzieć reakcję na wprowadzenie nowej. Wydaje mi się, że co miesiąc to za często - świętowanie przestanie być wyjątkowe.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9030
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Wspólne tradycje

Postautor: jazzik » 29.08.2017 19:25:39

Mnóstwo ludzi ma takie własne, powtarzalne tradycje np. moi dziadkowie co tydzień chodzili do kawiarni na lampkę wina i ciasto.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21130
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Palpatine » 29.08.2017 21:45:42

Każda para dorabia się czegoś takiego jak sądzę :) Kiedyś celebrowałem z mężem miesięcznice, ale daliśmy sobie spokój jak licznik przebił 150, a teraz - jak ktoś słusznie zauważył - samo to pojęcie jest już fe. Zwłaszcza, że nasze akurat przypadały 10-ego :o
Mamy np takie tradycje, że zawsze 23-go grudnia idziemy do tej samej pizzerii :) oprócz tego mamy swoje wspólne miejsca i mnóstwo zachowań i powiedzeń całkowicie niezrozumiałych dla osób trzecich :D I ja to uwielbiam

niebieski

Re: Wspólne tradycje

Postautor: niebieski » 29.08.2017 23:22:43

Zdechł bym jak bym musiał pamietać te wszystkie rzeczy które trzeba celebrować.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23916
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Re: Wspólne tradycje

Postautor: marcin » 30.08.2017 20:28:00

Palpatine pisze:oprócz tego mamy swoje wspólne miejsca i mnóstwo zachowań i powiedzeń całkowicie niezrozumiałych dla osób trzecich :D I ja to uwielbiam


Dokładnie, mamy tak samo :D I chyba każda para z wieloletnim stażem tak ma, i jest to super :D
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Palpatine
Argent Crusader
Argent Crusader
Posty: 21130
Rejestracja: 26.08.2005 21:01:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wspólne tradycje

Postautor: Palpatine » 30.08.2017 21:48:40

niebieskioko pisze:Zdechł bym jak bym musiał pamietać te wszystkie rzeczy które trzeba celebrować.


"trzeba celebrować"? Nie chcesz - nie celebrujesz.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9030
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Wspólne tradycje

Postautor: jazzik » 30.08.2017 22:37:22

Z tym "nie trzeba", to zależy... Nie wiem, jak to jest w związkach m-m, ale kobiety potrafią strzelić solidnego focha za zapomnienie o jakiejś ważnej rocznicy. Dla przykładu, moja matka do tej pory pamięta ojcu, o której rocznicy ślubu zapomniał i to mimo faktu, że są 7 lat po rozwodzie. :lol:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
kubaadam
gejątko
gejątko
Posty: 43
Rejestracja: 31.08.2017 10:49:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Wspólne tradycje

Postautor: kubaadam » 31.08.2017 15:07:39

My obchodzimy miesięcznicę w naszym związku. Tak, tak wiemy jak to brzmi ale nam sprawia to frajdę. Co miesiąc w ten sam dzień idziemy na kawę do kawiarni w której odbyło się nasze pierwsze spotkanie. We wrześniu, dokładnie 13 minie nasza 25 miesięcznica.


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość